Wpłaciłem dziś 221$ na Poker770, otrzymałem od razu dodatkowe 10$ + drugie 10$ do "uwolnienia" podczas gry (2$ z nich już uwolniłem) + bonus 200% (tj. 442$), na którego uwolnienie mam 45 dni (do 25 marca, godz. 13:13).
Razem mam do uwolnienia 450$ i potrzebuję do tego łącznie 33550 Poker770 points.
Przegrałem kilka $ na stolikach NL4 sh oraz rozegrałem bodajże 7 DoNów za 5 euro, z których tylko 2 zakończyłem double upem. Efekt: bankroll 203,80$.
Plan
Od jutra do końca miesiąca gram DoNy po 2 euro turbo, 150 dziennie. Da mi to 20412 Poker770 points i w rezultacie status Platinum w marcu. Razem z 94 Poker770 points, które mam obecnie, będę miał 20506 Poker770 points na koniec miesiąca, które w międzyczasie pozwolą na uwolnienie 278$ bonusu.
150 turniejów dziennie, 18 dni - razem 2700 turniejów. Zakładając ITM na poziomie 62,5%, da mi to średnio 15 euro zysku w każdych 100 turniejach, co łącznie da 405 euro ~ 550$ zysku.
Łączny bankroll na koniec miesiąca przy tym optymistycznym założeniu wynosiłby ok. 1k$.
W marcu przerzucam się na DoNy za 5 euro i zmniejszam volume do 100 turniejów dziennie. Grałbym je do uzyskania 97k Poker770 points (które w czasie rzeczywistym byłyby mnożone przez 4 z racji statusu osiągniętego w lutym), czyli przez 20 dni (razem 97,2k Poker770 points). Miałbym już wtedy uwolniony cały bonus oraz 118k Poker770 points, które wymieniłbym na 250$. Dodatkowo, gdybym był 60% ITM, miałbym na nich 920$ zysku.
Łączny bankroll miałby szasne wtedy wynosić lekko ponad 2k$.
Zdaję sobie sprawę, że w praktyce prawdopodobnie nie będzie tak kolorowo. Bylebym był break even na tych DoNach, to wtedy obecny bankroll + bonus + kasa za punkty zaowocują bankrollem 900$, co i tak będzie dla mnie dużo.
Jak będzie w praktyce, czas pokaże.
Ogarnę jeszcze jak zrobić, żeby zapisywało mi historię turniejów, skonfiguruję fpdb i jazda.