.
'jak dojrzeje do takiej decyzji'....'jak do tego dojrzeje' nie ma to nic wspolnego z niedojrzaloscia :>
gl
tak czulem na skorze te wszystkie flipy i suckouty wygrane z twojej strony prawie w kazdym sicie 7/15 jaki razem gralismy
jak chcesz to napisz na dybicm to cie dodam do grupy na skypie od 9m hyp
nope, patrzysz na to od dupy strony, na takich bledach przeciwnikow sie traci roi a nie buduje
dostaniesz jeszcze luzniejszy call to wtedy twoj atc push juz nie bedzie taki sexi i sie okaze ze Ty popelniles blad, i ten blad kosztuje ciebie. (bo co tak naprawde cie interesuje ze ktos inny traci kase, interesuje cie ze ty jej nie zarabiasz)
Napisane przez 8dyb8
nope, patrzysz na to od dupy strony, na takich bledach przeciwnikow sie traci roi a nie budujedostaniesz jeszcze luzniejszy call to wtedy twoj atc push juz nie bedzie taki sexi i sie okaze ze Ty popelniles blad, i ten blad kosztuje ciebie. (bo co tak naprawde cie interesuje ze ktos inny traci kase, interesuje cie ze ty jej nie zarabiasz)
Nie masz racji. Kaldas napisał, że przy założeniu, że small blind pushuje 100% to big blind powinien mieć co najmniej KQs. Nie uwzględniasz struktury wypłat i tego, że SB ma więcej chipsów. Co prawda też mi się wydają dziwne te wyliczenia Nasha, ale wierzę Kaldasowi na słowo.
jesli nie wiesz o czym rozmowa to po co sie wtracasz
rusz mozgiem i pomysl czy wiecej zarabiasz pushujac atc jak ktos calluje tight (calluje profitowo dla niego) czy jak ktos calluje light (nieprofitowo dla niego) i pokaze k5o vs twoj atc range.
btw w pewnym sensie mozna zarobic na takich graczach, ale tylko w przypadku gdy grzecznie odpasujesz i koles callnie innego rega. Wtedy 'ktos' Ci "buduje" roi, ale nie masz na to wplywu