$0.05/$0.1 No-Limit Hold'em (6 handed)
Known players:
BB (Hero) = ($11.65)
MP2 = ($4.78)
MP3 = ($14.00)
CO = ($11.99)
BU = ($13.82)
SB = ($10.31)
Preflop: Hero is BB with A :heart:, 2 :heart:.
2 folds, CO raises to $0.30, 2 folds, Hero calls $0.20.
Flop: ($0.65) 2 :club:, 9 :club:, A
(2 players)
Hero checks, CO bets $0.40, Hero raises to $1.30, CO calls $0.90.
Turn: ($3.25) 7
(2 players)
Hero bets $1.70, CO calls $1.70.
River: ($6.65) 5
(2 players)
Hero bets $1.00, CO raises to $4.00, Hero folds, CO gets uncalled bet back.
Final Pot: $7.65.
Przeciwnik 51/47/24(PF3bet) AF=4 po 111 rekach, w momencie rozgrywania reki mialem ok 30-40 rak ale staty byly podobne, Cbet 95%.
PF: call bez pozycji, ale stwierdzilem ze A2s starczy na jego zasieg, szukam flush draw, trips, dwie pary, trafiajac tylko asa gram pot control
Flop chyba wszystko jasne.
Turn, zdecydowalem sie na 2nd barrel mimo nienajlepszej karty, bo wciaz widzialem value od jego asow + ewentualnie jakichs slabszych par (nie wiem czy to mozliwe, ale w sumie wcale by mnie to nie zdziwilo) z trafionym teraz flush drowem.
Plus doatkowo mam 4 outy do nutsa.
River, i tu mam najwiekszy dylemat, mial byc blocking bet, nie wiem tylko czy nie byl za maly.
Chyba nie moglem tego sprawdzic??
Czy lepszy check call jakiegos beta do 1/3 Puli liczac na blef?? chyba nie bardzo.
oczywiscie mogl miec flusha juz na turnie, ale wydaje mi sie ze byla masa wlasnie asow i flush drawow z ktorymi i tak by callowal.
Damn wrzucilem do FR zamiast do SH, prosze o przerzucenie