Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.10(BB) Replayer
SB ($12.14)
Hero ($10)
CO ($11.27)
BTN ($10)
Dealt to Hero 5♣ 4♣
fold, BTN raises to $0.30, SB calls $0.25, Hero raises to $1.40, BTN calls $1.10, fold
FLOP ($3.10) 4♠ 8♦ 5♠
Hero bets $1.70, BTN calls $1.70
TURN ($6.50) 4♠ 8♦ 5♠ 3♦
Hero bets $3.20, BTN calls $3.20
RIVER ($12.90) 4♠ 8♦ 5♠ 3♦ K♦
Hero bets $3.70 (AI), BTN calls $3.70 (AI)
Spoiler
BTN shows J♠ J♥
(Pre 77%, Flop 29.8%, Turn 18.2%)
Hero shows 5♣ 4♣
(Pre 23%, Flop 70.2%, Turn 81.8%)
Hero wins $19.30
Villain:
Unk
Preflop:
Zdecydowałem się na 3b. Ogólnie vs CO/BU staram się 3b ze spolaryzowanym rangem, a 54s na pewno nie jest w stanie profitowo callować.
Flop:
Flop-przyjaciel. Nie muszę za bardzo chronić ręki w 3b pocie, stąd taki sizng. Jego calling range preflop to coś w stylu {88+, AQ, KQs, QJs, JTs, T9s, 87s}, a na F celuję głównie w 99-JJ (zakładam, że QQ+,AK wrzuca), no i ewentualne FD czy po prostu gołe floaty.
Turn:
Dalej betuję. Nie wiem czy zabetuje vs mój check, a ja chcę budować pulę i chronić rękę.
River:
Rozważałem tutaj XC, żeby dać mu zabetować busted FD czy zamienić jakieś pp w blef, ale doszedłem do wniosku, że:
1) To jest negative freeroll - słabsze pp częściej zagrają call niż same zabetują, a mogą zaczekać behind. Jeżeli ma tam slowplayowane 88 czy KK to i tak betuje a ja calluję = checkiem tracę value od gorszych
2) stack-to-pot ratio - wrzuciłem już tyle. że mój 3rd barrel wygląda na tyle słabo, że dostanę tam często call od gorszych rąk (bez Kx)
3) To jest unk - nic o nim nie wiem, a nie chcę grać w ciemno i liczyć, że jak zagram check to może on zabetuje, także wolę samemu zabetować
Dzięki, pozdro!