Zoom 4.40 $ out 84 --> 16.17 $
5.40$ KO 33/44
EDIT :
Out 29 ---> 30$ + 4$ :fdrink
W dalszym ciągu czekam na jakieś pierdolnięcie... jest coraz bliżej.
Zoom 4.40 $ out 84 --> 16.17 $
5.40$ KO 33/44
EDIT :
Out 29 ---> 30$ + 4$ :fdrink
W dalszym ciągu czekam na jakieś pierdolnięcie... jest coraz bliżej.
6/26 w Roller Coasterze
373$ za szipa
Wczoraj byłem w nim 5. Najwyższy czas poprawić Personal Best ♠_cool:
Edit:
Out 11ty KJ < AQ --> T J 8 K 3 +16.49$
Dodałem do tytułu 3 zagadnienia. Kolejność nie przypadkowa, bo znam umiar w nauce, ale i tak dobrze, że na drugim miejscu się znalazła maturka tegoroczna
I: Grind - chyba nie trzeba tłumaczyć, tłuczemy turki i czekamy na shipa. ♠_cool:
II: Matura - tu już by się przydał jakiś plan, ale sam fakt, że w końcu mam jakiś zalążek motywacji do nauki jest sukcesem. Ogłaszam, że w kwietniu koniec opierdalania i nie ma czasu straconego. Wszystko poświęcam na 3 wymienione w temacie kategorie. Zaczynam dzisiaj od skończenia bibliografii ( zaczęcia
).
Do tego skupiam się na przedmiotach maturalnych i staram się nie upierdolić z żadnego przedmiotu ---> czytaj mniej opuszczać godzin, bo jeszcze mnie chamy nie będą klasyfikować. :fdrink
III: W piłkę nożną grałem od zawsze, zawodowo ( :nh ) od 8 roku życia do października 2012 roku. Czyli miałem zapewniony wysiłek fizyczny w ciągu 5/7 dni tygodnia. Kiedyś się grało w jakiś kadrach "Mazowsza", później była krótka przerwa i następnie znowu powrót do regularnych treningów. W październiku ( po lekkiej kontuzji ) doszedłem do wniosku, że nie ma co się kopać po nogach w IV lidze, bo jakbym miał zostać pro playerem to już bym dawno się wybił i zakończyłem swoją karierę. Od tamtego czasu urywają się telefony do mnie, żebym grał po okolicznych klubach, chcieli mnie nawet wozić na treningi ( :nh ). Ja wybrałem najprzyjemniejszą opcję czyli grę ze znajomymi w jakiś LZS-ach. Plusy? Melanże. Minusy? Kopanie się po nogach z chłopami w LZS-sach. ♠_ugly:
Ale żeby utrzymywać dobrą formę nie wystarczy dwa razy w tygodniu pobiegać za piłką więc mam nadzieje, że uda mi się ćwiczyć w domu + chodzić na siłownie z dziewczyną. Jak byłem zrzeszonym zawodnikiem to miałem darmowy karnet do siłowni, a teraz trzeba bulić z własnej kieszeni.
Plan myślę, że łatwy do wykonania.
Startujemy!
Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu. :fdrink
Do tego wyciągam wnioski z tego co robię i zapisuje jakieś spostrzeżenia, mam nadzieje, że szybko się skumulują.
1. Hyper Turbosy na P* gram tylko rano albo późno w nocy ( Field < 500-600 ).
2. Nie biorę Rebuy'ów przy zbyt wysokich blindach.
:nh
vs Dziwny donk
http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/2670985_55C3EC34A1
Poranek mi nie sprzyja
W Hocie 3.30$ KK < AQo < AKs
Turki z rana jak śmietana.
Niestety nie dla mnie poranna śmietana i wszystko mi zabierali
Ostatni turek, pula na Top 2 i na Turnie się stakujemy Top Parka z asem < Gutshota
+ 3 innych kolesi trash
Lecę na siłownie z dziewczyną.
SeeYa ♠_love:
Zeszło się trochę nie ma co, Najpierw siłownia 1.5h, później awarię na basenie i czekamy 40 minut na wejście ( przynajmniej za darmo wpuścili :nh ), ze 2h na basenie i w domu jestem na 21.
Nie wiem czy mam siłę grać więc chyba odpuszczę dzisiaj, a bibliografię dokończę jutro rano.
Pis!
Po szkole wizyta u dentysty ( nie płakałem
).
Bibliografię zrobiłem rano, ale w szkole uznałem, że jest chujowa i przed chwilą ją skończyłem po raz drugi, jutro pewnie wychowawczyni oceni i każe wszystko zmienić więc luz. ♠_biggrin:
Jakiś zaspany jestem więc oglądam sobie filmiki szkoleniowe + deepowałem hota 3.30$ - już po deepie, ale jest 113/143 więc może coś się urodzi. ♠_cool:
Koło 18 odpalę jakąś grubszą sesyjkę poprzedzoną domowymi ćwiczeniami.
Houk.
EDIT:
Powoli coś się rodzi - 27/105
Dostaje KK na bb i gdy czuje, że to ta chwila, to nagle wszystkie donki ze stolika postanawiają grać tight i dostaje zrzuty do sb, na którym siedzi największy nit stolikowy 0/0 (
) i wsuwa mi staka, no to myślę "łoho dostał asy" ( tak pomyślałem ♠_tongue: ), a on mi pokazuje 68o < KK i gramy o grube hajsy. :fdrink
Edit:
No i przy ~50 left wsuwam za kilka bb A8o < K5s
---> 27$
Dalej czekam na jakiś fajny szip
Sesja nic ciekawego nie urodziła. Nie odpalamy nic nowego, bo będzie mecz a zostały 3 turki.
Najciekawiej w:
600$ GTD ( 170$ za szipa ) - 7/12
EDIT :
8my - 20$
No i usrało, nit się rozkręcił i otwierał 4x z kolei, ale widocznie po prostu karta mu szła. JJ < KK - a kusiło mnie żeby zrzucić, jedyny plus taki, że sobie mecz obejrzę spokojnie. Szkoda, bo poziom FT słabiutki. ♠_cool:
Wniosek nr 3:
Nitom trzeba ufać.
Poprzednie:
1. Hyper Turbosy na P* gram tylko rano albo późno w nocy ( Field < 500-600 ).
2. Nie biorę Rebuy'ów przy zbyt wysokich blindach.
Wczoraj po meczu byłem zbyt zmęczony na grę więc poszedłem spać ( True story
).
Przejrzałem wczorajsze rozdania, których nie byłem pewien i dzisiaj wracam do gry ze świeżymi siłami.
Stay Tuned
EDIT:
Czuje, że flipy będą dzisiaj po mojej stronie więc nie zatrzymujemy odpalania nowych turniejów
Żeby nie było tak różowo to na deepie w 2.20$ Turbo oddałem stacka AJ<55 na A K 5 vs potencjalny donk. Wyciągamy wnioski i jedziemy dalej. ♠_grin:
Z cyklu czutka donka ♠_p:
http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/2696515_FA9D171DB2
So close po raz kolejny
Prz ~60left w 5.40 KO. Śmierdzi ten minraise strasznie, ale nie zrzucę na 6bb nutsów... prawda?
http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/2697806_F90D89AECE
Do tego 17/20 w 1k GTD na pszemku. :fdrink
EDIT:
W trakcie pisania TT < AKo i grosze wpadły. ♠_confused:
Zostały dwa deepki może coś urodzą.
Ostatni turek, bo tabaka już nawet nie pobudza
29/54 w 1.35$ KO
Snap raise od SB
http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/2698593_D390D5CF84
500tny post będzie z shipem :fdrink
EDIT:
Rewanż od naszego SB
http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/2698701_7A9A556475
Oszukałem... 500 post będzie z narzekaniem na "AT", no najpierw dostałem tripsa dziesiątek i udupiłem, a teraz moje walety okazały się zbyt kruche.
Out 32 ~22$
Odpalam jakiś film, żeby się zrelaksować.
http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/2698827_4691203FFB
Od razu kolega... nie przesadzajmy
Wieczorem jadę do dziewczyny więc teraz nawet nie zacznę odpalać turniejów.
Może pogram sobie trochę NL10 i wygram trochę $ na gamblowanie.
Następna planowana sesja: po powrocie do domu czyli koło 2-3 w nocy. Oby żarło. ♠_cool:
PIĄTECZEK ♠_love:
Po powrocie odpaliłem sobie film i w trakcie oglądania naszła mnie ochota na grę.
Znowu deepów przyżarło, ale brakło w końcówkach.
W 4$ KO na Pszemku przy 15 left AQs < ATo na CL i później na shorcie 55 < 88 ( obaj po secie
) i wpadają grosze.
Został hot za 5$ 90/200
EDIT:
Chuj bombki strzelił AJ < QK dama na river i szorcimy :fdrink
EDIT:
Kurwa, o 4 rano testujo mój mindset... odbiłem się z szorta, Pula na Top 10 i JJ < AQs backdoor flush mu spada ---> 20$
Trzeba się chwilę przespać, bo o 6 muszę gdzieś braciaka wieźć.
Houk - kocham pokera.