Siema, zakładam 'bloga', żeby zmotywować się do grindu i lepszej gry, a także po to żebym miał gdzie czasem napisać jakieś bzdury.
Zasady challengu są proste do 8 lutego muszę zrobić 50k rąk ( huehue onetowa szkoła tytułów). Jestem mega leniwy więc jeżeli mi się uda to w nagrodę będe miał za co jeść przez resztę miesiąca, a zatem stawka jest wysoka.
Gram nl sh, głównie nl 10 choć właśnie shotuje dwudziestki, miałem długą przerwę a trochę bardziej poważnie zacząłem podchodzić do gry w listopadzie gdzie machnąłem 45k rąk w 30 dni, z przeciętnym skutkiem:

Następnie przyszedł grudzień i w 31 dni zrobiłem 35k rąk:

No i w styczniu przyszły shoty na nl20 i masa rozegranych rąk:

I narodził się pomysł challengu, pracy nad sobą, innych mindsetowych spraw. Ta-da:
Dzień 1 - 24 stycznia:
Wszystko od rana szło pięknie, obiad był na stole a ja zastanawiałem się jak do wieczora zrobię 3333 rąk grając max 6 stołów, trzymając przy tym koncentrację ( mój ogromny problem, zawsze oglądam tv, albo przeglądam neta i zanim się opamiętam czerwona linia pikuje w dół). Około 17 odpaliłem stoły spojrzałem w rolla (405 eurasów gotowych do akcji) i postanowiłem, że jeżeli zakończę dzień na minimum + 15 to jutro gram nl20, aż nie stracę 2bi. Z wielkim zapałem na początku i z wielkimi trudnościami na końcu udało mi się zrobić 3100 handów

Spoiler
Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.10(BB) Replayer
SB ($5.82)
Hero ($10.15)
UTG ($9.19)
CO ($11.15)
BTN ($11.97)
Dealt to Hero A♣ K♠
UTG calls $0.10, fold, fold, fold, Hero raises to $0.40, UTG calls $0.30
FLOP ($0.85) T♦ Q♠ J♦
Hero bets $0.50, UTG calls $0.50
TURN ($1.85) T♦ Q♠ J♦ 3♦
Hero checks, UTG bets $0.92, Hero calls $0.92
RIVER ($3.69) T♦ Q♠ J♦ 3♦ 2♥
Hero checks, UTG bets $1.84, Hero calls $1.84
Hero shows A♣ K♠
(Pre 42%, Flop 65.1%, Turn 77.3%)
UTG shows J♣ J♥
(Pre 58%, Flop 34.9%, Turn 22.7%)
Hero wins $7.01
Jedyna ręka jaka mnie zastanawia z wczorajszego dnia, gość jest typowym calling station i gdy na turnie spada dla mnie scarry card nie wiem co zrobić, i wybieram c/c all the way o ile nie przesadzi z sizem betów. Wiem na masę głupie zagranie, ale nic innego nie przyszło mi do głowy :/
Dzień 2 - 25 stycznia
Poprzedni zakończyłem na +20 więc dziś od rana myślałem o nl20 i o tym jakimi bad beatami mnie potraktuje. Na obecną chwilę zrobiłem ~3k rąk i właśnie zbieram się do ostatniej sesji, więc podsumowanie napiszę jutro rano, narazie idzie mi nieźle mam +1,5bi i jestem całkiem zadowolony z gry.
Na koniec suchy żarcik, który wpadł mi do głowy podczas jakiejś reggae nuty w radiu:
- Jak nazywa się ulubiony zespół reggae pokerzysty?
- Zabili mi fisha!
- Ba-dum-tss...
<kurtyna>



