a więc. Grałem sobie nl2 dzisiaj z myślą o walnięciu jakiegoś milestonsa. 28 stołów FR. Milestones nie siadło żadne niestety, ale za to wyszło coś ciekawego na jaw O_o.
No money on nl2


jak widać, nie trzeba wcale nitować. Wykorzystać to, że sa milestonsy i orać graczy. Ciekaw jestem, czy na nl5 pójdzie tak samo ?
edit: Co prawda EV rozpieszcza. Ale są to sytuacje, gdzie chłopaki dobierali flushe oraz straighty i w sumie rzadko kiedy dobrali. Raz też połamałem fishce Asy, królami. Ogólnie, nie miałem żadnych lucky spazzów, gdzie byłem mocno behind, zatem nie ma mowy o jakis masakrycznie błędnych decyzjach
EDIT:2
JA PIERDOLE, WŁAŚNIE WSZEDL MILESTONES DO STOLIKA, Z KTÓREGO ZSZEDŁEM 2 MINUTY TEMU. GOD WHY.


