Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] 77 Nl4

3 Posty
3 Użytkownicy
0 Reakcje
240 Wyświetlenia
TCzeslaw
Dołączył: 09.06.2009

Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.04(BB) Replayer
SB ($3.77)
BB ($3.92)
CO ($3.42)
Hero ($4.06)

Dealt to Hero 7♣ 7♦

fold, Hero raises to $0.16, SB calls $0.14, fold

FLOP ($0.36) T♦ 9♣ 7♥

SB bets $0.36, Hero raises to $1, SB calls $0.64

TURN ($2.36) T♦ 9♣ 7♥ 8♠

SB bets $2.61 (AI), Hero calls $2.61

RIVER ($7.58) T♦ 9♣ 7♥ 8♠ 5♦

No to rozdanie trudno jest mi ocenić, może najpierw o przeciwniku.

Przeciwnik
niestety mam małą próbkę, można powiedzieć, ze to unk bo rączek jest zaledwie 43.
vpip 78
pfr 30
af 3.9
cb 71
fcb 33
wtsd 19

O grze
Miałem siódemki, podbiłem w celu zabrania blindów ewentualnie pod setminig, jak ktoś mnie sprawdzi. Sprawdził mnie looźny, ale w miarę agresywny gracz, całe szczęście maiłem pozycję na niego :)
Flop
Flop spadł beznadziejny, niby trafiłem seta, ale też na stole leżał gotowy ST8. Przeciwnik donkował, sprawdziłem sataty okazuje się że dnkuje 50% przypadków, czyli około 22- 23% to blef a 33% oznacza, że coś trafił. Przebiłem przeciwnik sprawdził, to dało mi do myślenia, że faktycznie coś trafił.
Turn
Na turnie tragedia 4 karta która może kompletować ST8, przeciwnik pushował a ja się zastanawiam czy jeszcze mam po co tu grać. Calling rage przeciwnika jest dość szeroki, może mieś parę, dwie pary, wyższego seta, overparę, a nawet tego ST8. Ponieważ takie karty będą często wchodziły w jego zasięg. Przemyślałem, ze mogę być z tyłu ale równie dobrze mogę być z przodu bo przeciwnik jest bardzo agresyny (AFq na F 44% T 53%) , choć jest to mnie prawdopodobne. Pomyślałem, że mosze mie jechać z jakimś śmieciem szukając u mnie foldu, bo grałem bardzo tight, dlatego sprawdziłem.

Analiza
Po grze przeanalizowałem to sobie, wrzuciłem jego szacowany zasięg w stova i wyszło mi, że mam tak około 70%/30%. Turn był bardzo nieprzyjemny, ale nie wiem czy to w dłuższym okresie na tak looznego przeciwnika to jest opłacalne. Wydaje mi się, że popełniłem błąd.

To jak to będzie? :/ jestem w błędzie czy mam rację?


2 odpowiedzi
siweq86
Dołączył: 28.12.2009

Największy błąd jaki tu widzę to preflop. Nie otwierasz dlatego żeby zebrać blindy czy pod setmining tylko dlatego, że bijesz range fisza z którym sprawdzi, masz nad nim pozycję i możesz wyciągnąć sporo value z jego słabszych rąk.

Na flopie raise jest jedynym wyjściem. On może tutaj donkować z największymi śmieciami, ale ja nie chce żeby na turnie spadła karta, która zabije akcję dlatego gram tutaj raise, ale wyższy, do 1,4-1,5$, aby scomittować się do puli i callować-pushować any turna. Ten, który spadł nie jest jeszcze najgorszy, bo częściej daje mu 2pairs niż strita, bo musiałby grać donk/call na flopie z Jx czy 6x. Możesz tutaj jeszcze spokojnie foldować na jego push, ale ja bym tego nie robił, ponieważ przeciwnik jest bardzo słaby i może overplayować tricky QQ+ czy T9, 98, a na jego strita masz jeszcze cały czas 24-26%. Ty potrzebujesz jakieś 37% po odjęciu rake, więc można callować moim zdaniem, ale gdybyś grał wyżej flop to miałbyś znacznie lepsze oddsy.


AutystycznyAndrzej
Dołączył: 12.01.2009

+1

Raisuje na flopie wyżej do powiedzmy 1.4$ i wtedy na turnie nie da się zrzucić, ponieważ dostaniesz zbyt dobre oddsy (nawet gdyby miał zawsze strita, to wtedy popełnisz marginalny błąd).

Nawet jeśli masz więcej do zaryzykowania, to i tak nie potrafię spasować ponieważ on czasami może mieć dwie pary i to: "czasami" już wystarcza na call, przecież vs strit masz jeszcze equity a jeśli przeciwko czemukolwiek jesteś ahead to masz EV+.