Siemanko.
Zakładam bloga bo ponoć jak człowiek zacznie tu pisać to będzie bardziej zmotywowany do grindu i pracy nad grą. Nie do końca w to wierze. Zamiast odpalać stoły po pierwszym przegranym flipie będę wchodził na forum napisać, że fishe farcą.
W poksa gram jakiś rok. Przez ten czas klikałem sobie SH micro z miernym skutkiem. Nigdy na poważnie nie przysiadłem do nauki i zdecydowanie przeceniałem swoje umiejętności. W 2016 postanowiłem spróbować spinów. Zacząłem od spinów 0,5 grając na wyczucie. Spodobało mi się, więc zacząłem oglądać jakieś produkcje o HU HT i spinach na PS. Dało mi to jakieś spojrzenie na to na czym mniej więcej ta gra polega. Przeniosłem się na spiny1, gierka lepiej się układała i cev poszło do góry. Tak czy siak cały czas czułem, że nic nie wiem. Skłoniło mnie to do aplikacji Smart Spina. Od miesiąca gram 3. So far wyniki bez szału a volume kuleje. W teorii prowadzenie bloga sprawi, że stanę się ultra grinderem.
Wstawiłbym jakieś wykresy, ale wyjazd świąteczny sprawił, że nie mam dostępu do swojego komputera. Będą za parę dni.
Pozdrawiam.





