Miał być wpis w poniedziałek, pojawią się w środę. Miał być długi, będzie krótki. Nie wiem, ale mam wrażenie, że chyba u każdego te okresy przedświąteczne są koszmarne w pracy. Nic co się zaplanuje, nie da się zrealizować. A to szef człowieka gdzieś wyślę, a to towar wadliwy przyjdzie itp itd,. No ale dość narzekania. Po świętach przyjdzie czas na rozpisywanie się.
Wracając do pokera.
Postanowiłem w tym tygodniu pograć NL 5 i limit ten jeszcze pogram w przyszłym tygodniu. Zauważyłem, że poziom gry od od roku na ósemeczkach wcale tak bardzo się nie zmienił. Nie rozumiem, skąd te płacze na forum, że limit jest zanitowany itp. Oczywiście próbkę mam marną i pewnie niemiarodajną, ale pewne powtarzalne zachowania już zdołałem wychwycić. Niemniej, sam muszę odświeżyć swoją wiedzę, gdyż z niektórymi zachowaniami mam problem.
No i niestety muszę stwierdzić, że serwis pokerstrategy.com działa jak na polskie warunki przystało ( w negatywnym znaczeniu). Nie dba o stałych użytkowników, a skupia się na nowych. Do czego piję? Otóż, zarejestrowałem się (jeszcze przed czarnym piątkiem) na full tilcie. Nabijałem sobie SP. Zerwano współpracę, otworzoną nową, dawni użytkownicy poszli w odstawkę. Party poker = to samo. 888poker = to samo. W konsekwencji, będę brązem cały czas i na dostęp do aktualnych materiałów szans nie ma. Przyznam, że dziwna ta polityka. Gdybym ja w firmie dawał większe rabaty nowym, niż wieloletnim klienta, to by mnie cmoknęli w tyłek i poszli do konkurencji. Ciekaw jestem, jak dalej to będzie funkcjonowało.
W te trzy dni grałem niewiele. Raptem 1600 rąk. Pozostałe dni poświęcę na edukację i analizę, jak znajdę troszkę czasu.

Na wykresiku widać, że moja gra jest za chaotyczna. Nad tym także muszę popracować.