Perspektywa przejścia na SnG22$ oddala się szybciej i szybciej. O ile wcześniej mój downswing polegał tylko i wyłącznie na spadku ROI to teraz równolegle zaczął spadać roll. Po okresie lekkiego dokształcenia się wróciłem do gry - efekt spadek o kilkanaście BI X(. Przegrywam wszystko - flipy, dominujące karty są miażdżone przez parki/flushe/ str8 łapane przez przeciwników.
Specjalnie sprawdziłem w SnG wizard czy robie jakieś błędy w fazie push-or-fold - wszystkie decyzje na zielono, wszystko +EV;) Tylko nie wiem czemu ROI po ok 600 sitach na SnG11$ wynosi 6,5%....
Ciekawą rzeczą jest asolutny brak tiltu i kontynuowanie swojej A-game, myślę że to jedyny optymistyczny element mojej grudniowej gry.
Zamieszcze rozdanie z serii ciekawostek, przyda się początkującym i nie tylko.
No Limit Holdem Tournament
4 players
Converted at weaktight.com
Stacks:
CO attika66666 (150)
BTN coolrunaz (7390)
SB fradoisback (9800)
BB Hero (2660)
Blinds: 300/600
Pre-flop: (900, 4 players) Hero is BB T♥ T♣
2 folds, fradoisback goes all-in 9,800, Hero folds
Final Pot: 10,705
fradoisback wins 10,400 ( won +600 )
Decyzja trochę mi zajęła mimo że byłem na 90% pewny easy fold. Potem analizując sytuacje w SnG wizard dowiedziałem się że sprawdzenie z TT jest -EV nawet wtedy gdy SB pushuje 100% swoich kart. Przy założeniu, że przeciwnik gra raise any two opłaca nam się sprawdzić jedynie JJ+, przy czym JJ jest bardzo marginalne (+EV jeśli przeciwnik pushuje 92-93%). AKs to eeeeasy fold w tej sytuacji...
Oczywiście typ z 150 żetonami dostał niewiarygodnie dobre karty w następnych kilku rozdaniach i to ja wyleciałem na 4 miejscu;)
BR 715$ (-170$)