Witajcie
Ostatnie 2 miesiące przerzuciłem się z cash na turnieje. Wygrywałem już freerole, sng i donkamenty za dolara lub mniej, ale w tak dużym turnieju jeszcze nigdy nie zaszedłem tak wysoko (najwyżej byłem 80, ~60$). Dla niektórych pewnie kwota nie robi wrażenia, ale ja się cieszę jak głupi do sera, bo na moim koncie P* nigdy nie było więcej jak 250$ :). Na wpisowe wydałem tylko 6.1$ (4 rebuye i addon). Zawsze myślałem, że wygrać ten turniej to ruletka, jednak teraz zmieniam zdanie. Ruletka jest tylko do średniej fazy itm, później gra się na prawdę ciekawie. Fishy już jest bardzo mało albo w ogóle i jest miejsce na grę, bo ma się więcej niż kilka BB. Polecam ten turniej, w itm jestem średnio co drugi raz. :sdrink

A to rozdanie, które zdecydowało o mojej porażce. Zwykły steal przerodził się w sick pule, którą powinienem był oddać na turnie
jednak tego nie zrobiłem. Z chipleadera spadłem na ostatnie miejsce i w następnym rozdaniu A3 < QQ.
http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/11739295_C4044C22E3

