Witam.
Do pokera trafiłem niejako rikoszetem z blackjack'a, ruletki i pewnych rozwiązań finansowych i matematycznych. Zachęciła mnie opinia, jakoby była to gra matematyczno-psychologiczna. Póki co, przeglądam forum i zapoznaję się z zawartością serwisu.
Moje dotychczasowe przygody z pokerem były wielce sporadyczne i bazowałem raczej na intuicji aniżeli świadomej strategii ;). Traktuję ten temat czysto rozrywkowo, jednak spotkałem się z opowieścią, jakoby "kolega-kolegi" się z tego utrzymywał
Kłaniam się
UPDATE:
Ponieważ temat trafił ostatecznie do blogów, pomyślałem że dodam parę słów uzupełnienia. Mam 30 lat i dobrą pracę, jednakże dość stresującą i pochłaniającą czas oraz mózg. Poker to sposób na relaks i odreagowanie poprzez dobrą zabawę. W wolnych chwilach oglądam "Televised Cashgames" typu "high stakes poker" czy "poker after dark" i tak się w sumie zaczęło moje granie. Dużo podpatrywania i trochę grania na wirtualne 'czipsy'. Od września 2014 zacząłem próbować swoich sił mikro stawkami. Celem jest dojść do takiego poziomu umiejętności, żeby pograć sensownymi stawkami, a może nawet wziąć udział w jakichś ciekawych eventach na żywo, jak PCA czy EPT. Takie małe marzenie
.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!