Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOPE Main Event i pierwsze podsumowanie

Dzień trzeci turnieju głównego europejskiego WSOP jest dopiero w trakcie, ale znamy już wszystkie dane statystyczne i możemy pokusić się o analizę: czy World Series of Poker Europe okazuje się być sukcesem?

Słów kilka o historii World Series of Poker Europe już pisaliśmy w zapowiedzi i szerzej, w tym artykule. Niemal dwutygodniowy festiwal pokerowy nieuchronnie zbliża się do końca. Wiemy już jednak, ile osób wzięło w nim udział i o jakie sumy toczyła się gra. Co prawda, Main Event cały czas trwa i nie został rozegrany turniej High Roller z wpisowym 50 000 €, ale za ten ostatni nie zostanie przyznana nagroda cenniejsza od pieniędzy - bransoletka. Możemy więc zaryzykować i wstępnie podsumować, co działo się do tej pory w Cannes.

World Series of Poker i ubogi krewny?

World Series of Poker Europe powstało w 2007 r. i przez pierwsze cztery lata funkcjonowania było rozgrywane w stolicy Wielkiej Brytanii, Londynie. Przez ten czas Main Event WSOPE mógł być uznawany za najbardziej stabilny turniej na świecie pod względem liczby uczestników. W kolejnych latach Main Event przyciągnął 362, 362, 334 i 346 graczy chętnych do zapłacenia 10 000 £ wpisowego. W sumie, we wszystkich eventach od 2007 do 2010 roku, w Londynie zagrało 6946 pokerzystów tworząc pulę nagród liczącą niespełna 52 mln $. Dla porównania, w samym tylko Main Evencie WSOP 2012 wzięło udział 6598 graczy generując pulę przekraczającą zsumowane, czteroletnie osiągnięcia europejskiego kuzyna o ponad 10 mln $.

World Series of Poker 2012 to 60 eventów, prawie 75 000 uczestników i ponad 222 mln $ nagród pieniężnych. WSOP Europe 2012 to tylko 7 turniejów, 1813 graczy i 7 283 560 € w puli nagród. Jednak nie od razu (także) Vegas zbudowano. Weźmy pod uwagę, że amerykańska marka World Series of Poker powstała w 1970 roku. Stworzenie renomy pozwalającej przyciągnąć do turnieju głównego liczbę graczy porównywalną z pułapem startowym WSOPE zajęło... prawie 30 lat (350 osób zagrało w Main Evencie WSOP dopiero w roku 1998).

Suche liczby WSOP Europe z pewnością nie są oszałamiające, ale niemal od początku seria ma swoje legendy z 18-letnią wówczas zwyciężczynią pierwszego Main Eventu, Annette Obrestad na czele. Do tej pory, mieliśmy też do czynienia z corocznym rozrastaniem się festiwalu.

Dwa kroki do przodu, jeden w tył

W 2011 roku WSOP Europe zamieniło deszczowy Londyn na słoneczne Cannes, we Francji. Wydawało się, że ta decyzja okazała się być, jak trafienie nutsa na flopie. W zeszłorocznym Main Evencie WSOPE zagrało 593 pokerzystów. Liczby poszybowały więc w górę (dla przypomnienia, w 2010 r. licznik uczestników zatrzymał się na 346). Bieżący rok weryfikuje jednak optymizm. Na starcie turnieju głównego stanęło 420 graczy - to spadek frekwencji o 30%. Powiedzieć, że w pozostałych eventach nie było lepiej, to jak nie powiedzieć nic.

Event Liczba uczestników w 2011 Liczba uczestników w 2012
#1: 6-max NLHE 360 227
#2: NLHE 771 626
#3: PLO 180 97
#4: NLHE Shootout 258 141
#5: NLHE Mix-Max 125 96
#6: 6-max PLO 339 206
#7: NLHE Main Event 593 420

Zmniejszenie się liczby graczy jest dotkliwe i chociaż jeszcze zapewne nie stawia pod znakiem zapytania sensu istnienia World Series of Poker Europe, to z pewnością daje do myślenia organizatorom. Nie sposób określić WSOPE mianem sukcesu, choć właściwie nie do końca wiadomo, dlaczego tak się stało. Pokerowe gwiazdy przecież dopisały. Właściwie w każdym turnieju, do najpóźniejszych faz, można było emocjonować się ich grą.

Antonio Esfandiari wygrał
 event #2

Być może to właśnie jest darem i przekleństwem WSOPE - przyjeżdża tu wielu bardzo zmotywowanych, najlepszych na świecie pokerzystów. Ze względu na mniejsze fieldy to tutaj stosunkowo łatwiej zdobywa się bransoletki, zwłaszcza te najtrudniejsze - pierwsze w karierze. To, czego przez wiele lat nie udawało się dokonać w Las Vegas, osiągały na WSOP Europe tak znane nazwiska, jak Phil Laak czy Gus Hansen (obydwaj w 2010 r.). Dodatkowo turnieje WSOP Europe liczą się do klasyfikacji Gracza Roku WSOP i zyskują miano decydujących, jeśli chodzi o tę rywalizację. Może World Series of Poker Europe jest po prostu zbyt zaregowany i wielu pokerzystów uznało grę tutaj jako EV-?

Cała otoczka World Series of Poker Europe jest nieporównywalna z tym, co dzieje się wokół kuzyna zza wielkiej wody. WSOP na starym kontynencie to ogólnie "mniej": turniejów, side eventów, atrakcji i niższe wpisowe, a co za tym idzie, nie tak kuszące pule nagród. Jeśli dodamy do tego małe nakłady na reklamę i promocję, okazuje się, że WSOPE nie staje się obowiązkowym przystankiem dla każdego pokerzysty.

Z pewnością wiele dowiemy się w przyszłym roku. Przede wszystkim poznamy odpowiedź na pytanie, czy spadek frekwencji okaże się tendencją? Być może jest to tylko "wypadek przy pracy"? Ciekawym wydarzeniem będzie bez wątpienia powiększenie się rodziny World Series of Poker. Na kwiecień 2013 r. zaplanowany jest bowiem WSOP Asia-Pacific, mający się odbyć w australijskim Melbourne. Dopiero po tych turniejach będziemy mogli powiedzieć więcej na temat tego, czy miejsce WSOP jest tylko w mieście grzechu.

Co słychać w Main Evencie WSOPE 2012?

Wpisowe 10 000 €, 420 uczestników, 1 022 376 € za pierwsze miejsce - to suche fakty, a jak wygląda sytuacja obecnie? Trwa trzeci dzień rywalizacji. Rozgrywany jest 15. poziom blindów (4000/2000 ante 500) i wkroczyliśmy w fazę gry hand-for-hand. Kolejna eliminacja będzie oznaczała pęknięcie bubbla i 48 pozostałych w grze pokerzystów zagwarantuje sobie co najmniej 20 150 € za swoje wisiłki.

Obecnym chipleaderem jest znajoma twarz, członek November Nine 2010, Joseph Cheong. Może się on pochwalić stackiem wynoszącym 750 000 żetonów. W grze wciąż pozostaje wiele pokerowych gwiazd, m.in. Liv Boeree (593 000 żetonów), Jason Mercier (510 000), Phil Hellmuth (470 000), Bertrand Grospellier (340 000 żetonów) oraz będący short stackiem Daniel Negreanu (47 500). Szansę na obronę tytułu sprzed roku cały czas ma Amerykanin Elio Fox znajdujący się obecnie w połowie stawki (244 000). Turniej główny został zaplanowany jako 5-dniowy event.

by kennajj
//