
Statystyki gry villaina postflop w 3BP:

$0.05/$0.10 No Limit Hold'em Cash, 9 Players
Hero (BTN): $10.31 (103.1 bb)
SB: $10.05 (100.5 bb)
BB: $9.99 (99.9 bb)
UTG+1: $10.20 (102 bb)
UTG+2: $3.95 (39.5 bb)
MP1: $5.67 (56.7 bb)
MP2: $12.11 (121.1 bb)
MP3: $5.79 (57.9 bb)
CO: $5.56 (55.6 bb)
Preflop: Hero is BTN with A
K![]()
3 folds, MP2 raises to $0.30, 2 folds, Hero raises to $1, 2 folds, MP2 calls $0.70
Flop: ($2.15) A
Q
Q
(2 players)
MP2 checks, Hero checks
Turn: ($2.15) 3
(2 players)
MP2 checks, Hero bets $1.10, MP2 folds
Gdybym w czasie gry układał sobie plan na to rozdanie, to zapewne brzmiałby on następująco.
Na preflopie - wybieram 3Bet zamiast call, ponieważ villain otwiera wystarczająco szeroki i przy tym chętnie calluje.
mam więc 3Bet for value.
Jeśli nie trafię flopa, to dam CBet - villain jak do tej pory w 58% sytuacji foldował.
Gdyby villain nadal utrzymał się w rozdaniu to na Turnie, jeśli nadal nie będę miał kontaktu z flopem zagram check-behind i nie zamierzam już dalej inwestować w to rozdanie.
As played - flop trafiony i (plan na rozdanie) chciałbym tu dostać ze dwa streety value.
Pamiętając, że wygląda, iż villain gra w 3BP dość ostrożnie (58% fold to CBet) - nie bardzo widzę, z czym mam tu dostać calla na mój CBet.
Wszystkie PP (a o to go posądzam najbardziej) dadzą szybki fold.
Jedyne co mnie sprawdzi i da value, to potencjalnie AJ, ATs.
Jakoś nie spodziewam się aby on w ręku trzymał jakieś Gutshoty typu KJ czy KT.
Dlatego przeczekuję flopa.
Zakładam, że może dostanę floata na Turnie, lub chociaż calla ma mój opóźniony CBet.
Na River planowałem ponowny CBet, w okolice 1/2 PSB, tak aby dostać call.