Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

lucXsus & pre$tige

56 Posty
20 Użytkownicy
1 Reakcje
4,716 Wyświetlenia

lucXsus napisał
ps. Dzis poniedzialek, plaster nicorette naklejony

Kongratulejszyn decyzji i wytrwalosci zycze! Ja rzucalem na Niquitin i polecam plasterki, po 7 latach palenia paki dziennie stwierdzilem, ze rzucam to swinstwo.
Najwazniejsze to chciec rzucic, bo jak sie podchodzi do tego w ten sposob, ze a moze sie uda, a jak nie to nie, to nie jest dobrze. Radze tez nie odstawiac za szybko kuracji (najlepiej zaliczyc cala), ja za pierwszym razem rzucania po 3 tyg. stwierdzilem ze juz jest ok i 2 dni pozniej o 2 w nocy pedzilem na piechote na benzynowke po fajki :)

Powodzenia!


Odpowiedz
Cytat
artaveld
Dołączył: 05.02.2008

Ja rzucalem bez niczego, wedlug mnie wszystkie tego typu kuracje (gumy, plasterki, itp) to tylko bezsensowna strata pieniedzy, lepiej juz sobie za to kupic paczke fajek, bo to i tak nic nie daje ;) Jak ktos chce rzucic to zrobi to i bez tego.
A tak nawiazujac do tematu, przypominaja i sie slowa jednego z moich wykladowcow(zapalony palacz fajek), ktory opowiadajac jakas bajeczke ze swojego dziecinstwa o 3 mezczyznach skwitowal ich tak "Pierwszy pan palil cygaro, drugi fajke. A trzeci nie dbal o zdrowie i nic nie palil" :D


Odpowiedz
Cytat
WielkiSzu
Dołączył: 08.10.2006

Wszelkie farmakologiczne substytuty palenia są bezsensowne.

Palenie to narkomiania, w gumach i plastrach jest nikotyna więc narkomiania trwa. Należy się więc odtruć (2 tyg i organizm jest czysty) a potem nigdy więcej do ust świństwa nie wziąść w żadnej postaci. :)

Polecam Carr Allen - "Jak łatwo i skutecznie rzucić palenie"

Jeśli przeczytasz z otwartą głową (wskazane jest palenie dużej ilości szlugów podczas lektury) gwarantuję sukces. Płacisz tylko cenę książki, nic nie ryzykujesz. Ja w ten sposób rzuciłem bez męk, tycia i stresów. Nie palę już 6 miechów i nigdy więcej!!

Powodzenia przy zielonym stoliku ;)


Odpowiedz
Cytat

Nie zgadzam sie z tym, ze farmakologia w tym przypadku jest bez sensu. Wszystko zalezy od osoby, jej psychiki, rodzaju uzaleznienia (fizyczne, psychiczne) i korzystanie z plastrow pozwala skupic sie tylko na psychicznej stronie. Poza tym przez czas rzucania na plastrach nadal dostajesz nikotyne, ale przestajesz kaszlec, zaczynasz czuc zapachy itd itp, a dawke zmniejszasz z czasem.

Jesli Wam sie udalo bez pomocy, to gratuluje. Nie wszyscy sa tak silni, zeby sobie z tym poradzic bez pomocy, a plasterki moim zdaniem pomagaja (mi pomogly, wczesniej rzucalem bez plastrow kilka razy i max po tygodniu wracalem do palenia). Moja zona pracuje w centrum onkologii i siedzi w pokoju z babka z poradni rzucania palenia, wiec troche o tym wszystkim sie nasluchalem ;)


Odpowiedz
Cytat
lucXsus Autor wątku
lucXsus
Dołączył: 28.12.2007

Jedziecie po czyms czego nigdy nie uzywaliscie, z niewiadomych dla mnie przyczyn wyrobiliscie sobie jakas opinie na ten temat - spoko ale nie piszcie ze to bez sensu albo ze nie dziala.

Ja nie jestem zwolennikiem stosowania calych kuracji, poprostu potrzebuje jakiegos ulatwiacza na pierwsze 3-4dni (czyli pol opakowania) bo na sucho to po prostu wszystko mnie naprawde mocno wkurwia i nie mam ochoty meczyc sie i oddzialywac swoim zachowaniem na innych.

Pierwsze dni z plastrami przeznaczam na walczenie z objawami psychicznymi, odkladam plastry i walcze z fizycznymi ale juz o wiele latwiej niz jakbym to robil na sucho. Po tygodniu staje sie to kwestia samej psychiki czy chcesz palic czy nie albo czy skusisz sie na "tylko jednego" ktory w mgnieniu okaz doprowadzi Cie do punktu wyjscia.

a ksiazką moze bym sie zainteresowal jakbys napsial tego posta przed poniedzialekiem :]


Odpowiedz
Cytat
lucXsus Autor wątku
lucXsus
Dołączył: 28.12.2007

Tak jak pisalem wczesniej, zostal 1 plaster, nakleilem - bylo milo ale stwierdzilem, ze nie bede tracil kasy na kolejne. Mam teraz naprawde silna motywacje wiec 1 dzien wspomagania uwazam za wystarczajacy. Dzis leci 4 dzien czystosci, węch i smak juz nabral nowych sil a kasa w portfelu tez sie zastanawia czemu jeszcze nie zostala wydana. Mega jest poczucie 'wolnosci od nalogu i czystaosci organizmu' wiem ze jak an 4 dzien bez peta to glebokie przemyslenia ale:

Jestem pewien ze do nalogu nie wroce, nie bedzie mnie dymal jakis tyton w bibulce z filtrem. Wczoraj nawet znalazlem peta w paczce, po staremu bym sie wkurwil, ze jak nie pale to pety znajduje a tak bez emocji oddalem kumplowi w trosce o jego zdrowie.

To tyle co do syfiastego palenia, krzyzowke kazdy ma w dupie :D wiec wracamy do BR building.

Głupie pomysły i dymanie

akapitJak to w blogach bywa, powinienem wrzucac jakies rozdania no ale to jest sss wiec co tu ciekawego? Wszystko jest takie same ale jesli komus naprawde bardzo zalezy na standardowych zagraniach to zapraszam tutaj, ja zamieszcze tutaj troche inny kaliber.

Po wplacie trzebabylo cos zmienic wiec...
zmienilem sobie wyglad ministolow, symbol nowego zycia tchnietego we mnie i moj BR :)

Ku woli wyjasnienia - nakrecony dla bajery, poza tym stolik byl strasznie zdymany i chcialem wziasc ze soba blindy na dowidzenia (nie tlumaczcie mi jak glupie to bylo bo naprawde to wiem :]).

Oswoilem sie, sesje na minus raczej nie istnialy. Wiadomo czasem tam z za rogu wyjrzal jakis badbeat ale i tak doubleupy w nastepnej sesji go tlukly jak leszcza. Moja psychika stwierdzila, ze jestem niezniszczalny wiec popuscilem wodze swojej inwencji tworczej:

to chyby kazdy nowy gracz sss mial podobnie:

teraz juz wiem czemu KJ nie ma w SHC.

Byly tez lepsze pomysly byla faza pt "INSTANT all in with ANY pocket pair on PF", wpadlem na to i trafialem w wiekszosci na coinflipy, ktore w wiekszosci wygrywalem. Ogolnie bylo fajnie, bo nie bawisz sie w cbety, masz gdzies postflop, ktos callnie i za pare sek bedzie +5$ albo -5$ wiec zabawa byla przednia.

Oto najpiekniejsza i zarazlem moja ulubiona akcja: 1 stol, 2 rece pod rzad

Pre-flop: (10 players) lucXsus is MP2 with 2♣ 2♥
UTG folds, UTG+1 calls, 2 folds, lucXsus calls, MP3 folds, CO calls, Button raises to $2, 2 folds, UTG+1 calls, lucXsus raises all-in $5.15, CO folds, Button raises to $17, UTG+1 folds.
Uncalled bets: $11.85 returned to Button.

Flop: 3♣ T♦ 5♣ ($12.95, 1 player + 1 all-in - Main pot: $12.95)

Turn: 6♦ ($12.95, 1 player + 1 all-in - Main pot: $12.95)

River: 9♣ ($12.95, 1 player + 1 all-in - Main pot: $12.95)

Results:
Final pot: $12.95
Button bet 17 collected 11.60 net -5.40 shows K♠ Q♣
lucXsus bet 5.40 collected 12.80 net 7.40 shows 2♣ 2♥

i odrazu po szalenstwie z 22

Stack sizes:
lucXsus: $12.80
Button: $12.30

Pre-flop: (9 players) lucXsus is UTG+1 with 6♥ 6♣
UTG folds, lucXsus raises all-in $12.8, 4 folds, Button calls all-in $12.3, 2 folds.
Uncalled bets: $0.5 returned to lucXsus.

Flop: 9♥ K♥ 9♠ ($-0.5, 0 player + 2 all-in - Main pot: $)

Turn: 2♦ ($-0.5, 0 player + 2 all-in - Main pot: $)

River: 3♠ ($-0.5, 0 player + 2 all-in - Main pot: $)

Results:
Final pot: $24,25
Button lost 12.30 shows 5♠ 5♣
lucXsus bet 12.80 collected 24.25 net 11.45 shows 6♥ 6♣

Ale nie tylko niskie pockeciki, z AA-JJ tez insta all in . Czasem ludzie mysla ze jak ktos daje gwaltownego insta all ina na PF to mu wlasnie odbilo i chca go wydymac wiec call a tu np. KK wiec "chciales wydymac Freda to teraz Fred wydyma Ciebie".

Przyjemnie i elegancko ale pozniej zaczalem czesciej trafiac na wyzsze pockety a jak trafialem conflipa to czesciej przegrywalem wiec matematyka zaczela wyrownywac rachunki i doszlo do mnie ze ta genialna faza jest BARDZO -EV, (prosciutenki rachuneczek - gdybys ZAWSZE trafial z pocketem na AK/AQ/AJ/KQ to byloby to minimalnie +EV [ bo pocket ma minimalna przewage nad overcards] ale nadziewasz sie takze na wyzsze pockety wiec jest slabo).

cale szczescie ze ten 3 dniowy pomysl dal dobra zajawke i ogolnie sporym fartem wyszedl na + :)

Jeszcze standardowo, jak to do każdego nowego gracza podczas sesji do pokoju lubial zakrasc sie Pan Tilt i robic co mu się zywnie podoba, jeden bad beat nie wiadomo czemu wywoluje salwe kolejnych fishbeatow. Ma to oplakane skutki i BR coraz bardziej na tym cierpi ale czasami ma tez troche przyjemniejsze skutki:

Pre-flop: (9 players) lucXsus is Button with K♥ Q♥
UTG raises to $0.5, UTG+1 folds, MP1 calls, MP2 folds, MP3 calls, CO calls, lucXsus raises to $2, 2 folds, UTG calls, MP1 calls, MP3 raises all-in $5.25, CO folds, lucXsus calls all-in $3, UTG raises all-in $17.5.
Uncalled bets: $12.25 returned to UTG.

Flop: 3♥ 6♥ 9♣ ($18.4, 0 player + 3 all-in - Main pot: $18.4, Sidepot 1: $12.25)

Turn: T♠ ($18.4, 0 player + 3 all-in - Main pot: $18.4, Sidepot 1: $12.25)

River: 7♥ ($18.4, 0 player + 3 all-in - Main pot: $18.4, Sidepot 1: $12.25)

Results:
Final pot: $18.4
MP3 bet 5.75 collected 1.45 net -4.30 shows 2h 2s
lucXsus bet 5 collected 17.05 net 12.05 shows Kh Qh
UTG bet 19.50 collected 13.75 net -5.75 shows Qs Jc

Gdy Pan Tilt razem z Panem Rachunkiem Prawdopodobienstwa wejda do akcji to dolary znikaja w mgnieniu oka ale jak widac czasem udaje się ich wydymac ;)

ps. jesli ktos z nowych graczy sss (starych tymbardziej) uwaza ktorys ktorys z moich glupich pomyslow jako dobre pomysly to jest glupi jak one same :)

EDIT:
kolejny wpis: SnG & mr Tilt


Odpowiedz
Cytat
moto2
Dołączył: 24.12.2007

Gratuluje uwolnienia sie od nalogu! :D

lucXsus napisał
zmienilem sobie wyglad ministolow, symbol nowego zycia tchnietego we mnie i moj BR :)

Moglbym prosic o jakies instrukcje jak to zrobiles? :)


Odpowiedz
Cytat
kaczuba
Dołączył: 20.10.2007

lucXsus napisał

To się nazywa kradzież blindów :D

PS. lucXsus, sprawdź skrzynkę =)


Odpowiedz
Cytat
lucXsus Autor wątku
lucXsus
Dołączył: 28.12.2007

moto2 napisał
Gratuluje uwolnienia sie od nalogu! :D

jak narazie zaprzestalem wiec do uwolnienia jeszcze daleko ale i tak dzieki

dodam tylko ze Krasu jara jak smok i jego wymowką w ktora sam juz chyba wierzy ^^ jest brak okreslonej daty :] a pisze to nie dla tego, ze jestem wredny (jestem i tak) ale mam nadzieje, ze publiczne obwieszczenie jego porazki w walce ze skruszonymi liscmi w bibulce w jakis sposob go to zmotywuje i bede mogl tu napisac, ze "Krasu nie pali" juz przy nastepnym wpisie.

moto2 napisał
Moglbym prosic o jakies instrukcje jak to zrobiles? :)

wzialem ministoly innej platformy z sieci ongame i podmienilem uzywajac pliku *.bat z pokerstrategy

kaczuba napisał
To się nazywa kradzież blindów :D

to nie kradziez tylko napad na blindy :D

SnG & mr Tilt

akapitCzasami, gdy mialem ochote rano sobie pograc (stolow do sss wg mnie rano nie ma) to gralem SnG (FR ofc), po paru grach stwierdzilem ze jest to zbyt czasochlonne i trzeba miec cos na bani aby grac jedno zwykle SnG za dolara przez conajmniej 0,5h – masakra.

‘Opracowalem’ system grania 3 SnG turbo naraz za 2$ - poziom ten sam co za 1$, 2 miejsca platne pierwsze 14$ drugie 6$. Odpalasz 3 i grasz TAGiem – 3 stoly pozwalaja Ci czekac na karty. Na 3 turnieje wystartczy jedno drugie miejsce i ma sie tylko rake w plecy. System dobry, przyjemny który generowal zyski ale pewnego razu zawedrowalem w wyzsze sfery...

Od czasu do czasu uderzałem w SnG za 5$, (sporadycznie 10$) i pewnego ranka nadeszlo to "czasem” i trafilo na pasmo porazek. Przegrane 3-4 SnG za 5$ wiec zgodnie z zasada tiltu: trzeba wejsc wyzej aby szybciej sie odkuc. Jedno SnG za 25$ ruszylo - skonczylem 4 (3 platne) i myslalem ze rozjebie caly swiat (szafa przy biurku dostala bombe). Tymbardziej ze zagralem reke zbyt pasywnie (nie chcac odpasc na bublu) mialem pozycje i TPTK na flopie i callowalem jego bety, wszystko git ale na river zlapal druga pare co oznaczalo moj koniec.

Wylaczylem mansiona, polazłem do bankomatu po kase na pety. Wyplacajac 50zl mysle ‘przegrałem tyle chwile temu’ kupilem pety, zajarałem - wrocilem odpalilem 1 SnG za 25$ i pare za 5$. Ten za 25$ uwalony, jeden za 5$ wygrany. Wiec gram dalej, SnG pokonczone, patrze w BR a tam juz prawie 100$ wyparowalo, no to jak sie najlepiej odkuc? SnG turbo za 50$...

Klikajac register zdawalem sobie sprawe ze tiltuje, diably sie smieja i jesli nie wygram to kolejne wpinanie sie po limitach prawdopodobnie poglebi tylko kryzys wiec bedzie trzeba mozolnie 150$ odkuwac na CG.

Alez to bylo traumatyczne przezycie, balem sie grac cokolwiek, najchetniej nuts na flopie, nic innego.

Oto jedna reka i mniej wiecej mysli jakei mialem:

Blind Bet Round :
lucXsus : Post Blind (15)
godlike76 : Post Blind (30)
Dealt to lucXsus: 8♥
Dealt to lucXsus: A♠

[ale sobie karte wybralem do rozgrywania bez pozycji hahahha - no comment]

Pre-Flop :

nomar240881 : Fold
alcatraz33 : Fold
henrychan : Fold
zapashok : Call (30)
.Beligma : Fold
Vampirkas : Fold
_late_ : Fold
lucXsus : Bet (75)
godlike76 : Call (60)

Flop : 4♥ 8♣ Q♦

omg oby nie mieli damy

lucXsus : Bet (80)
godlike76 : Call (80)
zapashok : Call (80)

Turn : [ 4♥ 8♣ Q♦ ] 8♦

trips wjechal, jest dobrze

lucXsus : Bet (200)
godlike76 : Call (200)
zapashok : Call (200)

ale czemu oni tak calluja, co oni maja, napewno cos lepszego, pewnie full

River : [ 4♥ 8♣ Q♦ 8♦ ] 9♥

kurwa mac, straight albo ktos juz ma fulla pewnie jest juz po mnie

lucXsus : Bet (500)
godlike76 : Call (500)
zapashok : Fold
lucXsus : Show Cards
godlike76 : Fold

SUMMARY

lucXsus bet 870, collected 2 110, net 1 240 Shows [ 8♥ A♠ ] (three eights)

Odetchnięcie z WIELKĄ ulga ujrzeniu puli jadacej w moja strone.

Pozniej przyszedl czas na allina gdzie blindy byly niewiele mniejsze od mojego stacka.

Seat 1: Vampirkas (1 650 in chips)
Seat 2: _late_ (870 in chips)
Seat 3: lucXsus (910 in chips)
Seat 5: nomar240881 (1 900 in chips)
Seat 6: alcatraz33 (9 670 in chips) (on the button)

Blind Bet Round :

Vampirkas : Post Blind (600)
Dealt to lucXsus: 9♥
Dealt to lucXsus: 9♠
Pre-Flop :
_late_ : Bet (870)
_late_ : All In (870)

no slabo ze dal ola ale ja zaraz bede na blindzie i nic lepszego sie nie trafi

lucXsus : Call (870)

byc albo nie byc

nomar240881 : Fold
alcatraz33 : Call (870)

no kurwa niech wszyscy wejda jeszcze

Vampirkas : Call (270)
Flop : 7♠ 3♣ Q♠

no to trup, Q na flopie wiec 50$ poszlooooo

Vampirkas : Check
lucXsus : Bet (40)
lucXsus : All In (40)

sobie przecierz 40 nie zostawie na czarna godzine

alcatraz33 : Call (40)
Vampirkas : Call (40)
Turn : [ 7♠ 3♣ Q♠ ] 4♦

Vampirkas : Check
alcatraz33 : Check

taa, checkujcie sobie niech wam podochodzi

River : [ 7♠ 3♣ Q♠ 4♦ ] 7♣

trips?

Vampirkas : Check
alcatraz33 : Check
Vampirkas : Show Cards
_late_ : Show Cards
lucXsus : Show Cards
alcatraz33 : Fold

SUMMARY

Pot: 3 600 | Rake: 0
Board: [ 7s 3c Qs 4d 7c ]
Vampirkas lost 910 Shows [ Ac 9d ] (a pair of sevens)
_late_ lost 870 Shows [ Ad Js ] (a pair of sevens)
lucXsus bet 910, collected 3 600, net 2 690 Shows [ 9♥ 9♠ ] (two pairs, nines and sevens)
lucXsus ZAJARANY JAK POŻAR LASU
lucXsus
lucXsus
lucXsus
lucXsus

Udalo mi sie docisnac do HU i zakonczyc jako drugi.

No i fartownie happy end (po podliczeniu, caly wybryk lacznie okolo +5$), uwazam to za najbardziej merytoryczny tilt w moim zyciu :D
Nic tak nie uswiadamia jak zajebista dawka adrenaliny.

Na tym zakonczylem swoja przygode z SnG, byla to bardzo cenna lekcja i cale szczescie nie taka droga jak powinna byc.


Odpowiedz
Cytat
lucXsus Autor wątku
lucXsus
Dołączył: 28.12.2007

Royal Flush? pffff

Oto rozdanko ktore wygrzebalem z PT, podczas gry na showdownie kliknalem print screena ale zrobil sie ciut za pozno, gdy juz nie bylo boarda :evil:

Seat 1: Yoshy87 ($5.35 in chips)
Seat 2: Viviesa ($23.35 in chips)
Seat 3: delerium_ ($26.25 in chips)
Seat 4: lucXsus [ 8♣,J♣ ] ($5.15 in chips)
Seat 5: Geeezit ($79.10 in chips)
Seat 6: AATommen_78 ($14.50 in chips)
Seat 7: CedricPorche ($12.55 in chips)
Seat 8: gienius0 ($7.00 in chips) <-- świadek z pokerstrategy, moze pamieta ;P
Seat 9: emutinn ($23.35 in chips)
Seat 10: theovilmos ($47.60 in chips)
ANTES/BLINDS
delerium_ posts blind ($0.15), lucXsus posts blind ($0.25).

Pre-flop: (10 players) lucXsus is BB with 8♣ J♣
UTG calls, 8 folds, 8 folds, lucXsus checks.

Flop: T♦ J♦ A♦ ($0.65, 2 players)
lucXsus checks, UTG checks.

Turn: K♦ ($0.65, 2 players)
lucXsus checks, UTG checks.

River: Q♦ ($0.65, 2 players)
lucXsus is all-in $4.9, UTG calls. (szkoda ze nie sfoldowal :D)

Results:
Pot: $10.45, (including rake: $0.50)
lucXsus bets $5.15, collects $4.95, net $-0.20
Geeezit bets $5.15, collects $5, net $-0.15

Nie kumam czemu zaplacilem o 0.05$ wiecej rake'u i dlaczego jest napsiane 'including rake: $0.50' a jak dodam 0.20 + 0.15 to niebardzo pasuje...

i co? ze niby royal taki dochodowy? gowno prawda ! :D


Odpowiedz
Cytat
lucXsus Autor wątku
lucXsus
Dołączył: 28.12.2007

Koniec opowiastek, czas na częsc czysto konkretną

Tera na salony (wkoncu) wjeżdża konkret dotyczący budowania kapitalu.

lucXsus Gambling Facts

akapitPo moim przelomowym odkryciu sesje pykałem jedynie w 'wieczorne godziny szczytu', wtedy gdy mamy najwiecej ludzi chcacych oddac nam swoje siano. Mialem na biurku kartke i dlugopis, w przypadku problemowej reki zapisywalem na szybko nazwe stolu i przegladalem po sesji, wklejalem na forum jesli byla tego warta.

Gralem sesje glownie 1h do 2h
(sporadycznie zdarzalo sie ponizej 1h jak i powyzej 2h).

Skupialem sie na table selection - dobieralem stoly wg players per flop i puli ale nie na zasadzie "im wieksza tym lepsza" i bach do 10 osobowej kolejki. Pula to byl poboczny wskaznik, przyjmowalem 15BB+ jako przyzwoita. Ja maksymalnie jako trzeci short stack. H/ph uznalem jako bezuzyteczny wskazik, no jedynie w przypadku zatrwazajacej ilosci handow na godzine olewalem stol (ale z reguly takei stoly nie spelnialy wczesniejszych wymagan).

Najlepiej gralo mi sie na 9 stolach ale po lepszym wprawieniu zaczynalo brakowac wiec gralem 10-12.

Obmyslalem akcje krok w przod, gdy podbilem na preflopie to w przypadku calla obliczalem pule i mialem w glowie wielkosc cbeta w przypadku trasha przed pojawieniem sie flopa przez co uderzalem momentalnie, mija 1-2sek - lucXsus bet.

Czemu taka mania czasu? Jeśli pocisz cbeta przez parenascie sekund to jeden pomysli ze grasz wiele stolow, inny ze wpisujesz dlugo i jestes glupi, kolejny ze nic nie masz a jeszcze inny wogole nic nie pomysli. A gdy walimy odrazu to nikt nie bedzie nic wymyslal, dajemy do zrozumienia ze gramy swoje a te karty na flopie nie przestraszly nas ani nie daly nam do myslenia bo kontynujemy agresje bez najmniejszego zastanowienia.

I takim oto systemem,

denerwujac sie lecacym na pysk kursem dolara:

Ciulalem sobie swoj bankroliik systematycznie przez 4 tygodnie i osiagnalem, lacznie ze swoija wplacana kasa i obydwoma bonusami (deposit & ps) ponad 1100$ grajac już wylacznie NL25 (i tam troche tych SnG za 2$ systemem 3 naraz)

Wynik jest dobry ale moja postawa jest tragiczna - jedna wielka stagnacja. Grajac sss latwio w nia popasc [mozg: 'po co cos zmieniac skoro zarobilem tyle siana'], nie dajcie sie zwiesc dobrym wynikom. Pokerową wiedze trzeba non stop poszerzac !

Mimo ze zaznajomilem sie z artykulem Pokonywanie limitów w pokerze to co zrobilem z kasa? Za ~15$ zakupilem kredyty na managerzone :D, wyplacilem rowny 1K$ i i to co zostalo (132$) wplacilem na everesta, gdzie jest teraz ponad 600$ a od 500$ sss juz na NL50 gdzie wydaje mi sie, ze fartownie wszedlem za pierwszym razem (brak dodatkowej wiedzy i brak statystyk).

Co jak co ale wyplacenie kasy mialo rowniez bardzo mile skutki. Cudownie to bylo wkoncu po takim czasie kasy widzianej tylko na mansionie poczuc ja w namacalny sposob.

Krotka i spontaniczna wizyta w centrum handlowym
Wchodzenie na allegro z nastawieniem 'co by mi sie przydalo' :D

Zamiast wdrozyc w dzialania przeczytane info z artow o BSS to wyplacilem cofając sie do punktu wyjscia.

Czy to mile? TAK!
Czy to mądre? NIE! mimo ze BR rosnie to nie mam powodow do dumy bo minely 4 miesiace a ja nadal sss, niby na NL50 no ale bez zmian (brak dodatkowej wiedzy i brak statystyk).

Na usprawiedliwienie mam proby grania BSS na NL10 ale dany limit i ilosc czasu jaki spedzam na gre nie pozwolil by mi na wyrobienie dwumeisiecznego bonusa wiec kontynowalem sss.

Ale usprawiedliwienie przestaje wlasnie trybić bo bonus niemal wyrobiony i mam lekka rozterke, pelne sss NL50 ze statsami a pozniej BSS czy odrazu zaczynac BSS?

Wydaje mi sie, ze zmnienie room na Pokerstars ze wzgledu na liczbe ludzi, zaczne BSS i bede sporadycznie doksztalcal sie w sss NL50 uczeszczajac we wtorkowych treningach magica83 urzadzajac sobie sporadyczne shortowe sesje.

Trzeba sie doskonalic ale o tym to juz w kolejnym wpisie ktory stworzy czesc merytoryczną bloga :D


Odpowiedz
Cytat
Krasu
Dołączył: 10.01.2008

Zostaw w końcu to SSS raz na zawsze :) Im szybciej zaczniesz BSS tym lepiej.


Odpowiedz
Cytat

Też radzę jak najszybciej zmienić strategię, poza tym polecam nie gonić za bonusami. Sam czasem grałem po 8 stołów, żeby tylko zdążyć z ich wyrobieniem. I w mojej opinii jakość gry spada proporcjonalnie do liczby otwartych stolików. Poza tym nigdy nie zarobisz na bonusie tyle, żeby przewyższył zarobki z naprawdę dobrej gry.


Odpowiedz
Cytat
bubel
Dołączył: 28.07.2007

Krasu napisał
Zostaw w końcu to SSS raz na zawsze :) Im szybciej zaczniesz BSS tym lepiej.

Popieram :) Przejdź na jasną stronę mocy :D


Odpowiedz
Cytat
MoroP
Dołączył: 09.01.2007

Wyznacz sobie jakiś deadline odnośnie SSS. Np miesiąc na dojście do NL100. Jeżeli Ci nie wyjdzie wyrób kolejnego bonusa u jednego z naszych partnerów i zacznij przygodę z BSS.

Najpierw FR a potem SH jeśli narzekasz na nudę :) (no ofence to FR players)


Odpowiedz
Cytat
Krasu
Dołączył: 10.01.2008

Tak czy inaczej wypłacaj całą kasę z Everesta i przechodź na PokerStars :)


Odpowiedz
Cytat
MoroP
Dołączył: 09.01.2007

Co do Everesta do bym tam został na NL10 i NL25 BSS bo poziom jest bardzo niski i łatwo kasę zyskać. Jednak musisz uważać, żeby nie zniżać się do poziomy rybek w tym akwarium i nie powielać ich zagrań.


Odpowiedz
Cytat
lucXsus Autor wątku
lucXsus
Dołączył: 28.12.2007

wogole fartem zauwazylem ze cos z obrazkami sie zdymalo, czemu nikt nic nie powiedzial? xP

Co do dalszej kariery to najpierw za pare dni podsumuje swoje granie poprzez liste fundamentaluch umiejetnosci poczatkujacego shorta i zaczynam grac priorytetowo bss rownlolegle douczajac sie sss.

zaintrygowaly mnie tabelki do wyzszych limitow z angielskiego treningu: sss chart

ale i tak priorytetem zostaje bss. Powrot na NL10 brrrr

MoroP napisał
Co do Everesta do bym tam został na NL10 i NL25 BSS bo poziom jest bardzo niski i łatwo kasę zyskać. Jednak musisz uważać, żeby nie zniżać się do poziomy rybek w tym akwarium i nie powielać ich zagrań.

Masz racje ale prawdopodobnie przejde na pokerstars ze wzgledu na duza ilosc ludzi. Aktualnie bardziej pasuje mi granie rano niz wieczorem a na starsach rano jest wiecej ludzi niz na everescie wieczorem.

Na starcie bss bede robil duzo bledow wiec lepiej aby fishule reperowaly moje bledy wlasnymi.


Odpowiedz
Cytat
lucXsus Autor wątku
lucXsus
Dołączył: 28.12.2007

Część Merytoryczna

akapitJest sporo postow na forum pokazujacych zwatpienie w skutecznosc grania shortem, wg mnie problem lezy w zlej grze a nie strategii. SSS jest naprawde bardzo dochodowe, dowodem jest moj BR, jesli wam malo to jeszcze Eclipt zalozyl temat pt Dowód skuteczności SSS

Ale dowody wrzuc do wody, skup sie na dzialaniu.

Przejazdzka pociagiem SSS przez pokerowe osiedla nauczyla mnie co tak naprawde jest wazne aby zbudowac bankroll shortem i wyrobic sobie fundamenty do ambitniejszej gry w przyszlosci.

I: Gameplay

  • perfekcyjna znajomosc sss

    Wydrukuj ŚCIĄGĘ, korzystaj z forum, wstawiaj swoje i oceniaj rece innych. W przeciwnym wypadku nie dowiesz sie, ze popelniasz bledy.

  • uzywanie przycisku fold

    nie sprawdzaj z trashem czy check/raise to blef :)

  • ostrozna gra z BB (!)

    Z blinda gramy uklady ktore trudno rozgrywa sie bez pozycji przez co na postflopie czekaja na nas trudne decyzje wiec wielu shortow popelnia te blędne. Chodzi o to ze na niepodbitym preflopie czesto mamy beznadziejne holecards, brak pozycji, mase przeciwnikow i wogole nie mamy pojecia co moga oni trzymac. Rozwazania co do kickera maja sens jesli gramy vs SB (ew vs 2 z CO) a jesli jest conajmniej trzech oponentow to ja na NL50 TPTK nie rozgrywam zawsze na slepo jak made bo bardzo prawdopodobne ze jestem juz z tylu bo ktos flopnal conajmniej 2 pary albo ma mocnego drawa i ja dla tak gownianej puli z niepodbitego pf nie mam zamiaru sie szarpac. Pozatym na flopie blindowe TPTK na turnie moze juz stac sie MPTK co nie ulatwi nam grania.

    Granie z blinda jest za darmo wiec lepiej kliknac fold niz oddac stacka tlumaczac pozniej ze byl 'badbeat' bo koles mial straight'a na flopie gdy mialem TPTK z 5 przeciwnikami.

  • table selection

    W pokerze w bardzo duzym stopniu Twoje zarobki sa zalezne od poziomu graczy z ktorymi grasz. Graj gdy pokeroom ma godziny szczytu, im wiecej ludzi tym wiecej pacanow. Gdy dobierzemy stol z shortami i prosami - zaczniemy grac short stack lottery - a nie o to chodzi.

  • podzielnsc uwagi

    Jesli opanujesz SSS w 100% to zwiekszasz liczbe stolow. Na 6 to możesz sobie grac BSS :D, multitabling to maksymalizacja zyskow, 9 stolow to minimum, wskazane 10-12.

    Masz maly monitor? Co z tego, nie musisz widziec wszystkich stolow naraz, gralem 12 stolow na everescie, widzac jednoczesnie 8 i to nie w calosci – każdy o wymiarach 640x480

    Wystarczy dobrze rozmieścić je na ekranie i zaznaczyc opcje ‘Bring table to front when its my turn’.

  • granie w odpowiednim czasie i odpowiednia jego ilosc

    Mimo ze sss nie jest strategia wymagajaca myslenia to nie ma co po imprezie zasiadac do stolow albo grac z nudow, takim postepowaniem wyrabiamy sobie zle nawyki.

  • trzymanie sie ukladow i dzialan z SHC (pozycji niekoniecznie w 100%)

    Granie raise lub call ukladow JK, JQ, AT, JTs to juz nie sss, uklady z SHC zostaly opracowane na obliczeniach z parunastu tysiecy rozdan wiec nie łudz sie ze Twoje przypuszczenia sa lepsze.

    Gdy karta jest z late a my jestesmy na last middle to wg mnie nie warto jej zrzucac, gdy naginamy to mozna (ale nie trzeba) dodac 1BB dla zmiejszenia szansy na call za nami (stajemy sie wtedy czytelni - cos za cos).

    Naginajac SHC w kwestii pozycji zwiekszamy na wlasne zyczenie ryzyko grania out of position - tym samym utrate podbicia PF i wielkosci cbeta majac trash.

    Decyzja nalezy do Ciebie i najlepiej jakbys zastanawianie sie nad jej podjeciem zaczal na NL25.

  • obsesyjne dopelnianie stacka

    przy stole musimy miec 20BB, gramy po to aby jak najwiecej wygrac a nie aby jak najmneij przegrac. Ja, zaleznie gdzie siadalem (BB czy CO) to bralem 21,5BB lub 21BB aby po zaplaceniu blinda miec pelny stack i na UTG ladowalem do 21,5BB.

II: Psychology

  • NIE uznanie artykulu za opanowany po jednokrotnym przeczytaniu

    Jedną ze skutecznych strategii marketingu jest 'powtarzanie'. Jak myslisz dlaczego? :D

  • zimne spojrzenie na kase

    Nie możesz myslec, ze przegrales wlasnie paczke fajek czy nowe ciuchy. Z takim mysleniem nigdy nie będziesz wygrywającym graczem na wyzszych limitach.

  • opanowanie tiltu (tego upswingowego tez)

    Każdy wie żeby opanowac się po przegranych ale wielu zapomina o zgubności tiltu upswingowego, np. ‘wlasnie wygrałem to teraz sobie callne tego pocketa z early a tutaj sobie podbije JK z middle’ .
    Trzeba mieć się na baczności i nie zmieniac swojej gry na podstawie bankrolla.

  • uswiadomienie sobie faktu, ze beda sesje na minus

    Przy mysleniu ze ‘downswing mnie nie dotyczy’ to gdy owy się zjawi emocje będą trudniejsze do opanowania.

  • brak bezsensownego przywiazania do platform

    Gdy jedynym sensownym plusem danej platformy jest to ze sie do niej przywiazales i lubisz jej soft to ja opusc. SSS to magiczna maszyna do wyrabiania bonusow i powinienes z tego korzystac.

  • NIE Podejmowanie decyzji ze wzgledu na stan BR

    Tankred napisał
    (...) nie ma zanczenia ile czasu grasz dopóki jesteś skupiony i na twoje posunięcia nie ma wpływu wynik poszczególnych rozdań.

    czysta racja !

    Bez sensu jest konczenie sesji bo jestesmy na sporym plusie i przedlzuanie jej gdy jestesmy na minusie.

    To jest naprawde trudne do opanowania, jest to aktualnie moj glowny cel jesli chodzi o psychologiczny aspekt pokera, wg mnie idealny psychicznie pokerzysta dziala opierajac sie na takim mysleniu:

    Nie powinno sie wogole patrzec sie na BR podczas sesji.

    Po co BR ma wplywac na nasze decyzje? To czy jestesmy na + czy na - nie ma ZADNEGO znaczenia podczas sesji. To nic innego jak zaspokajanie wlasnej ciekawosci - nie ma z tego pozytku a moze tylko wplynac na nas negatywnie.

    Sesje konczymy bo skonczyl nam sie czas na nia wyznaczony a jesli mamy mase wolnego to gdy stwierdzamy, ze juz nie gramy naszej A-game (musimy jeszcze umiec to szybko stwierdzic).

    Sprawdzamy wynik ktory neutralnie przyjmujemy do wiadomosci i zyjemy dalej nie myslac o nim (BR) do nastepnej sesji.

III: Less important

  • szybkosc w dzialaniu

    Masz w glowie możliwe sytuacje, co Cie boli na flopie co nie, jaki będzie cbet i czy z made hand All In. Decyzje podejmujesz szybko – unikasz zwlekania. Nasze szybkie decyzje nie daja pola do popisu fanom "timing tells".

  • posiadanie podstawowej wiedzy na temat prawdopodobieństwa

    co to sa outy, ile ich mamy na drawach?

    'limpujac pocketa trafimy seta na flopie raz na 8 razy', 'OESD skompletuje sie raz a 3 razy' itd.

    to sa podstawy i trzeba poprostu znac.

  • zaznajomienie sie z odsami (pot, implied & reverese)

    Da nam wieksze pole do popisu przy niekonwencjonalnym graniu z blinda, podczas gry od NL50 ale takze w przyszlosci poza sss.

Przeczytanie i opanowanie artykulow w sekcji NL i Psychologia i zaznajomie sie z artykulami w Content Week a takze Weekly No Limit articles (obczając co tydzien w poszukiwaniu nowych informacji)

jest sprawą oczywistą.

na samych filmach wiedzy nie zbudujemy...

Jestem poczatkujacym graczem ktory rozbudowal swoj bankroll o wiele bardziej niz wiedzę za pomocą SSS ktorego opanowanie nie sprawi duzego klopotu nawet malpie.

Mimo to, jak widac, troche rzeczy sie uzbieralo przy tak banalnej strategii, wiec co bedzie dalej? Na pewno nie koniec bo nauka pokera nigdy sie nie konczy.

EDIT:
Kolejny wpis: Wykres


Odpowiedz
Cytat
Krasu
Dołączył: 10.01.2008

Browar mu za ten wpis :D Każdy kto rozpoczyna przygodę z pokerem i SSS powinien to przeczytać.


Odpowiedz
Cytat