Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] My way to the high way - RELOADED

327 Posty
62 Użytkownicy
0 Reakcje
19.4 K Wyświetlenia
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

Przyszła kolej i na mnie w zakładaniu bloga. Wiem, że taki wstęp jest w co drugim blogu, ale co moge poradzić :P
W pokera gram już jakiś czas, ciężko powiedzieć kiedy dokładnie zacząłem. Pamiętam, że pierwszy kontakt z NL holdem był na wp.pl, gdzie przeczytałem zasady i grałem na wirtualne pieniądze. Byłem "wygrywającym" graczem, o ile można tak powiedzieć o graczach na play money. Były to czasy liceum, później poszedłem na studia do Wrocławia na politechnikę, gdzie pod koniec pierwszego roku grywaliśmy trochę z kolegami live. Graliśmy na jakieś micro micro stawki, ale po każdym spotkaniu wychodziłem bogatszy o np. dużą pizze. Później trafiłem na PS i rozpocząłem moją karierę pokera online. Właściwie to wtedy grałem czysto 4 fun, poza tym miałem dłuższą przerwę w grze. Systematycznie zacząłem grać od początku tego marca. Obecnie gram, a właściwie zaczynam grać, na NL25 SH na ftp, gdzie staram się być wygrywającym graczem. Ostatnio to bycie wygrywającym graczem coś przestało mi wychodzić, ale jestem wciąż dobrze nastawiony na moją grę.

Wykresik z NL25:

Jak widać muszę jeszcze popracować nad swoją grą.


326 odpowiedzi
BloodyB Autor wątku
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

Poza pokerem pół życia straciłem na csa, w sumie to tak dowiedziałem sie o PS (PS bylo kiedys głównym sponsorem PGS). Od czasu do czasu gram w Dote z kolegami. Prowadzę dość aktywne życie studenckie. Wracając do moich studiów, to studiuje automatyke i robotyke na wydziale mechanicznym we Wrocławiu na drugim roku.
Mam nadzieje ze ten blog pomoże mi podnieść poziom mojej gry oraz bardziej zmotywuje to wiekszej pracy ;] Liczę rowniez na chociaż jednego stałego czytelnika, bo inaczej to raczej nie widzę szans na regularne prowadzenie bloga :P


BloodyB Autor wątku
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

Skoro juz założyłem blog to trzeba napisać o najbliższych celach do zrealizowania:
1. stać sie wygrywającym graczem na nl25
2. obecnie moj roll to jakies ~600$, celem jest nim. 1,5k do wakacji czyli mam ponad dwa miechy na wygranie jakis 24BI, co mysle da sie osiagnac, celem bardziej optymistycznym jest 2k$ ;]
3. cel juz na same wakacjie: atakowac nl50

Pozatym ciagle mysle o nauce SnG, ale jakos nie moge sie do tego zabrac :P

Teraz cal mniej pokerowy:
Jutro sadzę moje pierwsze drzewko Bonsai, a wiec celem bedzie wychodowanie ładnego drzewka ;] Myślę, że o tym też bedzie spora cześć mojego bloga ;]


BloodyB Autor wątku
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

nie wiem czy ja ostatnio jestem na jakis strasznym downswingu czy z moja gra jest cos wybitnie nie tak :/ dzisiejsza sesja to jakies -80$ na 1,5k rozdan :/ nie obylo sie oczywiscie bez Bad Beata typu AA i runer runera na poczatek sesnij :P jak tak dalej pojdzie to bede musial wrocic na nl10 a tego bym nie chcial :/

Najgorsze jest to, że jak przegladam moje rozdania to nie widzę, nic co moglo by byc powodem przegrywania, a zaczyna mnie to powoli meczyc :/
Moze jutro pojdzie lepiej ;]

Jesli kogos interesuja jakies przykladowe rozdania to dosc regularnie wrzucam je na forum, wiec zapraszam do komentarzy ;]


BloodyB Autor wątku
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

Wśasnie zasiałem moje drzewko Bonsai ;] mam nadzieje ze nie zniechęcę się nawet do podlewania po dwóch tygodniach :P Musze przyznać, że chce hodować to drzewko w dużym stopni ze względu na pokera. Ma mnie zmuszać do systematyczności i uczyć cierpliwości. Oczywiście symbolicznie ma również oznaczać wzrost mojego pokerowego skilla :D Oto pierwsze foto drzewka (wiem, że go jeszce nie widać :P):

Pomyślałem, że wkleję jeszcze zdjęcie mojego biurka, na którym gram (tak wygląda na co dzień nie dodawałem celowo pokerowych elementów, nie sprzątałem, ani nie bałaganiłem :P)

Właśnie zaczynam dzisiejszą sesje, która mam nadzieje, że pójdzie lepiej niż ostatnie :P


SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008
Elite Grinder

Witam,

Fajny pomysł z tym drzewkiem :) I widzę ułożoną kostkę rubika na biurku, mi się nigdy nie udało... Ale też i nie chciało mi się poświęcać na nią za dużo czasu :D

Powodzenia w realizacji celów, postaram się śledzić uważnie rozwój Twojego bankrolla :)

Pozdrawiam


BloodyB Autor wątku
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

SamRadziwill napisał
I widzę ułożoną kostkę rubika na biurku, mi się nigdy nie udało... Ale też i nie chciało mi się poświęcać na nią za dużo czasu :D

Hmmm... W sumie to mój rekord w ułożeniu kostki rubika to 17,81s, kiedyś trochę się jej na układałem :P układam też taką 5x5x5. Kostkę mam na biurku, bo często układam ją miedzy rozdaniami ;]


Poza pokerem pół życia straciłem na csa

Hehe też gram sporo w cs'a - pomaga odreagować po wyjątkowo nieudanej sesji :) Może kiedyś 1 vs 1 zagramy, tylko problem z serwerem by był.


artaveld
Dołączył: 05.02.2008
PokerStrategist

na jakas mala partyjke cs'a albo i nawet sc'a tez bylbym chetny :D


Rozumiem, że steam :P Aktualnie grywam na Tawerna TP, można mnie tam dosyć często spotkać :)


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

SamRadziwill napisał
Witam,

Fajny pomysł z tym drzewkiem :) I widzę ułożoną kostkę rubika na biurku, mi się nigdy nie udało... Ale też i nie chciało mi się poświęcać na nią za dużo czasu :D

Powodzenia w realizacji celów, postaram się śledzić uważnie rozwój Twojego bankrolla :)

Pozdrawiam

Musisz nauczyć się układać
Jacek ułożył kostkę rubika i proszę dostał awans ;)
Simoo czeka aż wyjdzie jakaś uproszczona wersja kostki rubika

a tak w ogóle to życzę powodzenia i jeśli się postarasz, tzn blog będzie fajny, a i w pokera będzie szło, to jesteś murowanym kandydatem do przeglądu blogów

pozdro


SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008
Elite Grinder

damianpat napisał

Simoo czeka aż wyjdzie jakaś uproszczona wersja kostki rubika

pozdro

Znam taką wersję i nawet ją układałem :D Cztery ściany, w formie piramidy. To było proste, bawiłem się tym w wieku jakichś siedmiu lat. Po sukcesach w jej układaniu wziąłem się właśnie za kostkę rubika, ale wtedy nie dawałem sobie z tym rady...

Teraz pewnie znalazłbym jakiś poradnik na internecie na ten temat :D Może warto, skoro awans za to czeka ?(


BloodyB Autor wątku
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

Nie miałem czasu na zdanie raportu z dzisiejszej sesji, bo byłem już ustawiony na browar z kolegami. Powiem tylko, że downswingu ciąg dalszy. Muszę postawić sobie postanowienie ;] następna sesja musi być na plus :D W sumie to sam się dziwię, że kończę piątą sesje na minus, bo widzę jak grają moi przeciwnicy :P Oczywiście wszystko ma swoje dobre strony i muszę powiedzieć, że podczas teko swingi nauczyłem się kilku rzeczy, głównie chodzi o cierpliwość i nie tiltowanie po kilku bet beatach. Mam nadzieję, że już koniec tych ciężkich lekcji i wrócę na swoja normalną wygrywającą grę ;].

Co do kostki rubika to, o ile będzie zainteresowanie, to mogę nagrać kilka filmików, jak układać kostkę itp. :D Dwa miesiące treningu i wszyscy zainteresowani schodzą poniżej 20s :D

Co do partyjek csa i sc to czemu nie :D Mam nawet swój serwer, jeśli chodzi o csa ;] w sc dawno nie grałem, czekam z niecierpliwością na SC2, ale coś nie mogę się doczekać :P


BloodyB Autor wątku
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

jednak dzisiejsza sesja nie okazała się być dla mnie dobra... Owszem zacząłem od wygrania dwóch stackow, ale to co sie działo później przeszło moje nerwy... Najpierw mój stack powędrował do do przeciwnika w sytuacji QQ vs AT, pozniej przegrałem z flush do przeciwnika z drowem do wyższego flusha, nie zabrakło oczywiście klasyki AA vs set, czy nawet moich błędów jak już tiltowałem... Ogólnie to mam dość...

Niestety stało się to czego tak bardzo chciałem uniknąć :( muszę wrócić na nl10, mój roll na tą chwile to jakieś 400$. Coś we mnie chce jeszcze grać na nl25, ale wole odbudować rolla do poziomu 600$ i znów atakować nl25 ;]

Podsumowując całą moją karierę na nl25, to rozegrałem tam jakieś 15k rozdań w czasie czego przegrałem ~300$ :/ Zabawne, bo jakby mi ktoś powiedział powiedzmy rok temu, że przegram w pokera w 16dni 1000zł to bym się trochę zdziwił :P no cóż takie życie

Jedno mnie naprawdę dziwi... Na ftp na nl25 jest sporo fishy, jak patrze co się czasem dzieje przy stoliku to sam nie wierze, że mam dni w elephancie na czerwono zaznaczone, a może to tylko moje ego a sam wcale nie gram najlepiej :/ Czas pokaze, bo jeśli było to mega downswing to powinienem szybko wrócić na nl25 ;] Jeśli nie to będę do końca życia siedział na nl10 :D


xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Edited by Walderam


Walderam
Dołączył: 06.01.2008
Oldschool Grinder

Krejzlol, jeśli jeszcze raz obrazisz kogokolwiek na tym forum równie chamskim tekstem, to zastanowimy się nad Twoją przyszłością na PokerStrategy. Ja na pewno nie pozwolę na to, żebyś hasał sobie bo blogach i ubliżał każdemu, na kogo padnie.

Pozdrawiam.


BloodyB Autor wątku
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

Nie wiem o co chodziło wyżej, ale sobie trochę porozmyślałem nad pokerem. Do jakich wniosków doszedłem:
1. To czy seria moich ostatnich przegranych była downswingiem pozostanie zagatka, ja przyjmuje, że nie było do żaden downswing tylko moja paskudna gra ;]
2. Robię sobie przynajmniej dwa dni wolne od gry, podczas których planuje poczytać jakieś arty itp.
3. Moje cele są dalej aktualne, może trudniej mi je będzie zrealizować zaczynając znów od nl10, ale wciąż myślę, że da się to przy odrobinie dobrych wiatrów zrobić ;]

Ogólnie staram się wykorzystać ostatnie straty jak najbardziej, czyli zmotywować się do większej pracy nad grą.


BloodyB Autor wątku
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

Jak już mówiłem nie grałem przez ostatnie dwa dni. Za to trochę poczytałem, skomentowałem parę rozdań na forum, poczytałem oceny judgów oraz (co chyba najważniejsze) przemyślałem dużo. Taki odpoczynek od pokera z dobrym piciem pośrodku dużo daje :D Chyba wiem co było podczas mojej gry ciągle nie tak, po pierwsze straciłem szacunek do przeciwników, grałem raczej za długie sesje przez co za mało koncentrowałem się na grze. Mam nadzieję, że teraz będzie inaczej i szybko odrobię straty ;]

Rollek na dziś to 402$, jak tylko przekroczę 600$ wracam na nl25, skąd mam nadzieję będę już szedł tylko do góry ;]

Chce przeczytać jakąś fajną książkę pokerową. Niestety nie wiem za bardzo jaką :P Przeczytałem już Super system i Every hand revealed Hansena. Macie może jakieś ciekawe propozycje związane z grą stolikową :>


BloodyB Autor wątku
BloodyB
Dołączył: 11.05.2008
Oldschool Grinder

No tak kochany nl10 ;] Rozegrałem dziś tam dokładnie 950 rozdań i jestem 53$ na plusie. Zastanawiam się, aż czy nie jest to korekta to mojego downswingu, bo ponad 50BB/100 to trochę dużo :P Niestety nie mogę za bardzo nawet tak myśleć, bo już wcześniej założyłem, że to nie był downswing ;] Jak tak dalej pójdzie to na nl25 będę za trzy dni (ale w cuda nie wierze :P ).

Moje drzewko dalej wygląda jak wyglądało, zaczynam się martwić, że nasiona się nie przyjęły. Będę musiał dziś pogrzebać po jakiś forach (chyba, że tu jest ktoś kto się zna :P ).

Mam dostęp do paru książek o pokerze, może jest ktoś w stanie jakąś mi polecić. Oto lista:

  • Ace On The River by Barry Greenstein
  • Hold em Poker For Advanced Players by Sklansky and Malmuth
  • Insiders Secrets To Texas Hold'em Poker Online by Theo Cage (tytuł ani autor nic mi nie mówi, ale tytuł brzmi zachęcająco :P )
  • Winning Low Limit Hold'em by Lee Jones
  • Poker for Dummies by Richard D. Harroch and Lou Krieger

Wieczorem na pewno jeszcze będę grał, wiec relacja też powinna się pojawić ;]


PLtotoryl
Dołączył: 02.01.2009
PokerStrategist

No powodzenia w twoich pokerowych celach. Będę tu zaglądał. Widzę że na biurku też masz żetony, ja też jak gram sesje to często bawię się chipsami (wkońcu jak już pojade na WSOP ME to musze jakieś tricki robić na FT:D).

Powiedz mi gdzie kupić nasiona do tego Bonsai i jak sie je hoduje?