Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOPE Main Event – final table review - część II

Druga część naszego review to w większości relacja z niesamowitego heads-upa między Danielem Negreanu i Barrym Shulmanem. Zobacz, jak Negreanu traci bransoletkę na ostatnim streecie przeciwko dwóm outom!

Bonus 1500 $

betfairpoker
Bonus: 1500 $
Kod bonusowy: PST001

Zgłoś się po bonus

 

Ostatnia
czwórka najaktywniejszych graczy miała rozstrzygnąć losy
ostatniej, najważniejszej bransoletki tegorocznego World Series of
Poker Europe. Mieliśmy idącego, jak burza Daniela Negreanu,
niewidocznego zupełnie Jasona Merciera, któremu nie udawało się
totalnie nic oraz Praza Bansiego i Barry'ego Shulmana, który
próbowali z całkiem dobrym skutkiem nawiązać walkę. Dla tych,
którzy chcieli zobaczyć heads-up między Negreanu oraz Mercierem,
sprawa zakończyła się bardzo szybko, ponieważ to właśnie
Mercier odpadł na 4. miejscu. Gwiazdor nie pokazał przy stoliku
finałowym praktycznie nic godnego uwagi. Miejsce które zajął było
wynikiem wielkiego rusha podczas 4. dnia turnieju i mówiąc
szczerze, Jason po prostu się doczłapał do pozycji, którą zajął.
Szybko odpadł również Praz Bansi, różnica między tymi dwoma
graczami polegała jednak na tym, że gra Bansiego mogła się
naprawdę podobać.

Heads-up
między Barrym Shulmanem oraz Danielem Negreanu był najdłuższy w
tym roku. To już się chyba stanie tradycją, ponieważ w zeszłym
roku John Juanda oraz Ivan Demidov przez kilkanaście godzin walczyli
o bransoletkę. Po morderczym pojedynku wygrał wówczas Juanda,
który był już tak zmęczony, że z trudem podnosił swoje trofeum.
W tym roku wygrał Shulman, który miał ogromne ilości szczęścia.
Szczególnie w przedostatnim większym rozdaniu. Za zwycięstwo
otrzymał on 801
603 £. Daniel Negreanu pomimo tego, że otrzymał asy w heads-upie
przynajmniej cztery razy, skończył na 2. miejscu z nagrodą w
wysokości 495 589 £.

WORLD SERIES OF POKER EUROPE 2009
MAIN EVENT
- 10 000 ₤ NobLimit Hold'em


Graczy: 334 Buy - In:
10 000 ₤ Pula  Nagród: 3 340 000
Miejsc w  kasie: 36 Dla zwycięzcy: 801 603


Dzień Finałowy  -CZĘŚĆ II

Graczy po re-drawie: 4 Graczy pozostało: 1

Niedługo
po wyeliminowaniu Markusa Ristoli, blindy poszły w górę do 26.
poziomu 25 000 / 50 000 i ante 5000. Gracze szybko powrócili do
twardej gry o każdego blinda. W pierwszych dwóch rozdaniach na open
raisy rywali odpowiadał Daniel Negreanu. W pierwszym dołożył 125
000 Barry'emu Shulmanowi, aby zobaczyć flopa 6d . Jednak po
continuation becie Barry'ego za 200 000, momentalnie odpuścił. W
kolejnym rozdaniu zapragnął zobaczyć 2s na pierwszych trzech
streetach, za co zapłacił Prazowi Bansiemu 130 000. Tutaj również
spasował tuż po continuation becie rywala.

W
następnym rozdaniu Praz otworzył za 130 000 i dostał 3-bet od
Barry'ego Shulmana do 250 000. Pokusił się o call i na flopie
zobaczyliśmy Ts . Shulman kontynuował natarcie za 300 000 i po
kilkunastu sekundach został sprawdzony przez Bansiego. Gdy krupier
wyłożył na turnie, Shulman postanowił zwolnić i posłał
stuknięcie do Praza, który ponownie na chwilkę się zawiesił, ale
w ostateczności zagrał check behind. Również check / check
mieliśmy po zobaczeniu bardzo niewygodnej 2s na ostatnim streecie.
Bansi wówczas pokazał pocketa Js, który wystarczał, aby
zgarnąć tego pota.

Żeby
tego było mało, chwilkę później na stacki postanowili sobie
pograć Daniel Negreanu oraz Jason Mercier, który grzał już tyły
w tabelce. Open raisem przed flopem rozpoczął siedzący na buttonie
Mercier. Daniel sprawdził w obronie swojego big blinda i obaj gracze
zobaczyli na pierwszych trzech streetach. Negreanu stuknął
w stół, natomiast Mercier poczęstował go betem za 160 000. Został
sprawdzony i krupier na turnie pokazał niezbyt interesującą
ogólnie . Tutaj mieliśmy identyczną sytuację, co na flopie.
Daniel grał check, natomiast Jason jakby dopadł czegoś
wspaniałego, grał second barrel za 290 000. Ponownie został
sprawdzony i na ostatnim streecie pokazał się . Ponownie check
Daniela i third bullet od Merciera za 850 000. Tym razem jednak
Negreanu nie miał zamiaru tylko flat callować, ale postawił
swojego rywala na all-inie. Jason momentalnie sprawdził z i
tripsem. Ponownie wielkie zdziwienie i śmiech, ponieważ Negreanu
odsłonił ... z identycznym układem. Gracze oczywiście
podzielili pota.

Grubych
akcji nie brakowało. Chwilkę po tym na stacki postanowili pograć
sobie Praz Bansi oraz Barry Shulman. Po open raise tego pierwszego z
under the gun, Daniel Negreanu z buttona spasował, natomiast
siedzący na blindach Shulman (mała w ciemno) oraz Jason Mercier
(big blind) postanowili zobaczyć flopa. Tam pokazały się 6c 4s.
Wtedy Shulman zdecydował się na zupełnie nieoczekiwany donk do
all-ina. Mercier momentalnie uciekł, natomiast Bansi poszedł w
głęboki tank. Po kilku ładnych minutach zdecydował się na
sprawdzenie z cowboyami . Barry był z tyłu, miał bowiem 9s, ale również posiadał masę outów na wygranie tego rozdania -
8 na flusha oraz 3 na asa. Faktycznie już na turnie spadł , który
dał mu prowadzenie. River przyniósł tylko blank i tym sposobem
Shulman podwoił swój stack kosztem Praza.

Mercier
Jason Mercier

 

Kilka
minut później mieliśmy kolejnego all-ina. Tym razem open raisem z
under the gun rozpoczął Daniel Negreanu. Barry Shulman zdecydował
się na sprawdzenie z buttona, na co siedzący na small blindzie
Jason Mercier zareagował squeezem do all-ina za 1 670 000. Negreanu
wówczas na chwilkę się zawiesił i postanowił sprawdzić z
pocketem 9s. To była ciężka decyzja, ponieważ Daniel miał za
sobą Barry'ego Shulmana, a ten miał więcej żetonów od niego i w
razie wpadki mogłoby być kiepsko. Barry jednak nie miał zamiaru
się bawić w multiway all-iny przed flopem i spasował. Mercier
natomiast pokazał zdominowane doszczętnie . Na pierwszych
trzech streetach spadły wysokie 3d, na widok których Shulman
tylko pokręcił głową - pewnie miałby obu graczy, jak na tacy.
Na turnie spadła i Mercier był jedną nogą poza turniejem.
Dwiema nogami bez szans na tytuł był, kiedy krupier pokazał blank
na ostatnim streecie. Dla tych, którzy chcieli zobaczyć heads-up
Merciera z Negreanu, została przygotowana bardzo przykra
niespodzianka. Zdecydowany leader i faworyt odpadł na 4. miejscu z
nagrodą w wysokości 267 267 £.

Daniel
Negreanu wysunął się wówczas na czoło ze stackiem wysokim na 4
765 000. Drugi był Praz Bansi, który miał do dyspozycji 3 230 000,
natomiast z najmniejszym stackiem w wysokości 2 040 000, na swoją
szansę czekał Barry Shulman.

Shulman
po chwili znalazł się w bardzo nieprzyjemnej sytuacji, ponieważ
połowę jego stanu posiadania zgarnął Praz Bansi. Obaj gracze
zobaczyli flopa w postaci 4s Ts i Barry zagrał check, a następnie
sprawdził bet Praza za 180 000. Na turnie spadła 3d i ponownie
Shulman stuknął w stół do Bansiego, a ten uraczył go second
barrelem za 350 000. Shulman postanowił wtedy ukraść pota i zagrał
raise do 1 050 000 - połowa swojego stacka. Bansi tylko na niego
popatrzył, pomyślał chwilkę i zagrał all-in. Shulman bez
większych oporów spasował i teraz w jego stacku pozostawał już
tylko około 1 000 000 w żetonach. Bansi po zgarnięciu tego pota
nabudował się do 4 260 000 i wydawało się, że to właśnie on
zagra z Danielem Negreanu heads-upa.

Po
podniesieniu blindów do 27. poziomu 30 000 / 60 000 i ante 10 000,
Barry stanął na krawędzi. Rozdanie rozpoczęło się od misdeala i
rozdana Danielowi nie w kolejności 2s została spalona i odkryta w
mucku. Okazała się bardzo istotna w momencie, gdy Barry zagrał
open raise do all-ina za około 1 000 000. Daniel momentalnie go
sprawdził i okazało się, że jego są lepsze od
Barry'ego. Wszystko odwróciło się już na flopie 6c Ts 4s, kiedy
to Shulman złapał parę i wysunął się na prowadzenie. Gdy na
turnie spadła , Shulman miał już tripsa, a Negreanu był drawing
dead. Dzieła zniszczenia dokonał spadający na ostatnim streecie
Js, który dał Barry'emu full house i podwoił do około 2 000 000.

Chwilkę
później mieliśmy wielkie rozdanie między Danielem Negreanu oraz
Prazem Bansim. Po foldzie siedzącego na buttonie Shulmana, Praz
zdecydował się na limp ze small blinda. Daniel wówczas podbił do
150 000, aby zobaczyć na czym to stoi. Bansi sprawdził i obaj
gracze zobaczyli na pierwszych trzech streetach. Bansi
zagrał check, a następnie sprawdził continuation bet od Daniela.
Gdy na turnie spadł , Bansi ponownie posłał stuknięcie do
Negreanu, a ten nie przestawał, tylko uderzył second barrelem za
180 000. Praz wtedy postanowił zagrać raise do 450 000. Negreanu
był nieco zaskoczony, ale po chwili zdecydował się na call.
Ostatni street przyniósł , która praktycznie niczego nie wnosiła
do tego rozdania. Wówczas Praz postanowił, że zaatakuje pota
wielkim betem za 1 100 000. Dostał flat call od Daniela i musiał
pokazać swoje marne 5x
4x
z
czystym bluffem. Negreanu miał dla niego bardzo niemiłą
niespodziankę - wyłożył bowiem potężne z trafionym na
turnie tripsem.

Spoliczkowany
tym rozdaniem Bansi wszedł all-in niedługo po tym i dostał call od
Barry'ego Shulmana. Tym razem jednak to Praz był z przodu, pokazał
, które dominowały Shulmana. Board nie
pomógł żadnemu z graczy i na queen high wygrał Praz. Po
podwojeniu stacka Praz wrócił na drugie miejsce.

Jednakże
długo to nie trwało, ponieważ chwilkę później, żetony, które
zabrał od Barry'ego, wróciły do pierwotnego właściciela z
potężną nawiązką. Rozdanie rozpoczął Praz open raisem do 150
000 z buttona. Shulman sprawdził w obronie swojego big blinda ii
obaj gracze zobaczyli 9s na pierwszych trzech streetach.
Shulman wówczas zagrał check, a po kontynuacji Bansiego za 200 000,
wykonał shove. Praz nie zastanawiał się zupełnie i szybko
sprawdził z i trafioną top parą. Pech chciał, że Barry,
który również złapał top parę, miał lepszego kickera i jego były tutaj znacznie lepsze. Dalej nic się już nie zmieniło. Na
turnie pokazała się blank 6c, natomiast Td na ostatnim streecie
utrzymała status quo z flopa i podwoiła Shulmana do poziomu 3 860
000. Bansi po tym rozdaniu znalazł się na samym dnie z zaledwie 820
000.

Bansi
Praz Bansi

 

Przepychankom
obu rywali spokojnie przyglądał się Daniel Negreanu, który w
pewnym momencie wkroczył i zrobił porządek. Wyrzucił po prostu
Bansiego z turnieju za „złe sprawowanie". Praz zagrał all-in z
buttona, natomiast Daniel zdecydował się na sprawdzenie ze small
blinda. Shulman odpuścił i gracze pokazali karty. Bansi był w
poważnych kłopotach, ponieważ jego były zdominowane przez
Daniela. Na flopie spadły i wtedy Praz, który był
raczej powściągliwy, wykrzyknął z całej siły -
Dwójkaaaaaaaaa!
Krupier
jednak nie miał zamiaru ulegać takim rozkazom i pokazał Js na
turnie oraz blank 6d na ostatnim streecie. To był koniec dla Praza
Bansiego, który za zajęcie 3. miejsca w turnieju otrzymał 360 887
£ nagrody.

Teraz
miał rozpocząć się najdłuższy heads-up 2009 roku. Chyba
tradycją stały się długie walki o tytuł mistrza WSOP Europe.
Pamiętamy, John Juanda dopiero po 16 godzinach walki w zeszłym roku
uporał się z Ivanem Demidovem - to był totalny rekord. Negreanu
miał natomiast walczyć prawie 6 godzin z Shulmanem w heads-upi, co
do krótkich potyczek oczywiście nie należy. Negreanu miał na
swoim koncie 6 180 000 oraz 6 skalpów przy stoliku finałowym,
naprzeciw 3 855 000 i jednym skalpie Shulmana. Co więcej Daniel bił
na głowę swojego rywala doświadczeniem.

Już
w pierwszym rozdaniu Negreanu powiększył przewagę. Przed flopem
Barry rozpoczął open raisem ze small blinda / buttona do 180 000 i
dostał sprawdzenie od Daniela. Na pierwszych trzech streetach spadły
2s i Negreanu zagrał check, aby po chwili szybko sprawdzić
continuation bet Shulmana za 250 000. Na turnie pokazał się i
tutaj obaj gracze tylko stuknęli w stół. To samo miało miejsce po
obejrzeniu na ostatnim streecie. Daniel pokazał wówczas 2c z
parą dwójek i top kickerem, których nie był w stanie pobić
Shulman.

Przed
przerwą i podniesieniem blindów do 28. poziomu 40 000 / 80 000 i
ante 10 000, Daniel zgarnął jeszcze dwa średnie poty. Najpierw
sprawdził open raise Barry'ego ze small blinda / buttona za 125
000, aby zobaczyć 8c na pierwszych trzech streetach. Obaj
gracze stuknęli w stół i na turnie pokazała się Ts. Ponownie dwa
stuknięcia w stół i krupier wykłada 6s na ostatnim streecie.
Daniel zaatakował wówczas za 275 000, Shulman spasował i kolejne
żetony zasiliły potężny stack Daniela.

Również
w kolejnym rozdaniu Daniel agresją na riverze zrzucił swojego
rywala z ręki, Na flopie 4s Shulman starał się przejąć
inicjatywę i zagrał bet za 150 000. Daniel spokojnie sprawdził i
na turnie spadła 4h. Tutaj tradycyjnie żaden z graczy nie
zdecydował się na powiększanie pota i na ostatnim streecie spadła
, która dała obu graczom karetę z boardu, Negreanu wówczas
stwierdził, że jego kicker jest na bank lepszy i uderzył za 350
000. Shulman odpuścił i oddał pota.

Po
przerwie Shulman jednak się nieco odegrał. Najpierw zgarnął od
Daniela dobrze ponad 500 000, gdy bawił się w check / call na
czterech streetach, a na riverze, przy boardzie 3d
uderzył za 400 000. Negreanu odpuścił bardzo niechętnie po około
20 sekundach namysłu i oddał pota. Chwilkę później mieliśmy
kolejnego większego pota, Barry rozpoczął open raisem z buttona i
został sprawdzony. Na pierwszych trzech streetach spadły 6c.
Daniel stuknął w stół, ale po continuation becie Shulmana,
zdecydował się na raise. Barry sprawdził, aby zobaczyć na
turnie. Negreanu uderzył za 420 000, na co Shulman momentalnie
uderzył all-in. Kanadyjczyk bardzo szybko się wycofał i w tym
momencie stacki obu graczy były już prawie równe.

Negreanu
Daniel Negreanu

 

Kilka
chwil później, Shulman znajdował się już na prowadzeniu w
turnieju. Daniel zagrał open raise ze small blinda / buttona do 160
000 i został sprawdzony. Na pierwszych trzech streetach zobaczyliśmy
Td 6s 8c, Shulman zagrał check do Negreanu, który kontynuował
natarcie sprzed flopa betem za 160 000. Wówczas Barry uderzył
raisem do 400 000. Negreanu stwierdził, że call będzie dobry i
krupier na turnie pokazał Js. Shulman bez większego zastanawiania
się przyłożył bet za 700 000. To było już zbyt wiele dla
Daniela, który odpuścił i oddał pota oraz prowadzenie w turnieju.

Na
odpowiedź gwiazdy Team PokerStars Pro nie trzeba było długo
czekać. Po open raise Barry'ego ze small blinda / buttona, Daniel
uderzył 3-betem do 450 000 total. Shulman sprawdził i na pierwszych
trzech streetach spadły . Daniel wówczas zaniechał grania
continuation beta, a Barry wykonał check behind. Gdy na turnie
spadła , Negreanu nie miał zamiaru dawać rywalowi jeszcze jednej
free card i zagrał bet za 550 000. To wystarczyło, aby zniechęcić
Shulmana do dalszego udziału w tym rozdaniu i zgarnąć pota. Po tej
akcji Daniel odbudował się do około 6 000 000, natomiast Barry
został z ponad 4 000 000.

Wtedy
nastał okres dominacji Daniela Negreanu w heads-upie. Najpierw
zgarnął od Barry'ego ponad 500 000, gdy jego pocket Jx
Jx

przetrwał wszystkie streety i na showdownie okazał się lepszy od
pocketa 5x
5x
Shulmana.
Następnie mieliśmy znacznie grubsze rozdanie. Rozpoczął je Barry
open raisem do 160 000 ze small blinda / buttona. Daniel sprawdził
i na pierwszych trzech streetach spadły . Członek Team
PokerStars Pro zagrał check, a po continuation becie Barry'ego za
300 000, uderzył mini raisem do 625 000 total. Shulman nieco
zdezorientowany zdecydował się na call i na turnie spadła 2c.
Tutaj Negreanu ze znaną powszechnie powściągliwością zwolnił i
posłał akcje do Shulmana, który zagrał check behind. To samo
mieliśmy na riverze, gdzie pokazał się . Daniel wówczas pokazał
z top parą z flopa, a to wystarczyło, aby zgarnąć pota i
zostawić Barry'ego z 2 725 000 w stacku.

Barry
wtedy szybko wziął się do odrabiania strat. Był bardzo agresywny,
co dawało mu wiele profitów z grającym bardzo ostrożnie Danielem.
Na flopie 8c 6d Barry zagrał bet, a Daniel wykonał call. Po
zobaczeniu na turnie, Shulman zwolnił i stuknął w stół do
Negreanu, który postanowił zaatakować pota z pozycji. Wówczas
Barry nie zastanawiając się wiele zaanuncjował all-in. Daniel
odpuścił i ponownie mieliśmy 6 000 000 Negreanu do około 4 000
000 Shulmana.

Gracze
co chwilkę zabierali sobie mniejsze i większe poty. Kolejny należał
jednak do Negreanu. Przed flopem Barry zagrał open raise ze small
blinda / buttona i dostał 3-bet od Negreanu do 400 000. Zdecydował
się na call i obaj gracze zobaczyli na pierwszych trzech
streetach. Daniel stuknął wtenczas w stół do rywala, który
uraczył go betem za 170 000. Daniel spokojnie sprawdził i na turnie
pokazał się . Tutaj zrobiło się dość ciasno na boardzie i
obaj panowie zdecydowali się zobaczyć darmową kartę na riverze.
Tam spadła 4s, co od razu ożywiło Negreanu. Uderzył betem za 580
000, jednakże tego Barry nie miał zamiaru już sprawdzać. Daniel
pokiwał tylko głową i powiedział - Chyba
powinienem był wejść porządnie na flopie -
pokazał
z nut flushem złapanym właśnie na riverze.

Wydawało
się, że to już teraz, już w tym momencie i będzie po wszystkim.
Rozpoczęło się open raisem Daniela ze small blinda / buttona.
Barry zareagował 3-betem i został momentalnie sprawdzony. Na
pierwszych trzech streetach spadły i Shulman jako pierwszy
decyzyjny zagrał continuation beta, na co Negreanu zareagował
all-inem. Dostał instant call. Kanadyjczyk pokazał rakiety ,
które miały bronić się przed i flush drawem Shulmana. Nie
udało się, już na turnie spadła , która zostawiła Daniela
drawing dead. Na ostatnim streecie pokazał się jeszcze bardzo
brutalny ... , ale nawet on nie był w stanie niczego już tutaj
zmienić. Po tym masywnym podwojeniu Barry Shulman był w posiadaniu
¾ wszystkich żetonów w grze.

W
dosłownie kolejnym rozdaniu, Barry zagrał open raise ze small
blinda / buttona, na co Daniel wszedł all-in. Barry zrezygnował, a
Daniel pokazał mu ... rakiety Ax
Ax
!
Niesamowite. Daniel po tym handzie miał około 3 000 000. Do końca
gry przy obecnym levelu blindów wiele się działo, ale stacki obu
graczy pozostawały na tym samym poziomie. Shulman trzymał bardzo
skutecznie Daniela na dystans i czekał na swoją okazję do
wykończenia bardzo utytułowanego rywala. Gdy blindy poszły w górę
do 29. poziomu 50 000 / 100 000 i ante 10 000, Barry miał u siebie 6
520 000, natomiast Negreanu 3 515 000.

Shulman
Praz Bansi

 

Następnie
Barry dwa razy przyfarcił na riverze, aby znacznie skrócić stack
Daniela. Najpierw na flopie Shulman zagrał bet za 200 000 i
dostał sprawdzenie od Negreanu. Na turnie pokazała się 3c i tym
razem Barry zagrał check, a Daniel poczęstował go betem za 300
000. Shulman sprawdził z ... i gutshotem do straighta. Na
riverze pokazała się ... i obaj gracze tylko stuknęli w stół.
Okazało się, że para z rivera była wystarczająca, aby Shulman
zgarnął pota, na co Daniel zareagował typowym dla siebie
zniesmaczeniem i potrząsaniem głową.

W
kolejnym rozdaniu Barry rozpoczął open raisem ze small blinda /
buttona do 200 000, na co Negreanu zareagował 3-betem do 600 000.
Dostał momentalnie sprawdzenie i obaj gracze tylko stukali w stół
na wszystkich streetach. Board 2d 6c okazał się lepszy dla
Shulmana, który pokazał ... ze złapaną na riverze second
parą. Negreanu ponownie pokiwał głową i pokazał ... Po tych
dwóch rozdaniach w jego stacku pozostało już tylko 2 835 000.

W
końcu Kanadyjczykowi coś poczęło wchodzić. Najpierw skorzystał
z uprzejmości Barry'ego i sprawdzając go na każdym streecie
zgarnął pota wartego 1 400 000. Shulman rozpoczął open raisem do
200 000 przed flopem, a po zobaczeniu 2s 2c na pierwszych trzech
streetach kontynuował natarcie za 250 000. Gdy na turnie spadła ,
Daniel ponownie zagrał check, a następnie sprawdził second barrel
Shulmana za 400 000. Na riverze spadła i Negreanu ponownie
stuknął w stół do Barry'ego, ale tym razem usłyszał tylko
check. Pokazał z dwoma top parami i zgarnął pota. Po tym
rozdaniu w stacku Daniela było już 4 400 000, natomiast Shulman
miał około 5 600 000.

Chwilkę
później Daniel zgarnął kolejnego ładnego pota. Barry rozpoczął
open raisem ze small blinda / buttona do 200 000, na co Daniel
uderzył 3-betem do 600 000. Call i na flopie spadły Ts .
Daniel zagrał wówczas continuation bet za 600 000 i został
sprawdzony. Gdy na turnie pokazała się , Kanadyjczyk momentalnie
zaanuncjował all-in. Tego Shulman nie chciał już sprawdzać i
przesunął swoje karty twarzami w dół do mucka. Negreanu wówczas
pokazał mu ... rakiety ! To już trzecie asy podczas heads-upa
dla Negreanu.

Niestety,
po tym wszystko się zawaliło. Daniel począł masowo tracić
żetony. Oddawał mniejsze i średnie poty. Nic mu nie wchodziło,
przegrywał kuriozalne rozdania i w pewnym momencie jego stack spadł
do bardzo niebezpiecznych 1 435 000. Negreanu nie miał już
praktycznie innej formy nacisku, jak all-in. Wchodził bardzo często
za wszystko i nie dostawał akcji od Barry'ego. To go dość dobrze
odbudowało.

Blindy
ponownie poszły w górę. Teraz obaj gracze na 30. poziomie płacili
już 60 000 / 120 000 i ante 15 000. Zaczęło się robić co
najmniej loteryjnie. Wtedy
Negreanu rzucił się do ostatniego wielkiego ataku, który po dwóch
rozdaniach przyniósł mu prowadzenie. Siedzący na buttonie Barry
zagrał mini raise do 240 000, na co siedzący na big blindzie Daniel
zareagował 3-betem do 450 000. Na pierwszych trzech streetach spadły
6s Td i Negreanu zdecydował się na potężny continuation bet za
850 000. Barry odpuścił. Co miał Daniel? Oczywiście rakiety ! Czwarty raz!

Chwilkę
później Daniel rozpoczął open raisem ze small blinda buttona i
oczywiście dostał sprawdzenie od Shulmana. Na pierwszych trzech
streetach pokazały się 2d . Shulman zagrał check do Negreanu,
który kontynuował natarcie za 240 000. Wówczas Barry stwierdził,
że check / raise do 700 000 będzie tutaj bardzo dobry. Pomylił
się, ponieważ Kanadyjczyk momentalnie zaanuncjował all-in. Shulman
spasował i teraz Negreanu wysunął się na bardzo niewielkie
prowadzenie 5 050 000 do 4 985 000.

WSOPE 2009
Main Event
Miejsce Nazwisko Nagroda
1 Barry Shulman 801 603 £
2 Daniel Negreanu 495 589 £
3 Praz Bansi 360 887 £
4 Jason Mercier 267 267 £
5 Markus Ristola 200 367 £
6 Christer Bjorin 150 267 £
7 Antoine Saout 114 228 £
8 Matt Hawrilenko 87 074 £
9 James Akenhead 66 533 £

 

Daniel
powiększył jeszcze swój lead zabierając kilka mniejszych potów
Shulmanowi. Widać było, że obaj gracze są już ekstremalnie
zmęczeni i chcieliby, aby ten turniej skończył się jak
najszybciej. Wówczas miało miejsce chyba najbardziej niesamowite
rozdanie całego turnieju, jak nie całego World Series of Poker
Europe. Obaj gracze zobaczyli na pierwszych trzech
streetach. Shulman zagrał wówczas bet za 200 000, na co Daniel
zareagował potężnym raisem do 900 000. Barry wszedł all-in. Wtedy
Daniel odwrócił się do publiczności i zapytał - Cóż,
pewnie wszyscy chcecie iść już do domu? Ja nie mówię, że ja to
przegram... Ech, nie powinienem ich słuchać, gram call.
Sprawdził
z ... - top parą i trzecim kickerem. Był z tyłu. Shulman
bowiem pokazał rakiety ! Jednakże już na turnie pokazał się
... ! Teraz turniej
faktycznie zbliżał się do końca. Daniel miał tripsa, a Shulman
zaledwie 2 outy na ostatnim streecie. Wystarczyło... na riverze
krupier pokazał ! Nikt, kto tego nie słyszał, nie jest sobie w
stanie wyobrazić, co działo się wówczas w kasynie. Wielki krzyk,
ohy, ahy etc. Jednym słowem masakra! Po tym rozdaniu Daniel spadł
do 2 000 000, natomiast Shulman podwoił się masywnie do 8 000 000.
Wydawało się, że ten turniej nigdy nie dobiegnie końca.

A
jednak! Udało się. Kilka minut później Daniel zagrał all-in
przed flopem z pocketem 4s . Shulman momentalnie sprawdził i
pokazał dominujące Ts . Już na window card pokazała się Td,
która praktycznie pozostawiała Danielowi szanse na cud. Dalej
spadły tylko blank 2c 3c i było po wszystkim. Daniel Negreanu
za zajęcie 2. miejsca w turnieju otrzymał 495 589 £ nagrody. Tym
samym został on najbardziej zarobionym graczem turniejowym wszech
czasów wyprzedzając Jamiego Golda. Gratulujemy!

Linki:
Inne newsy o World Series of Poker Europe: