No niestety jak to w (r)życiu bywa
kasa nie doszła, ale zostałem poinformowany że w następną środę powinna być także don't worry :f_cool:.
Hmm z własnych obserwacji o NL2 SH, można by podzielić graczy na na trzy typy:
- Multitablerów nie wychylających się poza swoje vpip/prf 4-8 i ładujących cały stack na środek stołu gdy mają nutsy :).
- Graczy grających 'swoje' jednym wychodzi to lepiej i szybko przechodzą limit, drudzy natomiast muszę się troszkę dłużej pomęczyć i porozdawać troszkę kwitu innym graczom :f_biggrin:.
- Jednostrałowcy, nie mający pojęcia o grze, sprawdzający wszystko, oraz wrzucający stacka z drugą/trzecią parą, zdarza im się często także grać jeden stolik :f_o:.
O sobie mógłbym napisać że jestem na pograniczu tej osoby która chce szybko przejść limit a osobą która często popada w różne trudne spoty i sobie nie radzi pozbawiając się czasami stacka :f_ugly:.
W odróżnieniu od innych graczy nie mam raczej jakiś marzeń typu "haj stejks", byłbym naprawdę z siebie zadowolony gdybym doszedł do n10 albo nl20. Nie stawiam sobie celów typu do kiedy mam wejść na dany limit, bo uważam że to nie ma najmniejszego sensu, jeśli się nie uda to można się tylko zawieść że "nie idzie mi gra w karty"
Rozważam opcję typu 35bi na dany limit, myślę że to nie będzie głupim pomysłem zwłaszcza że to SH gdzie swingi mogą być o wiele większe ^^. Grać przynajmniej na początku będę na Titan Poker, bo tam zleciłem wypłatę.
W swoim asortymencie posiadam PT3, statystyki fajna rzecz :).
Na koniec dodam że kiedyś grałem FR dochodząc do NL10 na którym to limicie dostałem tęgie baty i wróciłem na NL4. Także jakiekolwiek(minimalne) doświadczenie mam jeśli chodzi o pokera zamierzam oglądać filmy, czytać artykuły oraz uczestniczyć w treningach :). Jak coś mi jeszcze głupiego/ciekawego wpadnie do głowy to napiszę :).
A na marginesie dodam że to dobrze że dopiero za tydzień dostanę pieniądze, bo jest teraz przerwa przed sesją poprawkową i trzeba się pouczyć ♠_biggrin: ♠_biggrin: ♠_biggrin:.
Pozdro 600 ^^