Hej,
jakiś czas temu obiecałem sobie, że jak wreszcie będę gotowy na NL5 to założę swojego bloga. Teraz nadszedł ten wyczekiwany czas.
Swoją przygodę z pokerem zacząłem jakiś rok temu. Oczywiście, jak pewnie wielu z was, pierwsze rozdania rozgerałem wiele lat temu na wp, potem był FB. Miałem okresy gry na SnG, MTT, ale zaczynałem od cash i teraz wróciłem do korzeni.
Pokonałem NL2 co zajęło mi sporo czasu. Pewnie to przez to, że nie przykładałem się do nauki i popełniałem ciągle te same błędy. Tak naprawdę to dopiero w te wakacje wziąłem się porządniej do roboty, chociaż jak dla mnie to nadal za mało. Podziękowania dla rusher88, kruszon19, jarrekz z działu oceny rąk, bo to dzięki nim udała mi się ta łatwa dla wielu sztuka. Czy jest ktoś jeszcze komu to szło tak opornie jak mi, a teraz rozwala?
Jak słyszę wypowiedzi DaWarsaw-a, który mówi, że pierwszy turniej, który był live, wygrał, potem następny, to nie napawa optymizmem, ale trzeba walczyć.
Co tam jeszcze się dodaje na blogu…? Może coś o sobie. Imię jest znane z nicka, mam 20lat, studiuję na uczelni technicznej. Poker traktuję jako możliwość dorobienia sobie i możliwość zaoszczędzenia trochę kasy. Oczywiście to wszystko trochę później.
W domu moja pasja jest traktowana z przymrużeniem oka. Standard o uczciwej pracy i stracie czasu, też tak macie?
W przyszłości chciałbym inwestować na giełdzie. Obecnie staram się edukować w tym kierunku, ale jest za wcześnie na wrzucenie tam swoich pieniędzy. Czekam na Tradimo po polsku.
Cele krótkoterminowe:
a) Pokerowe :spade::
- wyrabiać średnio 2tys. rąk dziennie w każdym miesiącu
- utrzymywać w najbliższym czasie ponad 10 bb/100
- pracować aby ta statystyka wzrosła
- pisać więcej moich często błędnych ocen w dziale oceny rąk
- nie grać kiedy już jestem śpiący, bo lepiej już pójść spalić banknoty w piecu
b) Ogólne :heart::
- dokończyć serwis internetowy, który sobie wymyśliłem i chcę z nim ruszyć jak najszybciej (trochę znam się na tworzeniu stron)
- wykorzystywać każdą wolną chwilę na sport
- codziennie robić co najmniej 15km rowerem do końca miesiąca
- po powrocie na studia korzystać ze wszystkich darmowych wykładów interesujących mnie, które będą dostępne
- uczyć się bardzooo mało, ale za to na bieżąco, co dostarcza mniej nerwów w wiadomym okresie
- czytać więcej książek o samorozwoju, które mnie interesują. Powiedzmy 300 stron miesięcznie, tak aby nie było jakoś trudno wykonać
- robić wszystko po czym mogą być zajebiste wspomnienia (może z pewnymi wyjątkami)
Cele długoterminowe:
a) Pokerowe :spade::
- do końca tego roku znaleźć się na NL25
- grać troszkę MTT dla zabawy i hajsu
- więcej czasu uczyć się, a nie tylko grać
- w przyszłości zagrać na WSOP, stać się jednym z lepszych graczy pokerowych w Polsce
b) Ogólne :heart::
- zadbać już teraz o swoją przyszłość
- osiągnąć jak najszybciej tylko się da całkowitą niezależność finansową
- inwestować na giełdzie i nie wydawać pieniędzy na głupoty
- nie wątpić nigdy w powiedzenie "I believe I can fly"
- pozostać zawsze pozytywnym optymistą
Nie wiem czy ktoś dotrwał do tego momentu czytając wszystko
Będę się starał wrzucać na bloga wyniki moich sesji, ciekawe ręce i ogólne przemyślenia. Zresztą zobaczycie sami
Ogólnie nie przyjmuję zamulaczy na moim blogu, którzy mówią, że coś nie jest możliwe do zrobienia.
Chyba że taki delikwent chce przejść na lepszą stronę mocy, to serdecznie zapraszam.
Bonusiki:
powrót do przeszłości:
Spoiler
coś przydatnego dla wszystkich:
Spoiler
Dzięki za przeczytanie i będę naprawdę wdzięczny za odzew.
Wiem, że trochę dużo tych emotek, ale tak jakoś się nauczyłem pisać.
Pozdrawiam.