to ile wygrales?
A już myślałem, że to pytanie nigdy nie padnie
OK, wygrana conajmniej żenująca, ale zawsze wygrana. 2000 chłopa się biło o całe megalityczne 10 Euro
Płatne 3 miejsca za 1 miejsce - 5 Euro. Od tego zacząłem rozbudowę.
Na b2b są stoły SH 6 max na NL4 więc od razu otworzyłem 2 stoliki po 2Euro na każdy i 1 Euro w rezerwie w razie jakiejś draki. Lekko nie było, ale niemal potroiłem stan konta - doszedłem do 14,67Euro. Musiałem kończyć zabawę, wiec tak zostało. Na drugi dzień siadłem przez chwilkę, wszystko zaczęło się ładnie pięknie, doszedłem do 21Euro i stwierdziłem, że się pokuszę o wejście na NL10 z połową stacka. Pierwszy hand AA OLA PF koleś pokazuje A9s - flop 6 7 8 już wiedziałem, co się święci
T na river i byłem 5 Euro w plecy. Wróciłem spokojnie na NL4 i jakoś doszedłem do 30 Euro. Teraz po tygodniowej przerwie wróciłem na powrót do grania już na NL10 i włażąc z 5 Euro dopadłem granicę 50 Euro i chyba koniec bo mnie bardziej kusi NL25 SH na PP
a poza tym coś czuję, że mnie grypa bierze i mam gorączkę
Pozdro
trzymam kciuki;)a nie masz żadnych znajomych, którzy chcieliby zacząc grać w pokera? to mogłoby pomóc;)
Nie wiem jak z waszą spostrzegawczością, ale ostatni post fizola jest z 31.10.2007, więc wnioskuje, że z tą spostrzegawczością nie jest jednak dobrze:D
Zdaje mi się czy Kfas wygrzebał tema z przed 7 miesięcy
No zaraz się dowiemy gdzie pokerowo znalazł się Fizol. Chociaż zapewne wiecie, ze obecnie pisze dla nas niesamowite relacje z WSOP-a. które znajdziecie w dziale NEWS
maggman napisał
Nie wiem jak z waszą spostrzegawczością, ale ostatni post fizola jest z 31.10.2007, więc wnioskuje, że z tą spostrzegawczością nie jest jednak dobrze:D
to prawda nie jest dobrze:D teraz dopiero spojrzałem na date:) Patrze 2 strony, więc sobie myśle od niedawna post istnieje a tu...