Ema,
Jestem Piotrek z Sosnowca, mam 29 lat i 2011 stał się rokiem pod znakiem pokera. Jako że przez 10 lat byłem nałogowym graczem quake3 i zawsze lubiłem rywalizacje to po upadku sceny q3 musiałem znaleźć sobie jakieś nowe hobby. Tak oto po przeczytaniu wywiadu z Yacem na łamach portalu o quake3 postanowiłem spróbować gry w Texas Holdem.
Było to w kwietniu i tak po otrzymaniu kapitału startowego 2 razy (full tilt padł i dostałem 2gi kapitał) zacząłem od maniaczenia (inaczej siedzenia po 12h dziennie w nudnej pracy przy pokerze nie można nazwać). Zaczynałem od NL2 FR ( jak wszyscy) i tam grałem z rożnym skutkiem przez kilka miesięcy (NL4 mnie nie lubiło i za każdym razem jak tam wszedłem dostawałem baty). Jak to zwykle bywa, granie samemu jest mało ciekawe, wiec postanowiłem uzależnić od hazardu kogoś jeszcze. Padło na kolegę Onesa, z którym to toczyłem zacięte boje na różnych mapach w q3. Okazało się ze miał już do czynienia z pokerem i grał trochę live wiec rozmowa szybko przeszła na tory rozwiązywania quizu PS. Ones dostał kapitał, wykład ode mnie na temat statów, a ja już w myślach liczyłem na hajsik z programu TaF.
Nie zawiodłem się i już po kilku tygodniach miałem z Onesa niezły jak na ten czas(czytajcie bankroll) pasywny dochód – a raczej boost do bankrolla dzięki któremu m. in z nl2 od razu moglem przeskoczyć na NL10 FR.
I tak od 1 listopada do 1 grudnia rozegrałem tam jakieś 30k rozdań z wynikiem 2bb/100 po czym przyszedł downswing i zjadł to co ugrałem do poziomu -2bb/100. Bardzo wkurzony stwierdziłem że nie będę grał FR i odrabiał straty przez poł roku - postanowiłem spróbować czegoś innego i padło na SH. Jako ze roll stopniał o ponad polowe, zszedłem na NL4 i zacząłem odrabiać straty. Dziś jest 2 tygodnie później i jakieś 14k rozdań dalej na SH, roll w połowie odbudowany a SH zaczyna mi się bardzo podobać.
Jako że z blogowaniem jest jak z graniem (fajniej się gra jak można na bieżąco omawiać rozdana na gg czy chwalić się wynikami ) zakładam tego bloga razem z Onesem (
). Jestem pewien ze i on w następnym poście umieści tu ładny opis swojej przygody z pokerem. Blog ma nas motywować do dalszej gry, służyć do monitorowania wyników, pogłębiania wiedzy poprzez dyskusje z innymi bardziej doświadczonymi graczami, umieszczanie rak, czy zadawanie pytań w kwestiach pokerowych, komukolwiek kto będzie ten blog śledził ;)) Będziemy także czasem tu trolować żeby nie było nudno i może wklejać jakieś nuty żeby umilić czytanie
W najbliższym czasie mam zamiar wypisać sobie swoje małe cele, wrzucić jakieś wykresy czy cokolwiek jeszcze wpadnie mi do głowy a na razie życzę rodzinnej wigilii jutro i z tą myślą idę spać.
Ones your turn!
