Przejdź do forum
Skromny blog, skrom...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Skromny blog, skromnego faceta.

15 Posty
8 Użytkownicy
0 Reakcje
521 Wyświetlenia

Pora się trochę "popisać" na forum. Od początku... pokerem zainteresowałem się poprzez reklamę P* w TV. Zacząłem grać na żetony na tej platformie, gdy pewnego dnia podczas oddawania moich wirtualnych pieniędzy kompletnemu LAG'owi ( wtedy nawet nie wiedziałem co to znaczy ;) ) odezwał się do mnie nasz rodak i podał mi adres tej strony. Niestety nie pamiętam jak się nazywał, ale można powiedzieć, że to był ostry zwrot w dziedzinie mojego pokera.

Oczywiście kapitał startowy i platforma PP stanęła przede mną otworem... Od tego momentu było wszystko... Cash NL, FL, SNG, Turnieje... , ale po jakimś czasie zaprzestałem grania... Jakiś czas później przypomniałem sobie, że mam jeszcze pieniądze na tej platformie ( to było zaraz po telefonie od Paradisse Poker - dziwne mówili, że mam tam konto i kasę na nim a nigdy nawet nie zagrałem na ich stołach - powinienem się przyznać i wypłacić co tam było :D ). Wracając do PP... Całą kasę przegrałem w kasynie na ruletce... trochę lipa 20 $ jakie mi zostały poszło się...

Los jednak tak chciał, że na FTP są filmiki od różnych znanych graczy. Dorwałem jeden Fergusona, gdzie ten opowiada o tym jak to od 0$ do 10000$ udało mu się dojść. - Od zera? Pomyślałem sobie. - Jak to możliwe?? Odpowiedź była tuż przed moim nosem... FREEROLLE :) Załapałem się na parę z nich, a w między czasie szlifowałem FL na najniższym poziomie, co dało efekt 18 $ na początek.

Obecnie skupiłem się S'N'G... najbardziej odpowiada mi taki system... Nie są to Chash, gdzie to można nie raz stracić więcej niż się chce grając mniej, ani turniej, w którym to , pomimo wysokiej wygranej, trzeba siedzieć nieraz i po 3 i więcej godzin przed kompem. Dorwałem w swoje łapki jakąś książkę na temat SNG zagranicznego autora... zdaje się , że to Amerykanin, ale głowy nie dam sobie uciąć. W każdym razie zająłem się głównie tym.

W między czasie zrobiłem wpłatę na FTP i łącznie na obu platformach mam FTP : 22,61 $ , na PP coś koło 22$. Wiem, że to mało, ale staram się coś z tym zrobić.

Co mnie najbardziej wkurza?
Otóż SNG na PP za 1 $ :/ Tam naprawdę trzeba mieć nie tylko wiedzę... ale i olbrzymią ilość szczęścia... Nie ma to jak pójść z dwoma wysokimi kartami na LAGA all -in z K4o, który trafia trójkę na flopie _evil:. Poza tym te blindy potrafią działać na super niekorzyść :/ Ale to jest moje zdanie.

Ale co jak co szczęście jest potrzebne, tak jak tutaj :

Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:

Graj rękę

$150/$300 No-Limit Hold'em (2 handed)

Known players:
[tg]SB(Hero)$7270.00:///////;BB$6230.00:///////;[/tg]

Preflop: Hero is SB with T:d, J:s.
Hero raises to $7,270.00, BB calls $5,930.00(All-In).

Flop: ($13500) A:d, Q:d, 4:c (2 players)

Turn: ($13500) 7:s (2 players)

River: ($13500) K:h (2 players)

Final Pot: $13500.

Przeciwnik TAG miał KQo

Wyprzedzam wszystkie odpowiedzi w stylu "dlaczego tak";"nie powinieneś". Odpowiadam, że gracz był bardzo TIGHT Raz mi zwinął 3/4 stacka na Heads Up, jednak odbiłem się od dna naciskając go.

Zobaczymy jak jeszcze trochę pogram... Dam wam znać :)


14 odpowiedzi
AceBestini
Dołączył: 09.11.2008
PokerStrategist

Powodzenia! Też jeszcze niedawno tłukłem te sity za dolca na Party. A co do blindów to jest z tym różnie, bo po szybkim double upie na jakimś donku, których tam nie brak, to przeciwnicy muszą się spieszyć :)


sedum77
Dołączył: 19.09.2007
PokerStrategist

Powodzenia :) !!


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Powiem wam szczerze, że czasami wydaje mi się , że ten cały poker to nie dla mnie... Przynajmniej MTT

Wczoraj grając trochę uzbierałem nieco ponad 3 dolce w takich turniejach... Jak na mój wynik to i tak sporo... Wpadła do mnie dziewczyna po południu, więc do stołów usiadłem ponownie około 23. I niestety się zaczęło...

Gram jeden turniej na raz i muszę przyznać, że z każdego odpadłem przed kasą:/ Nie mam pojęcia jaką strategią gra Miłosz ( wypowiada się parę postów wyżej), jednak daleko mi do jego osiągnięć:(

Dorwałem książkę Harrington on Holdem, gdzie ten pisze, że w takich niskich turniejach, gdzie to rotacja ludzi jet olbrzymia, gdzie to wszyscy wchodzą all in z A6o, nie warto zawracać sobie głowę czytaniem stołu. Tak więc zapożyczyłem sobie jego poleconą strategię... hmm... bardzo tight... I rano byłem zawsze w czołówce... Czyli te 3 dolce się uzbierały. Natomiast grając wieczorem kompletna załamka... jeden po drugim turniej odpadałem... Nie mam zielonego pojęcia jaka jest temu przyczyna...Może to, że czasami za bardzo luzowałem swój styl gry i byle badziewie mnie sprawdzało... Na końcu się wkurzyłem i zacząłem grać LAG. W 20 minut byłem na pierwszym miejscu ze stakiem w porównaniu do drugiego na liście jak Mounteverest do góry Kościuszki. No i niestety trafiłem bad beeta dwa razy i papa :/

Może powinienem grać po prostu więcej turniejów, aby mi statystycznie dobrze wychodziło... W końcu będzie większa szansa na to, aby coś porządnego ugrać.

Zastanawia mnie tylko jedna myśl... Harrington napisał w książce min.: W turniejach z niskim wpisowym nie warto zawracać sobie głowy "the power of reeding the oponents" oraz , że trzeba mieć sporo szczęścia w takich turniejach. Co wy na to?

Ahha i jeszcze jedno. W książce wspomniane jest o graniu na początku turnieju tight a później granie bardziej agresywnie... Rozumiem przez to, że mam trochę więcej kart na początku gry agresywnej do rozegrania ( więcej możliwych układów), i mam wchodzić np. z Ax gdziekolwiek ( bo pozycja raczej dla agresywnego gracza się nie liczy), nie czaje za bardzo tej koncepcji "bardziej udzielaj się pod koniec turnieju, gdzie to wszyscy obawiają się o swoje żetony". Ktoś może mi to wytłumaczyć ?


Im bliżej kasy tym więcej ludzi na bubble chce po prostu dojść do kasy...Dlatego opłaca się grać agresywnie bo mało kto będzie cie sprawdzał. Na początku grasz tight bo fishe właśnie na poczatku grają agresywnie i próbują się podwoić, a gdy są blisko bubble włącza im się panika....


Dokładnie, najlepiej na bublu być big stackiem i mieć szorta/dwóch i halfstacka. I wtedy pushujesz kazdy zasieg z ktorym pushowalbys szortów bo halfstack nie będzie chciał wyleciec i czeka aż któryś szort odpadnie i będzie ITM. Więc logicznym jest, że będzei grał tylko najsilniejsze ręce typu AA/KK/QQ, moze AK a Ty budujesz stack do późniejszego HU :) Jak się nie udało zbudować stacka, to po prostu liczysz blindy i odpowiednio pushujesz i w tej masie coin flipów, czasem się odpadnie a czasem nie, ale generalnie przeciwnicy na najniższych limitach są na tyle słabi, że sprawdzą z czymś gorszym niż powinni :] Na początku graj bardzo wąski zasięg rąk, z późnej pozycji gdy było kilku limperów można też zlimpować suited conectory, Axs i liczyć raz na jakiś czas monser flopa z którego będzie szło (zwg. na pozycje) wyciągnąć pokaźną ilość żetonów. Potem w drugiej fazie dla tych którzy nas obserwowali (niewielu ich jest, ale jednak) mamy tight image i dochodzą nam zagrania typu steal/resteal i możemy agresywniej zagrać i bardzo często sporo blindow pozgarniamy, albo nawet jakiś double up się trafi, a w fazie push or fold po prostu wyćwiczony ICM którego idzie się nauczyć i to tyle. Szczęście też warto mieć, ale ono przemija, że w longrunie ilość przegranych coin flipów się zrównoważy z wygranymi itp ;) ale na swingi trzeba się uodpornić. Ostatnio próbowalem z 17$ grać sity za 1$ i zbankrutowałem zwg. na mały bankroll. Połącz najlepiej oba rolle i graj spokojnie te jednodolarówki :)


Nie graj tych sng na PP bo one są nieopłacalne ze względu na złodziejski rake. A to nie są LAGi tylko donki :D


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Nie no muszą nadejść lepsze dni :)

A co do samych donków... Jeden turniej za 1$+0.2$ 27 SNG drugi 1$ +0.1$ na 45 SNG.

Schemat z pierwszego :

UTG2 KK Przy stole większość LAG (czytaj kompletnych debili)...

Pomyślałem, że slow play... nawet nie wiedziałem jak bardzo się myliłem ... więc call
Flop XXQ
W puli 500 no to 1/2 bet pot...
Dwóch sprawdza...
Turn : 2
No dobra kolor mi się zbliża ( cztery trefle na stole) no to all-in
Obaj przeciwnicy call. Już sobie myślę , że ładnie się powiększę i jeden pokazuje JQ (tak tak tak !!!) a drugi Q2 _o:. OK lekcja na przyszłość Z takimi kartami podbijać szczególnie przy LAGACH...

Schemat z drugiego stołu...

Gdzieś na UTG2 lub UTG3 ....
AA !!
Oczywiście przeciwnicy jak wyżej...
No to wyciągnąwszy lekcję z ręki, która miała miejsce parę minut temu BET 240
Dwóch sprawdza...
Flop 458 Super :) W puli już 80% mojego stacka... all-in.
Jeden fold... drugi pokazuje mi 88 :f_cry:

I jak tu się nie wkurzyć?! No jak?! I tak o to spadłem do 13 $ :/
Ehh cienko widzę te turnieje :/


Shuma87
Dołączył: 30.03.2009
Elite Grinder

Napisane przez Mukeda
Pora się trochę "popisać" na forum. Od początku... pokerem zainteresowałem się poprzez reklamę P* w TV. Zacząłem grać na żetony na tej platformie, gdy pewnego dnia podczas oddawania moich wirtualnych pieniędzy kompletnemu LAG'owi ( wtedy nawet nie wiedziałem co to znaczy ;) ) odezwał się do mnie nasz rodak i podał mi adres tej strony. Niestety nie pamiętam jak się nazywał, ale można powiedzieć, że to był ostry zwrot w dziedzinie mojego pokera.

Oczywiście kapitał startowy i platforma PP stanęła przede mną otworem... Od tego momentu było wszystko... Cash NL, FL, SNG, Turnieje... , ale po jakimś czasie zaprzestałem grania... Jakiś czas później przypomniałem sobie, że mam jeszcze pieniądze na tej platformie ( to było zaraz po telefonie od Paradisse Poker - dziwne mówili, że mam tam konto i kasę na nim a nigdy nawet nie zagrałem na ich stołach - powinienem się przyznać i wypłacić co tam było :D ). Wracając do PP... Całą kasę przegrałem w kasynie na ruletce... trochę lipa 20 $ jakie mi zostały poszło się...

Los jednak tak chciał, że na FTP są filmiki od różnych znanych graczy. Dorwałem jeden Fergusona, gdzie ten opowiada o tym jak to od 0$ do 10000$ udało mu się dojść. - Od zera? Pomyślałem sobie. - Jak to możliwe?? Odpowiedź była tuż przed moim nosem... FREEROLLE :) Załapałem się na parę z nich, a w między czasie szlifowałem FL na najniższym poziomie, co dało efekt 18 $ na początek.

Obecnie skupiłem się S'N'G... najbardziej odpowiada mi taki system... Nie są to Chash, gdzie to można nie raz stracić więcej niż się chce grając mniej, ani turniej, w którym to , pomimo wysokiej wygranej, trzeba siedzieć nieraz i po 3 i więcej godzin przed kompem. Dorwałem w swoje łapki jakąś książkę na temat SNG zagranicznego autora... zdaje się , że to Amerykanin, ale głowy nie dam sobie uciąć. W każdym razie zająłem się głównie tym.

W między czasie zrobiłem wpłatę na FTP i łącznie na obu platformach mam FTP : 22,61 $ , na PP coś koło 22$. Wiem, że to mało, ale staram się coś z tym zrobić.

Co mnie najbardziej wkurza?
Otóż SNG na PP za 1 $ :/ Tam naprawdę trzeba mieć nie tylko wiedzę... ale i olbrzymią ilość szczęścia... Nie ma to jak pójść z dwoma wysokimi kartami na LAGA all -in z K4o, który trafia trójkę na flopie _evil:. Poza tym te blindy potrafią działać na super niekorzyść :/ Ale to jest moje zdanie.

Ale co jak co szczęście jest potrzebne, tak jak tutaj :

Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:

Graj rękę

$150/$300 No-Limit Hold'em (2 handed)

Known players:
[tg]SB(Hero)$7270.00:///////;BB$6230.00:///////;[/tg]

Preflop: Hero is SB with T:d, J:s.
Hero raises to $7,270.00, BB calls $5,930.00(All-In).

Flop: ($13500) A:d, Q:d, 4:c (2 players)

Turn: ($13500) 7:s (2 players)

River: ($13500) K:h (2 players)

Final Pot: $13500.

Przeciwnik TAG miał KQo

Wyprzedzam wszystkie odpowiedzi w stylu "dlaczego tak";"nie powinieneś". Odpowiadam, że gracz był bardzo TIGHT Raz mi zwinął 3/4 stacka na Heads Up, jednak odbiłem się od dna naciskając go.

Zobaczymy jak jeszcze trochę pogram... Dam wam znać :)

W pokerze nie ma istnieje pojęcie szczęścia, pecha w Twoim rozumieniu, które tu przedstawiłeś :) Pamiętaj o tym ...


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

To jak nazwiesz przegranych 5 turniej z rzędu grając na bazie informacji zawartych na tej stronie i jeszcze jednej książce, z totalnymi idiotami łapiącymi z Q2o dwie pary??

Zaraz pewnie padnie słynna argumentacja " ...bo w dłuższym terminie bla bla bla"... nic mi nie będzie po dłuższym terminie gdy trzy takie sesje z rzędu się powtórzą to pożegnam się z FTP bo mi się kasa skończy :/

I gdzie ja sobie wtedy ten hmm... procentowy deficyt uzupełnie? Grająć ze znajomymi na zapałki? Nie dzięki :f_thumbsup:


Wolandooo
Dołączył: 23.10.2008
Oldschool Grinder

5 turniejów to żadna próbka, przykro mi. Strategia da o sobie znać jak zagrasz 100, 500 czy 1000 turniejów. Im mniejsza próbka, tym ważniejsze szczęście.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Hehe chyba się nie zrozumieliśmy :) Hehehe ... Ja miałem na myśli 5 turniejów z rzędu... a nie ilość jaką W OGÓLE zagrałem , bo ta jest troszeczkę większa...:)

Ale aby się nie kłócić powiem wam "Macie rację" :D :D:D Bo mam za bardzo dobry humor, aby dawać się w coś takiego:) Wracam do wyra :) :f_love:
Idę przygotować grę wstępną... "Kochanie przygotuj się!! :D Hehehe


Wolandooo
Dołączył: 23.10.2008
Oldschool Grinder

Aaaa :D

Ale to i tak nic takiego taka seria :P


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Mój pierwszy wielki mały sukces. :)

Wczoraj... a właściwie dzisiaj, bo tuż nad ranem około 4 zdarzyła się rzecz niespotykana jak do tej pory:) A mianowicie :

Powiem, że było fajnie :) Szczególnie wtedy gdy :

Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:

Graj rękę

$80/$160 No-Limit Hold'em (4 handed)

Known players:
[tg]CO$950.00:///////;BU (Hero)$1575.00:///////;SB$22655.00:///////;BB$1820.00:///////;[/tg]

Preflop: Hero is BU with J:s, 2:d.
CO raises to $950.00(All-In), Hero folds, SB raises to $1,920.00, BB folds.

Flop: ($3030) T:h, 5:d, 8:c (2 players)

Turn: ($3030) 6:d (2 players)

River: ($3030) 7:h (2 players)

Final Pot: $3030.

GiUaNnYoN shows a pair of Eights
Shayskull66 shows Ace King high
GiUaNnYoN wins the pot (2,060) with a pair of Eights

No to ok, teraz jestem w kasie trzeba się połasić o drugie miejsce... :

Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:

Graj rękę

$80/$160 No-Limit Hold'em (3 handed)

Known players:
[tg]SB (Hero)$2190.00:///////;BB$22290.00:///////;BU$2520.00:///////;[/tg]

Preflop: Hero is SB with 2:d, 4:h.
BU calls $160.00, Hero folds, BB raises to $22,290.00, BU calls $2,360.00(All-In).

Flop: ($24890) K:d, A:s, 8:d (2 players)

Turn: ($24890) A:d (2 players)

River: ($24890) T:c (2 players)

Final Pot: $24890.

GiUaNnYoN shows three of a kind, Aces
Lucky4x7 shows two pair, Aces and Tens
GiUaNnYoN wins the pot (5,120) with three of a kind, Aces

Hmmm... takiego obrotu sprawy się nie spodziewałem, ale ok. GiUaNnYoN już wcześniej wybił paru osobiście co dało mu wielką przewagę nad innymi w grze. Ale...

Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:

Graj rękę

$80/$160 No-Limit Hold'em (2 handed)

Known players:
[tg]BB (Hero)$2350.00:///////;SB$24650.00:///////;[/tg]

Preflop: Hero is BB with K:c, Q:s.
SB raises to $320.00, Hero raises to $2,350.00, SB calls $2,030.00.

Flop: ($4700) 5:c, 8:c, 3:h (2 players)

Turn: ($4700) 4:s (2 players)

River: ($4700) 8:d (2 players)

Final Pot: $4700.

Seat 4: Mukeda (big blind) showed [Kc Qs] and won (4,700) with a pair of Eights
Seat 5: GiUaNnYoN (small blind) showed [Th Jd] and lost with a pair of Eights

Udało mi się pomyślałem... miałem farta... Odpadnę, bo nie dostanę karty, więc albo mnie blindy wyrzucą z gry albo on gdy pójdę all inn z moim 3BB na stanie.
Ale...

Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:

Graj rękę

$100/$200 No-Limit Hold'em (2 handed)

Known players:
[tg]BB (Hero)$3920.00:///////;SB$23080.00:///////;[/tg]

Preflop: Hero is BB with 4:h, A:s.
SB raises to $400.00, Hero raises to $3,920.00, SB calls $3,520.00.

Flop: ($7840) 7:c, 5:d, K:c (2 players)

Turn: ($7840) 3:c (2 players)

River: ($7840) A:h (2 players)

Final Pot: $7840.

Seat 4: Mukeda (big blind) showed [4h As] and won (7,840) with a pair of Aces
Seat 5: GiUaNnYoN (small blind) showed [Qs 7s] and lost with a pair of Sevens

Nie będę tutaj wypisywał wszystkiego, ale ogólnie to turniej skończył się tak :

Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:

Graj rękę

$100/$200 No-Limit Hold'em (2 handed)

Known players:
[tg]BB (Hero)$15780.00:///////;SB$11220.00:///////;[/tg]

Preflop: Hero is BB with K:h, T:s.
SB raises to $11,220.00, Hero calls $11,020.00.

Flop: ($22440) Q:s, 3:h, K:s (2 players)

Turn: ($22440) 9:d (2 players)

River: ($22440) 3:d (2 players)

Final Pot: $22440.

Seat 4: Mukeda (big blind) showed [Kh Ts] and won (22,440) with two pair, Kings and Threes
Seat 5: GiUaNnYoN (small blind) showed [Ah 8s] and lost with a pair of Threes

Szczęście.. nie szczęście... jak wy byście to ocenili? W każdym razie trochę jeszcze pogram sobie na FTP. Moim celem jest uzbieranie 100$ na koncie i zamierzam tego dokonać :)


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Freeroller....

Dzisiaj po południu wziąłem udział w małym turnieju... Można by powiedzieć, że przez emocje odpadłem na 25 pozycji:/

W pewnym momencie byłem bowiem na drugiej pozycji na liście, jednak głupi call dla gracza, którego praktycznie nie znałem, bo zostałem nie dawno przeniesiony do tego stolika, pozbawił mnie około 80000$ i zostało mi zaledwie ~ 150000$ . Przez wielkie emocje "o rety, pierwszy raz w życiu mam taki stack i taką pozycję jeeee!!!" przegrałem :/ Później było już gorzej... blindy wzrosły a mnie karta nie przychodziła. Trafiłem dwa razy na stoły z graczami o podobnych stackach i nim się obejrzałem moje ostatnie 70000$ było zaledwie 3BB :f_frown:

Utrzymałem się jeszcze chwilę na powierzchni, ale po jakimś czasie zabrakło mi sił i niestety musiałem pożegnać się z turniejem. 2.8% zgarnąłem do bankrolla. A mogło być znacznie więcej.

Kiedyś pewien facet powiedział: "Wasze emocje będą próbowały zrobić wam wodę z mózgu" i tak niestety się stało tym razem, aczkolwiek przy stole pokerowym...

No cóż... sam fakt jednak dotarcia do takiej pozycji coś dla mnie znaczy. Zobaczymy jak będzie dalej.