Napisane przez avril1991
I rozważanie czy call AQbb był dobry też mnie dziwi. To jest snap. All day long. Bo kto uwierzy że AK+TT+ ktoś tu gra open jam![]()
ale ten range wyrzucilismy z open pusha i nadal AQo jest snap foldem. Gramy pod ICM nie cEV.
Napisane przez avril1991
I rozważanie czy call AQbb był dobry też mnie dziwi. To jest snap. All day long. Bo kto uwierzy że AK+TT+ ktoś tu gra open jam![]()
ale ten range wyrzucilismy z open pusha i nadal AQo jest snap foldem. Gramy pod ICM nie cEV.
To nie 4 handed SM easy zrobimy tu longrunwo hajs na callowaniu AQ, żaden dobry reg nie zagra tu fold AQ, 99 (może szukałbym dziury w swoim rozumowaniu gdyby gracze pokroju skillhack czy ISmellToast rozważaliby tu fold) ale nikt taki się jeszcze nie wypowiadał na temat tego call.
Lul wat? To jest 30BB. Na takim stacku przy strukturze wypłat 180tek branie calli dających +0.5% jest fatalnym pomysłem o minusowych callach nie wspominając. AKs muck po wyłączeniu z range'u pushującego AJo, ATs, 77+.
Porównywanie profitowości openu do pusha za pomocą HRC raczej mija się z celem, bo nie bierzemy pod uwagę zbyt wielu scenariuszy. Może w CardRunners EV dałoby rade to zrobić, ale nie bawiłem się tym programem. Nie mniej pushe na takim stacku to nie tylko missed value, ale zapraszanie wariancji na kolacje i robienie jej dobrze zanim kelner zdążył przynieść jedzenie
Również wklepałem do programu i rzeczywiście wg icmu push jest zawsze dobry, call jest zawsze zły niezależnie od range'y.Co do pusha to nie polecam :). Taki overjam jest taki słaby, że no.., że ja pierdole.
Napisane przez sz3sz
snap call celebrate
gdyz poniewaz? jakies uzasadnienie? cokolwiek?
Napisane przez ninusss
uznalem ze on tez powinnien to wiedziec. No własnie 'powinnien' ♠_confused: Chyba przeceniam umiejętnosci niektorych.
Zdecydowanie
Jeśli chodzi o ten call z AQ gracza na bb, to czy ktoś zastanowił się bardziej nad ICM w tym spocie, czy tak tylko se wstukujecie staki do softów HRC czy tam innego wizza i nie zastanawiacie się nad tym skąd ten wynik??
Według ICM po foldzie gość z AQ będzie miał 19.8% udziału w puli nagród, po calu i przegranej odpadnie na 4 i zgarnie 7.4% puli nagród, a jeżeli wygra będzie miał 554532 żetony i według ICM, 26.1% udziału w puli nagród, więc na call BE potrzebuje (19.8-7.4)/(26.1-7.4)= ~66% Equity (przy edgu jaki zaproponował EV +0.5 to aż 69%) .
Nie zawracaj sobie dupy tym spoilerem, jeżeli wiesz jak ICM liczy prawdopodobieństwo zajęcia poszczególnych miejsc.
Ale „jeżeli wygra będzie miał 554532 żetony i według ICM 26.1% udziału w puli nagród” skąd to się wzięło, ano ICM podaje nasz udział w puli licząc prawdopodobieństwo wygrania turnieju razy nagroda za 1, potem prawdopodobieństwo zajęcia 2 miejsca razy nagroda za 2 itd. Potem sumuje wynik i wychodzi całkowity udział w puli to chyba wiedzą wszyscy.
Jak liczone jest prawdopodobieństwo zajęcia poszczególnych miejsc. Zajęcie pierwszego miejsca jest liczone po prostu dzieląc ilość żetonów w stacku przez całkowitą ilość żetonów w turnieju.
Czyli w tym wypadku gość po sprawdzeniu i wygraniu rozdania, wygra cały turniej (według ICM) w 554532/856000= 64,782%
Obliczenia zajęcia drugiego( i kolejnych) miejsca jest trochę bardziej skomplikowane. Model ICM liczy je odejmując z całkowitej puli żetonów, żetony kolejnych graczy (którzy zajmują 1miejsce ) i znowu dzieli nasz stack przez pozostałą liczbę żetonów a wynik mnoży przez prawdopodobieństwo zajęcia 1 miejsca przez gracza, którego żetony zostały odjęte, i powtarzamy dla wszystkich pozostałych graczy, i sumujemy i itd
Jeżeli Big Blind wygra, ICM wylicza prawdopodobieństwo na zajęcie poszczególnych miejsc dla niego z 554532 żetonami na :
Pierwsze- 64,782%
Drugie - 31,01%
Trzecie - 4,015%
Czwarte – 0,193%
I teraz chodzi mi o to, że jeżeli ktoś nie zgadza się że ze stackiem 554532, czyli 64,78 procentami wszystkich żetonów, zajmie pierwsze miejsce odpowiednio w 64,78%, tylko uważa że z taką przewagą w żetonach wygra cały turniej częściej niż dwa na trzy razy, i/albo przy takiej dystrybucji stacków zajmie 2 miejsce częściej niż w 31% (po prostu zwiększamy prawdopodobieństwo zajęcia wyższych miejsc i zmniejszamy niższych w stosunku do tego co podaje ICM w swojej prostej kalkulacji stak/ wszystkie żetony) wtedy jego udział w puli nagród, po wygraniu rozdania, będzie większy i będzie potrzebował mniej equity niż te 66%, ale to już pozostawmy ocenie każdego, czy jego „skill” pozwoli wykorzystać taki stak i zarobić więcej niż wynika to z obliczenia prawdopodobieństw przez ICM i jak bardzo to wpłynie na potrzebne equity w tym spocie.
Np jeżeli zwiększymy prawdopodobieństwo shipa tego turka do 68% , trzecie zmniejszymy do 0,8% , a 2 i 4 miejsce zostawimy na 31% i 0,2% to będziemy potrzebować 64% vs range rywala i nagle AQo robi się profitowe vs ATC.( tak to chyba liczy FGS zwiększając % miejsca 1 i zmniejszając innych, wie ktoś ?)
Tylko jaką pewność mamy że średnio wygramy ten turniej w 68%, ale jąka też że wygramy średnio w 64,78% tak jak to liczy ICM tylko, dlatego że nasz stak stanowi 64,78% wszystkich żetonów?? "ICM nie jest perfekcyjny, to tylko model matematyczny, ale lepszego nie mamy"
EV dlaczego chcesz edge w tym rozdaniu, i dlaczego +0,5 (nie mówię że to złe, tylko pytam z jakiego powodu i skąd ta wielkość) przecież turniej się nie kończy po tym rozdaniu, nie bierzesz swoich żetonów i nie zamieniasz ich w okienku na kasę i nie "idziesz na autobus" żeby liczyć profitowość, że 0,5% puli nagród to tyle i tyle $ (w tym wypadku w 3r gdzie cała pula nagród to ~1700$, czyli 0,5% z tego to 8,5$), więc to jakiś margines na popełnienie błędu w ocenie range rywala, czy oszczędzasz żetony bo uważasz że wykorzystasz je lepiej w innych spotach czy coś?
A co do pusha z A9 i liczenia co jest bardziej +EV, to kiedyś czytałem fajny artykuł na konkurencyjnej, ” zagramanicznej” stronce turniejowców, o tym że najbardziej +EV linia, nie jest koniecznie tą najlepszą w turnieju. W skrócie chodziło o to, że lepiej zagrać linie o mniejszym EV ale i mniejszej wariacji, żeby ochronić swoje „życie turniejowe” bo turniej nie kończy się tu i teraz na tym rozdaniu żeby ryzykować odpadnięcie dla trochę większego EV.
Napisane przez sz3sz
snap call celebrate
jak uwalic proit by szesz
obie linie złe, zarówno Twoja jak i przeciwnika
ty spazz dżemujessz przeciwnik za luźno.calluje,
Napisane przez panpankracy
radbar na trenejro:) bardzo solid analiza, jak zwykle z reszta.
Żeby być trenejro to trza mieć profit, a ja jestem tylko taki "dupcyngiel teoretyk".
Wiedza matematyczna to trochę za mało, żeby być wygrywającym graczem, a co dopiero trenerem.
Poprzednim postem chciałem tylko przypomnieć co leży u podstaw ICM, i dlaczego nie należy ślepo łykać wszystkiego co z ICM wynika. A największy wpływ na nasze Tournament Equity, a co za tym idzie na equity vs range rywala, jakie potrzebujemy przy callu/pushu, jest procent w jakim według ICM zajmiemy pierwsze miejsce( bo tu jest przecież najwięcej kasy), a ICM liczy to po prostu stack/wszystkie żetony.
Jeżeli ktoś jest w stanie określić że wygra ten turniej częściej niż wynika to z tego działania (ja nie jestem, nie jestem nawet pewien czy wygram ten turniej średnio tak często jak to sugeruje ICM) to niech se sprawdza częściej, bo odrobi tę stratę właśnie zajmując częściej to 1 miejsce. Ktoś, kto nie jest tego tak pewien, powinien się trzymać wyliczeń ICM bo lepszego modelu, o ile mi wiadomo, na razie nie ma.
TT AQ sa tutaj i tak tight rangem dla bdb gracza
chodzi o to ze ICM niedoszacowuje najlepszych graczy
bo zajmuja oni 1 miejsca czesciej niz wynika z prostego obliczenia stack/chips pool
a to przy innych staksizach wplywa bezposrednio na wymagane equity w spocie
slabe regi jak crim, musza liczyc na dystrybucje kart zeby wygrac, wiec graja 100% icmem w tym spocie
najlepsi wykorzystaja wiekszy stack i wygraja turniej czesciej niz wynika z obliczen icm'a
Napisane przez sz3sz
TT AQ sa tutaj i tak tight rangem dla bdb gracza
chodzi o to ze ICM niedoszacowuje najlepszych graczy
bo zajmuja oni 1 miejsca czesciej niz wynika z prostego obliczenia stack/chips pool
a to przy innych staksizach wplywa bezposrednio na wymagane equity w spocieslabe regi jak crim, musza liczyc na dystrybucje kart zeby wygrac, wiec graja 100% icmem w tym spocie
![]()
najlepsi wykorzystaja wiekszy stack i wygraja turniej czesciej niz wynika z obliczen icm'a
\/
Napisane przez ninusss
Sprawdziłem także jak wyglada sytuacja w FGS (future game simulation). Wyszło, ze pushujac anytwo, xertex ma call z AQo (mimo, ze jest -0,30). Ale wystarczy zabrac 72o z pushing rangu i program juz pokazuje AQs+
HRC takze to uzglednia. Mozliwosc wykorzystania mega stacka do wygrania turnieju, jezeli sie umie z niego skorzystac. Ile w takim razie chcesz edga, zeby tutaj snap brac spota z AQo? Jasne, ze im lepszy jest gracz, tym wiecej, ale jakas granica chyba jest.
nie chce wchodzic tu w szczegoly, ani w zalozenia taktyczne dalszej gry przy nowym ukladzie stakow
bo mam swoich graczy na coachingach/stakingach i trzymam takie smaczki dla nich, zeby mieli jak najwiekszy edge nad fieldem
btw nie uwazam, zeby ten spot byl w pelni policzalny, jak w przypadku 6maxow ht czy husng
no i sa przeciwnicy i stoly na ktorych bym to AQo zrzucil
nie przejmuj się tym trollem ninus, sam w takim spotcie sra się z TT i zastanawia czy callować, a tutaj wkręcił sobie trolling i obrone xerexa bo to jego uczeń
wykorzystuje żetony do wygrywania poźniej bez showdownu a nie do wygrywania flipa w tej sytuacji z regiem za miliard żetonów
Napisane przez sz3sz
....bo mam swoich graczy na coachingach/stakingach...
A nie chcesz w przyszłości jeszcze jednego?
moi uczniowie maja 2x wyzsze roi od Ciebie

edit: radbar, odezwij sie na prv, porozmawiac nie zaszkodzi