Witam wszystkich formuwoiczów podłuuugiej nieobecności.
Nie było mnie w świecie holdema ponad pół roku.
Kiedy pod koniec 2009 dotarły do mediów informacje o projekcie ustawy antyhazardowej
wypłaciłem cały swój roll pozostawiając po kilka baksów na kilku platformach.
Teraz jednak postanowiłem wrócić zaopatrznoy w kartę moneybookers
i zacząć nowy roździał w moich pokerowym hobby.
Gram dla samej przyjemności i raczej nie sądzę żebym na tym się dorobił jakiejś grubej kasy.
Dlatego w połowie marca rozpocząłem eksperyment z zażądzaniem bankrollem.
Jest on całkowicie sprzeczny z zasadami BRM proponowanymi przez Poker Strategy.
Poniżej przedstawiam założenia tego eksperymentu:
1) gram na max 4 platformach jednocześnie po jednym stole FL full ring,
2) po przekroczeniu 50$ (w tym rakeback i bonusy) wypłacam/zamrażam je pozostawiając na koncie kilka baksów,
3) po wypłaceniu w sumie 100$ z każdej platformy zaczynam od nowa i nie robie już wiecej wypłat,
4) zmiany limitów przeprowadzam w oparciu o poniższą tabelkę:

Dlaczego zatrzymuję się na 50$, bo z doświadczenia wiem, że na limicie 0,5/1,0$ i wzwyż nie jestem w stanie
się dłużej utrzymać nawet mając odpowiedni do tego bankroll (300$).
Jestem ciekaw do którego limitu uda mi się dotrzeć grając w ten sposób.
Spodziewam się codziennych 1,2 skoków z limitów zarówno w górę jak i w dół.
Życzcie mi Upswingu.




