Podsumowanie wczorajszego dnia.
30 minut na forum mindsetowym wykonane. Nastepnym razem moja uwage skupie na szukaniu info o zdrowych snach. Jak macie linki do ciekawych watkow to podzielcie sie
Zajalem sie tez motywacja. Spodobalo mi sie to. Wpisalem w google "cwiczenia motywacyjne" i pierwszy link (pdf) pobralem. Byly to warsztaty na temat motywacji. Polecam, ciekawe rzeczy.
I przez troche ponad 1h przerabialem to. Wprawdzie nie skonczylem wszystkiego, ale to zaraz wyjasnie.
Najwazniejsze info o motywacji jakie zdobylem:
Motywacja ma dzialanie krotkoterminowe, które nie wystepuje w dlugim terminie. Prawdziwym srodkiem do dlugoterminowego dzialania jest wewnetrzna sila woli.
Jest to kwestia nazewnictwa, jednak zgodze sie z tym, ze motywacje traktowalbym jednak jako poczatek, zaciekawienie sie nowa rzecza. A to, co odpowiada za to jak dalej sie potoczy nasza droga w tym kierunku, to wlasnie sila woli.
Next time poszukam info na temat sily woli i jak ja pobudzic. Jak macie wiedze na ten temat, to smialo walcie. ♠_wink:
Działania motywacyjne:
- wyobrażanie sobie osiągnietego celu;
- wynagrodzenie za prace;
- skupienie się na celu.
3 podstawy motywacji. Do tej pory nie przykladalem do tego zbyt duzej uwagi, teraz to zrobie i zobacze co z tego wyniknie.
Macie jakis pomysl, sugestie? Jakbyscie sami rozwineli kazda z nich?
Kazda porazke obracac w krok do sukcesu – wyciagac wnioski, jak nie popelnic wiecej tych samych bledow. „Nie ma sukcesow bez porazek”. Kazda porazka przybliza do celu. Czego się po niej nauczylem?
Trudnosc = wyzwanie, które należy przyjac i osiagnac. :challenge
Być optymista, nie przejmowac się porazkami. Niepowodzenie = nieudany dzien, negatywne sformulowania zmienic w pozytywne.
Oczywiscie nie znaczy to, ze bede oszukiwal samego siebie, jednak nie bede niepotrzebnie skupial sie na porazce i "cofal sie w czasie" "gdyby mi sie jednak udalo.."
Wiara jest jedna z najwazniejszych filarow sukcesu. Posredniczy pomiedzy myslami, a czynem.
Zbyt duza mozliwosc wyboru realizacji drogi do celu sprawia, ze za malo wagi przywiazujemy do poszczegolnych elementow. Uwzglednie to, gdy bede tworzyl plan na przyszly tydzien.
Wszystko co robię, robię dla siebie. Nie scigam się z nikim, tylko koncentruje się najlepiej jak potrafie, żeby osiagnac najkorzystniejszy rezultat. :fuckyeah
Czynniki zwiekszajace motywacje:
- informacja zwrotna (pochwala, od kogos, od siebie samego, uczucie zadowolenia.)
- nagrody niespodzianki z powodu osiagnietego celu (np. podwyzka w pracy). W jaki sposob pokerzysta moze sobie zrobic nagrode niespodzianke?
Pozaplacowe:
Materialne: - rozwoj, wczasy, zakup nowych ubran, udana impreza. :yaoming :
Pozamaterialne: - spelnianie siebie, - samodzielnosc, - elastyczny czas pracy,
- dobra organizacja pracy, - pochwala, - komfort pracy.
Wazne aspekty majace wplyw na motywacje:
- energia
- obranie 1 lub niewielkiej ilosci celow i skupienie się maksymalnie na ich realizacji
- panowanie nad swoim stanem emocjonalnym, zwiekszanie znaczenia bodzcow pozytywnych, zmniejszanie znaczenia bodzcow negatywnych
(pranie bani)
- konsekwencja! Nie poddajemy się i malymi kroczkami do celu.
Jak nie dopuscic do przekladania i odwlekania rozpoczecia dzialan?:
1. Podzielic na etapy (malenkie kroczki), tak aby nie przytloczyc się ogromem dzialan.
2. Dokladnie okreslic date wykonania i zakonczenia celu.
3. Nagradzac się, za wykonywane kolejno najmniejsze kroczki.
Sporo z tych rzeczy wiedzialem do tej pory, jednak nie przywiazywalem do nich duzej uwagi.
Jeszcze jedna rzecz jest istotna. W momencie, gdy bardzo chcemy robic jakas czynnosc i w dlugiej perspektywie chcemy to robic, wiemy, ze beda z tego korzysci. To warto na samym poczatku zostawic sobie troche tego zapalu. Nie siadac jednego dnia i robic to do momentu, gdy stwierdzimy, ze jest to juz nudne. Tylko zebysmy za kazdym razem jak tylko o tym pomyslimy chcieli to robic.
Wiadomo w dlugim okresie czasu jest to prawie niemozliwe. Ale na to tez jest wyjscie. W artykule, ktory przerabiam jest napisane, ze przez 21 dni czlowiek wyrabia w sobie nawyki. I jezeli w odpowiedni sposob, przez te 21 dni zachowamy dobry poziom motywacji, to pozniej to co bedzie konieczne do zrobienia, nie bedzie takie trudne. Poprostu bedziemy przyzwyczajeni do tego co robimy.
A sie rozpisalem o tej motywacji.... :yaoming :
Nastepnie byla koncentracja. Tak wiec zmotywowany postanowilem sie koncentrowac.
Juz jakis czas temu znalazlem kilka cwiczen. Jedno z nich jest takie, ze np. w telefoniu ustawiamy w czasomierzu odliczanie na 30sec i patrzymy sie w ekran, jednoczesnie starajac sie nie myslec o niczym. To jest w ch** trudne. Robilem to wieczorem i nie wyszlo najlepiej. Ale next time bedzie lepiej.
Na cwiczenie koncentracji polecaja tez ukladac puzzle, rozwizywac sudoku itd. Tak wiec godzinke na to poswiecilem.
Rozegralem wczoraj 42 gry. Profit 11$. Lubie to. Samej gry bylo ok. 1h (narazie gram serie po 4 stoly tylko). Mialem grac 2h, jednak druga godzine przeznaczylem na analize wybranych spotow w HRC, bylo ich ok. 20 Na dzisiaj zostalo mi 33. ♠_biggrin:
Ale juz zaczynam rozumiec specyfike tej odmiany. Co mnie cieszy.
Za jakis czas, moze po przyszlym tygodniu ustale sobie dlugoterminowy plan, zwiazany konkretnie z 6max HT.
GL!