Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

A2s

3 Posty
3 Użytkownicy
0 Reakcje
144 Wyświetlenia
xiaoshuai
Dołączył: 11.10.2012

Poker Stars, $0.50/$1 No Limit Hold'em Cash, 6 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

Hero (BTN): $148.79 (148.8 bb)
SB: $160.43 (160.4 bb)
BB: $38.09 (38.1 bb)
UTG: $112.85 (112.9 bb)
MP: $170.13 (170.1 bb)
CO: $102.50 (102.5 bb)

Preflop: Hero is BTN with 2 A
3 folds, Hero raises to $2.12, SB raises to $8.50, BB folds, Hero raises to $20, SB calls $11.50

Flop: ($41) Q K K (2 players)
SB checks, Hero bets $15, SB raises to $49.50, Hero calls $34.50

Turn: ($140) T (2 players)
SB bets $90.93 and is all-in, Hero folds

Results:

Spoiler

$140 pot ($2.80 rake)
Final Board: Q K K T
Hero mucked 2 A and lost (-$69.50 net)
SB mucked and won $137.20 ($67.70 net)

30k rak, ziomek to mocno wygrywajacy reg (14bb/100 po tych 30k rekach, zoom - co ciekawe bo staty ma takie sobie)

chyba ciekawa reka, niestandardowa a do tego na deepach.

pre patrzac na jego staty jest to idealny spot do 4b blefu, troche niespodziewanie dostaje call. zastanawiam sie nad tym CBetem na flopie czy jest konieczny, chcialem wyrzucic JJ i zaczac wyrzucac AQ (planowalem maly bet 1/3 na kazdym turnie poza A, Q i J).
czekajac moge w sumie tez repowac AA, KK, QQ wiec moze nie byloby to takie zle. dostaje spory ch/r i naprawde nie widze u niego nic innego niz nutsy - KK, KQ, QQ, AK. tylko nie wiem po co by z nimi ch/r, dlatego z tego zakresu najbardziej prawdopodobnie wyglada tu AK ktore boi sie kilkunastu kart.
calluje ten raise na flopie ale nie jestem ani troche szczesliwy, ale uznalem ze po callu on na turnie jest 100% szczery i jezeli nawet mial jakies blefy to na pewno juz ich nie ma na turnie + mam jakies equity na AK. raise shove F to chyba spory overplay?
naprawde nie wiem jakie zagranie i na flopie i na turnie byloby tu najlepsze/poprawne, nie do konca rozumiem chyba te reke.

jak grac?


Odpowiedz
Cytat
2 odpowiedzi
Ninjai
Dołączył: 29.04.2007

Zacznijmy od poczatku: Bedac 100bb, to ja calluje dana reke vs jego cyferki, bo reka jest na tyle grywalna, ze moge walczyc z jego zakresem. Im wieksze deepy, tym lepszy moj call z suited handem, bo moge wiecej semiblefowac z presja nad duzym stackiem.

Na dodatek, twoj 4bet sizing jest troszke malenki w porownaniu do stackow. Dla mnie 3x mialby wiekszy sens.

Mowisz, ze on jest szczery wobec 4betom, co znaczy, ze jego call jest tendencyjnie mocniejszy. Jezeli pomyslisz troche o tym, jak twoj range wyglada pre vs jego calling-range, to dojdziesz do wniosku, ze ty jestes mocno spolaryzowany, polaryzujac sie jeszcze dodatkowo betujac board, ktory dokladnie trafia w jego zakres.

Ja tutaj AA nie cbetuje, ani Qx, pewnie i KK czeka, bo z czym on ma mnie sprawdzic? To znaczy, ze moj betting-range to AK i moze czasami jakies KQ vs jego AK. Prawda jest taka, ze stacki sa na tyle plytkie, ze XB z wiekszoscia mojego zakresu jest najlepszym playem.

Teraz betujac AK, powinnismy owszem blefowac troche. Lubie blefowac tutaj pure air, bo nie moge callowac turnow. Sadze, ze Ax bet vs JJ tutaj jest dobrym przykladem na takiego handa. Problem z A2s jest taki, ze mamy calkiem ladne, ale nie wystarczajaco duze EQ by walczyc vs jego range. Jedynie mozesz sobie na to pozwolic, gdy powiesz, ze A2 jest najlepszym blefem, ktory bedziesz mial i wtedy grac to bardzo agresywnie i co jest wazniejsze, sadzisz, ze twoj przeciwnik tutaj np. bedzie blefowal JTs (napewno), 98s (prawdopodobnie, bo nie wie jak inaczej rozgrywac) jak i 87s (chyba gra inaczej). Vs te rece + AK masz dalej 47%. Wiec albo B3b get it in, lub XB i granie zakresu.


Odpowiedz
Cytat
soekholdem
Dołączył: 18.08.2010

Cześć,

To:

Spoiler

Napisane przez Ninjai
Zacznijmy od poczatku: Bedac 100bb, to ja calluje dana reke vs jego cyferki, bo reka jest na tyle grywalna, ze moge walczyc z jego zakresem. Im wieksze deepy, tym lepszy moj call z suited handem, bo moge wiecej semiblefowac z presja nad duzym stackiem.

Na dodatek, twoj 4bet sizing jest troszke malenki w porownaniu do stackow. Dla mnie 3x mialby wiekszy sens.

Mowisz, ze on jest szczery wobec 4betom, co znaczy, ze jego call jest tendencyjnie mocniejszy. Jezeli pomyslisz troche o tym, jak twoj range wyglada pre vs jego calling-range, to dojdziesz do wniosku, ze ty jestes mocno spolaryzowany, polaryzujac sie jeszcze dodatkowo betujac board, ktory dokladnie trafia w jego zakres.

Ja tutaj AA nie cbetuje, ani Qx, pewnie i KK czeka, bo z czym on ma mnie sprawdzic? To znaczy, ze moj betting-range to AK i moze czasami jakies KQ vs jego AK. Prawda jest taka, ze stacki sa na tyle plytkie, ze XB z wiekszoscia mojego zakresu jest najlepszym playem.

Teraz betujac AK, powinnismy owszem blefowac troche. Lubie blefowac tutaj pure air, bo nie moge callowac turnow. Sadze, ze Ax bet vs JJ tutaj jest dobrym przykladem na takiego handa. Problem z A2s jest taki, ze mamy calkiem ladne, ale nie wystarczajaco duze EQ by walczyc vs jego range. Jedynie mozesz sobie na to pozwolic, gdy powiesz, ze A2 jest najlepszym blefem, ktory bedziesz mial i wtedy grac to bardzo agresywnie i co jest wazniejsze, sadzisz, ze twoj przeciwnik tutaj np. bedzie blefowal JTs (napewno), 98s (prawdopodobnie, bo nie wie jak inaczej rozgrywac) jak i 87s (chyba gra inaczej). Vs te rece + AK masz dalej 47%. Wiec albo B3b get it in, lub XB i granie zakresu.

I szczegolnie to:

Spoiler

Mowisz, ze on jest szczery wobec 4betom, co znaczy, ze jego call jest tendencyjnie mocniejszy. Jezeli pomyslisz troche o tym, jak twoj range wyglada pre vs jego calling-range, to dojdziesz do wniosku, ze ty jestes mocno spolaryzowany, polaryzujac sie jeszcze dodatkowo betujac board, ktory dokladnie trafia w jego zakres.

Z mojej strony tylko dodam, że w/g mnie xback jest lepszy, bo jest to jedna z sytuacji gdzie twój xback range będzie postrzegany mocniej niż betting range. Poza tym board trafia w jego range perfekcyjnie i chcę darmowo realizować equity.

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat