WSOPE Main Event – Dzień 2 review
Dzień Iana Munnsa, który rozbił swoich rywali zdobywając ogromną przewagę. Zapraszamy na obszerne review z 2. dnia walki o najważniejszą bransoletkę WSOP Europe.
Akcja
podczas drugiego dnia walki została zdominowana przez jednego pana.
Nazywa się on Ian Munns i skosił masę żetonów, które nabudowały
go do potężnych 528 300. Jego przewaga nad drugim w klasyfikacji
Prazem Bassim była ogromna i liczyła ponad 220 000. Na trzeciej
pozycji uplasował się Oyvind Riisem, który uzbierał 255 300,
czyli ponad połowę mniej od leadera. Munns wygrał dwa decydujące
rozdania, w których poty przekraczały dobrze 200 000. W pewnym
momencie wykosił on z turnieju Viktora
Bloma i zabierając jego 170 000 wysunął się na zdecydowane
prowadzenie w WSOP Europe Main Evencie No-Limit Hold'em.
| WORLD SERIES OF POKER EUROPE 2009 MAIN EVENT - 10 000 ₤ No-Limit Hold'em Graczy: 334 Buy - In: 10 000 ₤ Pula Nagród: 3 340 000 ₤ Miejsc w kasie: 36 Dla zwycięzcy: 801 603 ₤
Dzień 2
Graczy na starcie dnia 1B: 334 Graczy pozostało: 92 |
Rozpoczęli
przy 7. poziomie stawek w ciemno 300 / 600 i ante 75. Przy jednym
stoliku swoje miejsca znaleźli Daniel Negreanu oraz Tony Cousineau,
którzy już w pierwszych rozdaniach postanowili nieco się zabawić.
Aż dziwi niesamowicie pasywna postawa Tony'ego, który mając nuta
na flopie nie wyciągnął więcej kasy od Negreanu. Daniel rozpoczął
open raisem z under the gun i dostał sprawdzenie tylko od Cousineau,
który siedział na big blindzie. Gdy na flopie spadły
,
Tony posłał check do Kanadyjczyka, który zagrał continuation bet
w wysokości 1000. Cousineau sprawdził i na turnie spadła .
Ponownie check Tony'ego, ale tym razem check behind Daniela, który
prawie zawsze kontroluje wielkość pota na turnie. Gdy na ostatnim
streecie pokazała się , Cousineau stwierdził, że zagra jeszcze
raz check do Daniela, a ten powinien zaatakować. Pomylił się,
Negreanu chyba spodziewał się jakiegoś postępu i zgrał znowu
check behind. Wtedy Tony pokazał mu
z tripsem! Negreanu był w
szoku - As
- król? Moment - Daniel
sprawdził swoje karty i powiedział - Potrzebowałem
króla na riverze... nie! Byłem drawing dead. Negreanu
pewnie miał cowboye Kx
Kx,
które rozegrał bardzo pasywnie. Mógłby jeszcze mieć Qx
Tx,
ale wówczas nie byłby drawing dead, ponieważ na turnie miałby
double gutshot straight drawa - ratowałaby go dziewiątka.
Ładny
początek dnia miał Todd Brunson, który wyrzucił z gry
Christophera Bebzimra'ego. Akcja foldem przeszła do siedzącego na
small blindzie Brunsona, który zaatakował dużą w ciemno
Christophera raisem do 1700. Został sprawdzony i na pierwszych
trzech streetach spadły
. Brunson uderzył continuation
betem i ponownie Bebzimra zdecydował się na call. Gdy na turnie
pokazała się , poszło już na stacki. Brunson uderzył betem za
5000, natomiast Christopher wszedł all-in za 21 500. Todd bez
większych oporów sprawdził z
i dwoma parami z flopa, aby
zobaczyć
z open ended straight drawem u Bebzimra'ego. Na
ostatnim streecie spadła tylko blank i tym sposobem młodszy z
klanu nabudował się do 70 000.
|
Z
turniejem bardzo szybko pożegnał się zdobywca dwóch bransoletek
WSOP Daniel Alaei. To była bardzo szybka akcja. Daniel rozpoczął
open raisem do 1700, na co Joe Ebanks poprosił go o podliczenie
stacka. Gdy usłyszał sumę 13 000, zagrał 3-bet do 5000. Alaei
wszedł all-in z
i został momentalnie sprawdzony przez Joego,
który miał pocketa
. Ten race nie był niestety szczęśliwy
dla Daniela, który po zobaczeniu totalnie go nieinteresujących
na boardzie, musiał odejść od stolika.
Race'a
nie wgrał również zeszłoroczny finalista WSOP Main Eventu Scott
Montgomery, który postanowił wejść all-in z pocketem
i
dostał sprawdzenie od Jussi Nevanlinna'ego popisującego się
.
Już na flopie spadły
i było praktycznie po wszystkim. Gdy
na turnie pokazała się , Scott złapał 4 dodatkowe outy z
gutshot straight drawem, ale na outach się skończyło. Na ostatnim
streecie bowiem pokazała się blank i to był koniec dla
Montgomery'ego w tym turnieju.
Niezły
start miał natomiast jeden z najlepszych Brytyjczyków - młody
Sam Trickett. Po czterech limpach, krupier pokazał
na
pierwszych trzech streetach. Sam momentalnie przejął inicjatywę i
uderzył dość pokaźnie za 1425 ze small blinda. Gracz z big blinda
oraz limper z under the gun spasowali, natomiast Terrence Chan
zdecydował się na sprawdzenie. Gdy na turnie pokazała się ,
Trickett bez żadnego wahania uderzył za 3600. Chan ponownie
sprawdził i na ostatnim streecie spadł . Wówczas sam odpalił
third barrel za 8925. Chan na chwilkę się zawiesił, a następnie
doszedł do wniosku, że rywal nie trafił jednego z drawów i
sprawdził. Jednakże bardzo szybko przesunął karty twarzami w dół
do mucka, gdy tylko zobaczył
z full housem u Brytyjczyka.
Bardzo
niecodzienną akcję mieliśmy przy stoliku nr #1, gdzie zasiadali
Todd Brunson oraz Chris Elliot. Przed flopem Chris zagrał raise z
pozycji i dostał 3-bet od swojego rywala siedzącego na small
blindzie. Sprawdził, aby zobaczyć, co będzie dalej. Dalej, na
każdym streecie rywal grał bet, a Elliot spokojnie go callował. W
ostatniej rundzie licytacji, gdy board pokazywał
, pan
ze small blinda uderzył potężnie za 25 000. Elliot nie
zastanawiając się wiele wszedł all-in za 28 000 więcej. Rywal był
już wyraźnie pot-commited, ponieważ w pocie znajdowało się około
100 000. Wstał, z wielkim żalem powiedział - O
nie... nie... - i
w końcu się poddał. Dwie
pary? - zapytał
Elliota. - Kto
to wie... - rzucił
tylko lakonicznie Chris i przesunął karty do mucka poczynając
zbieranie bardzo ładnego pota.
|
W
ostatnim rozdaniu przed przerwą i podniesieniem blindów do 8.
poziomu 400 / 800 i ante 100, z turnieju zniknął nam Phil Poker
Brat Hellmuth.
Za jego zniknięcie mógł być odpowiedzialny tylko magik, a
dokładnie Antonio The
Magician Esfandiari.
Przed flopem Antonio zagrał open raise z Qx
Jx i
dostał sprawdzenie od mistrza świata. Na pierwszych trzech
streetach spadły Qx
Tx 8x
i Antonio zagrał continuation bet za 3600. Poker
Brat ponownie
sprawdził, aby zobaczyć Tx
na
turnie. Tam Esfandiari zagrał all-in. Hellmuth nie miał innego
wyjścia, jak sprawdzić za swoje ostatnie grosze z X
8x.
Na riverze pokazała się jeszcze jedna Tx,
która dała obu graczom full house, ale lepszy był tu oczywiście
Antonio. Jak to Hellmuth ma w zwyczaju, nie uczynił swojego wyjścia
zbyt miłym i skrytykował Antonio. Esfandiari przyzwyczajony już do
krewkości Phila nie robił sobie z tego nic i zaproponował
mistrzowi świata rewanż heads-up na wysokie stawki. Hellmuth nie
zaakceptował tego i usłyszał na odchodne od magika - Ciągle
cię kocham Phil!
Nazwisko
Hansen zobowiązuje nawet, jeżeli nie jest się Gusem Hansenem - z
takiego właśnie założenia wyszedł Martin, który zaczynał dzień
z bardzo ładnym stackiem w wysokości 150 000. Po starciu z Tommym
Vedesem po chwale Martina pozostało już tylko wspomnienie. Na
boardzie
Vedes zagrał check z cut offa do siedzącego na
buttonie Hansena, a ten poczęstował go dość pokaźnym betem. Tomy
spokojnie sprawdził, aby zobaczyć spadającego na ostatnim streecie
. Wówczas postanowił nie czekać na Martina i zagrał bet za 20
700. Hansen bardzo szybko wykonał raise do 50 700, aby zobaczyć
all-in od Tomy'ego za 35 000 więcej. Martin bluffował, co można
wywnioskować po bardzo szybkim odpuszczeniu rozdania. Po tej wpadce
w jego stacku pozostało zaledwie 40 000.
Chwilkę
później mieliśmy kolejnego wielkiego pota, po którym wyłonił
nam się nowy chipleader. Rozdanie rozpoczął open raisem do 2600
Ian Munns siedzący na middle position. Dostał sprawdzenie od
Richarda Grace'a ze small blinda oraz gracza z dużej w ciemno. Na
pierwszych trzech streetach spadły 5x
7x 8x i
wtedy się zaczęło. Grace nieoczekiwanie zaatakował pota donkiem
za 7000. Gracz z big blinda momentalnie się wycofał, ale nie miał
zamiaru czynić tego Ian, który uderzył raisem do 19 000. Grace
zagrał wówczas 3-bet do 64 000, na co Munns wszedł all-in.
Richard, który miał u siebie pocketa 5x
5xz
trafionym na pierwszym streecie setem, zdecydował się na call.
Niestety Ian pokazał mu 6x
4x ze
straightem i teraz Grace musiał zobaczyć podwojenie boardu, aby
myśleć po pozostaniu w turnieju. Nic takiego nie miało jednak
miejsca. Turn oraz river okazały się blank i tym sposobem Munns
zgarnął cały stack Grace'a i dzięki temu nabudował się do 250
000. To wystarczyło, aby objąć prowadzenie w turnieju.
Munns
jednak nie cieszył się długo z prowadzenia, ponieważ chwilkę
później znacznie wyprzedził go Praz Bansi. Sądne rozdanie
rozpoczął on open raisem przed flopem i dostał sprawdzenie od
dwóch rywali - jednym z nich był krótki już Marco Traniello. Na
pierwszych trzech streetach spadły Ax
Tx 7x
i wtedy się zaczęło. Pierwszy all-in wszedł Traniello, który
miał Qx
Jx z
flush drawem oraz gutshot straight drawem. Bansi momentalnie
sprawdził z pocketem 7x
7x i
trafionym na trzecim streecie setem. Wtedy trzeci gracz wszedł
all-in trzymając u siebie dwie pary z Ax
Tx.
Na dwóch ostatnich streetach nic się nie zmieniło w układzie sił
i Praz zgarnął dwa skalpy budując się do potężnych 324 000.
|
Również
set zakończył karierę zwycięzcy Irish Open Christera Johanssona.
Flopa
Johansson zobaczył wespół w zespół z Sandorem
Demjanem oraz niedawnym Triumfatorem WPT Championship Main Eventu
Yevgeniyem Timoshenko. Sandor zagrał check do Rosjanina, który
uraczył go betem w wysokości 3600. Dostał dwa sprawdzenie i na
turnie zobaczyliśmy . Sandor jeszcze raz stuknął w stół, na
co Timoshenko zagrał check behind do Johanssona. Ten nie
zastanawiając się wiele wykonał atak za 6800 zostawiając się z
zaledwie 15 000 w stacku. Demjan zdecydował się nie brać dalej
udziału w tym handzie i spasował. Tego nie miał zamiaru czynić
Rosjanin, który zaanuncjował all-in. Christer sprawdził i pokazał
z dwoma parami. To jednak nie starczało na pocketa
Yevgeniya, ponieważ ten miał już seta na pierwszym streecie. Na
riverze spadła tylko blank i było po wszystkim.
Po
podniesieniu blidnów do 9. poziomu 500 / 1000 i ante 100, Timoshenko
był nadal w ataku. Przypomnijmy, że zaczynał on swój dzień z
zaledwie 20 000 w stacku, aby teraz podwoić się kosztem Sandora
Demjana i nabudować do ładnych już 130 000. Wszystko stało się
na flopie
. Obaj gracze postanowili pograć na stacki. Sandor
pokazał
z top parą oraz gutshot straight drawem. To było
mało, ponieważ Rosjanin miał u siebie pocketa
z trafionym
setem. Aby podnieść temperaturę, na turnie krupier wyłożył ,
która dawała dodatkowo flush drawa Demjanowi. Ale tylko na masie
outów się skończyło. River przyniósł bowiem tylko blank i
Yevgeniy zaliczył kolejnego double upa. Sandor nie był wcale
znacznie gorszy - w jego stacku ciągle pozostawało 104 000.
Kilka
minut później, Rosjanina starał się nieco skubnąć Daniel
Negreanu. Timoshenko rozpoczął open raisem do 2500 przed flopem, na
co Daniel siedzący dwa miejsca dalej zareagował 3-betem do 6500.
Akcja foldem przetoczyła się wokół stołu z powrotem do
Rosjanina, który po krótkim namyśle sprawdził. Na flopie spadły
. Timoshenko stuknął w stół, a następnie sprawdził
continuation bet od Daniela w wysokości 8200. Na turnie spadła
uzupełniająca potencjalnego flush drawa i Timoshenko ponownie
stuknął w stół do Daniela, który zagrał check behind. Na
ostatnim streecie również żaden z graczy nie zdecydował się na
powiększanie pota i Timoshenko pokazał pocketa
, który był
tutaj wystarczająco dobry, aby zgarnąć pota. Rosjanin miał już
teraz na swoim koncie 150 000, natomiast Negreanu spadł do 110 000.
Po
krótkim panowaniu Praza Bansiego, na szczyt klasyfikacji powrócił
Ian Munns, który nabudował stack do niesamowitych wręcz 465 000.
Wszystko dzięki Viktorowi Blomowi, który oddał mu swój cały,
liczący aż 170 000 stack. Nie znamy niestety okoliczności powrotu
Munnsa na szczyt, ale fakt jest taki, że teraz miał on ogromną
przewagę nad resztą stawki.
|
Z
turniejem pożegnała się zwyciężczyni turnieju EPT w Dortmundzie
Sandra Naujoks. Jakby na to nie patrzeć, Sandra dość często
pokazuje się z dobrej strony podczas wielkich turniejów. Przykładem
może być choćby 10. miejsce podczas tegorocznego WSOP Europe w
evencie #3 Pot-Limit Omaha. Tym razem nie poszło. Krótka już
Sandra zagrała all-in z pocketem
i nadziała się na cowboye
Jussiego Nevanlinna'ego. Board
nie był w żaden
sposób pomocny dla Naujoks, która teraz z całą pewnością czeka
na EPT London.
Więcej
szczęścia miał Antonio The
Magician Esfandiari,
który podwoił swój stack. Na flopie
, Esfandiari zagrał
all-in z
i dostał akcję od rywala, który chciał go chyba
zasponsorować i sprawdził z
i second parą. Dalej nic się
już nie zmieniło. Na turnie spadła blank , natomiast równie
blank na ostatnim streecie przypieczętowała podwojenie Antonio
do 120 000.
Po
podniesieniu blindów do 10. poziomu 600 / 1200 i ante 200, pokazał
się jeden z tegorocznych November
Nine James
Akenhead. Wyrzucił on po coin flopie Nicka Bleekera. Obaj gracze
weszli all-in przed flopem. Nick pokazał
, natomiast James
pocketa
. Board
faworyzował Akenheada i ten
nabudował się do ładnych już 250 000.
W
ciekawej sytuacji zobaczyliśmy Dave Devilfish
Ulliotta.
Rozpoczął on rozdanie open raisem przed flopem i dostał
sprawdzenia od dwóch rywali - jeden dołożył z cut offa, a drugi
bronił swojego small blinda. Na pierwszych trzech streetach spadły
i Dave, po checku small blinda, uderzył continuation betem
za 6000. Sprawdził go tylko rywal z cut offa. Obaj gracze stuknęli
w stół na turnie, gdzie spadł bardzo groźny , który uzupełniał
wszystkie możliwe drawy. Aby nie było żadnych złudzeń, że to
rozdanie może być proste, na turnie pokazała się , aby
uzupełnić potencjalnego gutshota dla 8-7. Ulliott stwierdził, że
zagra wtedy all-in za 12 000. Zamknął oczy i powiedział -
Obudźcie
mnie, kiedy będzie po wszystkim. Po
otwarciu oczu, Dave zobaczył, jak krupier przesuwa żetony w jego
stronę. Rywal spasował
. Na to Devilfish
odparł
- Pokażę
ci tylko jedną kartę - i
odsłonił .
|
Bardzo
ciekawą sytuację mieliśmy również w rozdaniu z Danielem Negreanu
w roli głównej. Po otwarciu przez Daniela z middle position,
siedzący na hijacku Nik Persaud postanowił sprawdzić. Na
pierwszych trzech streetach spadły
. Daniel stuknął w stół
do swojego rywala, który zagrał check behind. Na turnie pokazała
się , na co Negreanu zareagował spóźnionym continuation betem
za 4000. Po około minucie namysłu Persaud sprawdził, aby zobaczyć
na ostatnim streecie. Daniel wówczas zagrał check i powiedział
- To
jest świetna karta pod bluffa. Mógłbyś mnie tutaj zrzucić z
ręki, to właśnie dzieciaki w Internecie robią. Ja ich opłacam
opłacam, a oni pokazują mi jakieś trzy albo coś takiego. Ładnie.
Nick
przez chwilkę zastanowił się nad mową Negreanu, który z całą
pewnością zamącił mu tym w głowie. W końcu nie zdecydował się
na bluffa i po zobaczeniu
u Daniela wyrzucił swoje karty
twarzami w dół do mucka. Wówczas krupier cofnął karty Persauda
do niego, aby ten pokazał je do kamerki umieszczonej w stole. Nick
jednakże ponownie wyrzucił je nie chcąc chwalić się tym, co
miał. Po tym rozdaniu w jego stacku zostało już tylko 55 000.
Bardzo
brzydkiego bad beata zaliczył pod koniec dnia Men The
Master Nguyen,
który siedział na shorcie. W pewnym momencie zobaczył u siebie
oraz all-in jeszcze krótszego przeciwnika. Zdecydował się na
re-push, czym wyrzucił z rozdania resztę graczy. Rywal był
zdominowany, pokazał bowiem
. - To
jest idiotyczne. Straciłem cały level dzisiaj, aby nadziać się na
coś takiego - skomentował
rywal Mena i począł zbierać swoje rzeczy, aby szybko odejść od
stolika. Na flopie spadły
, które faworyzowały nadal
Nguyena. Gdy na turnie pokazała się , mieliśmy open ended
straight drawa na flopie. Gdyby się uzupełnił, gracze oczywiście
podzielili by pota. Tak się nie stało. Stało się coś gorszego,
na ostatnim streecie spadła , która dała rywalowi parę i
podwoiła jego stack. Men The
Master Nguyen
został wówczas z zaledwie 30 000 - 35 000 w stacku.
W
dosłownie dwóch ostatnich rozdaniach do gry powrócił krótki
bardzo Antoine Saout. Najpierw wszedł all-in z pocketem
i
dostał sprawdzenie od Jussiego Nevanlinna'ego, który pokazał oczko
gorsze
. Board
niczego tutaj nie zmienił i Saout
wysłał Jussiego do domu, a sam podbudował się do około 80 000. W
kolejnym rozdaniu, Antoine rozpoczął open raisem z cut offa i
dostał sprawdzenie od Jasona Merciera, który bronił swojego small
blinda. Wówczas akcja znalazła się u gracza Team PokerStrategy.com
Tobiasa PokerNoob
Reinkemeiera,
który uderzył 3-betem. Saout momentalnie wszedł all-in, czym
zrzucił obu swoich rywali z ręki i nabudował się do ponad 90 000.
| World Series of Poker Europe Main Event Chipcount po 2 dniu walki |
||
| Miejsce | Gracz | Stack |
| 1. | Ian Munns | 528 300 |
| 2.. | Praz Bassi | 299 000 |
| 3. | Oyvind Riisem | 255 300 |
| 4. | Arron Eric Filippi | 216 500 |
| 5. | David Docherty | 216 200 |
| 6. | Doyle Brunson | 210 900 |
| 7.. | Shandoi Demjan | 209 000 |
| 8. | Markus Ristola | 205 000 |
| 9. | Ram Vaswarni | 202 500 |
| 10. | Jason Mercier | 202 300 |
- WSOPE Main Event Recap: Dzień 3
- WSOPE Main Event – Dzień 1B review
- WSOPE Main Event Recap: Dzień 2
- WSOPE Main Event - Dzień 1a review
- WSOPE event #3 - final table review
- WSOPE Main Event Recap: Dzień 1B
- WSOPE event #3 - dzień 2 review
- WSOPE: Jani Vilmunen wygrywa swoją pierwszą bransoletkę
- Team PokerStrategy.com: Live Ticker WSOPE
- Caesars Cup: Młode wilki vs Stara gwardia
- Nowy rekord - Najdłuższa pokerowa sesja
- WSOPE: Erik Cajelais wygrywa event #2
- WSOPE event #3 - dzień 1 review
- WSOPE Event #2 – dzień 1 review
- WSOPE: John -Paul Kelly wygrywa pierwszy turniej