Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

A4o NL50

10 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
222 Wyświetlenia
Fil1987
Dołączył: 24.12.2008
PokerStrategist

Hej,

villain (55) 24 20 ATS 38 Ft resteal 1/1

Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.50(BB) Replayer
Hero ($50.15)
BB ($51.50)
UTG ($52.08)
CO ($23.38)
BTN ($51.09)

Dealt to Hero A♠ 4♥

fold, fold, BTN raises to $1.50, Hero raises to $4.50, fold, BTN calls $3

FLOP ($9.50) A♦ 3♥ 7♦

Hero bets $6, BTN folds

PF: 3b 4 bluff, dostaję call

F: trafiam moją kartę i decyduję się na bet, bo prawie zawsze cbetuję przeciw unkom w 3b potach z w miarę niskim sizingiem, ale powyżej 1/2 psb. Jako, że ten gość to praktycznie unk to raczej lepiej betować niż x/c, bo później nie wiemy jak się zachowywać na dalszych streetach, right?


Odpowiedz
Cytat
9 odpowiedzi
piotrj
Dołączył: 31.03.2008
Elite Grinder

Wiadomo, że Cbetujesz tu all day long. Ja jednak do resteala bym wybrał rękę z lepszą grywalnościa/flopującą lepsze equity. A4o gdy nie znasz tendencji gracza imo zbyt słabe.


Odpowiedz
Cytat
Fil1987 Autor wątku
Fil1987
Dołączył: 24.12.2008
PokerStrategist

Jak się z kimś "poznaję" to lubię mu wrzucić resteala nawet z takim kiepskim cre, żeby zobaczyć jak się zachowuje. Gość już ma ATS 38 total, także mniemam, że z BU do tej pory miał co najmniej 50% więc mimo wszystko bardzo dużo jego handów wyrzucę, a potrzebuję 65% FEq, żeby to było opłacalne bez żadnego equity postflop.
Dodatkowo lubię sobie tworzyć loose image, bo później ludzie się duuużo łatwiej wypłacają.


Odpowiedz
Cytat
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009
Oldschool Grinder

Jesli miales tight image na stole to moze ten 3bet jest ok
ale osobiscie wole jednak zagrac w ten sposob z suited kartami.
Ja na unkow przegrywam kase 3betujac z takimi rekami
(za czesto wydaje mi sie ze opponent bedzie pasowac na second barrel czy nawet na dobrym flopie na cbeta).


Odpowiedz
Cytat
piotrj
Dołączył: 31.03.2008
Elite Grinder

Nie trafia do mnie ta argumentacja ani trochę.

Takie poznawanie i tak, przynajmniej ja, zdecydowanie wolę z lepszym equity i nie grając OOP. W tym spocie dostajesz call na flopie i już masz EV- zagranie bo praktycznie nigdy nie wygrasz tego rozdania.


Odpowiedz
Cytat
Fil1987 Autor wątku
Fil1987
Dołączył: 24.12.2008
PokerStrategist

Ok, to nakreślę to wyraźniej.

22+,A2s+,K2s+,Q4s+,J7s+,T7s+,97s+,87s,76s,65s,54s,A2o+,K8o+,Q8o+,J8o+,T9o - 40,33% range (494 kombinacje)-> imo izi stealing range z BU

Z czym gra call lub raise 3beta IP:

TT+,ATs+,KQs,AJo+ i to i tak z niezłym stretchem ->70 kombinacji

W 85% przypadków gość folduje.

Załóżmy, że dużo rzadziej folduje -> 68%

22+,A9s+,KTs+,QTs+,JTs,ATo+,KQo z takim rangem musiałby grać co najmniej call, a i tak wtedy mój 3bet jest opłacalny, bo inwestuję 4,25, żeby wygrać 6,5 -> potrzebuję 65,4% FEq.

Przy założeniu, że gość to zawsze calluje potrzebuję zaledwie 68% FEq na flopie, by to było opłacalne (liczę (3b + cbet)/pot)

Tak z ciekawości - ile macie ftsteal? Zdajecie sobie sprawę, że jeśli w granicach 67% to stealowanie any2 na Was jest autoprofitowe? Pytanie jak szybko i jak bardzo poluzujecie range, jak zobaczycie, że gość tak robi? po 100-200 handach?

Inna sprawa, że piszecie o equity -> to 3bet for bluff więc on może być albo z 27o albo z A4o, z tą różnicą, że A4 daje cre, dzięki czemu mam większe FEq.


Odpowiedz
Cytat
hahaUnaab
Dołączył: 21.12.2010
Oldschool Grinder

Jak folduje 85% to spoko, droga wolna. Problem jest taki, ze malo kto folduje tyle i takie założenie jest wg mnie mocno naciągane. Skoro tak, to pytanie brzmi - czy zawsze na flopie grasz check/fold? Bo jak on Cie calluje to ma Cie mega zdominowanego prawie zawsze. Mozesz tracic hajs na tym, ze bedziesz go dalej cbetowal na 'dobrych boardach' i czasem rowniez majac Axx(tutaj rzadziej, bo on dosc rzadko bedzie mial Ax samemu).


Odpowiedz
Cytat
Fil1987 Autor wątku
Fil1987
Dołączył: 24.12.2008
PokerStrategist

@haha - najpierw pre - potrzebuję 65,4% FEq, a przy jego bardzo szerokim calling + stack off range mam 68%, w tej kwestii akurat nie dam się przekonać, że 3bet jest zły tym bardziej, że dość dokładnie to wyliczyłem poniżej. Rozpatrywanie czy mój 3bet tutaj ma jakieś equity postflop jest niedorzeczne, bo 3bet był dla blefu, a nie dla value -> chyba należałoby nazwać szukanie w 3b blefie ewentualnego value postflop jakimś semi 3bet bluffem? :)

Gość wygląda na takiego, który w miarę myśli i właśnie na takich gram super luźno cbet na flopie w 3betowanych pulach, bo się boją: "nie znam jego tendencji, na pewno ma", a potrzebuję tak niskie FEq, że to jest super EV+ spot. Gdybym miał z tym gostkiem np. 400handów to inaczej bym na to patrzył i się dostosowywał. Póki co mam na niego 55 handów i na 99% on ma tyle samo na mnie, bo na Starsach gram od niedawna:)

Jeśli gość mnie calluje na flopie to dopóki nie wyhaczę drugiej pary gram x/f i nie żałuję tej kasy, bo mój 3bet wraz z cbetem potrzebował sumarycznie tylko 66,1% i na takich boardach imo mam tyle bez najdrobniejszego problemu.

Dzięki za oceny.


Odpowiedz
Cytat
krystianpp94
Dołączył: 07.04.2012
PokerStrategist

Masz racje że 3bet jest dla blefu i jest EV plus tylko, że stuacja która wyniknie postflop może czasem sprawić, że całe zagranie będzie EV-.


Odpowiedz
Cytat
Fil1987 Autor wątku
Fil1987
Dołączył: 24.12.2008
PokerStrategist

Jasne, rozumiem o co Wam chodzi, ale tutaj cbetujemy na gościa, który ma 24 20 więc poniżej TP on tam przeważnie nie będzie callował bez próbki na nas. Myślę, że bez problemu mamy tam 66% FEq - licząc cash zainwestowany począwszy od 3beta, bo jakby spojrzeć na sam cbet to on musi być w 38,7% skuteczny by był EVo.

Dzięki za opinie :)


Odpowiedz
Cytat