Przejdź do forum
Never fold your min...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Never fold your mind. Atakujemy Hyper Turbo -->> Droga na sam Szczyt.

28 Posty
8 Użytkownicy
0 Reakcje
754 Wyświetlenia
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Siemanko,

W pokera bardziej poważnie zacząłem grać od Sierpnia 2013r. Od tamtego czasu do wczoraj grałem NL Holdem zoom/zwykłe FR. Zacząłem od 30$ wpłaconych na P* i zająłem się grindem. Przez cały ten czas dorobiłem się 1000$, co według mnie jest dobrą opcją :thinking: ale mogło być dużo, dużo lepiej.

Atakowałem już nawet NL25 na zwykłych i całkiem ładnie szło, ale ciągle nie mogłem się zdecydować czy grać zwykłe czy zooma, można mieszać, ale u mnie się to nie sprawdzało.

W styczniu konkretnie postanowiłem, że będę grał głównie zooma i czasem będę dodawał 1-2 stoliki zwykłych, jak będą ładnie wyglądały. I tak do dzisiaj przez 3 miechy grałem sobie NL10 FR zoom i powiem jedno, w ch** mozolna i nudna była ta gra. Ciągle to samo, bardzo dużo razy musiałem się zmuszać do wyrabiania volume.

Przez ten czas rozegrałem ok. 100k hands, to jest mało i ze średnim wynikiem. Dużo było w tym mojej winy, największe moje wady, które spowodowały, że nie osiągnąłem więcej to:
- LENISTWO
- BRAK MOTYWACJI (imo jest to wada i jak najbardziej można ją ćwiczyć, w najbliższym czasie poświęcę czas na nią i na bieżąco będę relacjonował jakie są postępy ;) )
- są inne np. "tilt" a raczej masa nawyków, błędów myśleniowych, nie zawsze grałem A-game. Jednak od dłuższego czasu po obejrzeniu kilku produkcji lechrumskiego uważam, że udało mi się pokonać wiele moich słabości. Ale to nie znaczy, że przestanę nad sobą pracować :pcuser: .

I tak przez jakiś czas grałem tego zooma i od ok. 2 tygodni znudzenie osiągnęło punkt krytyczny.

czułem się prawie jak ten kot :yaoming :

Postanowiłem zmienić odmianę gry na coś co mnie od początku kręciło i tak jak nikt nie patrzył to odpalałem sobie na boku jakieś SNG/MTT (na mtt jeszcze zbyt wcześnie, bo 1st- nie mam rolla 2nd-zacznę od sng, zeby zalapac podstawy).

Tak więc z dniem dzisiejszym rozpoczynam przygodę z Hyper Turbo za 1,5$ i celuję naprawdę wysoko, o tym przekonacie się za jakiś czas.

Chciałbym, żeby ten blog nie był tylko podsumowaniami sesji, nawet powiem więcej zrobię wszystko, żeby było coś więcej. Co przez to rozumiem? Poza samą grą w pokera i analizą jej dla mnie jest jeszcze bardzo ważny mindset, nie tylko w pokerze.


Odpowiedz
Cytat
27 odpowiedzi
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Mam kilka pytań do graczy, którzy grają tą odmianę i podobny limit.

1. Jaki Brm? W chwili obecnej mam 300 BI na 1,5$.

2. Jakbyście mieli zacząć jeszcze raz z HT, kompletnie od 0 (jako zielone fiszaki :f_ugly: ). To jakie podstawy wg was powinienem opanować wchodząc w to?
Obejrzałem 2 produkcje tmfingera i co nieco załapałem i stworzyłem coś takiego:

1. Czytanie zakresow (tutaj mam troche problem, bo nie wiem za bardzo jak okreslac range graczy, na ktorych narazie mam ok. 40 hands i w dodatku w poszczegolnych fazach turniejow. Moglibyscie policic jakies arty, filmik sth, zeby to ogarnac?)

2. Zabawa z HRC i ogarnianie 1000000000000 spotow, co by bylo gdyby

Co jeszcze do tego wrzucic? _biggrin:

Będę bardzo wdzięczny za pomoc. :sdrink ;)


Odpowiedz
Cytat
ksrpi989
Dołączył: 05.07.2011
Elite Grinder

tez się od jakiegoś czasu przymierzam do HT 9man :)

będę zaglądał GL!


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Poszlo zapro. Apropo 9manow, slyszalem opinie, ze nie maja future value i ze lepiej grac 6 maxy odrazu. Moglby ktos sie wypowiedziec w tej kwestii.


Odpowiedz
Cytat
Artur90
Dołączył: 29.06.2012
Elite Grinder

Napisane przez dzixxx
Mam kilka pytań do graczy, którzy grają tą odmianę i podobny limit.

1. Jaki Brm? W chwili obecnej mam 300 BI na 1,5$.

2. Jakbyście mieli zacząć jeszcze raz z HT, kompletnie od 0 (jako zielone fiszaki :f_ugly: ). To jakie podstawy wg was powinienem opanować wchodząc w to?
Obejrzałem 2 produkcje tmfingera i co nieco załapałem i stworzyłem coś takiego:

1. Czytanie zakresow (tutaj mam troche problem, bo nie wiem za bardzo jak okreslac range graczy, na ktorych narazie mam ok. 40 hands i w dodatku w poszczegolnych fazach turniejow. Moglibyscie policic jakies arty, filmik sth, zeby to ogarnac?)

2. Zabawa z HRC i ogarnianie 1000000000000 spotow, co by bylo gdyby

Co jeszcze do tego wrzucic? _biggrin:

Będę bardzo wdzięczny za pomoc. :sdrink ;)

1. 300BI jest ok.
2. Jeżeli nigdy nie grałeś SnG (STT) to może zacznij od zwykłych turbosów. Tam nauczysz się podstaw i gry straightforward. Nie musisz tam siedzieć długo ale taka praktyka ułatwi Ci później odnalezienie się w HT.

1. Wszystko przychodzi z czasem. Mało jest informacji/ artykułów/ filmów o HT jedynym Twoim przyjacielem jest HRC itp
Przeanalizujesz 1000000000000 spotow i będzie ok ;)

Ogólnie powodzenia ;) Będę zaglądał :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Dzieki wielkie. Ciesze sie, ze jest odzew ;)

Sng kiedys tam gralem ale naprawde malo. Wiec tak zrobie, co prawda zaleta ht jest to, ze mozna krotkie sesje smigac. Ale jak na start ma to byc +ev to pogram chwile turbosy.


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Mala zapowiedz przed dniem jutrzejszym lub wtorkowym, bo nie wiem czy sie wyroboie.

Tworza mi sie w glowie plany rozwojowe, zwiekszjace volume... Ale narazie jest to dosc chaotyczne. Jutro/wtorek usiade konkretnie i ogarne ta kwestie. Stworze plan na najblizszy tydzien i na biezaco bede pokazywal tutaj postepy.

W dniu dzisiejszym podjalem jeszcze jedna wazna decyzje.

Podczas gdy gralem wczesniej fr co jakis czas odpalalem sobie (troche 4fun, ale przede wszystkim trktowalem to jako slepy traf) turaski. Jakas tam wiedze o nich mam, ale nie sadze, zeby gra w nich byla jakos szczegolnie +Ev.

Sa tego duzo gorsze strony. Gdy gram w tych turasach, pomimo tego, ze wmawiam sobie "to nie ma wplywu na moja A-game, wiem co robie" wiem, ze ma to bardzo duzy wplyw.
Konsekwencje tego sa takie, ze rozstrajam sie, zaczynam zbyt duzo marzyc, nie wykonuje pozniej zalozonych planow. Zdecydowanie ma to negatywny wplyw na mnie.

Od dzisiaj koniec z turasami! :fuckyeah

Jezeli nie dotrzymam slowa, napisze to tutaj i bede liczyl na opierdol :coolface:

Ale wiem, ze bede sie tego trzymal.

Inna kwestia jest tak, ze moim celem jest zbudowanie rola na Mtt i granie tej odmiany w wakacje. Ale zanim to zrobie musze:
- 1st nabudowac rola
- 2nd zdobyc odpowiednia wiedze do gry mtt (czesciowo przez gre w sng).

Tyle na dzisiaj, Gl przy stolach. _cool: _cool:


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

To jazda, jak zapowiadałem.

Ustalę dzisiaj plan na ten tydzień.

http://screenshooter.net/4656006/snyxmai

Cos takiego namalowalem. Analizy narazie nie bede ruszal, bo nie wiem, jak sie za nia zabrac. Stosunek 50/50 nauka/gra na poczatek mysle, ze jest ok.

No to do roboty :pcuser:

Edit: Wchodzę dzisiaj na kompa otwieram bloga i się zorientowałem, że nie wrzuciłem wczoraj posta, który przygotowałem. :facepalm:


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Mam 2 problemy - Nie liczy wszystkich turniejow + problem z postgresem Jakby mogl ktos zajrzec i sie wypowiedziec to bede wdzieczny :)

Do tej pory zrobilem troche wiecej niz planowalem na wtorek:

- 1h grania DONE
rozegralem 12 SNG 1,5$ Turbo i wynik 2x1st + 2x2nd. Jednak mialem "lekkie wrazenie" ze czesto dostawalem suckouty :yaoming :

- 30 minut czytania blogow DONE ale jeszcze
poczytam troche.

- obejrzalem filmik tmfingera z 2010 :D o 2,25$ TURBO 6max.DODATKOWO

- trening SNG zaczyna sie o 20 30, wiec jeszcze czas.


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Dobra trening odbyty, bardzo mi sie podobal z MarioAK. Jednak w trakcie mialem problemy z serwerem, bo mi lagowalo.

Mialem poczytac jeszcze troche blogi, tego nie zrealizowalem, jednak nie ma az takiego problemu, bo to nie byl priorytet. Norma wyrobiona :pokerface:

z dzisiaj jestem zadowolony.

GL !


Odpowiedz
Cytat
ChazBen
Dołączył: 23.01.2014
Poker Player

Przyjmij zapro ;)


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Zapro przyjete ;)

Co do wczorajszego dnia.

Nie robilem nic z motywacja, dzisiaj sie za to wezme. A pozatym elegancko wszystko spelnione. Moze troche mniej niz 2 h gralem. Za to czytalem dluzej bloga, obejrzalem 2 filmiki zamiast artow.

Zainstalowalem tez HRC i powoli rysuje mi sie obraz gry w HT.

zauwazylem kluczowe sytuacje, momenty. Np. Jest bubble i jestem 2 stackiem z 10bb chip leader ma ok. 17bb pushuje z Btn, a BB ma 5bb. Przy takch zalozeniach mam bardzo waski caling range na push btn, nie wazne, pushuje tam any2. Idac tym tropem ja na jego miejscu takze moge to robic z wieloma rekami. Pozdro :milord:


Odpowiedz
Cytat
kamil90
Dołączył: 14.08.2008
PokerStrategist

middle stack ma zawsze przejebane :why:


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Podsumowanie wczorajszego dnia.

30 minut na forum mindsetowym wykonane. Nastepnym razem moja uwage skupie na szukaniu info o zdrowych snach. Jak macie linki do ciekawych watkow to podzielcie sie ;)

Zajalem sie tez motywacja. Spodobalo mi sie to. Wpisalem w google "cwiczenia motywacyjne" i pierwszy link (pdf) pobralem. Byly to warsztaty na temat motywacji. Polecam, ciekawe rzeczy. :truestory: I przez troche ponad 1h przerabialem to. Wprawdzie nie skonczylem wszystkiego, ale to zaraz wyjasnie. :thinking:

Najwazniejsze info o motywacji jakie zdobylem:

Motywacja ma dzialanie krotkoterminowe, które nie wystepuje w dlugim terminie. Prawdziwym srodkiem do dlugoterminowego dzialania jest wewnetrzna sila woli.

Jest to kwestia nazewnictwa, jednak zgodze sie z tym, ze motywacje traktowalbym jednak jako poczatek, zaciekawienie sie nowa rzecza. A to, co odpowiada za to jak dalej sie potoczy nasza droga w tym kierunku, to wlasnie sila woli.
Next time poszukam info na temat sily woli i jak ja pobudzic. Jak macie wiedze na ten temat, to smialo walcie. _wink:

Działania motywacyjne:
- wyobrażanie sobie osiągnietego celu; :thinking:
- wynagrodzenie za prace;
- skupienie się na celu. :pcuser:

3 podstawy motywacji. Do tej pory nie przykladalem do tego zbyt duzej uwagi, teraz to zrobie i zobacze co z tego wyniknie.

Macie jakis pomysl, sugestie? Jakbyscie sami rozwineli kazda z nich?

Kazda porazke obracac w krok do sukcesu – wyciagac wnioski, jak nie popelnic wiecej tych samych bledow. „Nie ma sukcesow bez porazek”. Kazda porazka przybliza do celu. Czego się po niej nauczylem?

Trudnosc = wyzwanie, które należy przyjac i osiagnac. :challenge

Być optymista, nie przejmowac się porazkami. Niepowodzenie = nieudany dzien, negatywne sformulowania zmienic w pozytywne.

Oczywiscie nie znaczy to, ze bede oszukiwal samego siebie, jednak nie bede niepotrzebnie skupial sie na porazce i "cofal sie w czasie" "gdyby mi sie jednak udalo.." :coolface:

Wiara jest jedna z najwazniejszych filarow sukcesu. Posredniczy pomiedzy myslami, a czynem. :happy:

Zbyt duza mozliwosc wyboru realizacji drogi do celu sprawia, ze za malo wagi przywiazujemy do poszczegolnych elementow. Uwzglednie to, gdy bede tworzyl plan na przyszly tydzien.

Wszystko co robię, robię dla siebie. Nie scigam się z nikim, tylko koncentruje się najlepiej jak potrafie, żeby osiagnac najkorzystniejszy rezultat. :fuckyeah

Czynniki zwiekszajace motywacje:
- informacja zwrotna (pochwala, od kogos, od siebie samego, uczucie zadowolenia.)
- nagrody niespodzianki z powodu osiagnietego celu (np. podwyzka w pracy). W jaki sposob pokerzysta moze sobie zrobic nagrode niespodzianke?

Pozaplacowe:
Materialne: - rozwoj, wczasy, zakup nowych ubran, udana impreza. :yaoming :

Pozamaterialne: - spelnianie siebie, - samodzielnosc, - elastyczny czas pracy,

- dobra organizacja pracy, - pochwala, - komfort pracy.

Wazne aspekty majace wplyw na motywacje:
- energia
- obranie 1 lub niewielkiej ilosci celow i skupienie się maksymalnie na ich realizacji
- panowanie nad swoim stanem emocjonalnym, zwiekszanie znaczenia bodzcow pozytywnych, zmniejszanie znaczenia bodzcow negatywnych :f_ugly: (pranie bani)
- konsekwencja! Nie poddajemy się i malymi kroczkami do celu. :pokerface:

Jak nie dopuscic do przekladania i odwlekania rozpoczecia dzialan?:
1. Podzielic na etapy (malenkie kroczki), tak aby nie przytloczyc się ogromem dzialan.
2. Dokladnie okreslic date wykonania i zakonczenia celu.
3. Nagradzac się, za wykonywane kolejno najmniejsze kroczki.

Sporo z tych rzeczy wiedzialem do tej pory, jednak nie przywiazywalem do nich duzej uwagi. :thinking:

Jeszcze jedna rzecz jest istotna. W momencie, gdy bardzo chcemy robic jakas czynnosc i w dlugiej perspektywie chcemy to robic, wiemy, ze beda z tego korzysci. To warto na samym poczatku zostawic sobie troche tego zapalu. Nie siadac jednego dnia i robic to do momentu, gdy stwierdzimy, ze jest to juz nudne. Tylko zebysmy za kazdym razem jak tylko o tym pomyslimy chcieli to robic.

Wiadomo w dlugim okresie czasu jest to prawie niemozliwe. Ale na to tez jest wyjscie. W artykule, ktory przerabiam jest napisane, ze przez 21 dni czlowiek wyrabia w sobie nawyki. I jezeli w odpowiedni sposob, przez te 21 dni zachowamy dobry poziom motywacji, to pozniej to co bedzie konieczne do zrobienia, nie bedzie takie trudne. Poprostu bedziemy przyzwyczajeni do tego co robimy.

A sie rozpisalem o tej motywacji.... :yaoming :

Nastepnie byla koncentracja. Tak wiec zmotywowany postanowilem sie koncentrowac. :f_ugly:

Juz jakis czas temu znalazlem kilka cwiczen. Jedno z nich jest takie, ze np. w telefoniu ustawiamy w czasomierzu odliczanie na 30sec i patrzymy sie w ekran, jednoczesnie starajac sie nie myslec o niczym. To jest w ch** trudne. Robilem to wieczorem i nie wyszlo najlepiej. Ale next time bedzie lepiej.

Na cwiczenie koncentracji polecaja tez ukladac puzzle, rozwizywac sudoku itd. Tak wiec godzinke na to poswiecilem.

Rozegralem wczoraj 42 gry. Profit 11$. Lubie to. Samej gry bylo ok. 1h (narazie gram serie po 4 stoly tylko). Mialem grac 2h, jednak druga godzine przeznaczylem na analize wybranych spotow w HRC, bylo ich ok. 20 Na dzisiaj zostalo mi 33. _biggrin:

Ale juz zaczynam rozumiec specyfike tej odmiany. Co mnie cieszy.

Za jakis czas, moze po przyszlym tygodniu ustale sobie dlugoterminowy plan, zwiazany konkretnie z 6max HT.

GL!


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Male sprostowanie rozegralem 29 turniejow, a profit z nich to 13,2 $ :fuckyeah

Dzisiaj podczas gry, bede sobie zaznaczal i przeznaczal do analizy rozdania z BTN'a, gdy pushuje 1st in.


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Do ogarniecia bylo jednak 23 lapy.

Wnioski z analizy:

glowne czynniki, ktore wplywaja na podjecie decyzji:

- podstawa - wyliczenia HRC, gdyby wszyscy grali optymalnie

- pozycja (podczas analizy zauwazylem znaczna zmiane jezeli patrzymy np. pod
katem BTN, badz CO)

- stacki ofc

- przeciwnicy, do tego pytanie mam do doswiadczonych graczy:

Gdy widzicie nowych graczy, nie macie statystyk to:

a) jak interpretujecie limpy we wczesnej fazie turnieju (10/20 -> 20/40)
b) na jaki range obstawiacie regow z BTN'a / CO'a, gdy stealuja za 2bb (10/20 -> 20/40)
Jaki range dobierac na odwijke?

Spoiler

middle stack ma zawsze przejebane :why:

Racja :milord:

Co mozna jeszcze uwzglednic przy podejmowaniu decyzji?


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Przerobilem kilkanascie spotow, tak jak pisalem z BTN, gdy jesstem First-in.

Spostrzerzenia:

- zakres pushow z BTN oscyluje b. czesto 25%-40%. Sa wyjatki.

Zakres jest szerszy, gdy:

a) mam b. maly stack < 7bb wtedy jest to okolo 33%-40%, najlepiej zauwazylem, ze graja Axy, oraz dobrze rece typu J9s T7s...

b) jestem chip leaderem ze znaczna przewaga, podobnie jak wyzej.

Zakres jest wezszy:

a) gdy jestem midstackiem okolo 20% - 27%

b) gdy mam > 10bb i przeciwnicy za mna kryja mnie stackami.

Jeszcze zostalo pare lap do sprawdzenia.


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Piatek i Sobota to pokerowa porazka, prawie nic z planu nie wykonalem.

Poniosl mnie melanz :coolface:

Next time melanz zaczynam dopiero jak wykonam plan...

Dzisiaj zaczynam od lechrumskiego. I sprobuje nadrobic w jakims stopniu Pt i Sb.

To do dziela :pcuser:


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Niedziela w pokera udana. :fuckyeah

Moze to dlatego, ze spalem od wczoraj do dzisiaj 15h :coolface:

Lechruski zrobiony - ogladalem film https://polska.pokerstrategy.com/video/23507/

ciekawe, ale juz duzo rzeczy wiedzialem.

Ale pozatym okolo 5h gralem/analiza.

Caly czas na 2 stolikach i zaznaczalem sobie lapy do HRC, analiza i znowu gra. Lacznie przeanalizowalem ~70 rozdan w ten sposob ( z samego BTN'a)

I ani przez chwile nie pomyslalem, ze to nudne ! :truestory:

Podoba mi sie ta odmiana i chyba na dluzej tu zostane. Na wyniki nie bede patrzyl do konca tygodnia, bo narazie klade glownie nacisk na ICM i jego podstawy.

Jutro wolny dzien od poksa, uloze tylko plan na przyszly tydzien.

Ogladal ktos?


Odpowiedz
Cytat
dzixxx Autor wątku
dzixxx
Dołączył: 10.12.2012
Poker Player

Plan w poniedzialek zrobiony. http://screenshooter.net/4656006/erkolfu

Jak widac zwiekszam volume. I tak bede robil, jak bedzie mozliwosc.

Wczoraj plan wykonany w wiekszej czesci. Czytanie blogow przenioslem na dzis, bo w trakcie dnia mialem inna wazniejsza rzecz do wykonania. :pokerface:

Czytajac o wizualizacji dotarlem do relaksacji http://michalpasterski.pl/2008/10/cwicz-relaksacje/
Fajne to, probowalem wczoraj, dzisiaj i odrazu latwiej sie zabrac do roboty.

Skonczylem tez przerabiac poprzedniego arta o motywacji.
Doszlo jeszcze to:

Spoiler

Jak zadbac o dobry stan motywacji kazdego dnia?
1. Co mnie teraz zniecheca? Dlaczego nie robie czegos, co wiem, ze w longrunie chce to robic?
2. Zaczac dzialanie danego dnia od najtrudniejszych rzeczy.
3. Co się stanie, gdy nie wykonam planu danego dnia? Jakie będą tego dlugotermionowe kosekwencje?
4. Co jest dobrego w tym co robie? Co mi to da? Dlaczego chce osiagnac efekt koncowy?
5. Mieć swiadomosc tego, ze to co robie nie jest w 100% idealne, jednak mimo tego starac się na 99,9%.
6. Stworzyc BARDZO szczegółowy plan dzialania. Podzielic go na najmniejsze kroki.
7. Przed przystapieniem do dzialania zastanowic się, czy mam wszystko czego mogę potrzebowac? Żeby nie przerywac pracy w trakcie.
8. Zrobic mala rozgrzewke. Ad.2 Wybrac z tej rzeczy cos mniejszego, co nie jest az tak trudne do wykonania.
Nie forsowac się, zachowac balans pomiedzy angazowaniem się w obrany cel, a odpoczynkiem, regeneracja sil.

Ćwiczyć poztywne myslenie:
1. Wyrazac swoje zdanie i poprawiac to, co wedlug nas mogloby być lepsze.
2. Sluchac się tych, którym się udalo cos zrobic, a nie tych, którzy niewiele osiagneli.
3. Nie narzekac i nie sluchac tych co narzekaja. Brac odpowiedzialnosc za swoje niepowodzenia i zastanawiac się dlaczego do nich doszlo. Jakich bledow nie popelnic w przyszlosci.
4. Nie wyolbrzymiac negatywnych wydarzen lecz odwrotnie umniejszac ich wage. Wyolbrzymiac pozytywne wydarzenia i cieszyc się z sukcesow.
5. Mieć odwage ryzykowac i być gotowym na zmiany.

Ogolnie w calym artykule powtarza sie wiele razy kilka rzeczy, moze celowo. :thinking:

Pokerowo rozegralem do tej pory 133 SNG 1,5$, malo ale to dlatego, ze duzo siedze w HRC i analizuje spot po spocie.

Dzisiaj bedzie tak samo wiec do dziela :pcuser:


Odpowiedz
Cytat