.
Zapowiada się naprawdę ciekawie. Liczę na jakiś spektakularny powrót i większe chęci do gry. ♠_thumbsup:
Sam miałem z tym problem, ale wraz z wynikami wróciły chęci. Komfortowy roll i brak większego "ciśnienia" na wynik finansowy sprawił, że jest lepiej.
P.S: Dobrze się Ciebie czyta, pisz więcej!
Powodzenia w budowaniu rola
grasz normalne stoliki czy rush ? ile BI przyjmujesz na limit ? Też jestem w trakcie budowania rola
także życzę powodzenia !
Czyli mega agro BM
, w sumie masz rację skoro masz skilla to nie ma sensu kisić się na mikro . Powiedz mi czy ma sens takie rozwiązanie . Obecnie grinduje sobie nl10 mam na niego rola i chciałbym tam rozegrać powiedzmy 50-70k rąk żeby zobaczyć jaki mam win rate i czy wygrywam (nigdy nie grałem wyżej i wcześniej byłem przegrywającym graczem ale teraz wziąłem się do pracy nad sobą i widać już jakieś efekty)czy może ustalić sobie za cel nl25 , nl50 i stosować agresywny BM bp 25BI i cisnąć żeby jak najszybciej dojść do tych limitów i tam próbować się ustabilizować .
Czy poziom na nl25 nl50 jest dużo wyższy niż na nl10 . Gram obecnie na P* zoom sh
Na zoomie niestety nie ma NL16 jest odrazu NL25 . W sumie to jednak postaram się porządnie pogrindować na Nl10 i nabudować porządnego rola bo w chwili obecnej to i tak jest limit na którym chciałem grać tzn tutaj kończąc sesję powiedzmy 2-3 BI na plus to już jest dla mnie fajna kasa jak na 1-2h godziny grania . Gram 3 stoliki zooma i je ogarniam ale np 9-12 stołów normalnych jest mi ciężko ogarnąć a niby te 3 stoliki zoom odpowiadają właśnie takiej ilości stołów normalnych .
Będę śledził, właśnie wracam pociągiem od dziewczyny i po pierwszych zdaniach które przeczytałem wiedziałem już że to napisze, jesteś moim blizniakiem mentalnym jeśli chodzi o pokera, dlugi czas mecze się grając w pokera wylacznie dla pieniedzy, co doprowadza w przypadku przegania kilku bi do flustracji, która wyjątkowo szybko zamienia się w tilt. Może nie grałem nl 100 ale otarlem sie o nl 50 i pozwalalo mi to godnie zyc z samego rb nie mowiac już o wygranych. Jednak któregoś dnia wszystko sie spierdolilo, tak jak Ty stracilem przyjemność grania. Zacząłem skrupulatnie przeliczać pieniądze które miałem w poker roomie, lamentowalem jak chlopczyk ktory właśnie zespół swoją ulubiona gdy przebywałem. Nie mogłem sie otrząsnąć. Nie będę ukrywał ze poker jest częścią mojego zycia, kocham ta grę. Zaczynam po raz 3 odbudowę rolla. liczę na nasz spektakularny powrót na nl 50+. Pozdro