WSOP – event #35 review – dzień 1
Po pierwszym dniu w stawce pozostało 64 graczy z 363, jacy wystartowali. Na wyraźnym prowadzeniu znajdowali się Jesper Hougaard oraz Rifat Palevic
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
Formuła eventu #35 pot-limit Omaha z wpisowym 5000 $ była nieco inna niż wszystkie. Gracze poza swoimi początkowymi 5000 w stackach mieli dwa tokeny, które umożliwiały im doładowanie konta w dowolnym momencie o kolejne 5000. Każdy gracz mógł od razu zasiadać z dwoma buy-inami, a po zakończeniu rejestracji zrobić add-ony za pozostałe w stackach tokeny. Większość graczy postanowiła już na początku wziąć sobie dodatkowe 5000, aby móc znacznie mocniej wzbogacać swoje stacki w przypadku wygranych. Byli jednak i tacy, przykładowo Marcel Luske, którzy zaczynali z 5000 i czekali spokojnie na dalszy rozwój akcji. Wówczas błędy kosztowały zawsze nieco mniej i w zanadrzu były jeszcze dwie możliwości doładowania.
Jak okrutną grą jest pot-limit Omaha przekonało się bardzo wielu graczy, między innymi Phil Ivey, który odpadł z karetą na ręce po tym, jak podwoił swój stack dwa razy z rzędu i miał już autentycznie ładną pozycję w rankingu. Niestety rywal pokazał straight flusha i było po Iveyu. W stawce pozostało 64 graczy z 363, którzy znaleźli się na liście startowej. To dokładnie obrazuje, jak morderczy charakter miała walka podczas pierwszego dnia zmagań. Najlepiej poradził sobie Jesper Hougaard, który uzbierał 208 500. Za nim uplasowali się Rifat Palevic ze stackiem 207 400.Tylko tym dwóm graczom udało się przekroczyć granicę 200 000. Trzeci w klasyfikacji Edward Ochana miał na swoim koncie 181 900.
| 40th Anniversary WORLD SERIES OF POKER EVENT #35 5000 $ POT - LIMITl OMAHA Graczy: 363 Buy - In: 5000 $ Pula Nagród: 1 706 100 $ Dzień I Graczy na starcie: 363 Graczy pozostało: 64 |
|
Bardzo dobrze pierwszy
dzień rozpoczął się dla Erika Seidela, który po pierwszym podwojeniu stacka
zdeklasował rywala i zaliczył kolejnego double upa. Po serii raise'ów i
re-raise'ów stacki obu graczy znalazły się na środku stołu.
| Seidel: |
|
| Oponent: |
|
| Board: |
|
Asy Seidela utrzymały się
bez większych problemów i ten mógł cieszyć się z nabudowania do poziomu 21 000.
Na podobnym poziomie
znalazł się również Rayan Nathan, który znalazł się w multiway pocie na flopie
. Gracz siedzący na small blindzie zagrał check do Rayana, który
również stuknął w stół z dużej w ciemno. Siedzący na late position gracz
postanowił wówczas zaatakować w pota za 1000. Na to small blind zagrał raise do
3000 i dostał instant all-in od Nathana. Gracz late position momentalnie się wycofał,
natomiast small blind pokusił się o sprawdzenie.
| Small Blind: |
|
| Nathan: |
|
Rayan miał seta z dam,
który bronił się przed flushem oraz możliwym setem z króli. Udało się, dalej
spadły tylko blank na turnie oraz
na riverze. Po tym rozdaniu Rayan
Nathan nabudował się w okolice 20 000.
|
Równie dobrze podczas
trwania 1. poziomu blindów wiodło się Isaacowi Haxtonowi. Isaac miał już około
15 000 w swoim stacku, kiedy ponownie musiał pokazać karty przed showdownem. Na
flopie
rywal Isaaca zagrał raise do continuation beta i dostał
momentalnie all-in od Haxtona.
| Haxton: |
|
| Oponent: |
|
Przyszłość Isaaca była
dość spokojna. Pomimo tego, że rzeciwnik miał dość sporo outów, to jednak
Haxton legitymował się flush drawem, oprócz swojej pary króli. Na turnie spadła , która dała przeciwnikowi straighta oraz dwie pary, ale Isaac miał już
wówczas flusha i był niemal pewny swojej wygranej. Teraz nie chciał zobaczyć
jednego z 4 outów na full boat u rywala. Na ostatnim streecie pojawiła się
blank , która nie była w stanie niczego tutaj zmienić i Isaac mógł cieszyć
się z nabudowania do 21 000.
|
Po podniesieniu blindów
do 2. poziomu 100 / 200 bez ante, pokazała się triumfatorka EPT z Dortmundu
Sandra Naujoks, której udało się wygrać całego stacka od swojego rywala. Sandra
po serii raise'ów i re-raise'ów przed flopem znalazła się na all-inie i została
sprawdzona.
| Naujoks: |
Ax Kx Jx 5x |
| Oponent: |
Kx Kx 5x 3x |
| Board: 7x 2x 6x 2x 7x | |
Board totalnie nie pomógł
rywalowi Sandry, która po zgarnięciu ładnej puli nabudowała się do 26 500.
Ogromnego pecha miał
firmowany przez PokerStars Humberto Brenes, który starł się z Nelsonem Wolffem.
Wszystkie żetony obu graczy znalazły się w pocie już na flopie
.
| Brenes: |
|
| Wolff: |
|
Brenes trafił seta z dam, co dawało mu prowadzenie. Teraz chciał się wybronić
przed flush drawem, jednakże w razie wpadki miałby jeszcze sporo outów, aby
wygrać to rozdanie. Niestety, outów nie miał już na turnie, gdzie spadła dająca Nelsonowi straight flusha. Gdy tylko Brenes zobaczył spadającą na turnie
sądną dziesiątkę, powiedział - Ooo, to się zdarza na żywo również! Ciekawe
czy to przytyk do największego pokerroomu , którego logo Brenes nosi na
ubraniach i gdzie spędza masę godzin na grze on-line... Po tym rozdaniu w jego
stacku zostało 13 500, natomiast Nelson Wolff nabudował stack do ładnie już
wyglądających 20 000.
|
Nie powiodło się również
Shaunowi Deebowi, który w konfrontacji z nieznanym rywalem stracił lwią część
swojego stacka i powrócił do poziomu 5000. Wszystko rozegrało się na flopie
. Gracz na small blindzie zagrał check do Shauna, który wykonał bet za
625. Siedzący nieopodal Michael Mizrachi stwierdził, że call będzie dobrą
inwestycją i dołożył Deebowi. Jednak gdy akcja ponownie znalazła się u small
blinda ten zagrał bet w pota za około 2400. Deeb wówczas postawił swojego
przeciwnika na all-inie, cyzm skutecznie zniechęcił do dalszej gry Michaela
Mizrachiego. Został sprawdzony i obaj gracze pokazali karty:
| Deeb: |
|
| Oponent: |
|
Deeb był w tym momencie
nieznacznie z przodu, jednakże rywal miał masę outów na przechylenie szali na
swoją korzyść. Jego flush draw oraz open ended straight draw były tu kluczowe.
Shaun z całą pewnością również myślał o flush drawie, który w tym momencie był
dead. Faktycznie to kolor przekazał rywalowi całą pulę, a wszystko za sprawą , która spadła na turnie.
|
Tuż przed rozpoczęciem 3.
poziomu stawek w ciemno 150 / 300 bez ante, a zarazem zakończenia późnej
rejestracji, na placu boju pojawił się sam Phil Ivey, który od razu wykorzystał
swoje oba add-ony i siedział ze stackiem wysokim na 15 000. Tuż po wznowieniu
gry przy 3. poziomie blindów Phil zobaczyliśmy go w akcji. W pierwszym rozdaniu
na flopie
znalazł się w puli z Marcelem Luske. Zagrał bez pozycji
check i został zaatakowany przez rywala. Ivey wtedy zagrał raise stawiając
Marcela na all-inie. Luske miał jeszcze dwa swoje tokeny na add-ona i
postanowił sprawdzić.
| Ivey: |
|
| Luske: |
|
Luske był daleko z tyłu.
Miał zaledwie top parę oraz gutshot straight drawa. Phil miał seta, który bał
się praktycznie tylko dziesiątki. Na
turnie spadła zupełnie blank , ale wszystko do góry nogami przewróciła
pojawiająca się na riverze , która uzupełniła gutshota Marcelowi i nabudowała
go do 7000. Przypomnijmy, że Luske miał jeszcze swoje dwa add-ony o wartości 10
000. Phil Ivey po tym rozdaniu spadł do 12 000.
Po chwili obaj gracze
ponownie postanowili pograć o większe kwoty. Flopa
zobaczyło aż 5
graczy, w tym Marcel oraz Phil. Akcja checkiem przeszła do Iveya, który
zaatakował za 700 z cut offa, to skutecznie zrzuciło z rąk wszystkich graczy
oprócz Luskego, który pokusił się o sprawdzenie. Na turnie spadła i Marcel
ponownie zagrał check, a następnie call do second barrel Phila za 2700. River
przyniósł i Luske jeszcze zagrał check. Phil wtenczas nie zastanawiając się
długo wszedł all-in. Dostał sprawdzenie i Ivey dumnie pokazał
z
trafionym na turnie flushem, a na riverze full housem. Luske pokazał tylko
jedną kartę - 7x z tripsem. Tym sposobem
Ivey nabudował się do 24 000, natomaist Luske stracił wszystkie swoje żetony i
teraz wykorzystał jednego ze swoich add-onów o wadze 5000.
|
Swój stan posiadania
podwoił również Barry Greenstein. Przed flopem nieznany gracz rozpoczął open
raisem do 800, na co Barry poczęstował go 3-betem do 3200 zostawiając sobie
około 6000 w stacku. Został sprawdzony i na pierwszych trzech streetach spadły
. Pierwszym decyzyjnym był Greenstein, który nie zastanawiając się
długo zagrał all-in za 5950. Rywal sprawdził i obaj gracze pokazali karty:
| Greenstein: |
|
| Oponent: |
|
Przeciwnik miał tylko
second parę oraz gutshot straight drawa przeciwko ason Barry'ego. Jednak w
Omahę para na flopie daje dość dużą ilość outów przeciwko over parze. Tym razem
jednak Greensteinowi się udało. Na
turnie spadła blank , natomiast zupełnie nieistotna
na ostatnim
streecie przypieczętowała podwojenie Barry'ego do około 19 000.
Gdy kolejna godzina zmagań
dobiegała końca, ponownie w grubej akcji zobaczyliśmy Phila Iveya. Tym razem
postanowił on pograć na stacki z Lylem Bermanem. Wszystko rozegrało się na
pierwszych trzech streetach, kiedy to zobaczyliśmy
. Obaj gracze po
serii raise'ów i re-raise'ów włożyli swoje dość duże stacki do pota:
| Berman: |
|
| Ivey: |
|
Obaj gracze
wylegitymowali się top parą z takim samym kickerem. Jednak Berman miał lepszego
flush drawa, natomiast Phil pokazał open ended straight drawa. Ten uzuspełnił się
już na turnie za sprawą spadającego tam . Lyle musiał teraz czekać na jednego
z pików, aby zgarnąć pota. Żaden z nich jednak się nie pojawił, a spadająca na
riverze dała mu zaledwie dwie pary, które nie miały szans z sekwensem Iveya.
Tym sposobem Phil podwoił swój stack do poziomu 50 000.
|
Po podniesieniu blindów
do 4. poziomu 200 / 400 bez ante z turniejem pożegnała się jedna z najlepszych
amerykańskich pokerzystek Annie Duke. Jej ostatnie rozdanie miało nieco
dramatyczny przebieg. Na flopie
Annie zagrała za wszystko i dostała
oczywisty call od swojego rywala.
| Duke: |
|
| Oponent: |
|
Duke dobierała do nutsowego flusha, natomiast rywal bronił swojego seta z asów.
Kolor uzupełnił amerykańskiej gwiazdy uzupełnił się już na turnie, ale nie był
wtedy nutsowym układem. Wszystko przez spadającą tam , która zarazem
podwajała board i dawała full boat rywalowi. Annie była już wtedy drawing dead
i pojawiająca się na ostatnim streecie nie miała prawa niczego w tym
rozdaniu zmienić.
Po dobrej pierwszej
godzinie w bardzo nieprzyjemnych okolicznościach zobaczyliśmy odejście Phila
Iveya. Pięciu graczy zagrało limp przed flopem i wszyscy zobaczyli
na
pierwszych trzech streetach. Akcja checkiem przeszła wokół stołu i krupier szybko
pokazał podwajającą board na turnie. Wtedy jako pierwszy zaatakował Ivey
betem za 2000. Dostał raise od Andy'ego Chena do 6000, który skutecznie
wyrzucił z gry resztę rywali. Gdy akcja wróciła z powrotem do Iveya, ten
położył 3-bet do 16 000. Chen wykonał smooth call i na riverze zobaczyliśmy .
Na to Chen zagrał all-in. Ivey bardzo cieszył się z takiego obrotu sprawy i
wykonał call pokazując
, z którymi złapał karetę. Jednak to nie było
wystarczające, ponieważ Chen miał Tx 7x
, które dawały mu straight flusha!
Stacki obu graczy były porównywalnej wielkości, ale niestety dla gwiazdora Full
Tilt Poker Chen miał dosłownie kilka stówek więcej, co pozwoliło mu na
przechwycenie całego stany posiadania Phila. Ten nie miał już ani jednego
tokena, który pozwalałby mu na doładowanie konta i musiał opuścić swoje miejsce
przy stoliku. Andrew Chen po tym rozdaniu znalazł się na prowadzeniu w turnieju
ze stackiem przekraczającym 90 000.
|
Los Phila Iveya podzielił
również zdobywca tytułu mistrza World Poker Tour w zeszłym roku Dan Heimiller.
Na boardzie
Dan zagrał check, a następnie call do beta w wysokości
4000, jaki wystosował do niego Jeffrey Lisandro. Na ostatnim streecie pojawiła
się , która teoretycznie nie zmieniała na bardzo struktury boardu. Heimiller
ponownie zagrał check, na co Lisandro poczęstował go value betem w wysokości
3200. To wystarczyło, aby postawić Dana na all-inie. Ten sprawdził
i trafionym setem, ale niestety musiał uznać wyższość
Jeffa, który
już na flopie miał straighta.
Tuż po podniesieniu
blindów do 5. poziomu 250 / 500 bez ante, ogromnego pota zgarnął Isaac Baron,
który tym samym przesunął się znacznie w kierunku czołówki turniejowej. Na
boardzie
Isaac znalazł się na all-inie i dostał snap call od
swojego rywala.
| Baron: |
|
| Oponent: |
|
Isaac miał trafionego nuts straighta oraz baby flush drawa. Jednak Baron nie
chciał zobaczyć kolejnych diamondów na stole, ponieważ rywal wylegitymował się
lepszymi karami na ręku, z którymi dobierał do nutsowego koloru. Isaac mógł
jeszcze podzielić pulę ze swoim rywalem, gdyby na riverze pojawiła się
dziewiątka. Tam jednak spadł tylko blank , który utrzymał układ sił z turna i
dał pota Baronowi. Ten nabudował się przez to do 82 500.
|
Połowa czasu trwania dnia
to okres, kiedy rozpoczęły się multiway all-inowe poty. W jednym z takich
zobaczyliśmy dobrze nam znanych panów - weterana WSOP oraz WPT Erika Seidela
oraz Erica Liu. Wszystko rozegrało się już na preflopie, kiedy to obie gwiazdy
znalazły się na szybkich all-inach. Sprawdził ich jeszcze jeden rywal, który
miał najwięcej żetonów z całej trójki. Najkrótszy natomiast był Liu.
| Seidel: |
|
| Liu: |
|
| Middle Position: | |
Na pierwszych trzech
streetach spadły
, które nie dawały nikomu wyraźnych szans na wygraną.
Cała trójka bowiem legitymowała się asami, natomiast Seidel z Liu mieli
dodatkowo po królu, jako kickerze. Gdy na turnie pojawiła się , prowadzenie
objął nieznany rywal, który miał teraz szansę na wyrzucenie obu gwiazdorów z
turnieju. Asy obu były już martwe. Seidelowi pozostawał wyłącznie król oraz
dama, natomiast Liu miał większe szanse, ponieważ poza 5 outami na wyższą parę
legitymował się jeszcze flush drawem. Ostatni street nie przyniósł jednak
kolejnego trefla, ale pojawił się tam , który dał najwyższe dwie pary Liu.
Tym sposobem potroił on stan posiadania do poziomu 28 300. Niestety, to nie
była karta bezpieczna dla Seidela, który miał wyłącznie parę ze stołu.
Akumulacji żetonów nie
zaprzestawał natomiast Isaac Baron, który po zgarnięciu kolejnego ładnego pota
znalazł się na prowadzeniu w turnieju. Wszystko rozegrało się na flopie
. Gracz z hijacka zagrał check, na co pokerzysta siedzący na cut offie wszedł
all-in za 8225. Sprawdził go Baron z blinda, natomiast trzeci w rozdaniu
człowiek postanowił odpuścić.
| Cut Off: |
|
| Baron: |
|
Gracz na cut offie miał dwie pary z dodatkowym potężnym straight drawem. Baron
natomiast over parę gutshot straight drawa oraz flush drawa. Wystarczająco
mocno, aby to sprawdzić. Na turnie spadła blank , która nie zmieniła niczego
w tym rozdaniu. Zmieniła natomaist pojawiająca się na ostatnim streecie ,
która podwoiła board o dała tym samym dwie lepsze pary Baronowi. To wyrzuciło z
gry nieszczęsnego rywala, natomiast Isaac nabudował się do 118 000, z którymi
teraz prowadził w turnieju.
|
Przed podniesieniem
blindów do 6. poziomu 300 / 600 bez ante, swój stack nieco podbudował jeden z
najlepszych australijskich graczy Antanasa Tony G Guogę. Rozdanie
rozpoczął Guoga open raisem do 1000 z under the gun. Akcja foldem przeszła do
siedzącego na big blindzie Burta Boutina, który pokusił się o sprawdzenie. Na
pierwszych trzech streetach spadły
. Po checku Burta, Tony G zagrał
bet wystarczający, aby postawił swojego rywala na all-inie. Ten sprawdził i
gracze pokazali karty:
| Tony G: |
|
| Boutin: |
|
Żaden z graczy totalnie nie trafił niczego na flopie i teraz nawet najmniejsza
para mogła zadecydować o losach tego rozdania. Jednakże Guoga miał flush drawa,
który dość poważnie zwiększał jego szanse na wygraną. Faktycznie, na turnie
Boutin znalazł swoją parę, ale niestety za pomocą , która równocześnie
uzupełniała flush drawa Australijczykowi. River nie miał już prawa niczego
zmienić w tym rozdaniu i Tony G nabudował się do 34 000.
Już po krótkiej przerwie
spowodowanej zmianą blindów, ogromne ilości szczęścia miał Barry Greenstein,
który pograł sobie na stacki z Philem OMGHClaiyAiken Galfondem. Przed
flopem akcja foldem przeszła do siedzącego na buttonie Phila, który zaatakował
blindy raisem do 1500. Broniący dużej w ciemno Greenstein postanowił wówczas
zagrać 3-bet do wielkości puli za 5700. Galfond sprawdził i na pierwszych
trzech streetach pojawiły się
4x. Wtedy Greenstein bez większego
zastanowienia zagrał all-in na boardzie, który w sumie trudno było trafić przez
rywala. Galfond tylko na to czekał. Pojego szybkim sprawdzeniu gracze pokazali
karty:
| Galfond: |
|
| Greenstein: |
|
Phil miał tripla z
waletów, natomiast Greenstein tylko ace high, z którym potrzebował cudu, aby
pozostać w turnieju. Gdy na turnie pojawiła się , jego szanse znacznie
wzrosły, ponieważ teraz miał on 9 outów na flusha oraz jednego streeta nadziei.
Faktycznie na riverze pojawił się , który dał mu kolor i upragnione
zwycięstwo. Po tym rozdaniu podwoił się on do poziomu 29 800.
Świetnie radził sobie
natomiast Jeff Lisandro, który dołączył do wąskiego grona graczy legitymującymi
się sześciocyfrowymi stackami. W
kluczowym rozdaniu, na flopie
Jeff zagrał bet wystarczająco duży, aby
postawić swojego rywala na all-inie. Rywal wówczas powiedział - muszę
sprawdzić, flopnąłem nutsa - i wykonał call. Lisandro pokazał mu
, natomiast przeciwnik jeszcze nie odsłonił swoich kart. Gdy na turnie
pokazała się , a na riverze
, przeciwnik pokazał
i
zakomunikował, że wygrał tą pulę. Chyba jedna z kart musiała mu się dość
poważnie pomylić, która, tego nie wiadomo. Lisandro tylko spojrzał w jego karty
powiedział jowialnym tonem - Oddawaj pieniądze. Po tym rozdaniu znalazł
się na poziomie 107 000.
|
Chwilkę później z
turniejem pożegnał się obrońca bransoletki sprzed roku Phil OMGClayAiken Galfond,
który dość pechowo wcześniej stracił kilkanaście tysięcy w starciu z
Greensteinem. Resztę swojego stacka oddał nieznanemu rywalowi. Flopa
zobaczyło aż 5 graczy, w tym Phil. Akcja checkiem przeszła do siedzącego na
hijacku Galfonda, który postanowił zaatakować pulę betem za 2600. Na to gracz,
który okupował pozycję na buttonie postawił raise do 8300. To wystarczyło, aby
reszta stawki pokornie przesunęła karty twarzami w dół do mucka. Gdy akcja
ponownie znalazła się u Phila, ten wszedł all-in za 4000 więcej.
| Galfond: |
|
| Button: |
|
Phil był dość poważnie z przodu ze swoim setem czwórek, ponieważ przeciwnik
wylegitymował się zaledwie dwoma parami. Wszystko zmieniło się już na turnie,
gdzie spadła miracle dająca buttonowi wyższego full house'a. Phil miał w tym
momencie tylko jednego outa w talii na karetę. River jednak ukazał tylko blank , co potrzymało pechową passę gwiazdora najwyższych stawek w Internecie.
Po podniesieniu blindów
do 7. poziomu 400 / 800 bez ante, w kłopoty wpadł inny gwiazdor Full Tilt Poker
David Benyamine, który podwoił Vana Marcusa. Ten drugi bez żadnej żenady zagrał
all-in na flopie
i dostał sprawdzenie od Davida.
| Marcus: |
|
| Benyamine: |
|
Marcus prowadził ze
swoimi asami, ponieważ David miał tylko bottom parę oraz gutshota. Na turnie
pojawiła się , która dała flush drawa Vanowi. Gdy na riverze pokazała się
,
Benyamine przez chwilkę myślał, że właśnie złapał najlepszego tripsa. Niestety
była to połowa prawdy, ponieważ tripsa faktycznie miał, ale nie był on
najlepszy, ponieważ Van Marcus miał już nuts flusha. To podwoiło jego stan
posiadania do poziomu 63 000, natomiast David spadł do 28 000.
|
Chwilkę później Davida
zobaczyliśmy ponownie, tym razem wykonującego niemal niemożliwe sprawdzenie.
Wszystko dokonało się na ostatnim streecie, gdzie board pokazywał
. Rywal zagrał bet, który stawiał na all-inie gwiazdę Full Tilt Poker.
Benyamine tankował przeciwnika przez kilka długich minut i w końcu zdecydowął
się na sprawdzenie z
, czyli damami oraz dziewiątkami! Rywal nie mógł
wyjść z podziwu i pokazał tylko
. David bardzo dobrze odczytał go na
nietrafionego straight drawa. W tym właśnie momencie wiadomo, dlaczego
Benyamine jest gwiazdą. Po tym rozdaniu jego stack urósł do 72 000.
Zupełnie inne nastroje
panowały u kolegi Davida z Team Full Tilt Howarda The Professor Lederera,
który musiał pożegnać się z marzeniami o kolejnej bransoletce WSOP. Na flopie
Howard zagrał all-in i został sprawdzony przez Jamiego Rosena. Obaj
gracze pokazali karty:
| Lederer: |
|
| Rosen: |
|
Howard miał tripsa z siódemek i bardzo duże szanse na podwojenie w tym
rozdaniu. Rosen natomiast szukał jednego z dwóch outów na full boat lub runner
runner cudu. Znalazł to drugie, ponieważ na dwóch ostatnich streetach spadły dwa
piki, które dały flusha Jamiemu i nabudowały do 72 000. Dla Howarda był to
oczywiście koniec w tym turnieju.
|
Po podniesieniu blindów
do 8. poziomu 500 / 1000 bez ante, pokazał się ulubieniec Tony'ego G, Rosjanin
z zupełnie nierosyjskim nazwiskiem Ralph Perry. Wszyscy pamiętamy słynne - I
will send you to Russia - które padały z ust Australijczyka, gdy ten zagrał
all-in przed flopem i został sprawdzony przez K-J Perry'ego. W tym jednak
turnieju Perry radził sobie bardzo dobrze siedząc ze stackiem dość dobrze
przekraczającym 100 000. W końcu jednak musiał przełknąć gorycz spadku do
pięciocyfrowej wartości stanu posiadania. Na boardzie
wszystkie
żetony rywala Ralpha znalazły się na środku stołu. Perry sprawdził:
| Perry: |
|
| Oponent: |
|
Rywal okazał się bardzo słaby ze swoim open ended straight drawem oraz flush
drawem, który jednak był dead, ponieważ Perry dobierał do znacznie lepszego
koloru. Ralph miał dodatkowo top parę z top kickerem, która ustawiała go na
prowadzeniu. Wszystko zmieniło się na ostatnim streecie, gdzie spadła dająca
straighta przeciwnikowi . Po tym rozdaniu Ralph spadł do 91 000.
Bardzo ładne podwojenie
zaliczył natomiast Dave Devilfish Ulliot, który w walce na szczycie
okazał się lepszy od Jespera Hougaarda. Na flopie
Dave zagrał za
wszystko i dostał call od Hougaarda. Gracze pokazali karty:
| Hougaard: |
|
| Ulliott: |
|
Hougaard prowadził w tym rozdaniu z dwoma parami. Miał jeszcze flush drawa,
który jednak był martwy, ponieważ Dave miał dwa piki z królem. Na turnie
pojawiła się nieistotna zupełnie , która przybliżyła Jespera do zgarnięcia
ponad 100 000 i objęcia prowadzenia w turnieju. Jednak sądną okazała się być
spadająca na ostatnim streecie , która dała obu graczom kolor, ale wyższym
flushem wylegitymował się Ulliot. Po tym rozdaniu na jego koncie znajdowało się
już 109 000, natomiast Jesper spadł do
85 000.
|
Jesper jednakże chwilkę
później odbił sobie część tej straty wyrzucając z turnieju Antanasa Tony G Guogę.
Po zobaczeniu
na flopie, Guoga zagrał all-in o dostał sprawdzenie od
Jespera.
| Hougaard: |
|
| Guoga: |
|
Hougaard prowadził z
flopniętym nut straightem, natomiast Guoga szukał swoich szans na ulepszenie
dwóch par do full house'a i zgarnięcie całego pota albo złapanie gutshota do
lepszego straighta. Gdy na turnie pojawił się liczba outów Guogi jeszcze
wzrosła, ponieważ teraz miał on trzy pary i większe szanse na full
house. Niestety, na riverze spadła tylko blank i Australijczyk musiał obejść
się smakiem.
Jak pozbywać się rywali z
gry pokazał Jeff Lisandro, który w jednym rozdaniu skrócił stawkę o dwóch
graczy. Działo się to tuż po podniesieniu blindów do 9. poziomu 600 / 1200 bez
ante. Jeff rozpoczął open raisem do 2400 z early position i dostał sprawdzenie
od rywala siedzącego na late position. Gdy akcja foldem przeszła do gracza na
małej w ciemno, ten zagrał raise do all-ina za 9800. Dostał dwa sprawdzenia i
krupier wyłożył
na pierwszych trzech streetach. Lisandro uderzył wówczas
za 10 000, co wystarczyło, aby postawić ostatniego decyzyjnego rywala na
all-inie. Ten sprawdził i cała trójka pokazała karty:
| Lisandro: |
|
| Late Position: |
|
| Small Blind: | |
Jeff był na flopie najlepszy, miał dwie pary przy top parze gracza z late
position oraz królom small blinda. Wszystko stało się niemal jasne już na
turnie, gdzie pojawiła się dająca Jeffowi full boat. Gracz z late position
był w tym momencie drawing dead, a small blind miał tylko jednego outa w talii
na wygrywającego fulla króli na dziesiątkach. River jednakże przyniósł blank , która niczego nie miała prawa zmienić i tym sposobem Lisandro nabudował się
do 150 000.
|
Bardzo podobną sytuację,
ale z zupełnie innym zakończeniem mieliśmy w rozdaniu chwilkę później, kiedy to
Robert Williamson III zmierzył się z Moritzem Schmejkalem. Rozdanie rozpoczął
open raisem do 3300 Sorel Mizzi siedzący na middle position. Gdy akcja dotarła
foldem do Moritza na late position, ten postanowił zagrać riase do 11 700. Wówczas
okupujący big blinda Robert Williamson III postanowił zagrać all-in za swoje
ostatnie 5500. Mizzi sprawdził i na pierwszych trzech streetach spadły
. Mizzi zagrał spokojnie call, natomiast Schmejkal uderzył za 15 000. To
wystarczyło, aby pozostać z Williamsonem sam na sam, ponieważ Sorel nie miał
zamiaru brać udziału dalej w tym rozdaniu.
| Williamson: |
|
| Schmejkal: |
|
Williamson był lepszy ze
swoimi dwoma parami od asów Moritza. Gdy na turnie pojawił się Williamson
był szczęśliwy. Krzyknął wówczas - Kings full! - czekając już bardzo
spokojnie na ostatniego streeta. Tak jednak spadł , który przewracał wszystko
do góry nogami. Teraz wyższego fulla miał Schmejkal, który tym sposobem
zakończył karierę shorta w tym rozdaniu.
W bardzo ciężkiej
sytuacji znalazł się natomiast David Benyamine, który nadział się na monstera u
Vana Marcusa. Na boardzie
Van zagrał bet w wysokości 20 000,
który został sprawdzony przez Benyamine. David miał chyba flusha, a co najmniej
straighta, ponieważ bardzo się zniesmaczył po zobaczeniu
7x 5x ze
straight flushem u swojego rywala. To już drugi poker tego dnia! Wcześniej
nadział się na niego Phil Ivey, który był niemal pewny swego z karetą szóstek.
Po tym rozdaniu Benyamine został z zaledwie 9000 w stacku, natomiast Van Marcus
nabudował się do 106 000.
|
Chwilkę później członka
Team Full Tilt zabrakło już pośród żywych tego turnieju. Dzieła zniszczenia
rozpoczętego przez Marcusa dokończył sam Jesper Hougaard. Rozdanie rozpoczął
David open raisem do 4200 z under the gun. Zostawił się wówczas z zaledwie 1700
w stacku. Jesper sprawdził i z buttona i na pierwszych trzech streetach spadły
. Benyamine nie miał za bardzo innego wyjścia, jak wejść za wszystko, a
Hougaard nie miał innego wyjścia, jak sprawdzić z takimi oddsami. Gracze
pokazali karty:
| Benyamine: |
|
| Hougaard: |
|
Jesper trafił dwie pary,
które zostawiały Davidowi wyłącznie bezpośrednie szanse z gutshot straight
drawem. Jednakże jednego z jego outów miał u siebie Hougaard, który był już
niemal pewny swego po wyłożeniu blank na turnie. River przyniósł Benyamine
tylko parę za sprawą , ale był to już łabędzi śpiew jednego z najlepszych
graczy cashowych na świecie.
Niedługo później Hougaard
wygrał największego pota, jaki został wygenerowany dotychczas w turnieju. Na
flopie
Jesper zagrał bet za 7200 i dostał raise od rywala do wielkości
pota za 23 200. Wtedy Hougaard postanowił podbić tak dużo, aby postawić rywala
na all-inie. Dostał sprawdzenie i gracze pokazali karty:
| Hougaard: |
|
| Oponent: |
|
Sytuacja Jespera była nie
do pozazdroszczenia, ponieważ miał on tylko parę z asów przeciwko top setowi
rywala. W pocie znajdowało się około 200 000 i po przegraniu tej puli, Jesper
byłby bardzo bliski wylotki z zaledwie kilkoma tysiącami w stacku. Jego życie
uratowała spadająca na turnie cudowna , która dała mu straighta i
wyprowadziła na prowadzenie. Teraz przeciwnik, aby pozostać w turnieju musiał
zobaczyć podwojenie boardu na full house'a (kareta była już niemożliwa,
ponieważ Jesper miał ostatniego w talii asa). River przyniósł jednak blank ,
która niczego nie zmieniła w układzie sił i przekazała całą pulę w ręce
Hougaarda.
|
Bardzo bliski
prowadzącego Hougaarda był Richard Austin, który po wygraniu dość pokaźnej puli
w multiway pocie nabudował się do 170 000. Jeszcze przed flopem za wszystko
wszedł Guillaume Patry, który dostał sprawdzania od Austina oraz jeszcze
jednego, nieznanego gracza. Na pierwszych trzech streetach spadły
i
Richard bez żadnego pytania zagrał all-in za 56 000. Rywal sprawdził za swoje
ostatnie pieniądze i w tym momencie na środku stołu znalazło się około 170 000.
| Patry: |
|
| Austin: |
|
| Late Position: | |
Austin miał tylko open ended straight drawa przeciwko over parom obu swoich
rywali. Jednakże jego sekwens znalazł dopełnienie na czwartym streecie za
sprawą spadającej tam 6x. Obaj jego rywale byli już drawing dead. Ostatni
street przyniósł formalnie 7x i Richard mógł cieszyć się z wyrzucenia obu
swoich rywali z gry.
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||
W jednym z ostatnich
rozdań dnia, swój stan posiadania podbudował Isaac Baron, który pozbawił
turniejowego życia jednego ze swoich rywali. Na flopie
rywal siedzący
na small blindzie zagrał check do Isaaca, który zagrał bet z dużej w ciemno.
Akcja wówczas znalazła się u trzeciego w rozdaniu gracza z early position. Ten
bez żadnej żenady wszedł all-in. To skutecznie zniechęciło do dalszej gry small
blinda, natomiast było pięknym prezentem dla Barona, który wykonał flat call.
| Baron: |
|
| Early Position: |
|
Isaac miał flusha, który pozostawiał przeciwnikowi wyłącznie teoretyczne szanse
na pozostanie w turnieju. Ten potrzebował króla oraz podwojenia boardu, aby
skompletować full boat. Gdy na turnie spadł , było już po wszystkim.
Przeciwnik był drawing dead, a spadająca na riverze miała już tylko
charakter czysto formalny. Po tym rozdaniu Isaac nabudował się do 81 000.
Inne newsy o World Series of Poker:
- WSOP Event #35: Trader wysoko po pierwszym dniu!
- Nazgul po raz drugi w kasie
- WSOP Event #32: Nazgul wciąż w grze
- WSOP Event #29: Pokernoob przegrywa z Brockiem Parkerem
- WSOP Event #27: Nazgul zagrał w turnieju Omaha Hi-Lo
- WSOP Event #22: Nazgul odpada w drugim dniu, kolejny bad beat
Team PokerStrategy.com:
