Hej, hej ja już limit niżej
https://www.weaktight.com/h/59dfacd5d39043ef6e8b4674
Ok, gracz to 23/19. 4b 4bluff raczej std.
Pytanie co robić na flopie?
Stworzyłem roboczy range jaki może mieć grajek i wygląda on tak : JJ-99, AQs-ATs, KQs, QJs, AQo
Zastanawiałem się czy dorzucić jakieś 88, ale uznałem że trochę za luźno jednak.
Moje pytanie, to co robić, cb czy x?
Ja kminiłem, że lepiej zagrać x, bo grając cbet wyrzucamy gorsze ręcę. Callują nas Ax + fd wjeżdzają stacka i musimy foldować? No bo chyba nie mogę zagrać cb/call z A2s tutaj, bo nie mogę założyć że ziomek ma tam tylko fd, mimo że tak ja to wstępnie oceniam.
Grając x pojawia się pytanie co robić vs bet.
Uznajmy, że grajek wypala 1/2psb, czyli około 1.25$. Wtedy, po moim callu w puli znajduje się 4,97$ a on ma z tyłu 2.86$ doskonałe na kolejny barell.
Problem w tym, że na logikę nie widzę aby z range'u który mu dałem betował tam coś innego niż Axy. Mógłby betnąć flushdraw, ale moim zdaniem lepiej na jego miejscu obejrzeć kolejną kartę i mieć możliwość scallowania delay cbet'u np z KQdd.
Dochodzimy do tego, przynajmniej w moim rozumowaniu, że ten flop jest dla nas lipny i najelpiej zagrać x/f..
co myslicie?:f_drink: