Przejdź do forum
Młode marzenia leps...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Młode marzenia lepszego życia

10 Posty
4 Użytkownicy
15 Reakcje
758 Wyświetlenia
CoffeePoker
Dołączył: 13.01.2019
Poker Player

Hej wszystkim, mam na imię Michał chodzę do ostatniej klasy technikum gastronomicznego. Pokerem zainteresowałem się około pół roku temu. Jestem samoukiem nie oglądam żadnych materiałów, próbowałem ale po prostu zasypiałem przy rożnych treningach pokerowych w internecie. Przegrałem kilka razy ~~100$. Trochę zajęło mi dojście to trochę lepszej gry. Mam wrażenie, że teraz moja gra nie jest najgorsza. Mam duże ambicje związane z pokerem ale jak wspomniałem nie lubię się strasznie uczyć z filmów szkoleniowych. W maju po skończonej szkole w planach mam przeprowadzić się do Anglii tam mieszkać, pracować. I wtedy na bieżąco inwestować część zarobionych pieniędzy w prywatne treningi taka forma nauki wydaje mi się, że byłaby najbardziej efektywna dla mnie. Obecnie gram stawki NL5 ZOOM. Plan na przyszłość to mam nadzieję, że od maja kiedy zacznę dużo brać prywatnych treningów moje umiejętności gry będą się szybko poprawiały. Cel na ten rok dojść do NL25/50 Czy się uda nie wiem. Blog zakładam ponieważ chcę wziąć udział w Mega Bankroll Challenge . Posty starał się będę dodawać codziennie będą to zdjęcia moich wykresów sesji z danego dnia. Pozdrawiam ;)

Zacznę od dnia wczorajszego. Dzisiejszy dzień dodam wieczorem.

Update
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 0
Typ gier: cash
Zysk/strata: 0
Aktualny bankroll: 146.86$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach):1





Odpowiedz
Cytat
9 odpowiedzi
PiootrJ
Dołączył: 07.12.2016
Poker Player

Powodzenia!!! Będę zaglądał :f_drink:


Odpowiedz
Cytat
CoffeePoker Autor wątku
CoffeePoker
Dołączył: 13.01.2019
Poker Player

Tak jak pisałem wcześniej kilka zdjęć wykresów moich dzisiejszych sesji.

Dalej mnie to zastanawia jak to możliwe, że nie raz wszystko fajnie idzie, karty fajne przychodzą flopy bardzo dobre dla mnie a nie raz już na samym początku jest ciężko karty nie przychodzą gdy już coś przyjdzie grywalnego flopy tragiczne, rozdania które powinienem wygrać przegrywam. :/ Już miałem kończyć tą sesje jak zobaczyłem na wykres było około -6$ ale powiedziałem sobie a jeszcze 10 minut do równej godziny pogram i udało się efekt końcowy nawet coś na plus :D

Update
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 2921
Typ gier: cash
Zysk/strata: +19,74$
Aktualny bankroll: 166.60$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach):1


Odpowiedz
Cytat
grisza1989
Dołączył: 20.01.2009
PokerStrategist

Co prawda to tylko kilka wykresów ale po tym co na nich widzę i po tym co piszesz:

Już miałem kończyć tą sesje jak zobaczyłem na wykres było około -6$ ale powiedziałem sobie a jeszcze 10 minut do równej godziny pogram i udało się efekt końcowy nawet coś na plus :D

to zauważam spory problem mindsetowy, mianowicie nie umiesz zaakceptować sesji na minus, porażki i objawia się to np. właśnie przedłużaniem sesji. O ile na nl5 to może jeszcze nie jest bardzo groźne o tyle na wyższych limitach takie podejście rozjebie Ci głowę i może się bardzo źle skończyć. Pomyśl o tym i zacznij nad tym pracować, gdzieś tu w dziale filmów mindsetowych jest bardzo dobry materiał o tym od Lecharumskiego, polecam póki jeszcze nie jest za późno. Uwierz wiem co mówię. Powodzenia!


Odpowiedz
Cytat
CoffeePoker Autor wątku
CoffeePoker
Dołączył: 13.01.2019
Poker Player

Trochę jednak, źle zrozumiałeś bo nie przedłużyłem sesji bo byłem na -6$ tylko chciałem wyrównać do równej godziny. U mnie czy przegrywam sesje czy wygrywam nie wpływa w ogóle na moją grę ciągle gram tak samo. Jeśli przegram w jednej sesji ponad 4bi odchodzę od sesji natychmiastowo ponieważ nie chce tracić więcej pieniędzy i już po przegraniu takiej kwoty powiedzmy, że zaczynam się trochę denerwować. Zresztą dla ucznia przegranie 20$ to już jakaś konkretna kwota. Uprzedzając pytania a co jeśli jestem na minus 17$ jak wtedy gram tak samo dobrze ponieważ bardzo często dochodziłem do granicy około -17$ a potem odrabiałem na niewielki minus albo plus. Nie wiem jak to nazwać ale jestem człowiekiem, który strasznie tak jakby zaokrągla rzeczy do równych godzin czasowych tak samo mam z nauką i praktycznie z wszystkim. Dla przykładu skończyłem się uczyć jest godzina 11:26 skończyłem się uczyć ale jeszcze coś się powtórzę do tej 11:30 i tak mam bardzo często z różnymi czynnościami. Nie wiem może jest na to jakieś określenie w sumie fajnie byłoby się dowiedzieć. Najczęściej zaokrąglam do równej godziny x:00 x:15 x:30 x:45. Kolejny przykład który bardzo często jest wyznacznikiem mojej sesji długości to punkty na Starsach do otworzenia skrzynki jeśli zostało niewiele punktów do dostania skrzynki to po prostu gram do momentu jej zdobycia. Czasami nawet mam tak, że gram sesje nie ważne czy mam +7$ czy -7$ ale nie wiem jakoś nawet to zaogrąglam czasami i wygląda to tak
dobra będę miał 8$ albo więcej kończę sesje będę miał 6 albo mniej też kończę sesje. Kolejny przykład jedzenie w sumie to już nie jestem głodny ale nie wiele zostało ale zjem już do końca nawet jak jestem już pełny. Pale papierosa nieraz mam tak, że chce mi się palić a zaraz wezmę kilka buchów i już nie chcę mi się biorę kolejny buch i nie smakuje ani trochę ale palę do końca tak trochę na siłę. Ktoś może wie czy jest określenie na takie zjawisko nigdy się nad tym nie zastanawiałem :D? I czy to jest pewnego rodzaju problem mindsetowy, który, może wpływać nad moją grą w pokera i powinienem starać się to wyeliminować? EDIT kilka razy ten post edytowałem ponieważ chciałem podać więcej przykładów takiego zjawiska i w sumie to zaokrąglam czy "jadę do końca" bardzo dużo rzeczy nie tylko godzinę jak tak sobie myślę.


Odpowiedz
Cytat
grisza1989
Dołączył: 20.01.2009
PokerStrategist

Sam siebie powinieneś znać najlepiej, oczywiście mogłem Cię źle zrozumieć ale przeczytaj jeszcze raz to zdanie i zastanów się szczególnie nad tym co pogrubiłem:

Uprzedzając pytania a co jeśli jestem na minus 17$ jak wtedy gram tak samo dobrze ponieważ bardzo często dochodziłem do granicy około -17$ a potem odrabiałem na niewielki minus albo plus.

.
Jest tu takie słowo klucz "odrabiałem". Może się czepiam, może zbyt wyciągam coś z kontekstu ale widzę że jesteś na początku przygody z kartami i tak mnie wzięło żeby coś napisać. A skoro już tak wszystko zaokrąglasz do równej godziny to oby Ci się nigdy nie zdarzyła sesja, która niespodziewanie będzie trwać 10h, bo to przecież też taka ładna okrągła liczba.


Odpowiedz
Cytat
CoffeePoker Autor wątku
CoffeePoker
Dołączył: 13.01.2019
Poker Player

Dzięki za troskę ale sam napisałeś

Napisane przez grisza1989
Co prawda to tylko kilka wykresów ale po tym co na nich widzę i po tym co piszesz: zauważam spory problem mindsetowy, mianowicie nie umiesz zaakceptować sesji na minus, porażki i objawia się to np. właśnie przedłużaniem sesji. O ile na nl5 to może jeszcze nie jest bardzo groźne o tyle na wyższych limitach takie podejście rozjebie Ci głowę i może się bardzo źle skończyć.

To jest dopiero NL5 może gdzieś jest problemem mindsetowy, może nie cięzko mi to stwierdzić ponieważ nie mam doświadczenia jeszcze. Ale jak pisałem na samym początku od maja/NL10 mam brać regularnie prywatne treningi więc mam nadzieję, że mój trener jeśli byłby taki problem z mindsetem zauważy to i da mi jakieś wskazówki, porady jak można ten problem rozwiązać.


Odpowiedz
Cytat
CoffeePoker Autor wątku
CoffeePoker
Dołączył: 13.01.2019
Poker Player

Wyniki dzisiejszej gry są następujące :f_confused:

Ostatnia sesja nie zauważam jakiś wielkich błędów w swojej grze jakieś były na pewno ale nie raz grałem na prawdę dużo gorzej a wykres szedł w przeciwną stronę. Karty po prostu ze mną nie grały i tyle :P ile razy była dziesiątka na flopie tyle razy na showdown pokazywali seta. Zdarza się i tak nie ma co się przejmować miejmy nadzieję, że jutro będzie lepiej :D W sumie to grałbym dalej tą sesje nie czułem żadnego zmęczenia czy zdenerwowania ale, że sobie ustaliłem natychmiastowe kończenie po przegraniu 4bi podczas jednej sesji tak zrobiłem. Staram się trzymać tej mojej zasady. W sumie nie wiem czy to dobrze co myślicie o tym?

Update
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 5051
Typ gier: cash
Zysk/strata: +10,48$
Aktualny bankroll: 157.34$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach):1


Odpowiedz
Cytat
CoffeePoker Autor wątku
CoffeePoker
Dołączył: 13.01.2019
Poker Player

Dzisiaj dość wcześnie publikuje swoje zmagania powód zobaczycie niżej. Jakoś nie mam ochoty więcej dzisiaj grać zresztą czuję podirytowanie. A początek dnia wyszedł całkiem niezły później było tylko gorzej. :f_cry:

Karty tej sesji to zdecydowanie K-K jeszcze nigdy nie miałem tyle razy K-K w jednej sesji. A jeszcze więcej razy w tak krótkim odstępie czasu nie widziałem tylu All-in preflop 6x z moim K-K zawsze VS AA wynik wspaniały :f_frown:

Karty tej sesji zdecydowanie A-K ile razy zagrałem 3bet na flopie dostawałem Asa a dodatkowo na Turnie lub riverze wpadał jeszcze Król to na showdown pokazywali jakieś sety od 3-6 :f_thumbsup: :f_thumbsup:

Jak tak dalej pójdzie to szybko pójdę z torbą :f_frown:

Update
Ilość rozegranych rąk/turniejów: 8203
Typ gier: cash
Zysk/strata: -22,74$
Aktualny bankroll: 124.12$
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach):1


Odpowiedz
Cytat
Kutti00
Dołączył: 30.01.2012
PokerStrategist

Łatwo mi się mówi, ale nie powinieneś tak się skupiać na wynikach.
Nie sprawdzaj wyników co sesję, sprawdź je na przykład co 2 dni, później co tydzień. Byle by mieć kontrolę, że nie zbustowałeś rolla ;p
Jeżeli sprawdzisz sesję z południa i jesteś 4 BI do tyłu, będziesz miał z tyłu głowy, żeby odrobić to. A gdy dostaniesz 2 coolery i kolejne 2 BI pójdziesz w dół frustracja sięgnie dna.
Skup się na aspekcie pokerowym, na ogrywaniu rywali, na dobieraniu zasięgów i obserwacji rywali. Pomoże!
Pozdrawiam i powodzenia :).


Odpowiedz
Cytat