Witam
Ogólnie zaczynam grać na poważnie za swoje pieniądze, zbudowałem swój system podnoszenia stawek i przedstawiam szerokiemu gronu pokerzystów i pokerzystek jak to mam zamiar osiągnąć swój cel, czyli z 10$ do 5000$
Brzmi szalenie, ale w tym szaleństwie jest metoda
1. 10$ bankroll`a, gram za 1$ (texas hold`em z całkowitym limitem)
- stawka 0,02/0,04
- każdy 1$ zarabia do sumy 2,5$
2. 25$ bankroll`a, gram za 2,5$ (ten sam texas)
- stawka 0,05/0,10
- każde 2,5$ zarabia 2,5$
3. 50$ bankroll`a, gram za 5$ (to samo)
- stawka 0,10/0,20
- każde 5$ do sumy 7,5$
4. 75$ bankroll`a, gram za 7,5$
- stawka 0,15/0,30
- każde 7,5$ do sumy 12,5$
5. 125$ bankroll`a, gram za 12,5$
- stawka 0,25/0,50
- każde 12,5$ zarabia do sumy 25$
6. 250$ bankroll`a, gram za 25$
- stawka 0,50/1
- każde 25$ zarabia do sumy 50$
7. 500$ bankroll`a, gram za 50$
- stawka 1/2
- każde 50$ zarabia do 100$
8. 1000$ bankroll`a, gram za 100$
- stawka 2/4
- każde 100$ zarabia do sumy 150$
9. 1500$ bankroll`a, gram za 150$
- stawka 3/6
- każde 150$ zarabia do 250$
10. 2500$ bankroll`a, gram za 250$
- stawka 5/10
- kazde 250$ zarabia do 500$
11. 500$ x 10 to 5000$, wypłata 3500$ = ponad 10.000 zł
Zasady: Bankroll dzielę przez 10, za tą sumę gram 10 sum, z których każda w dziesięciu krokach musi na siebie zarobić. Jeśli wszystkie 10sum, to znaczy w wypadku 1. każdy dolar zarobi na 2,5 dolara to przechodzę do kolejnego punktu. Jeśli stracę jakąś sumę z 1/10 to gram pozostałymi 9/10 aby odrobić stratę. Jeśli wyjdę ponad 10/10 wygranych i zarobionych stołów, przechodzę na kolejny limit.
Uwaga! Limit 1/10 bankroll`a nie bedzie rozgrywany na jednej grze i na jednym stole. Zasada jest taka, iż muszę zyskać przynajmniej 20% sumy z którą zaczynam na stole. Tak abym przykładowo nie grał z 5$ do 7,5$ w jednej grze, ale zbierał po 0.20$ z 13stolików.
Punkty odpowiadają 10dniom, to znaczy 1. 10dni, 1dolar na jeden dzień do rozgrywania. Uchroni mnie to przed nadmierna pewnością siebie, myśleniem, że mam dobrą passę, tudzież przed tiltem.
Aby zgromadzić kapitał 5000$ potrzebuje dokładnie 100dni. Urodziny mam za 117 dni licząc od października, tak więc daje sobie te dwa tygodnie na odrabianie strat bądź odpoczynek w przypadku wejścia do gry ze złym nastrojem aby móc po prostu odejść od stolika i nic nie przegrać.
I co o tym sądzicie?