
3 tygodnie temu byłem trzeci w tym turku, ale odpadłem dość pechowo i byłem o krok od wygranej. Natomiast dzisiaj drugie miejsce, ale tym razem ten wynik mnie satysfakcjonuje. Wiadomo, że gra się o 1. miejsce, ale w hu gość miał 12x więcej żetonów i w 5 rozdań to zakończył.
Zabawne jest to, że przy ok. 70 left ten gość wyfarcił na mnie 1 outera (AQ<QQ, flop Axx, Q na river, bez stackowania pre).
Wygrana nie robi wrażenia, ale dla mnie to lekko poprawiona życiówka, więc wklejam. To teraz czas na 4-masztowca!
Pozdro.