Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOP – event #35 review – final table

Richard Austin wygrywa swoją pierwszą bransoletkę w karierze. Obyło się bez heads-upa. W ostatnim rozdaniu Richard pozbył się na raz Sorela Mizziego oraz Cliffa Josephy'ego.

WSOP banner

Walka przy stoliku finałowym przebiegała w dość dziwny sposób. Mieliśmy
okresy spokojnej gry, jak i szaleńczego wrzucania wszystkich żetonów do
puli. Dosłownie do ostatniej karty tego turnieju, która dała zwycięstwo
Richardowi Austinowi nie było wiadomo, kto odejdzie ze złotą
bransoletką WSOP. Najpierw długo prowadził Cliff JohnyBax Josephy,
następnie swoje pięć minut miał Sorel Mizzi, który uzyskał w pewnym
momencie dominującą przewagę nad resztą. Jednakże blindy były już tak
spore, że jedno potknięcie mogło zaważyć na tym, czy ktoś prowadzi, czy
znajduje się w środku stawki, czy nawet na samym dnie. Potknięcie
Mizziego wykorzystał Richard Austin, który doprowadził do gry we troje.
Ostatnie rozdania to przede wszystkim walka Sorela Mizziego z Cliffem
Josephym. Mizzi był lepszy i zgarniał co więcej żetonów. Natomiast
prowadzący nadal Richard spokojnie przyglądał się walce kogutów. W
końcu wykorzystał swoją szansę i w jednym rozdaniu wyrzucił obu graczy
z turnieju pewnie sięgając po bransoletkę. Prawdę mówiąc miał nieco
szczęścia, ponieważ na turnie zdecydowanym faworytem był najkrótszy w
stawce Cliff Josephy, ale lucky river dała wygraną Richardowi, który
wzbogacił się o prawie 410 tys. $.

40th Anniversary WORLD SERIES OF POKER
EVENT #35 5000 $ POT - LIMITl OMAHA

Graczy: 363 Buy - In: 5000 $ Pula  Nagród: 1 706 100 $
Miejsc w  kasie: 36 Dla zwycięzcy: 409 484 $



Dzień I
Graczy na starcie: 11
Graczy pozostało: 1

 

Dwa ostatnie stoliki w 3. dniu zmagań
Stolik Green 150
event #35
5000 $ Pot-Limit Omaha
Seat / Gracz
Stack
1. Rifat Palevic 949 000
2. ----------------- --------
3. Samuel Ngai 207 000
4. Dan Hindin 342 000
5. Felipe Ramos 323 000
6. ----------------- --------
7. Richard Austin 537 000
8. ----------------- --------
9. -----------------
--------

Stolik Green 151
event #35
5000 $ Pot-Limit Omaha
Seat / Gracz Stack
1. Van Marcus 482 000
2. Peter Jetten 370 000
3. Jeppe Nielsen 242 000
4. Sorel Mizzi 969 000
5. ----------------- --------
6. ----------------- --------
7. Cliff Josephy 805 000
8. Isaac Baron 170 000
9. -----------------
--------

Gra rozpoczęła się przy
dwóch stolikach shorthanded i blindach na 21. poziomie 10 000 / 20 000 bez
ante. Do wyłonienia składu final table potrzeba było wyrzucić tylko jednego
gracza. Przez pierwszych kilkadziesiąt minut to się nie udawało zupełnie. Co
więcej, przy stoliku Green 150, przez pierwszych 15 minut nie zobaczyliśmy ani
jednej karty na riverze i mieliśmy ani jednego showdownu! Nikt nie chciał zakończyć
na 11. miejscu z ostatnią nagrodą ponad 32 tys. $. W końcu się udało.
Nieszczęśnikiem, który oddał cały swój stack na final table bubble'u był Jeppe
Nielsen. Swoje ostatnie rozdanie rozpoczął open raisem do 70 000 z cut offa.
Siedzący na small blindzie Cliff JohnnyBax Josephy spojrzał tylko na
stack Isaaca Barona, który bronił big blinda i po chwili namysłu postanowił
wyizolować Nielsena raisem do 200 000. Udało się, Baron spasował, natomiast
Jeppe sprawdził za swój all-in.

Nielsen:
  3d 2s
Josephy:
 

Na flopie Ts zrobiło się bardzo nieciekawie dla Nielsena, który nie miał
już żadnych szans na pokonanie asów Josephy'ego dwoma parami, ponieważ ten miał
najwyższe z tutaj możliwych. Pozostawała wyłącznie mglista nadzieja na złapanie
runner runner straighta, co jednak było znacznie utrudnione przez flush draw
Cliffa. Gdy na turnie spadła blank , Nielsen był już drawing dead. Wyłożenie
na ostatnim streecie miało charakter czysto formalny i tym sposobem
wyłoniony został 10 osobowy stolik finałowy. Nie miał on jednak charakteru
oficjalnego, do tego potrzeba było jeszcze jednej wylotki.

Nieoficjalny Final Table

5000 $ Pot-Limit Omaha
Miejsce
Gracz
1.  Felipe Ramos
2.  Cliff Josephy
3. Richard Austin
4.  Rifat Palevic
5.  Sorel Mizzi
6.  Dan Hindin
7.  Van Marcus
8.  Samuel Ngai
9.
Isaac Baron
10.
Peter Jetten

 

W pierwszym rozdaniu przy nowym układzie mieliśmy zabawę na stacki pomiędzy
Felipe Ramosem oraz Rifatem Palevicem. W limpowanym pocie znaleźli się Richard
Austin, Rifat Palevic, Sorel Mizzi , Dan Hindin, a następnie ze small blinda
dołożył Peter Jetten, natomiast Filipe Ramos zagrał check z dużej w ciemno. Na
flopie 9s 2s akcja przeszła checkiem dookoła stołu i nic jeszcze nie
zwiastowało wyłonienia się grubej akcji. Wszystko się zaczęło, gdy na turnie
spadła 6d. Akcja checkiem znalazła się u Rifata, który uderzył za 75 000.
Kolejni gracze składali swoje karty twarzami w dół do mucka aż do Ramosa, który
postanowił zaatakować za raisem do 225 000. Na to Palevic wypalił 3-bet do
all-ina za 845 000. Ramos momentalnie sprawdził.

Ramos:
  Js Ts
Palevic:
  7s

Obaj gracze mieli takiego samego nut straighta jednak Palevic dobierał do
lepszego flusha, co dawało nieco emocji. Jednakże river niczego nie zmienił,
tam spadła blank i zawodnicy podzielili pota. Ramos pozostał przy 590 0000,
natomiast Palevic nadal prowadził ze stackiem wysokim na 1 120 000.

Chwilkę później z
turniejem pożegnał się Isaac Baron, który świetnie radził sobie 2. dnia zmagań,
ale przez końcówkę został zdegradowany do miana shorta. Swoje ostatnie żetony
oddał Richardowi Austinowi. Rozdanie rozpoczął on sam open raisem do 70 000, a następnie
sprawdził all-inem 3-bet od Richarda za 240 000.

Baron:
 
Austin:
  6s

Na flopie 4h
zrobiło się bardzo ciekawie, ponieważ Austin złapał seta, ale Isaac miał flush
drawa oraz bardzo silnego straight drawa. Turn przyniósł blank , natomiast
wszelkie wątpliwości rozwiała spadająca na ostatnim streecie , która podwoiła
board dając Richardowi w promocji full house. Za zajęcie 10. miejsca w turnieju
Isaac Baron dostał ponad 32 tys. $ nagrody. Tym samym wyłonił się oficjalny
skład stolika finałowego. Teraz gracze mieli do podzielenia największą część
puli nagród, a każde miejsce było już płatne inaczej.

Oficjalny Final Table

5000 $ Pot-Limit Omaha
Miejsce / Gracz
Stack
1. Felipe Ramos 452 000
2. Cliff Josephy 1 027 000
3. Richard Austin 536 000
4. Rifat Palevic 989 000
5. Sorel Mizzi 869 000
6. Dan Hindin 282 000
7. Van Marcus 544 000
8. Samuel Ngai 182 000
9. ---------------
------------
10. Peter Jetten
430 000

 

Po podniesieniu blindów
do 22. poziomu 12 000 / 24 000 bez ante, do kasy udał się Samuel Ngai, który za
9. miejsce otrzymał ponad 43,5 tys. $ nagrody. Była to bardzo szybka akcja
między Vanem Marcusem, a Samuelem. Marcus rozpoczął open raisem do 84 000 w
pota, na co siedzący tuż za nim Ngai zagrał re-pot do swojego all-ina. Marcus
bardzo szybko sprawdził, gdy akcja foldem znalazła się u niego i obaj gracze
stanęli do walki:

Marcus:
 
Ngai:
 
Board: 8c 2c

Single-suited asy
przeciwko single-suited królom. Typowa akcja w Omahę. Board niczego już tutaj
nie zmienił i oprócz tego, że obaj gracze złapali full boat na riverze.

Kilka minut później w
stawce pozostawało już tylko 7 graczy. Wszystko przez wyeliminowanie z gry
Petera Jettena, który tak zaciekle bronił się dzień wcześniej. Rozdanie
rozpoczął limpem z early position Rich Austin, co poskutkowało kolejnymi
sprawdzeniami od Dana Hindina oraz Vana Marcusa. Jetten siedzący na small
blindzie tylko dołożył, natomiast Felipe Ramos z dużej w ciemno przypieczętował
multiway pota stukając  w stół. Na flopie
spadły 8c i tutaj akcja checkiem przeszła dookoła stołu. Krupier szybko
pokazał Td na ostatnim streecie, co spowodowało agresję Jettena, który uderzył
za 100 000. Ramos spasował, natomiast Rich Austin postanowił zagrać raise do
350 000. To skutecznie wyizolowało Jettena, który po około 20 sekundach namysłu
zagrał all-in. Został sprawdzony przez Austina.

Austin:
 
Jetten:
  Ts

Peter nadział się na seta
dziesiątek u Richa, którego mógł pokonać tylko i wyłącznie kolorem. Nie udało
mu się jednak dobrać, a spadająca na ostatnim streecie była zarazem ostatnią
kartą, jaką Jetten zobaczył w tym turnieju. Za zajęcie 8. miejsca w turnieju otrzymał
ponad 48 tys. $ nagrody.

Marcus
Van Marcus


 

Niedługo później
wystarczyły dwa rozdania, aby z turniejem pożegnał się Van Marcus. Pierwsze z
nich to multiway pot z udziałem Felipe Ramosa, z middle position, Sorela
Mizziego z buttona oraz Dana Hindina oraz Vana Marcusa z blindów. Na pierwszych
trzech streetach spadły 6d i wtedy Dan zagrał bet w wysokości 80 000.
Marcus nie zastanawiał się długo i poszedł za ciosem grając raise do pota za
336 000. Reszta graczy szybko uciekła z rozdania, natomiast Hindin wszedł all-in.
Van wykonał szybkie sprawdzenie i obaj gracze pokazali karty:

Hindin:
  Js 3c
Marcus:
 

Van miał seta z dam,
który chciał się utrzymać przeciwko flush drawowi Dana. Turn był całkiem
bezpieczny dla niego, chociaż teraz Hindin złapał open ended straight drawa.
Wszystko zmieniło się na riverze, gdzie krupier pokazał dającą flusha
Danowi. Dan został z zaledwie 200 000 w stacku, natomiast Hindin nabudował się
do około 900 000.

Chwilkę później Vana nie
było już pośród żywych w tym turnieju. Po limpach za 24 000 każdy, które
zrobili Rifat Palevic, Sorel Mizzi oraz Dan Hindin, Van policzył swój stack.
Wówczas postanowił zagrać raise w pulę do 156 000. Akcja foldem przeszła
wówczas do Cliffa JohnnyBax Josephy'ego, który nie zastanawiając się
długo zagrał isolation raise do wielkości puli. Van Marcus nie miał za bardzo
wyjścia i zagrał call za ostatnie swoje 45 000.

Josephy:
  3d
Marcus:
  Td

Kolejny raz mieliśmy standard: single-suited asy vs single-suited króle. Po
zobaczeniu flopa Van był już w bardzo poważnych tarapatach.
Praktycznie ratował go tylko król, który dawałby mu full house'a. Na turnie
spadła tylko nieistotna zupełnie 2d, natomiast dzieła zniszczenia dokonał
spadający na riverze , który dał Josephy'emu full house'a. Van Marcus za
zajęcie 7. miejsca w turnieju otrzymał ponad 55,6 tys. $ nagrody.

Mizzi
Sorel Mizzi


 

Po podniesieniu blindów
do 15 000 / 30 000 bez ante, mieliśmy kolejne pobicie rekurdu wielkości pota w
tym turnieju. Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie, akcja foldem przeszła do
siedzącego na small blindzie Rifata Palevica, który dołożył do dużego, natmiast
Sorel Mizzi stuknął w stół zupełnie niezainteresowany podnoszeniem wartości
puli. Na pierwszych trzech streetach spadły i Palevic zagrał bet za 40
000. Mizzi sprawdził, na co krupier uraczył obu graczy wyłożeniem na turnie.
Rifat zaatakował ponownie, tym razem grając bet za 115 000. Mizzi ponownie
wykonał call i na ostatnim streecie pojawiła się . Tym razem Palevic zwolnił
grając check do Sorela. Ten wówczas uderzył potężnie za 300 000. Palevic
tankował swojego rywala dobre dwie minuty. W końcu wszystkie znaki na niebie i
ziemi powiedziały mu, że Sorel chyba nie trafił flush drawa i teraz chce ukraść
pota. Postanowił sprawdzić zostawiając się z zaledwie 120 000 w stacku.
Niestety, nadział się na z trafionym przez Mizziego nut straightem
na turnie. Po tym rozdaniu Sorel objął prowadzenie w turnieju ze stackiem
wysokim na 1 300 000.

Chipcount po podniesieniu blindów
do 24. poziomu

5000 $ Pot-Limit Omaha
Miejsce / Gracz
Stack
1. Felipe Ramos 395 000
2. Cliff Josephy 1 160 000
3. Richard Austin 1 080 000
4. Rifat Palevic 245 000
5. Sorel Mizzi 1 800 000
6. Dan Hindin 785 000
7. --------------- ------------
8. --------------- ------------
9. ---------------
------------
10. ---------------
------------

 

Tuż przed przerwą Rifat
podwoił stack osiągając poziom 245 000, co jednak było najmniejszą wartością
wśród wszystkich graczy. Po podniesieniu blindów do 24. poziomu 20 000 / 40 000
bez ante stawce przewodził Sorel Mizzi, który miał na swoim koncie już 1 800
000 i ogromną przewagę nad rywalami. Drugą siłą w turnieju był stan posiadania
Cliffa JohnnyBax Josephy'ego w wysokości 1 160 000, natomiast tuż za nim
czaił się Richard Austin ze stackiem wielkim na 1 080 000.

Niedługo po wznowieniu
gry z turniejem pożegnał się Felipe Ramos, który miał już bardzo krótki stack i
był jednym z pewniejszych kandydatów do wylotki. Za zajęcie 6. miejsca w
turnieju otrzymał on ponad 67,6 tys. $ nagrody. Jego ostatnie rozdanie
rozpoczął open raisem do 100 000 Sorel Mizzi. Po zrzuceniu przez Dana Hindina,
Ramos zagrał all-in. Reszta graczy momentalnie spasowała, natomiast Mizzi
wykonał call.

Mizzi:
 
Ramos:
  6d

Ramos miał single-suited
asy przeciwko one-gapper hand Sorela. Flop 2d Td 4s nie dawał Sorelowi
większych szans na wygranie tego rozdania. Dodatkowo Felipe złapał flush drawa,
który jeszcze bardziej ograniczał liczbę runner runner outów Mizziemu. Gdy na
turnie spadła , Sorel złapał silnego straight drawa. Faktycznie, na ostatnim
streecie spadł szczęśliwy dla Sorela , który dał mu straighta i cały stack
Ramosa. Po tym rozdaniu na jego koncie znajdowało się już ponad 2 100 000.

Palevic
Rifat Palevic


 

Chwilkę później jednak
Sorel stracił nieco ze swojej mocy podwajając stack Rifata Palovica, któremu
wcale się tak nie śpieszyło do kasy. Przed flopem Rifat zagrał raise w pota do
140 000 siedząc na buttonie. Akcja wtedy znalazła się u Mizziego na small
blindzie, który postanowił izolować shorta i zagrał 3-bet do wielkości pota za
480 000. Dan Hindin z dużej w ciemno odpuścił, natomiast Palevic sprawdził za
resztę swoich żetonów.

Palevic:
  Ts
Mizzi:
  Td

Już na flopie spadły 9s 2s 2d, które dały wyraźną przewagę Rifatowi za sprawą tripsa oraz flush drawa.
Mizzi miał natomiast jedną kartę, która mogła zamienić się w runner runnre
straighta oraz zawsze drawa do lepszego tripsa, gdyby dalej wpadła jakaś
dziewiątka. Gdy na turnie pojawił się , Sorel miał teraz dość silnego
straight drawa oraz flush drawa. Faktycznie na ostatnim streecie kolor Sorela
się uzupełnił, ale tak nieszczęśliwie, że dała również full boat Palevicowi.
Po tym rozdaniu stack Rifata mierzył już 475 000.

Nie cieszył się on jednak
zbyt długo tym podwojeniem, ponieważ niedługo po tym, mógł udać się do kasy po
odbiór ponad 86,5 tys. $ nagrody za zajęcie 5. miejsca w turnieju. Wszystkie
jego żetony trafiły z powrotem do Sorela Mizziego, który okazał się architektem
pobicia Palevica. Rifat swoje ostatnie rozdanie rozpoczął open rasiem do 140
000 i dostał re-pot od Mizziego, który stawiał go na all-inie. Sprawdził i
gracze pokazali karty:

Palevic:
 
Mizzi:
 
Board: 2s 4h 3c

Obaj gracze złapali dwie
pary na boardzie, ale asy z trójkami Mizziego okazały się lepsze i tym sposobem
Rifat zakończył swoją karierę w turnieju.

Wówczas pałeczkę
głównodowodzącego przy stoliku objął Richard Austin, który po wygraniu kilku
potów, w większości kosztem Mizziego zmniejszył znacznie dystans do leadera.
Zwieńczeniem dobrego okresu Austina było wyrzucenie na 4. miejscu Dana Hindina
i objęcie prowadzenia w turnieju. Po serii raise'ów i re-raise'ów przed flopem
Dan zagrał all-in i został sprawdzony przez Richarda.

Austin:
 
Hindin:
 

Ponownie z klasyki gatunku, asy na króle. Jednakże Richard trzymał u siebie
jednego z kluczowych outów Dana, co znacznie zwiększało jego przewagę. Na
flopie pojawiły się 6d 6s, które dały, oprócz bezpiecznych dwóch par,
dodatkowo flush drawa Austinowi. Hindin natomiast miał damę, która mogła
zamienić się w tripsa. Aczkolwiek liczba jego outów była na ten moment bardzo
marna. Gdy na turnie spadła blank , Dan był już jedną nogą poza turniejem.
Drugą nogą wszedł po zobaczeniu blank na ostatnim streecie. Za zajęcie 4.
miejsca w turnieju otrzymał on prawie 117 tys. $ nagrody.

Josephy
Cliff 'JohnnyBax' Josephy

 

Po wyeliminowaniu Dana
Hindina, Richard Austin samotnie przewodził stawce ze stackiem wysokim na 2 505
000. Sorel Mizzi znajdował się na 2. miejscu ze stanem posiadania 1 610 000,
natomiast Cliff JohnnyBax Josephy miał do dyspozycji 1 350 000.

Po podniesieniu blindów
do 25. poziomu 25 000 / 50 000 bez ante, było wiadomo, że każda stawka w ciemno
się teraz liczy. Przy takiej wielkości blindów byle błąd mógł pociągnąć za sobą
katastrofalne skutki. Bardzo agresywnie rozpoczął bezpośrednią walkę o
bransoletkę Sorel Mizzi. W jednym z rozdań cudownie zadziałał jego check raise.
Sorel rozpoczął limpem ze small blinda, a następnie sprawdził raise Cliffa
Josephy'ego za 150 000 z dużej w ciemno. Na pierwszych trzech streetach spadły 6c . Mizzi stuknął w stół do Cliffa, który zagrał bet za 225 000. Na to
Sorel bardzo ostrożnie zmierzył wzrokiem swojego rywala i zaanuncjował pot size
raise do 975 000. Josephy tankował przez długi czas Sorela. Ten jednak nie
dawał żadnych oznak słabości. W końcu Cliff przesunął swoje karty twarzami w
dół do mucka oddając pota Mizziemu.

Po chwili obaj gracze
ponownie klinczowali się w puli. Tym razem cała trójka zgodnie doszła do
wniosku, że warto zobaczyć flopa jak najmniejszym kosztem i po wyrównaniu do
big blinda krupier pokazał . Pierwszy zaczął Josephy, który zdecydował
się na sondę za 50 000. Austin spasował natomiast Mizzi pokusił się o
sprawdzenie. Na turnie pojawiła się i Cliff ponownie zagrał bet, ale teraz
za 150 000. Sorel cierpliwie sprawdził i na riverze spadła . Tutaj Josephy
zwolnił. Mizzi, który miał naprawdę dobrą rękę nie chciał jednak ryzykować.
Zagrał check z 7x 6x. Wiedział, że może dostać potężny raise od
Josephy'ego, którego raczej nie będzie mógł zrzucić. Postanowił więc bez nutsa
nie pakować się w kłopoty. Jego ręka wystarczyła na zgarnięcie pota.

A co się działo z
Richardem Austinem? Ano, spokojnie czekał sobie na obu swoich rywali, którzy
toczyli zacięty bój między sobą. Chyba za młodu bardzo dobrze wpoił sobie
zasadę, że gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Richard wykorzystał swoją
szansę totalnie. Uderzył raz, ale porządnie kończąc całą zabawę w jednym
rozdaniu. Rozpoczęło się bardzo niewinnie, od limpa Richarda siedzącego na
buttonie oraz dołożenia przez Sorela, który okupował pozycję na small blindzie.
Gdy akcja znalazła się u Josephy'ego, ten postanowił zagrać steal raise za 150 000.
Austin sprawdził, natomiast Mizzi poczuł moc i podniósł stawkę do 750 000.
Cliff zagrał kolejny raise do swojego all-ina za 195 000 więcej. Wtedy
Austin poszedł w głęboki tank. Myślał około minuty, aby wykonać flat call.
Mizzi również sprawdził i po zobaczeniu flopa 3c zagrał all-in za swoje
ostatnie 680 000. Dostał flat call od Richarda i cała trójka pokazała
karty:

Mizzi:
  3d
Josephy:
 
Austin:   Js 8c

Sorel miał asy, które jednak przegrywały z setem króli Cliffa. W najgorszej
sytuacji był teraz Richard, który miał baby flush drawa. Na turnie spadła blank
i zapachniało przewróceniem stawki do góry nogami. Gdyby układ sił się
utrzymał, Josephy potroiłby się kosztem obu rywali, a Mizzi zgarnąłby sporego
side pota. Jednak na ostatnim streecie spadła , która dała Austinowi flusha zakończyła
ostatecznie ten turniej. Pomimo tego, że Josephy miał lepszy układ od Mizziego,
to jednak on skończył na 3. miejscu z nagrodą ponad 166 tys. $, natomiast Sorel
został sklasyfikowany na 2. pozycji z ponad 253 tys. $.

Ostateczne Wyniki

Event #7 1500$ No-Limit Hold'em
Miejsce / Gracz
Wygrana
1. Richard Austin 409 484 $
2. Sorel Mizzi 253 048 $
3. Cliff 'JohnnyBax' Josephy 166 771 $
4. Dan Hindin 116 748 $
5. Rifat Palevic 86 516 $
6. Felipe Ramos 67 663 $
7. Van Marcus 55 687 $
8. Peter Jetten
48 112 $
9. Samuel Ngai
43 539 $

 

Austin
Richard Austin

WINNER
  409 484 $

Links