UTG: $70.94
CO: $82.11
Hero (BTN): $49.25
SB: $43.50
BB: $55.35
Pre Flop: ($0.75) Hero is BTN with 5
5
2 folds, Hero raises to $1.25, SB calls $1, 1 fold
Flop: ($3.00) 4
5
J
(2 players)
SB bets $2.25, Hero calls $2.25
Turn: ($7.50) 3
(2 players)
SB checks, Hero bets $5, SB raises to $15, Hero calls $10
River: ($37.50) K
(2 players)
SB bets $15, Hero calls $15
Koleś po 100 handach 24/18, nie kojarzyłem go dobrze, ale staty generalnie pozwalają zakładać że jest "normalny", nie bronił blindów nadgorliwie
PF: standardowy steal, on caluje więc obstawiam go na jakąś pp, może wysoki brodway.
F: Trafiam praktycznie nutsa, on donkuje, flop według mnie na tyle suchy że spokojnie tylko calluje.
T: wpada 3, raczej blank, on czeka ja betuję i ciągnę valu od TT,99,88,JQ może JK jeżeli tam ma. On gra x/r co zawęża jego range w zasadzie do setów 3 lub 4
R: tutaj gra trochę dziwnego beta 15$ do 37$ zostawiając sobie 10 w staku. Wpada K, który kompletuje kolor. W sumie może tutaj mieć kolor, sety i KJ, wszystko poza kolorem biję. Jest sens tutaj wrzucić staka?
Można tutaj jakąś inną linię zagrać niż to miało miejsce?