Cześć, jest to mój drugi blog, niestety tamten upadł gdzieś w czeluście, poza tym chciałem zacząć jakoby na nowo.
Styczność z pokerem miałem od kilku lat, wcześniej były to sporadyczne gry ze znajomymi, później krótkie epizody z grą online. Rok temu trochę bardziej się przyłożyłem, poznałem trochę strategii zarobiłem jakieś drobne, a później przestało to iść w sensowną stronę. Brakło wiedzy, umiejętności i mindset tez do pewnej poprawy.
Ale chyba już wiem co było przyczyną.
Gram FR nl2 na 888 póki co, mam jeszcze trochę $ na skrillu, które chcę w razie potrzeby przeznaczyć na inne poker roomy.
Póki co skupiam się na jednym, gram póki co do 3 stolików (idąc doświadczeniem gdy grywałem 5 robiło się zamieszanie). Myślę, że jeżeli będzie szlo tak jak na chwilę obecną ( o tym za chwilę), to dorzucę 4 po nowym roku.
Niestety na ten moment nie jestem w stanie więcej wyciągnąć (laptop 17").
Tak więc wpłaciłem 30$ a 888, a po 3k rąk udało się zrobić z tego 50$. Dla mnie to sukces, bo ostatnim razem zarabiałem głownie na rakebackach i doszedłem do 60$ po czym zacząłem wszystko tracić.
Nie jest to żadna próbka, ale też widzę trochę inne podejście do gry, myślę że świadomość stałej pracy, tego że nie gonią mnie terminy pomogły (wcześniej studia, gówniana praca itd. ;)). Zauważyłem większą łatwość i większą agresję, co przełożyło się na inny styl gry. Ale zarazem nie zrobiło to rewolucji w VPIP.
Chciałbym zmieniać swoją grę poprzez male kroki, bo zauważyłem ostatnim razem, że chciałem szybko osiągać sukces, ładowałem do głowy teorię, ale mało grałem. Koniec końców teraz mam trochę wiedzy i mogę się skupiać bardziej na samym graniu.
Cele na początek
Chce osiągać 5k rąk w miesiącu (śmiesznie to brzmi), pracuje sporo 24h dyżury :D. Z czasem wiadome będę sobie podnosił limit, aż do takiego na którym poczuje komfort.
Będę po każdej sesji wrzucać przynajmniej 2 rozdania - największa wygrana i przegrana, pod katem analizy. Oczywiście gdzie indziej chciałbym również konsultować swoją grę, ale to poza blogiem.
Zaznajomię się z pozostałymi filmami rushera z seri Poznaj swoich przeciwników. Maniaka i CL, mam już przeanalizowane i muszę przyznać bardzo mi to pomogło.
Zaznajomię się z cyklem treningów dot. notatek.
Do końca roku będę się starał wnieść bankroll na poziom 60$
Po wykonaniu wszystkich celów (wiadome oprócz rozdań bo to na stałe), będę podawał kolejne.
Zastanawiam się tez nad kilkoma rzeczami:
Główna to FullRing czy Shorthended. Często na forum przewija się opinia że FR umarło, na SH jest większa dynamika większa zabawa i zarazem możliwy większy zysk.
Czy dorzucać od czasu do czasu jakieś turnieje, czy skupiać się stricte na cashówkach.
Do pracy:
- Mam tendencje to zaglądania do cashiera i wykresu w trakcie gry, by zobaczyć wyniki w postaci zarobionych pieniędzy, do tej pory każda sesja na + i zaglądanie na wykres mnie jakoś motywuje dodatkowo.
bankroll na 26.12.2015
888 poker - 51,13$
Wykresik:

Czego oczekuje od swojej gry na dłuższą metę?
Chciałbym moc przeznaczyć zarabiana pieniądze na rozrywkę. Mam pracę więc mam za co opłacać moje i nie tylko swoje utrzymanie, ale pieniądze zarabiane poprzez zabawę chciałbym przeznaczać na inną zabawę i gadżety.
Nie mam póki co aspiracji nawet na NL50, jeżeli przejdę na NL4-5 to będe zadowolony. Małe kroczki. Spokój i opanowanie.