Zbliża się WSOP Main Event Final Table
Już w sobotę, 7 listopada 'November Nine' zasiądą przy finałowym stoliku WSOP Main Eventu, aby rozstrzygnąć sprawę mistrzostwa świata no limit Hold'em 2009.
Po czterech miesiącach
przerwy, w końcu dowiemy się, kto przez następny rok będzie
szczycił się tytułem mistrza świata. November
Nine powrócą
do Rio All Suite Hotel and Casino, aby dokończyć WSOP Main Event.
WSOP
Main Event stoi w miejscu

Graczy: 6494
Pula Nagród: 61 043 600 $
Zwycięzca: 8 546 435 $
Przypomnijmy, z początkiem lipca na starcie największego i najważniejszego
turnieju naziemnego na świecie stanęło 6494 graczy, którzy
wpłacając po 10 000 $ wpisowego wygenerowali pulę nagród w
wysokości 61 043 600 $. Połowa z tej kasy została już rozdana
graczom, którzy zajęli miejsca od 648 do 10. Do podziału zostało
jeszcze około 30 000 000 $, a tą niebotyczną sumą podzielą się
właśnie finaliści turnieju. Zwycięzca zgarnie 8 546 435 $,
natomiast każdy z uczestników sobotniej rozgrywki ma już
zapewnione 1 263 602 $, czyli tyle, co zwycięzca dobrego turnieju z
serii World Poker Tour, czy jednego z największych eventów EPT.
Jak
widać w ostatnich latach, WSOP Main Event przeżywa coś w rodzaju
korekty. Od samego początku, aż do finału w 2006 r. liczba graczy,
pula nagród oraz kasa dla mistrza świata rosły. Wówczas mieliśmy
apogeum. W 2006 r. na starcie znalazło się 8773 graczy, którzy
wygenerowali pulę nagród przekraczającą poważnie 82 mln $.
Wygrał Jamie Gold, który zgarnął równo 12 000 000 $ i to było
największą w historii wygraną w turnieju naziemnym.
Rok
później liczba graczy spadła aż od 25 % i wyniosła 6358. Był to
pewnego rodzaju szok, ponieważ nikt nie spodziewał się aż takiego
krachu. Wygrał Jerry Yang, który zgarnął wówczas 8 250 000 $ -
to prawie 30 % mniej niż Gold! W zeszłym roku liczba graczy
ponownie wzrosła. Na polu walki pojawiło się ich o 500 więcej niż
w 2007 r. wydawać się mogło, że wszystko wraca do normy i po
jednorazowym potknięciu kwestia pobicia rekordu z 2006 r. będzie
tylko kwestią czasu. Peter Eastgate zgarnął wówczas ponad 9,1 mln
$.Niestety, możliwe, że odbijający się czkawką w USA kryzys był
powodem tego, że w tym roku liczba graczy była ponownie mniejsza.
Gwiazdor, kuriozum oraz chipleader
Już
dawno nie mieliśmy tak ciekawego stolika finałowego, jak teraz.
Mamy bowiem przy nim graczy, którzy nie są świeżakami w świecie
pokera, a co więcej mamy również gwiazdy. Po 6 latach do
bezpośredniej walki o największe trofeum pokerowego świata
powrócił Phil Ivey, który walczył o mistrzostwo świata z Chrisem
Moneymakerem w 2003 r. Ivey wówczas odpadł na 10. miejscu po
niesamowitym suckoucie sprzedanym właśnie przez byłego mistrza
świata. Phil trafił full house'a z pocketem
na turnie, gdzie
board pokazywał
. Poszło na stacki i Moneymaker pokazał
. Niestety, na ostatnim streecie pokazał się
i Chris dobrał
do lepszego full house'a. Wówczas stolik finałowy liczył sobie 10
graczy, a nie 9, jak teraz i nie było czteromiesięcznej przerwy w
grze, która została wprowadzona dopiero w zeszłym roku.
Teraz
Ivey wcale nie jest w dobrej sytuacji. W jego stacku znajduje się 9
765 000, co daje mu dopiero 6. pozycję. Oczywiście, Phil ma ogromne
doświadczenie w turniejach na żywo. Ma również ogromną przewagę
w umiejętnościach nad resztą graczy. Jednakże nie zawsze to
wystarcza. W no limit Texas Hold'em bowiem, wielkość stacka jest
tak samo ważna, jak karty, które ma się na ręce. Prowadzący w
turnieju Darvin Moon ma sześć razy więcej żetonów niż najlepszy
gracz świata i to właśnie może zadecydować o tym, że Ivey nie
zdobędzie tytułu w tym roku. Tego samego zdania są inni sławni
gracze, którzy wypowiadali się na temat WSOP Main Event Final Table
2009. Steve Zolotow określił to bardzo jasno:
Moon
prowadzi potężnie. Ivey ma za to wielkie umiejętności, ale jest z
tyłu w żetonach aż 6 do 1. Ivey musi grać za wszystko, żeby
wygrać, dlatego myślę, że będzie pierwszy lub drugi. Niestety,
pierwszy lub drugi w kolejności odpadania. Stawiam na Moona. Za nim
będą gracze z drugim i trzecim stackiem, dlatego myślę, że drugi
będzie Buchman, a trzeci Begleiter.
Steve
chyba dość poważnie bierze wielkości stacków w turnieju pod
uwagę. Wiadomo, jest to walka o mistrzostwo świata i trudno, żeby
ktoś robił dziwne rzeczy przy stoliku, ale z drugiej strony, jest
to również jednorazowa gra, w której ważnym czynnikiem będzie
jednak szczęście. To może mieć każdy. Moon równie dobrze po
dwóch coolerach może zakończyć turniej na 9. miejscu i nic mu z
tego wielkiego stacka nie przyjdzie.

w pokerze osiągnęli już wiele i których zdanie z całą pewnością
się liczy wykluczają Phila Iveya z grona faworytów do zgarnięcia
tytułu. Zupełnie innego zdania są fani, którzy na oficjalnej
stronie World Series of Poker wypowiedzieli się w ankiecie. Tutaj
przewaga Iveya jest miażdżąca. Aż 78,05 % biorących w niej
udział zainteresowanych twierdzi, że Ivey będzie mistrzem.
Pozostałe 21,95 % jest podzielone na 8 graczy! To pokazuje wręcz
niesamowite uwielbienie, jakim fani darzą Phila Iveya.
| Na kogo stawiają fani? Ankieta na oficjalnej stronie WSOP |
||
| Miejsce | Gracz | Głosy |
| 1. | Phil Ivey | 78,05 % |
| 2. | Darvin Moon | 6,57 % |
| 3. | Jeff Shulman | 5,62 % |
| 4. | Eric Buchman | 2,34 % |
| 5. | Joe Cada | 2,18 % |
| 6. | James Akenhead | 2,10 % |
| 7. | Antoine Saout | 1,11 % |
| 8. | Steven Begleiter | 1,10 % |
| 9. | Kevin Schaffe | 0,75 % |
Największym
kuriozum tegorocznego stolika finałowego jest chyba obecność przy
nim Jeffa Shulmana. Prezes CardPlayera jest jednym z największych
wrogów WSOP Main Eventu i całego szumu, jaki wokół imprezy się
czyni. Shulman wyraźnie powiedział, że gdy wygra najważniejszą
bransoletkę WSOPa, to momentalnie wyląduje ona w koszu. Masa ludzi
chciałaby to zobaczyć i z całą pewnością masa wywrotowców
trzyma kciuki za Jeffa. Nie można też odmówić mu doświadczenia.
Po Iveyu jest on najbardziej zaprawionym w bojach graczem, który
zarobił na turniejach live ponad 1,3 mln $. Co więcej, Jeff bierze
lekcje przed sobotą u samego Phila Hellmutha - posiadacza 11
bransoletek WSOP oraz mistrza świata z 1989 r. który tak oto
wypowiada się o swoim uczniu:
Trenuję
obecnie Jeffa i jego linia gry może zszokować świat. Przewiduję,
że Jeff wygra ten turniej. Hellmuth
również nie omieszkał wspomnieć o Philu - Jeżeli
Ivey zbierze 25 mln w żetonach, to będzie to wystarczające.
Kolejnym
panem, którego miejsce przy stoliku finałowym WSOP Main Eventu
ciężko nazwać lucky shotem, jest James Akenhead. Brytyjczyk
pojawił się na międzynarodowej scenie pokerowej w 2005 r. i od
tego czasu zaliczył już 21 cashów w turniejach naziemnych, z
których wygrał 3. Zarobił na nich ponad 800 tys. $. Jednakże jego
szanse raczej nie są wielkie, ponieważ ze wszystkich biorących
udział w walce, ma on najmniejszy stack liczący sobie 6 800 000.
|
||||||||||||||||||||||
Jakby na to nie patrzył, musimy również zwrócić uwagę na
dwóch panów, którzy dopiero we WSOP Main Evencie pokazali się
światu. Są to Kevin Schaffel oraz Steve Begleiter. Obaj panowie
oprócz całkiem solidnego punktu wyjścia na początku sobotniej
rozgrywki, mają również świetne występy podczas WPT Legends of
Poker w sierpniu tego roku. Schaffel grał naprawdę przednio, co
wystarczyło na 2. miejsce w turnieju. Begleiter natomiast był 9.
Steve dodatkowo szczyci się trzecim stackiem w turnieju, co biorąc
pod uwagę jego bardzo agresywny sposób gry, daje mu dużą moc przy
stoliku.
Jak już wspomnieliśmy, poza umiejętnościami, będą
liczyły się stacki oraz szczęście, bez którego jednorazowa
rozgrywka praktycznie nie istnieje. Każdy może pobić Phila Iveya w
jednorazowym starciu, gdy tylko będzie miał lepsze karty. Jednakże
taki jest urok turniejów i urok pokera.
W kolejnych newsach o
finale tegorocznego WSOP Main Eventu przedstawimy wam profile graczy
oraz będziemy donosili o kolejnych wypowiedziach i smaczkach przed
finałowym starciem.
| World Series Of Poker Main Event Final Table |
||
| Seat | Gracz | Stack |
| 1. | Darvin Moon | 58 930 000 |
| 2. | James Akenhead | 6 800 000 |
| 3. | Phil Ivey | 9 765 000 |
| 4. | Kevin Schaffe | 12 390 000 |
| 5. | Steven Begleiter | 29 885 000 |
| 6. | Eric Buchman | 34 800 000 |
| 7. | Joe Cada | 13 215 000 |
| 8. | Antoine Saout | 9 500 000 |
| 9. | Jeff Shulman | 19 580 000 |
- WSOPE Main Event – Dzień 4 review - część II
- WSOPE Main Event – Dzień 4 review - część I
- WSOPE: Znamy skład Final Table
- WSOPE Main Event – Dzień 3 review
- WSOPE Main Event – Dzień 2 review
- WSOPE Main Event Recap: Dzień 3
- WSOPE Main Event – Dzień 1B review
- WSOPE Main Event Recap: Dzień 2
- WSOPE Main Event - Dzień 1a review
- WSOPE event #3 - final table review
- WSOPE Main Event Recap: Dzień 1B
- WSOPE event #3 - dzień 2 review
- WSOPE: Jani Vilmunen wygrywa swoją pierwszą bransoletkę
- Team PokerStrategy.com: Live Ticker WSOPE
- Caesars Cup: Młode wilki vs Stara gwardia
- Nowy rekord - Najdłuższa pokerowa sesja
- WSOPE: Erik Cajelais wygrywa event #2
- WSOPE event #3 - dzień 1 review
- WSOPE Event #2 – dzień 1 review
- WSOPE: John -Paul Kelly wygrywa pierwszy turniej


