Przejdź do forum
15$ HU Hyper Turbo ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

15$ HU Hyper Turbo grind blog / Przerwa

80 Posty
21 Użytkownicy
1 Reakcje
3,460 Wyświetlenia
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Cześć wszystkim!

Otwieram bloga, który ma mnie zmotywować do regularnego grindu, a także będę mógł podzielić się swoim zdaniem na niektóre tematy. W pokera gram od ponad roku, czyli niedługo. Zaczynałem od freerolli, a potem oczywiście od kapitału startowego na pokerstrategy i nie udało mi się zbankrutować do tej pory. Jednak z drugiej strony nie udało się go pomnożyć w zadowalający sposób i taki, jak bym chciał, więc żadnych mikrostawek, także nie udało się przejść. Niezbyt jednak podoba mi się bustowanie rolla i dlatego BRM zawsze starałem sobie zakładać i go przestrzegać. Pomagało też, to że zawsze wolałem coś obejrzeć lub przeczytać niż grać "na pałę".

Z pewnością blog ma mi pomóc w stabilizacji, bo właśnie przez ostatni rok nie było z tym dobrze. W sumie nie próbowałem może jakiś egzotycznych odmian pokerowych (może dlatego, że nie ma zbyt wiele takich gier na micro), ale przez wszystkie micro cashówki, mtt oraz sng przeszedłem i swoje małe lub większe próbki rozegrałem. Ile razy decydowałem się, że od teraz będę grał tylko tę odmianę, tę turnieje, ale nie wychodziło z tego wiele, bo po jakimś czasie grałem już coś innego. Z drugiej strony, jak patrzę na to z dystansem, to kiedy jest czas na eksperymenty, jak nie na początku przygody z pokerem?

Obecnie i na stałe gram heads-up sng hyper turbo. Heads-upy podobały mi się już na początku, kiedy wyrabiałem startowy bonus na WH, to je grałem. Poza tym wolę szybsze odmiany. Potem gdy odpaliłem kilka ht na P*, to była miłość od pierwszego wejrzenia.

Od dzisiejszego wpisu zaczynam granie na 7$ P*, dzięki temu:

Spoiler

Umowa na HU hyper turbo z jeffreyem:
- 18k turnieji
- stawki; poczawszy od 7$, skonczywszy 30$-60$
- podzial zyskow 45%/55% na korzysc inwestora, w pozniejszej fazie mozliwosc zmiany na 50/50
- rb dzielony tak samo jak profit (poki co fpp beda tylko gromadzone na koncie)
- zapewniony coaching + staking od strony inwestora
- okresowe wyplaty i podsumowania

Mam nadzieję, że wszystko będzie szło do przodu i nie będę często wrzucał Wam tutaj bad beatów i płaczu, tylko pozytywny content. Trzeba być pozytywnie nastawionym, bo co innego zostało - sky is the limit _cool:


Odpowiedz
Cytat
79 odpowiedzi

Witaj mrkowsky,

Trzymam kciuki - HU SnG hypery to ciężki kawałek chleba. Jestem ciekaw jak sobie poradzisz.

Powodzenia! :sdrink

Pozdrawiam,

jeneral86


Odpowiedz
Cytat
ceryni94
Dołączył: 28.04.2012
PokerStrategist

No widzę że złapałeś fajną opcję. Powodzenia, będę zaglądał.
Będziesz pisał jakieś przemyślenia dotyczących gry na micro ?


Odpowiedz
Cytat
jarrekz
Dołączył: 09.07.2009
PokerStrategist

Gl bro, mozna powiedziec ze cisniemy na tym samym wozku;p


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Napisane przez jeneral86
Witaj mrkowsky,

Trzymam kciuki - HU SnG hypery to ciężki kawałek chleba. Jestem ciekaw jak sobie poradzisz.

Powodzenia! :sdrink

Pozdrawiam,
jeneral86

Dzięki. Myślę, że nie taki ciężki jeśli chodzi o analizę i poziom (oczywiście chodzi mi o micro, bo wyżej trzeba już poświęcać na to więcej czasu), ale jeśli chodzi o swingi i zwichrowany tym faktem mindset, to na pewno chleb ten jest twardy jak skała _cool:

No widzę że złapałeś fajną opcję. Powodzenia, będę zaglądał.
Będziesz pisał jakieś przemyślenia dotyczących gry na micro ?

Tak, po to powstał ten blog. Może nie będę aktualizował go codziennie, ale myślę, że w tygodniu na pewno coś skrobnę.
Moje aktualne krótkie zdanie na temat różnic między 1.5$, 3.5$ i 7$, gdzie spędziłem najmniej, jest takie, że poziom jest taki sam, czyli słaby. Tak samo na każdych stawkach, na moim wykresie All-in EV chips jest nad "zieloną" linią, ale nie ma się co tym denerwować _smile:

Gl bro, mozna powiedziec ze cisniemy na tym samym wozku;p

Dzięki i powodzenia na stolikach również.


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Dwa dni od rozpoczęcia gry na 7$ oceniam pozytywnie. Tak jak się domyślałem nie ma żadnych różnic pomiędzy tymi wszystkimi jednocyfrowymi buyinami na P*. Jest masa graczy nieogarniających fazy push or fold i grających z reguły za ciasno, są też miłośnicy gamblingu, grający 3bet shove z 57o w pierwszej ręce - tych najbardziej lubię _love:

Wykres

Spoiler

Jak widać na tej mikro, mikro próbce na początku nie było miło, ale potem już było lepiej. Co ciekawe zawsze patrząc na moje wykresy z tych gier, zauważam sporo prostych linii w dół lub górę. Podczas dzisiejszej sesji załapałem się na niezły upswing.

Jedyne z czego nie do końca jestem zadowolony, to volume, bo 220 gier powinienem rozgrywać dziennie (lub ~200), a nie w dwa dni. Wczoraj wbiłem srebro i szybko przeliczyłem swoje szanse na golda, który jest realny i może być motywacją do ciśnięcia 200 hu zamiast 100 dziennie, przynajmniej do końca miesiąca. Potem bym z pewnością odsapnął.

Następny wpis dodam za kilka dni (większa próbka) lub przy jakiejś okrągłej liczbie gier (mam takie dziwny zwyczaj, że jak kończę sesję i patrzę na ilość gier w HEM-ie, to dogrywam do okrągłej liczby _smile: ). Deal z jeffrey'em zakłada 18k gier, więc będę dodawał też ile procent zostało wykonane.

1,2%

Na koniec zabawna historyjka obrazkowa o tym, że wariancja, jak kij ma dwa końce.

Spoiler

http://pokazywarka.pl/vxfc48/

Tak, przegrał później tego heads upa _cool:


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Minął tydzień, a zarazem 10 dni od rozpoczęcia zmagań na stakingu. Wcześniej zaznaczyłem, że dodam coś nowego za kilka dni lub przy okrągłej liczbie gier i tak jest - 1000 HUSNG za mną _biggrin:

WYNIKI

Spoiler

Wykres dni

ROI

Runnuje bardzo, bardzo dobrze. Wariancja mi sprzyja i wiem, że tak nie będzie zawsze, ale zawsze przyjemnie jest nie łapać wielu bad beatów i wygrać jakieś 60/40. Poza tym wcześniej grałem 3.5$ i tam byłem grubo, grubo pod "pomarańczą" (kolor linii EV chips w HEM2), więc można powiedzieć, że wszystko w long runie się prostuje _cool:

Cały wykres wygląda moim zdaniem ok, są większe lub mniejsze dołki, ale patrząc na wykres z dni, wygląda, że ciągle się wspinam w górę, co jest związane z wyżej wymienionym dobrym runnem. ROI jest również bardzo satysfakcjonujący, chciałbym go utrzymać i na razie wszystko wygląda spoko.

Próbka nadal nie jest w żaden sposób miarodajna szczególnie, że wariancja sprzyja, ale myślę że prędzej czy później (mam nadzieję, że to pierwsze) dojdziemy z jeffreyem do wniosku, że powinienem wskoczyć na 15stki, bo nie spodziewam się tam jakiegoś mega skoku poziomu (to samo też wynika z bloga jarrekza, który już tam siedzi). Nawet na obecnych stawkach zdarza się mi grać z cudakami, którzy mają po kilka lub nawet kilkanaście tysięcy $ profitu na sharkscopie. Za pewne wielu z nich wykręciło to w innych odmianach i chcę przerzucić się na hajpery lub wypłaciło rolla i się odbudowuje, ale to nie zmienia faktu, że z wygrywającymi graczami w longrunie gra się generalnie kiepsko, paru więc zaznaczyłem na czerwono (hard reg) i staram się do nich nie dosiadać.

Wracając do ilości gier - to, że próbka jest niemiarodajna związane jest z volume, które kręcę bardzo mizerny, a przynajmniej nie taki jak się spodziewałem. Po zastanowieniu się o co chodzi, doszedłem do wniosku, że to przez zwiększenie ilości stołów. Śmiesznie to zabrzmi, ale heads upy grałem zawsze na jednym stole, a dopiero od 10 dni na dwóch. Wcześniej nie miałem problemu z grą 4, a nawet 6 stołów ZOOM-a, ~10 sng mtt, czy paru stt, jednak HU to inny stopień skupienia nad grą, dość męczący stopień. To powoduje, że robię sobie przerwy i rozciągam sesję zbyt mocno, czyniąc ją przy tym mało efektywną. Zdarza mi się, na szczęście coraz rzadziej, autopilotować i niezbyt ogarniać dynamikę poszczególnych gier, mam nadzieję, a wręcz jestem pewien, że wkrótce to minie i będę planował po mało siadanie do 3 stołów na raz.

ROZWÓJ

Hypery są dość ubogie jeśli chodzi o ciekawe materiały szkoleniowe dostępne za darmo, a ja zawsze lubię się merytorycznie przygotować do gry. Pierwszym filmikiem, który oglądałem dawno temu było wideo na temat końcowej fazy STT nagrane przez spacegravy'iego na polskiej stronie szkoleniowej PokerStars. Mimo że w całej serii chodziło o STT, to team online pokerstars nagrał ostatni filmik w formie spotkań HUSNG HT, tyle że wiedzy tam w sumie za wiele nie było. Potem zderzyłem się z filmikami ZAPOLKA, które sobie niedawno ponownie obejrzałem. Dzięki temu przypomniałem sobie, że praca nad własną grą i jej analiza jest równie ważna, o ile nie ważniejsza niż klikanie w przyciski i kręcenie volume. Podobne wrażenia miałem po obejrzeniu świeżej produkcji Bielanka, który również podchodzi do gry bardzo analitycznie i obie serię bardzo gorąco polecam, bo motywują do pracy. Więcej wideo nie kojarzę, co nie znaczy, że ich nie ma.

Z materiałów płatnych nie będę oryginalny i polecę stronę husng, jednak dla gracza ze stawek 3.5$, czy 7$, nie wspominając o 1.5$, cena jakiejś paczki szkoleniowe będzie zabójcza dla rolla i nie będzie on sobie mógł pozwolić na jej zakup, więc pozostają mu filmiki wymienione wyżej. Obecnie sam jeszcze konsumuję paczkę "Crushing Hyper Turbo HUSNGs" zZzTILTA, rega ze stówek i produkcja daje radę. Zostało mi sporo materiału praktycznego z gry, bo teoretyczny już obejrzałem.

Poza tym nieocenione są wspólne sesję z jeffreyem, bo nic nie uczy lepiej niż bezpośredni komentarz do swojej gry. Co z tego, że zobaczę coś ciekawego na filmiku, a później okaże się, że źle lub wcale nie zaimplementowałem tego u siebie. Po prostu value takich sweatów jest dużo wyższe niż wszystko inne.

__________

Staking - ~5,5%/100%

Wpis mi wyszedł trochę przydługi, ale już tydzień tutaj nie bazgrałem i było to z pewnością za długo, bo blog wskoczył na stronkę numer 2 _confused: Dlatego pewnie będę częściej coś tutaj pisał, może wrzucę jakieś ciekawe rozdzania? Who knows, bajo _wink:


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Gram dzisiaj za swoje 95 event MicroMillions ht hu, mimo że struktura nie jest taka jak w sng, to będę miał edge'a w grze na krótkim stacku nad randomami odpalającymi sobie do sesji tego turka. Poza tym włączę jeszcze jakoś satke do ME. Dwa turnieje poza stakingiem dadzą mi z pewnością sporo funu _thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
jarrekz
Dołączył: 09.07.2009
PokerStrategist

Tez go gram:D GL.

Wykres spoko, niedlugo widzimy sie na 15$ =)


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Przez małe zamieszanie u mnie w domu nie zdążyłem się zarejestrować do tego eventu hu ht, bo gdy odpaliłem starsy, to był już pełen _ugly:

Niezbyt się jednak tym przejąłem, tak jak i tym że nie udało się wygrać satki do ME. Z 2 satek za 3.20 turbo 9max najbliżej byłem w pierwszej, gdzie przegrałem kluczowe dla ticketu AK<AT w 3maxie, gdzie na flopie spadł dla mnie król, a przeciwnikowi wpadł kolor, jednak tym również się nie przejąłem, bo...

Mój run trwa :f_cool:

Spoiler


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Kręcę ciągle mizerne volume, więc od nowego miesiąca ustanawiam sobie kilka celów pokerowych:

1. Granie przynajmniej 500 gier tygodniowo, więcej analizy i nauki.

2. Wyrobienie złota status na P*

3. Dwie sesje po 50 HU, stop loose w razie mega bad run'a, co się już zdarzyło _mad:

:challenge

Mimo małej liczby gier od czasu ostatniego wpisu wrzucam wykres + ROI

Spoiler


Staking - 6.75/100


Odpowiedz
Cytat

Dobry plan to dobra inwestycja - big up :sdrink


Odpowiedz
Cytat
Kasica553
Dołączył: 21.07.2010
Oldschool Grinder

no fajny run :) wrzucaj wykresy z EV. jak na razie bez wiekszych downswingow to sie przyjemnie gra ale na poczatku chyba tak zawsze jest :P taki prezent od P* na zachete ;)
gl


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

No tak, złapałem downswing na samym starcie planu, który sobie założyłem na sierpień, co mnie dość mocno przybiło i kiepsko było z jego realizacją. Dlatego zmieniłem założenia, mniej volume, więcej analizy i nauki. Będę też polować na happy hours, które dodają w husng po 30% więcej VPP i FPP, bo to czyste value. Wykres rzucę za jakiś czas.


Odpowiedz
Cytat
AceBestini
Dołączył: 09.11.2008
PokerStrategist

Bloger Lipca - ankieta

:fdrink


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Dawno, dawno mnie tu nie było. Przestałem klikać od momentu spisania mojego utopijnego planu gry, kiedy to usiadłem następnego dnia rano do sesji i dostałem obuchem w głowę od wariancji. Kolejne dni nie były lepsze, ciągły spadek w dół, a patrząc na wykres nadal byłem nad EV, więc w głowie zaczął rodzić się chochlik, który zaczął podpowiadać dziwne rzeczy. Jeffrey grał w tym czasie w Pardubicach, więc pozostałem sam.

Krótko pisząc w tamtym czasie kończąc sesję wyglądałem tak :ayfkm:

Siłą rzeczy oberwało volume, bo w takich chwilach nie chcę się grać, a ja ogólnie nie lubię przegrywać :pokerface:
Postanowiłem zrobić sobie przerwę, zerwać z planem i po prostu odpocząć, a potem dokładnie pooglądać sobie wideo z paczki od zzzT|LTa.

Parę dni odpoczynku + parę dni oglądania gry + trochę analizy doprowadziło do zamierzonego efektu, czyli głodu gry i powrotu pewności swoich umiejętności. Nie ma sensu spoglądać na wykres i zastanawiać się, czy się dobrze gra, jeśli na downswingu jest się nadal nad EV, w ogóle przyglądanie się wykresowi na tak małej próbce jest bezcelowe i może tylko zamieszać w bani. LICZĄ SIĘ DOBRE DECYZJĘ - banał, ale ja o nim zapomniałem, będąc raczej result oriented.
Wróciłem, więc do grindu i po dwóch sesjach na minus przyszła sesja cud, która mi wszystko wyprostowała oraz jeden sweat z jeffreyem i poszybowałem w górę - znowu jestem lucky fishem _ugly:

Tyle na temat ostatnich wydarzeń i KONIEC Z UTOPIJNYMI PLANAMI ;)

Dzisiaj podzieliłem sobie sesję na cztery 45 minutowe części z 15 minutowymi pauzami. Było w miarę ok, głównie dlatego, że nie musiałem rozciągać grania na cały dzień i "dziubać" gier po trochu. 45 minut dla wielu z was może to krótko, ale mnie jednak taka ciągła koncentracja na dwóch stołach trochę zmęczyła i w każdej części pod koniec grałem B/C game, które nie jest aż tak tragiczne na tych stawkach. Aktywna przerwa, czyli przewietrzenie się i rozruszanie, daje za to dobre efekty i po niej odpalając gry czuję się bardzo dobrze. Mam nadzieję utrzymać taki schemat sesji w przyszłości. Niżej wykres z dzisiaj:

Spoiler

Co by tu jeszcze dopisać? Może na razie nic więcej, bo znowu pozostawię blogaska na długie zapomnienie. W następnym odcinku opiszę jak załapałem się na stakingu u jeffreya i nie będzie to historia z cyklu PM na forum o treści: "Cześć, stejkujesz?" _cool:


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Dobra sesja poranna za mną, więc mogę spokojnie usiąść wieczorem z piwem do meczu Legii ze Steauą :sdrink
Stołeczni faworytem z pewnością nie są, a patrząc na ich grę w kwalifikacjach, to można powiedzieć, że już po frytkach, ale mimo to popatrzę, bo szczęścia w Norwegii i Walii (1 połowa) im nie brakowało. Czemu nie mogą przyfarcić w Rumunii? :f_cool:

Spoiler

Co do historii jak się znalazłem na stake'u u jeffreya:
Często odwiedzałem konkurencyjny portal (nieżyjący już?), którego nazwy nie wymienię, ale napiszę tylko, że nie było nią preflop :D
W jednym z podcastów właśnie gościł jeffrey przybliżając trochę redaktorowi specyfikę hyperów, poza tym pisał trochę bloga, a i tak chyba wcześniej już znalazłem jego wpisy na pokerstrategy.
Tak więc, któregoś dnia przeczytałem newsa o freerollach dla użytkowników portalu na 888poker, co mnie średnio zainteresowało, bo miałem jako takiego rolla do grania microsów, a takich donkamentów od dawna nie pykałem. Ciekawsza była nagroda dodatkowa, czyli godzinka treningu z jeffreyem i tylko dlatego postanowiłem sobie odpalić ten turniej.

50 osób, 100$ guaranted, masa sitoutów, field tak słaby, że osoba po paru godzinach nauki pokera mogłaby spokojnie szipować - w turnieju była masa value. Pamiętam, że się nabudowałem i przed ft byłem chipleaderem. Jednak zagrałem parę beznadziejnych rozdań na fiszaków i odpadłem w 3maxie. Zainkasowałem 10$ i byłem w kiepskim nastroju, bo trening przeleciał koło nosa. Pocieszałem się, że bardziej boląca byłaby przegrana w HU, gdzie coaching miałbym na wyciągnięcie ręki... potem okazało się, że miałem, bo osoba z 1 miejsca z niego zrezygnowała.
Na szczęście to nie był jedyny freeroll, więc w następną niedzielę ponownie odpaliłem ósemki i się zarejestrowałem. Ponownie donk field i kolejny deep. Tutaj już zagrałem do końca dobrze i w HU spotkałem dziewczynę, która wtedy zrezygnowała z coachingu. Zrobiła to raz jeszcze i już wtedy osiągnąłem swój cel, ale przecież taka wygrana byłaby tylko połowiczna, więc szpinąłem ten donkament _cool:

Spoiler


Potem było już z górki, czyli umówiliśmy się na sweata, a jeffrey szukał ludzi do tego stakingu+coachingu, co oczywiście mnie bardzo ucieszyło :)

Co ciekawe, spytałem z czystego zainteresowania ile zwycięzców z pozostałych czterech turków zgłosiło się do niego na darmowy trening. Skoro o tym wspomniałem, to za pewne domyśliliście się, że byłem jedyny. No cóż, co ma wartość dla jednych, nie ma jej wcale dla drugich.

I to by było na tle, kolejny wpis wkrótce.


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Kolejna poranna sesja nie była tak udana jak wczoraj, ale z pewnością mogę zaliczyć ją do pozytywnych. Run trwa i dzisiaj wg. EV powinienem skończyć na mały minus, a tak zanotowałem kilka BI na plus. Jeśli wszystko będzie wyglądało tak obiecująco jak na ten moment, to wkrótce pewnie po konsultacji z jeffreyem wskoczę na 15$ sitki. Nie śpieszy mi się jednak aż tak z tym, bo ostatnio, kiedy o tym zacząłem myśleć, to złapał mnie downswing, więc na razie tylko grind, grind, grind _cool:

Spoiler

Co do wczorajszego meczu, to zgodnie z tym, co napisałem Legia miała trochę szczęścia w pierwszej połowie, gdzie wydawało się, że Rumunii sklepią ich w wymiarze 3:0. Druga połowa to już na pewno nie szczęście, tylko dobra gra Mistrza Polski i beznadziejny z pierwszej połowy Kosecki zapakował piłkę do siatki. Szkoda, że nie uznano tego drugiego gola, bo taki wynik byłby cud, miód, malina, a tak jest "tylko" bardzo dobry. Media zaczną pompować balonik, a mi się przypomina mecz Panathinaikosu z Wisłą... chociaż Wisła nie miała wtedy Kuciaka ;)


Odpowiedz
Cytat
MicheleBesso
Dołączył: 02.08.2013
PokerStrategist

. GL


Odpowiedz
Cytat
mrkowsky Autor wątku
mrkowsky
Dołączył: 28.05.2012
Oldschool Grinder

Legia celny strzał oddała po jakimś minimalnym zagrożeniu na sam koniec pierwszej połowy, czyli cały blok ofensywny grał padake. Można teraz rozkminiać, że pierwsze 45 minut mieli zagrać defensywnie i zaskoczyć Rumunów w drugiej, ale... ja też bym się tak tłumaczył :D
Beznadziejny Kosa był w 1 połowie w ofensywie, bo nawet bezgłowy Kucharczyk coś próbował zrobić swoją flanką. Może więc użyłem niewłaściwego słowa - zamieniam zbyt ogólnikowe beznadziejny na bezproduktywny w akcjach ofensywnych. ;)
Nie wmówisz mi, że Urban ustawił Koseckiego do ultradefensywy, bo to przecież marnowanie potencjału szybkości tego piłkarza.


Odpowiedz
Cytat