Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
3,256 Posty
99 Użytkownicy
1578 Reakcje
87.2 K Wyświetlenia
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Wczoraj wieczorem rozpoczął się kolejny sezon "Kurewskie kłopoty". Nie dość, że nie wypłacili mi zaległych apanaży za poprzedni, to jeszcze tną koszty w obecnym. W kuluarach coraz głośniej o tym, że nie przedłużą mi angażu. Przecieki z planu głoszą, iż podobno w finalne sezonu reżyser ma pomysł, aby ujebać mnie "Mrocznym Rozdzieraczem" (nie wiecie tego ode mnie). Ciągle negocjuje warunki kontraktu, ale nie wygląda to za dobrze. Chyba trzeba będzie przygotować chusteczki...

Spoiler

z eterem i cykutą aby wyeliminować tego zazdrosnego chuja showrunnera, który ma problem z moim nieprzeciętnym talentem i urodą

Względnego spokoju miałem niecałe 10 dni. Co tutaj się odpierdala, to ja nie wiem...

Ale nie ma co narzekać, i iść się wyspać-jutro będzie gorzej :coolface:

EDIT:

Wróć, cofam wszystko, właśnie trafiłem na coś, co wyleczyło mnie z chujowego nastroju, bo są ważniejsze sprawy:

Spoiler

Gdyby ktoś powątpiewał w autentyczność tych informacji, to podała je na wykładzie osoba z tytułem profesora. Nie ma żartów.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

O czym miałby być mój następny wpis:
a) o wszystkim
b) o niczym
c) spierdalaj
d) wyślij 5$ na P*

Ja wiem, że z lumpem pijusem się nie gada, i to na co zasługuje, to zazwyczaj chara na ryj, ale nikomu nie powiem, a jednak feedback na blogu będzie pomocny, jak również będzie mnie (może) motywował do systematycznego pisania. Przemyślcie to myszki. Wrócę do tematu, a tymczasem...


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009

Spierdalaj

Żart i demasta:

5$


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Spierdalaj

Starszy siwy Pan przemawia, uszy więdną-weź spierdalaj.
Unia Europejska komunizm zaprowadza, demonstruje-weź spierdalaj.
PIS socjalizm stręczy z rana, skomentuje-weź spierdalaj.
Big Pharma przekupiła trzech lekarzy-też mi dramat, zejdź na ziemie lub spierdalaj.
Chudy co ty? Na co drama? Chudy wiesz co? Sam spierdalaj…


Odpowiedz
Cytat
txell2012
Dołączył: 12.06.2012

Poproszę zaznaczyć odpowiedź z literą "b", jak baton.

Jak znajdę chwilę czasu, to poruszę temat mentalnej niewoli, w której tkwicie po uszy.
Nie wiem kiedy.

Do widzenia, do usłyszenia. Wszystkiego najlepszego.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Post o mojej mentalnej niewoli w charakterze oświeceniowym hm... Rzadko kiedy komuś udaje się mnie obrazić samą zapowiedzią o tym, że będzie to robił :yaoming:. Ale jak pomoże mi to znaleźć pracę, kobietę, i cząstkę Higgsa, to pisz śmiało. W innym wypadku masz jedynie 150 K znaków, i musisz wrzucić przepis na dobre żarcie <wink>


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Tak kliknąłem sobie, aby sprawdzić mój pierwszy post na forum, i doszło do mnie, że siedzę tutaj prawie osiem lat. Przeglądając stare posty widzę osoby, które mnie uczyły grać w karty, a których już dawno tutaj nie ma. Czyżby ostatni, który wciąż oficjalnie nie zrezygnował z fixed limit? To smutne...


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

"Weganie, to niewątpliwe inspirujące środowisko... które samo prosi się o to, aby ktoś ich wyjaśnił"

Wiecie, jaki zasłużony w dziejach ludzkości wielki myśliciel jest autorem tego cytatu?


Odpowiedz
Cytat
txell2012
Dołączył: 12.06.2012

Go vegan! :yaoming:

To jest właśnie ta niewola. Zawiesiłeś się na rzeczach, które nie są Ci do niczego potrzebne.

Dlaczego uważa się, że ludzie żyją w niewoli?

To bardzo proste. Ludzie, którzy kiedyś z podobnej niewoli wyszli, a było to bardzo dawno temu, założyli, że wcześniej, czy później spowrotem do niej trafią.
Niewola, którą opisali była jednak trochę inna, niż ta, którą chcielibyśmy widzieć.
Bo dobry niewolnik to taki, który nie ucieknie przy uchylonych drzwiach.
Wystarczyło, że porozstawiali psy. Za każdym razem, gdy któryś chciał się wydostać, zbiegały się.
Za każdym razem gryzły ich myśli.
Zostawić pracę, zostawić dom, zostawić wygody, dostatek jedzenia i picia w bezpiecznym miejscu. Zostawić wszystko, co mam i co mogę mieć i iść na pustynię? Czy to uczyni mnie wolnym?
Dokładnie o tym typie niewoli chciałem powiedzieć.
Temat analizowany przez ostatnie tysiące lat.
Mądrzy ludzie stwierdzili, że przyjdzie dzień, że cała ludzkość znajdzie się w podobnej sytuacji.
Tylko, że wtedy już nie będzie dokąd iść.
Pomyśl, czy to nie teraz?

Pozdrawiam, mam nadzieję, że zmieściłem się w 150 znakach. Przepis wrzuciłem powyżej :coolface:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Z zasady jestem dość bezpośredni, więc napisze wprost. Kompletnie nie wiem o co ci chodzi, i jak będziesz do mnie pisał językiem dla mnie niezrozumiałym, to nawet nie będę próbował się nad tym zastanawiać. A jeżeli chodzi o ograniczenia, to tam było 150 tysięcy znaków :) Ja jestem prostym człowiekiem, więc jeżeli naprawdę chcesz mi coś przekazać, to prosiłbym pisać do mnie jak do dziecka, a nie jak po heroinie :coolface:


Odpowiedz
Cytat
txell2012
Dołączył: 12.06.2012

Upycham maximum treści w minimum słów. Wkrótce powiem więcej jeszcze prostszym jezykiem.

Tymczasem.


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009

https://wolnemedia.net/4-teorie-spiskowe-ktore-okazaly-sie-prawda-w-2017-roku/
Ja tylko tak...
Azbest i radioaktywne tabletki też kiedyś były spoko.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

w/txell2012
Nie ma potrzeby bycia zwięzłym, sam sobie narzuciłeś to ograniczenie. Proszę jedynie o to, by kierowane do mnie słowa były zrozumiałe, i cokolwiek z nich wynikało.

Z fartem.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez yoovanhttps://wolnemedia.net/4-teorie-spiskowe-ktore-okazaly-sie-prawda-w-2017-roku/
Ja tylko tak...
Azbest i radioaktywne tabletki też kiedyś były spoko.

Podobnie jak palenie papierosów, upuszczanie krwi, rażenie prądem, segregacja rasowa, i dyskryminacja kobiet...


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009

Ja jaram, od czasu pracy u Pakisa jestem rasistą i dyskryminuję facetów. Jakoś to działa...


Odpowiedz
Cytat
txell2012
Dołączył: 12.06.2012

Napisane przez chudyand1
w/txell2012
Nie ma potrzeby bycia zwięzłym, sam sobie narzuciłeś to ograniczenie. Proszę jedynie o to, by kierowane do mnie słowa były zrozumiałe, i cokolwiek z nich wynikało.

Z fartem.

Żartem lub serio, to nieistotne, ale to Ty pierwszy narzuciłeś ograniczenie dając mi 150k znaków.
Mój świadomy wybór nie jest dla mnie ograniczeniem.
I właśnie o tym rozmawiamy.

Niewola mentalna, w którą wpędzono człowieka polega na tym, że dano mu 150 tysięcy... możliwości.
Człowiek wybiera sobie z nich te, które się mu podobają i które w zamyśle mają dać szczęście.
Wachlarz jest spory, to biedak nie rozumie, że dali mu wszystkie możliwości, oprócz.. jednej.
Do bycia wolnym od tego.
Tak właśnie zniewolono człowieka w starożytnym Egipcie kilka tysięcy lat temu.
Nie chodziło ściśle o noszenie kamieni z batem na plecach.
I tak, jak wspominałem, ci ludzie podejmowali próby uwolnienia się, lecz blokada umysłowa była zbyt silna.
Zniewolenie ambicjami, pragnieniami i przyjemnościami jest skuteczniejsze, niż fizyczna niewola.
Bo najczęściej niewolnik o tym nie wie, że tak też można.
No ale, jakoś im się udało, w końcu przyszedł koleś i coś im powiedział takiego, że zatrybili.
2 czy 3 miliony osób poszło na pustynię.

Jakoże to nie byli ignoranci, to żeby ostrzec swoich ziomków z przyszłości, spisali to na papier.
Bo wiadomo, faraona pochłonęło morze, ale cały koncept zniewolenia ludzi nie poszedł z nim na dno.
Ludzie ci stwierdzili, że najprawdopodobniej kiedyś idea ubezwłasnowolnienia umysłowego powróci.
W wymiarze totalnym. Cała ludzkość zostanie tak wmanewrowana, że zapomni, o co w ogóle tutaj chodzi.

To będzie wtedy, gdy rzeczywistość zacznie zdradzać, a Adam zacznie zauważać, że żyjemy w Egipcie.
Egipt w języku hebrajskim to מצרים (mitzraim) - ograniczenie, limitacja, niewola.
Nie jest to państwo na mapie, tylko.. stan umysłu, który nie ma fizycznych granic.

Rozumiesz?

Wiele z tego może wynikać, ale trzeba się zastanowić, poświęcić.
Na przykład, że nie może istnieć ustrój polityczny, który zaprowadzi człowieka do szczęścia.

Mi wcale nie chodzi o to, aby kogolwiek tu obrażać. Jak mógłbym obrażać kogoś, kto znalazł się pod przymusem?


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Dobrze. Jest wiele sensu w tym co piszesz w momencie, gdy wyrażasz się jasno <wink>, ale to są rozważania na poziomie metafizycznym, z których konkretnie nic nie wyniknie. Obaj wiemy jak kończą się rozmowy na temat religii i wiary w Boga na forum. Nie jest to jednak główny problem. Ja nie identyfikuje się za bardzo z chrześcijaństwem, więc prowadzanie dyskusji z tej pozycji utrudni mi sprawę (stawiam się trochę w roli adwokata diabła), ale na chwilę zrobię wyjątek, i odegram tę rolę.

Niewola mentalna, w którą wpędzono człowieka polega na tym, że dano mu 150 tysięcy... możliwości.
Człowiek wybiera sobie z nich te, które się mu podobają i które w zamyśle mają dać szczęście.
Wachlarz jest spory, to biedak nie rozumie, że dali mu wszystkie możliwości, oprócz.. jednej.
Do bycia wolnym od tego.
Tak właśnie zniewolono człowieka w starożytnym Egipcie kilka tysięcy lat temu.

Jeżeli pozostać w retoryce, którą zaproponowałeś, to według mnie się mylisz. Człowiek został zniewolony na długo przed Egiptem, i nie przez "jakichś osobników", tylko przez konkretny byt. Posiadając wolną wolę, i będąc prawdziwie wolnym uległ pokusie, i od zarania dziejów aż do skończenia świata jest, i będzie niewolnikiem, i za życia doczesnego z tych kajdan się nie uwolni. Człowiek w pełni wolny będzie dopiero wtedy, gdy osiągnie zbawienie. Nie ma więc sensu rozważać tego w tych kategoriach, ponieważ na poziomie metafizycznym za życia możesz jedynie na zbawienie pracować, jednak osiągniesz je dopiero po śmierci ergo niewolnikiem jesteś przez całe swoje życie, i nic co byś napisał ani zrobił tego nie zmieni, i to według mnie wyczerpuje w zasadzie temat.

A teraz zejdźmy na ziemie:

Jak mógłbym obrażać kogoś, kto znalazł się pod przymusem?

Piszesz tak jakby przymus to było coś złego, a tak nie jest. W prawdziwym świecie bez przymusu człowiek nie jest w stanie osiągnąć realnej wolności. Nie wspominając o tym, że jeżeli nikt by cię w odpowiednim momencie twojego życia nie przymusił ( a konkretnie rodzice), to nie nauczyłbyś się ani mówić, ani nawet chodzić. Człowiek za życia najpierw musi zostać zniewolony przez rodziców (aby się uczłowieczyć), a potem musi się sam zniewolić (poddać przymusowi), aby nie musiał krzywdzić innych ludzi. Zdolność do poddania się przymusowi czyni ze mnie "przyzwoitego" człowieka. Czemu miałbym z tego powodu się obrażać?

Żartem lub serio, to nieistotne, ale to Ty pierwszy narzuciłeś ograniczenie dając mi 150k znaków.

Przecież to był żart :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009

Człowiek jest chyba zniewolony przez własny umysł. De Mello albo jego koleś pytał ludzi czy zamieniliby to co robią teraz na szczęście. W sensie - będziesz ciulu szczęśliwy. Większość wolała dążenie, cele, plany od szczęścia.
Chudy, po śmierci to mnie się wydaje ciut za późno.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Szczęście to pojęcie subiektywne, więc nie możesz tego co ty uważasz za szczęście ekstrapolować na innych. Oczywiście, że człowiek jest zniewolony przez własny umysł ( w sensie sam siebie ogranicza), i nie ma w tym nic złego. Jeżeli byś sam siebie nie zniewalał, to w ciągu kilku miesięcy umarłbyś z głodu, a nawet nie napisał posta, bo nie miałbyś na czym, bo żeby mieć na czym, to trzeba mieć za co, a żeby mieć za co, to trzeba wziąć się do roboty (a więc ulec przymusowi, który cię zniewala).


Odpowiedz
Cytat
txell2012
Dołączył: 12.06.2012

Czy już wspominałem, że świadome wybory nie są ograniczeniem? Coś, czego chcę przymusem nie jest. Chcę iść do roboty, bo moja praca ma wartość dla mnie i dla innych. Trochę kosztowało zrozumienie tego, ale tak jest.
Jestem tu bo chciałem tu być. Całe zniewolenie zniknęło, na trzech poziomach: fizycznym, mentalnym i duchowym. To było moją wolą tu być, bez kitu. Złamałem wszystkie bariery. Nazwijmy to poświęceniem z uwagi na moją pracę. Do mojej pracy na pewno nikt mnie nie przymusza. Sam lubię.

Spróbuj tak samo.

Słabym byłbyś adwokatem chudy. Adwokat musi znać prawo, a Ty go nie znasz. Zbawienie osiąga się za życia wynikiem wysiłków podejmowanych w ciągu żywota. Niemniej lepiej najpierw wydostać się ze stanu niewoli mentalnej, co powinno przynieść szczęście dla każdego niezależnie od subiektywności tego doznania.

Umysł jest tu przeszkodą, ale gdy ją pokonasz to zaczyna współpracować.

Dzięki za sympatyczną, jak dotąd, dyskusję. Pzdr


Odpowiedz
Cytat