harnas007 - PokerStars :fdrink
Fil1987 - Co do T, pewnie masz racje. Na swoje usprawiedliwienie oddam, że miałem fatalnego runna i już u gościa widziałem jakieś K6o co sobie callneło flopa ot tak, więc wolałem pot kontrolować, trochę scared wiem. Dzięki za wpis, doceniam
Mimo wszystko postanowiłem dziś jeszcze pograć, zrobiłem sobie kawę, trochę pompek i nastawiłem się na grę ABC z eksploitem słabych graczy (słabszych odemnie, o dziwo są jeszcze tacy
).
Siadło kilka deepów i mimo że wariacnja dała w kość jakoś poszło...
wykres z dziś:

A teraz idę się zobaczyć z dziewczyna :fdrink
Co za huśtawka, wciąż nie wierzę w ten turnaround
Edit: Wychodzę sobie z domu, wciąż w szoku bo wkońcu swingi na 11BI i prawie 5BI w stacku przy jednym stole to dla mnie bynajmniej nie codzienność. Tak więc wychodzę, przekonany, że dziś to już raczej nic mnie nie zaskoczy a tu przed domem taka krowa:

myśle, nie no kurwa, Ameryka jak się patrzy