Siema, nowy blog
raczej średnio szlo z poprzednimi,zobaczymy jak będzie teraz.
Szkolił się będę w ekipie Gordona więc jestem pozytywnej myśli.
good luck ja.
Siema, nowy blog
raczej średnio szlo z poprzednimi,zobaczymy jak będzie teraz.
Szkolił się będę w ekipie Gordona więc jestem pozytywnej myśli.
good luck ja.
Napisane przez nutritio
nie, nigdy na "powaznie". calkiem niedawno :D.
to jedziemy na tym samym wózku, GL!
zaplanowalem sobie w koncu tydzien pod max grania, dzis tez moglem pograc wieksza sesje to tez wyszlo 2.6k handsow, jechane z tym
a tymczasem MGK, o TAK O
tak sobie klikam klikam no i w sumie nic się nie dzieje :D.
Jeżeli chodzi o grę to czuję się już coraz lepiej, dlatego jeszcze chwila chwilunia i lecimy "nieco" wyżej
wykres nic ciekawego narazie nie przedtsawia, gram nl4 bo nie ogarnialem tak jakbym chcial jeszcze ogarniac zeby grac normalne stawki
Zajebany PT4 i problemy z forum mi troche popsuly tydzien,ale przynajmniej na stolach bylo w miare spoko
czlowiek by chcial wykres wrzucic(mimo niezbyt fajnego wyniku) to sie nie da bo pogubilem czesc bazy po formacie.
Pracuje ost dosc sporo nad gra,poprawilem niektore elementy znaczaco,z innymi jeszcze mam male problemy,ale cally czas jest lepiej. DS mnie troche zlapal,ale mysle,ze szybko sie z tego wykaraskam(hope so)
wczoraj spoko sesja,jakies 10h gry kilka bi na plus.Jeden sponsor sie trafil, oddal 6bi:f_cool:
tydzien czasu i brodzik dalej zjebany,do tego hydraulik nie podejmie sie naprawy bo kabina prysznicowa jak to ujal "jakas zjebana jednorazowka" i nie chce brac odpowiedzialnosci za ewentualne szkody. Wlasciciel mieszkania ciezki typ wiec nala przeprawa w tym temacie ostatnimi dniami...