Przed spaniem wczoraj pooglądałem trochę różne wykresy w PT4 i stwierdziłem, że jestem idiotą
Po co ja gram jakieś różne dziwne odmiany pokera zamiast skupić się na zwykłych stolikach cashowych to tego nie wie nikt
No ale po kolei:
Idzie mi w miarę dobrze na zwykłych stolikach NL2:

To zamiast grać to cały czas to ja tracę $$ i przede wszystkim czas na jakieś różne dziwne rzeczy ;/
1) Wymyśliłem sobie stoliki z ante. Bo serio są tam mega dobre stoły. Czasami można trafić, że na stoliku jest 5 graczy z VPIP powyżej 40. Tylko problem jest taki, że oni jak już wrzucą tego 1 centa ante to nie potrafią foldować. I sprawdzają 3bety z 79o i potem trafiają pokera na river
Przez to te stoliki są dużo bardziej swingowe (w obie strony). Niby mam tam po 10tys rąk +5,30bb/100, ale co tam się dzieje momentami to dramat.
2) Zrobili promocje na Spin&Go z okazji 2 urodzin. No to oczywiście trzeba grać... Tylko po co? Niby jestem te +5,00$ łącznie z promocją, ale poszło na to dużo czasu. Dodatkowo jest to dużo bardziej swingowa odmiana więc ostatnio przegrałem 13 spinów z rzędu co nie jest wogóle żadnym wyczynem
3) Przez przypadek znalazłem nową odmianę SIT & KO za $1,00. Jest to zwykłe hyper turbo Sit&Go na 36 graczy tylko, że zaczyna się turniej z 10bb i trzeba cały czas grać push or fold i dodatkowo za wyeliminowanie każdego gracza z turnieju dostaje się 0,44$. Z początku fajnie, spodobało mi się i nawet pierwsze 30 turniejów na plus. Potem starsy stwierdziły, że one lepiej wiedzą kto ma wygrywać i kolejne 100 turniejów na minus. Mimo, że żółta linia szła do góry to zielona spadała w dół. Bilans po dwóch dniach grania tego -10,38$
Plus tego jest taki, że doświadczyłem już tyle wtop takich 70% - 30% albo 80% - 20%, że teraz już żadne badbeaty na stolikach cashowych mnie nie ruszają
A wykres wygląda tak:

4) Wczoraj znalazłem jeszcze inną odmianę "beat the clock". Wyskoczyła jakaś tam promocja z Ronaldo więc oczywiście trzeba pograć
Chodzi o to, że trzeba się w turnieju utrzymać 5 minut, a potem każdy dostaje jakieś $$ w zależności ile ma żetonów po upływie tych 5 minut. Bilans około -6,00$
Na szczęście pograłem tylko trochę tego i szybko wyłączyłem.
5) Wtopiłem też na stackingu. A bo chciałem sobie spróbować jak to jest stackować kogoś no i ziomek akurat wtopił. Bilans około -28,00$
Także wnioski z tego są takie, że od dziś nie dotykam się do niczego innego co nie jest zwykłym stolikiem cashowym.
Pozdrawiam