Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.04(BB) Replayer
SB ($3.77)
BB ($3.92)
CO ($3.42)
Hero ($4.06)
Dealt to Hero 7♣ 7♦
fold, Hero raises to $0.16, SB calls $0.14, fold
FLOP ($0.36) T♦ 9♣ 7♥
SB bets $0.36, Hero raises to $1, SB calls $0.64
TURN ($2.36) T♦ 9♣ 7♥ 8♠
SB bets $2.61 (AI), Hero calls $2.61
RIVER ($7.58) T♦ 9♣ 7♥ 8♠ 5♦
No to rozdanie trudno jest mi ocenić, może najpierw o przeciwniku.
Przeciwnik
niestety mam małą próbkę, można powiedzieć, ze to unk bo rączek jest zaledwie 43.
vpip 78
pfr 30
af 3.9
cb 71
fcb 33
wtsd 19
O grze
Miałem siódemki, podbiłem w celu zabrania blindów ewentualnie pod setminig, jak ktoś mnie sprawdzi. Sprawdził mnie looźny, ale w miarę agresywny gracz, całe szczęście maiłem pozycję na niego
Flop
Flop spadł beznadziejny, niby trafiłem seta, ale też na stole leżał gotowy ST8. Przeciwnik donkował, sprawdziłem sataty okazuje się że dnkuje 50% przypadków, czyli około 22- 23% to blef a 33% oznacza, że coś trafił. Przebiłem przeciwnik sprawdził, to dało mi do myślenia, że faktycznie coś trafił.
Turn
Na turnie tragedia 4 karta która może kompletować ST8, przeciwnik pushował a ja się zastanawiam czy jeszcze mam po co tu grać. Calling rage przeciwnika jest dość szeroki, może mieś parę, dwie pary, wyższego seta, overparę, a nawet tego ST8. Ponieważ takie karty będą często wchodziły w jego zasięg. Przemyślałem, ze mogę być z tyłu ale równie dobrze mogę być z przodu bo przeciwnik jest bardzo agresyny (AFq na F 44% T 53%) , choć jest to mnie prawdopodobne. Pomyślałem, że mosze mie jechać z jakimś śmieciem szukając u mnie foldu, bo grałem bardzo tight, dlatego sprawdziłem.
Analiza
Po grze przeanalizowałem to sobie, wrzuciłem jego szacowany zasięg w stova i wyszło mi, że mam tak około 70%/30%. Turn był bardzo nieprzyjemny, ale nie wiem czy to w dłuższym okresie na tak looznego przeciwnika to jest opłacalne. Wydaje mi się, że popełniłem błąd.
To jak to będzie? :/ jestem w błędzie czy mam rację?