Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

AKo

5 Posty
3 Użytkownicy
1 Reakcje
598 Wyświetlenia
Miklet55
Dołączył: 03.12.2015

Poker Stars, $0.01/$0.02 No Limit Hold'em Cash, 6 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

Hero (SB): $2.13 (106.5 bb)
BB: $0.19 (9.5 bb)
UTG: $1.43 (71.5 bb)
MP: $3.72 (186 bb)
CO: $1.25 (62.5 bb)
BTN: $3.43 (171.5 bb)

Preflop: Hero is SB with K♣: A♥:
UTG folds, MP raises to $0.06, 2 folds, Hero raises to $0.22, BB folds, MP calls $0.16

Flop: ($0.46) 5♦: 4♥: 9♦: (2 players)
Hero checks, MP bets $0.29, Hero calls $0.29

Turn: ($1.04) 4♠: (2 players)
Hero checks, MP bets $0.36, Hero calls $0.36

River: ($1.76) 7♥: (2 players)
Hero checks, MP checks

Results: $1.76 pot ($0.06 rake)
Final Board: 5♦: 4♥: 9♦: 4♠: 7♥:

PRF
Przebicie chyba standard OOP na nieznanego gracza.
FLOP
Gram check/call obstawiam, że range przeciwnika nie bardzo trafia w ten flop natomiast nie widzę value beta na flopie więc nie betuje, żeby wyciągnąć od niego ewentualne blefy. Może tu mieć w rangu kila draw do koloru, ponieważ nie mam żadnego blockera w D.
TURN
Karta za wiele nie zmienia więc gram check/call zważywszy na mały sizing.
RIVER
Na 7h trzymam się swojego planu i zamierzam wyłapać ewentualne blefy z nietrafionym draw. Zamierzam grać check/call jeżeli nie zaszaleje z sizingiem.

Co myślicie? Jakie błędy w rozumowaniu? Po wrzuceniu potencjalnego rangu do equilaba z jakim może grać przeciwnik spokojnie wychodzi mi wymagane eq do calli na takie małe sizingi.

Z góry dzięki za odpowiedź.


Odpowiedz
Cytat
4 odpowiedzi
aleasy77
Dołączył: 03.03.2014

Na flopie to przeciwnik tak nisko nie betuje, bo prawie za 2/3 puli, flopa jak już wolałbym samemu uderzyć, ale nie za wysoko, nie blokujemy tutaj żadnego kara, jakbyśmy mieli np. asa karo, wtedy można by rozważyć chęć-call i jeśli na turn spadłby karo można by kontynuować akcje tak samo jak w przypadku asa czy króla.


Odpowiedz
Cytat
BSCpl
Dołączył: 03.06.2009

Na nieznanego gracza, który sprawdza 3- beta obstawiam go na Wysokie pary, AX, broadwaye, dychy do osemek.
Na flopie wale 1/2 pota(bo 3-betowany) aby go zrzucić z np KQ itp. Właściwie nic tutaj nie blefujesz betem. Wiec jak mnie sprawdza a turn nie jest face-cardem, to sie juz poddaje... i nie wale turna.

Na pewno calldown na flop i turn jest bledem. Jezeli juz to walisz turna i rivera z nadzieja, ze go z jakiś JJ zrzucisz. Ale mysle , że pierwsza opcja lepsza. W betowaniu do konca częściej będziesz tracił


Odpowiedz
Cytat
Miklet55 Autor wątku
Miklet55
Dołączył: 03.12.2015

Dlaczego bet flop w tej sytuacji jest lepszy od calla?
Jeżeli obstawimy przeciwnika na zakres który podałeś to sprawdzą nas zazwyczaj lepsze ręce takie jak wyższe pockety, sety natomiast wyrzuci cały swój blef. Grając check/call pozostawiamy mu wszystkie blefy w zakresie z którymi by nie sprawdził takiej jak np AQ, AJ KQ i inne Broadwaye.


Odpowiedz
Cytat
BSCpl
Dołączył: 03.06.2009

IMO, ale nie jestem ekspertem pokera. Bet jest lepszy, bo ja jestem agresorem i wiem na czym stoje. Jeżeli spasował i wyrzuciłem jego gorsze lub lepsze ręce to i tak jestem happy, bo zarobiłem swoje. A nie wiesz co będzie na następnym streecie. Może spadnie Q, to jestem happy ze spasował np KQ, AQ. Bet zagęszcza range przeciwnika w stronę jego value i masz więcej info co robić dalej. To jest 3-betowana pula i on często ma AA-99, gdzie jestes z tylu. A dobierając, nie masz oddsów, ona wali za 63% pota a ty masz 13% szans(na jednym streecie) ze ci spadnie A lub K, które mogą dać mu seta.

Oczywiście to wszystko jest dyskusyjne, zależy od readów lub statystyk(jak się używa HUDa). Gdyby to był luźny maniak, który często sprawdza 3-bety i pasuje do c-beta, to może bym zagrał jak ty. A gdyby to był nit...to pewnie bym poddał się już na flopie.....


Odpowiedz
Cytat