WSOP Main Event review - dzień 3 - część I
Zapraszamy na pierwszą część grubszej relacji z trzeciego dnia rywalizacji we WSOP Main Evencie, w której zachwycali przede wszystkim Phil Ivey oraz Bertrand 'ElkY' Grospellier.
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
Na starcie 3. dnia WSOP
Main Eventu stanęł 2044 graczy, którzy mieli szanse na zdobycie mistrzostwa
świata. Oczywiście przez 5 leveli blindów, jakie miały zostać rozegrane masa z
tych graczy musiała pożegnać się z marzeniami. Zapraszamy na pierwszą część
grubszej relacji z tej walki, w której zachwycali przede wszystkim Phil Ivey
oraz Bertrand ElkY Grospellier.
| 40th Anniversary WORLD SERIES OF POKER EVENT #12 10 000 $ NO LIMIT HOLD'EM WORLD CHAMPIONSHIP Graczy: 6494 Buy - In: 10 000 $ Pula Nagród: 61 043 600 Dzień III Graczy na starcie dnia III: 2044 Graczy pozostało: ??? |
|
Dzień trzeci turnieju
wszyscy gracze rozpoczęli od 10. poziomu stawek w ciemno 600 / 1200 i ante 200.
Bardzo dobrze w grę wszedł Bertrand ElkY Grospellier, który rozpoczął
zmagania ze stackiem w wielkości 207 900 i już w pierwszych minutach nabudował
się do 225 000. Wszystko przez rozdanie z bardzo krótkim Mario Soaresem.
Grospellier otworzył z middle position i akcja foldem przeszła do siedzącego na
big blindzie Mario, który zagrał 3-bet do all-ina za 16 000. Grospellier
momentalnie sprawdził z pocketem
, który okazał się dominować pocketa
Soaresa. Gdy na flopie spadły
Mario złapał dodatkowych 8 outów z open ended straight drawem, ale na outach się skończyło. Turn przyniósł blank
,
natomiast na ostatnim streecie spadła podwajająca board i było po Soaresie.
Również zadowolony z
początków był John Juanda, który podwoił swój stan posiadania. Rozpoczął on
open raisem do 3500 z under the gun. Akcja foldem przeszła do gracza na big
blindzie, który zareagował all-inem za nieco więcej niż John miał u siebie w
stacku. Jednakże Juanda nie miał trudnej decyzji do podjęcia. Sprawdził i na
widok
u rywala pokazał dominujące totalnie rakiety
. Board
nie przyniósł żadnych rewelacji i gwiazdor mógł cieszyć się z double upa
do 90 000.
Bardzo mocno w trzeci
dzień Main Eventu wszedł Phil Ivey, który dość szybko zgarnął kilka potów i
podbudował znacznie swój stack. Dalej przyszło większe rozdanie z Valerie Ross,
który postanowiła zagrać all-in przed flopem za 26 100 trzymając
. Ivey
momentalnie sprawdził z pocketem
, który miał się tylko utrzymać na
boardzie. Na pierwszych trzech streetach spadły
, które nie zmieniały
totalnie niczego. Gdy na turnie pokazała się , Ross złapała dodatkowe cztery
outy na gutshot straighta. Faktycznie jeden z jej outów spadł na ostatnim
streecie. Skórę Valerie uratowała wyłożona przez krupiera na riverze . Phil
jednakże nie ucierpiał wiele na tej stracie. Nadal siedział potężny ze stackiem
oscylującym w okolicach 350 000.
|
O bad shape może mówić
Erik Seidel, który niestety pożegnał się z turniejem już na starcie trzeciego
dnia. Po foldach dookoła stolika akcja znalazła się u siedzącego na buttonie
Seidela, który zagrał open raise. Gracz na small blindzie spasował, natomiast
siedzący na dużej w ciemno Aaron Coulthard zagrał 3-bet. Erik nie miał innego
wyjścia, jak wypchnąć niecałe 50 000 swojego stacka na środek stołu z pocketem
. Niestety dla niego, Aaron sprawdził momentalnie i pokazał rakiety
.
Board
w żaden sposób nie pomógł Seidelowi, który musiał opuścić
swoje miejsce przy stoliku.
Na początku dnia mogliśmy
również oglądać walkę Jespera Hougaarda z Philipem Starnerem. Hougaard ma już
na swoim koncie bransoletki WSOP 2008 oraz WSOP - Europe 2008. W jednym z
pierwszych rozdań Jesper otworzył za 3200 z hijacka i dostał sprawdzenie od
Starnera, który siedział w pozycji na buttonie. Na pierwszych trzech streetach
spadły
i tutaj obaj gracze stuknęli w stół. Gdy na turnie pokazała się
, Jesper postanowił zaatakować za 4500 i dostał sprawdzenie. River przyniósł
Ad, na co Hougaard posłał stuknięcie do swojego rywala. Ten uderzył za 8000, co
posłało Hougaarda w głęboki tank. W końcu zdecydował on zagrać fold i oddał
pulę. Jednakże po chwili Jesper nie miał zamiaru odpuszczać. Obaj gracze po
open raise Hougaarda zobaczyli flopa
. Tym razem jednak Philip grał bez
pozycji i on nieoczekiwanie zagrał bet do Hougaarda siedzącego na buttonie. Ten
postanowił zagrać raise, na co Philip wykonał 3-bet do 13 500. Jesper chwilkę
się zastanowił i zagrał nieziemski raise do 100 000, który oznaczał all-in dla
Starnera. Ten po chwili namysłu stwierdził, że Jesper nie trafił nic i chce
ukraść pota. Sprawdził z ...
i second parą. Jesper miał naprawdę świetnego
reada, ponieważ pokazał swojemu rywalowi pocketa
! Dalej nic się już nie
zmieniło, turn przyniósł , natomiast
na ostatnim streecie oznaczała koniec
turnieju dla Philipa. Po zgarnięciu wielkiego pota Jesper Hougaard nabudował
się do 245 000.
Dość poważny cios w
stacka otrzymał Antonio The Magician Esfandiari. Przed flopem gwiazdor
sprawdził all-in swojego rywala z Ax Qx, które potrzebowały pomocy w
race przeciwko pocketowi
. Board jednak nie przyniósł żadnej twarzy i po
obejrzeniu
Esfandiari został z 67 000.
|
Zupełnie inne nastroje
panowały u Sorela Mizziego, który zaliczył ogromne podwojenie. Na flopie
w pocie znajdowało się już 140 000. Sorel zagrał all-in za swoje ostatnie
108 000 i dostał momentalne sprawdzenie od przeciwnika na buttonie. Sorel
zobaczył u swojego rywala pocketa
, ale miał dla niego bardzo przykrą
niespodziankę. Odsłonił bowiem pocketa
z trafionym już na pierwszym
streecie setem. Dalej nic cudownego się nie stało. Na turnie spadła ,
natomiast po obejrzeniu Sorel wyskoczył do góry w geście euforii. Miał się z
czego cieszyć, ponieważ w tym momencie jego stack mierzył już 360 000.
Potężnego pota zbudowali
również gracze przy stoliku Nicka Bingera. Rozdanie rozpoczął właśnie Binger
open raisem do 3400 z cut offa. Dostał sprawdzenie od siedzącego na buttonie Tomera
Benvenistiego i po spasowaniu przez gracza na małej w ciemno, akcja znalazła
się i Michaela Michnika na big blindzie. Ten postanowił podnieść koszt zobaczenia
pierwszych trzech streetów do 13 400. Nick nie miał zamiaru odpuszczać i aby
wyizolować Michnika zagrał kolejny re-raise do 31 300. Tomer spasował,
natomiast Michael zagrał all-in za 65 000 więcej. Nick przez chwilkę się
zastanawiał i w końcu postanowił sprawdzić z pocketem
. Niestety dla
niego, Michael pokazał rakiety
. Na flopie
nic nie uległo
zmianie. To samo mieliśmy po zobaczeniu blank na turnie. Jednakże jest
jeszcze river, a tam - BAM! - i spada dająca Nickowi seta i zwycięstwo w tym
rozdaniu. Michnik niestety musiał pożegnać się z turniejem, natomiast Binger
nabudował stacka do 340 000.
Przedziwnym wręcz foldem
popisał się aktualny mistrz świata Peter Eastgate. Przed flopem zagrał on raise
z early position do 3500 i dostał sprawdzenie od obu graczy na blindach. Flop
przyniósł
i akcja checkiem znalazła się u Petera, który kontynuował
natarcie za 5500. Wówczas gracz ze small blinda wykonał check / raise do
all-ina. Peter przez chwilkę się zastanowił i w końcu zdecydował zagrać fold i
pokazał...
z middle setem! Przedziwny fold, ale możliwe, że podparty
jakimś konkretnym readem, bo w tym okolicznościach przyrody Petera biła tylko
jedna ręka - pocket dam.
|
Jak łatwo można
wyprowadzić z równowagi Phila Hellmutha zobaczyliśmy w jednym z potężnych
rozdań, jakie rozegrał on z bardzo agresywnym rywalem. Było to chyba najdłuższe
rozdanie podczas całego WSOP Main Eventu, jak nie podczas całego tegorocznego
WSOPa. Przed flopem Hellmuth sprawdził z blinda podbicie swojego rywala i obaj
gracze zobaczyli
na flopie. Phil zagrał check, a następnie sprawdził
continuation bet oponenta za 6000. Gdy na turnie pokazał się , Hellmuth
ponownie stuknął w stół, ale tym razem po second barrel przeciwnika za 6000,
postanowił wykonać raise do 16 000. Rywal tylko sprawdził i na ostatnim
streecie zobaczyliśmy . Tutaj Hellmuth już nie grał check, ale zagrał value
bet za 15 000. Rywal wtedy bez zastanowienia uderzył raisem do all-ina za
dodatkowe 104 900. Hellmuth był w szoku - Co to jest? Nigdy w zyciu! Skąd ty
wziąłeś tą kartę na riverze?! Poszedł wtedy w głęboki tank. Po chwili
obudził się i zaczął mówić. Wokół kłębiły się kamery i obserwatorzy. Phil
starał się rozgryźć swojego rywala, zadawał mu pytania - Bluffujesz? Czy złapałeś?
Jednakże jego rywal totalnie go ignorował wsłuchany w muzykę ze swojego
iPoda. Wow, to tak, jak cały mój World Series - lamentował dalej Phil - Nie
sądzę, żebyś zagrał mi tak z asami. Ale czuję, że cię mam. Po kolejnych
kilku minutach milczenia powiedział - Przepraszam, myślę już tak długo, ale
to całe moje World Series. Mój instynkt mówi mi, że cię mam koleżko - i w
końcu sprawdził z
i straightem złapanym na turnie. Faktycznie miał rację,
ponieważ rywal bluffował z
. Hellmuth był wniebowzięty - Yes! Zawsze
jak chcę zrzucić rękę, mój instynkt nie pozwala mi na to. Po zakończeniu
rozdania, które trwało bez mała 15 minut, Phil zgarnął ogromnego pota i
nabudował się do 320 000.
|
W ostatnim rozdaniu przed
podniesieniem blindów do 11. poziomu 800 / 1600 i ante 200, w akcji
zobaczyliśmy jednego z zeszłorocznych November Nine Dennisa Phillipsa. Po
bardzo wysokim open rasie rywala do 4500 z middle position, Phillips zdecydował
się na 3-bet do 11 500. Dostał sprawdzenie od gracza z cut offa oraz od pierwotnego
agresora. Na pierwszych trzech streetach spadły
i gracz z middle
position zagrał check do Dennisa, który kontynuował natarcie za 21 000.
Sprawdził go tylko gracz na cut offie, natomiast pierwszy agresor sprzed flopa
zagrał fold. Gdy na turnie spadła , obaj gracze tylko stuknęli w stół. River
przyniósł , która niczego nie zmieniała w kolorystyce boardu i Phillips
zdecydował się na atak za 35 000. Tym razem przeciwnik nie zdecydował się na
call i odpuścił. Po zgarnięciu tego pota, Phillips nabudował się do 360 000.
W akcji zobaczyliśmy
również Bertranda ElkY Grospelliera, który zaliczył down and up.
Najpierw Francuz sprawdził push shorta przed flopem za około 60 000. Bertrand
miał
, które miały znaleźć pomoc na boardzie przeciwko pocketowi
.
Pomoc faktycznie znalazła się już na flopie, ale nic ona nie dała, ponieważ po
zobaczeniu
EklY miał dwie pary, ale przeciwnik był daleko z
przodu z setem. Dalej nic cudownego już nie spadło i po wyożeniu na turnie
oraz na ostatnim streecie, Grospellier spadł do 235 000.
Niedługo później EklY odebrał
stratę z poważną nawiązką, kiedy to podwoił się kosztem przeciwnika, który
wybrał sobie totalnie zły czas na bluffa. Na flopie
Grospellier zagrał
bet za 15 500 i dostał raise od przeciwnika do 40 500. Francuz jednak nie miał
zamiaru odpuszczać i zagrał mini 3-bet do 83 000. Rywal, który miał zaledwie
powinien wiedzieć, że teraz należy odpuścić. Nie uczynił tego jednak i po
wyłożeniu na turnie i becie Bertranda w wysokości 55 000, przeciwnik zagrał
natychmiastowy all-in. Został równie natychmiastowo sprawdzony i po wyłożeniu
przez EklY'ego pocketa
z trafionym na flopie setem, okazało się
rozdanie jest już przesądzone. Na riverze spadła tylko nieistotna zupełnie i
tym sposobem Bertrand EklY Grospellier nabudował stack do pięknych 470
000.
|
Mniej więcej w tym samym
czasie z turniejem pożegnała się Jennifer Harman. Na flopie
zagrała
ona all-in ze small blinda za 17 800 i dostała sprawdzenie od swojego rywala,
który pokazał jej
. Jennifer miała
z second parą oraz flush drawem.
Gdy na turnie spadła , liczba jej outów drastycznie się powiększyła.
Niestety, na riverze zobaczyliśmy tylko blank i było po wszystkim.
Bardzo szczęśliwie swoją skórę
uratował Nick Schulman, który wszedł all-in przed flopem z cowboyami
i
nadział się na rakiety
u swojego rywala. Wszystko odwróciło się już na
flopie
, gdy Nick złapał seta. Rywal miał jednak gutshot straight
drawa, który razem z możliwością złapania seta dawał mu 4 outów. Ten draw
poszedł jednak w zapomnienie, gdy na turnie spadł podwajający board , teraz
Nick miał już full boat i obawiał się tylko asa. River przyniósł tylko blank
i Schulman mógł odetchnąć z ulgą. Jego stack po tym rozdaniu podwoił się do 200
000.
Kolejne wielkie rozdanie
rozegrało się przy stoliku Phila Hellmutha. Na flopie
w pocie
znajdowało się czterech graczy, w tym Phil oraz leadujący przy stoliku John
Hammer. Akcja checkiem przeszła do gracza na late position, który postanowił
uderzyć za 13 000. Siedzący na buttonie Hammer postanowił wówczas podnieść
koszt zobaczenia turna do 33 000. Gracz na small blindzie oraz Phil Hellmuth z
early position momentalnie wycofali się z rozdania, a pierwszy otwierający
licytację na flopie sprawdził. Turn przyniósł i John po checku swojego
rywala, uderzył za 35 000. Został ponownie sprawdzony, aby zobaczyć na
riverze. Linia obu graczy się nie zmieniła, pan z late position grał check do
Johna, który uraczył go value betem za 40 000. Hammer dostał call i pokazał
pocketa
z full housem. To wystarczyło, żeby przeciwnik przesunął swoje
karty twarzami w dół do mucka i poddał rękę. Po tym rozdaniu John jeszcze
bardziej powiększył przewagę nad swoimi rywalami i siedział teraz z stackiem
wielkim na 600 000.
Z bardzo poważnego dołka
wyszedł równie poważnym fartem Jean-Robert Bellande. Najpierw po open raise do
4500 gracza siedzącego na cut offie, Bellande okupujący pozycję na small
blindzie zagrał 3-bet do all-ina za 35 400 z
. Niestety, rywal pokazał
dominujące go
. Flop przyniósł
, które dodatkowo dały parę
rywalowi, ale Jean-Robert miał teraz flush drawa. Gdy na turnie spadła , obaj
gracze złapali draw do koloru. Uzupełnił się jednak kolor Bellande, a to za
sprawą spadającej na ostatnim streecie . Po tym rozdaniu Jean - Robert miał
na swoim koncie około 70 000. Chwilkę później Jean - Robert miał już na swoim
koncie 160 000. Na flopie
zagrał bet za 6500 i dostał mini - raise od
swojego rywala do 13 000. Bellande złapał żetony i momentalnie sprawdził
przeciwnika. Gdy na turnie spadła Jean - Robert ponownie zaatakował betem za
8000. Przeciwnik tylko sprawdził i na riverze pokazała się . Na jej widok
nasz bohater zagrał potężnie za 35 000. Nieco skonsternowany rywal myślał przez
około 2 minuty i w końcu zdecydował się na call. Bellande pokazał mu wtedy seta
z
, który okazał się wystarczający, aby zgarnąć pota.
|
Chwilkę później
zakończyła się turniejowa kariera Sammy'ego Farhy. Na boardzie
Farha wszedł all-in z
- second parą i nut flush drawem. Dostał
sprawdzenie od Phi Nguyena, który jeszcze na flopie był z tyłu ze swoimi
,
jednak teraz miał top parę. Na riverze Sam nie znalazł pomocy, a spadła tam
tylko blank .
Przy stoliku Phila
Hellmutha bardzo arogancko rzecz można by powiedzieć, poczynał sobie John
Hammer, który grał ogromną ilość potów i kradł równie wiele korzystając ze
swojego wielkiego stacka. W końcu musiało dojść do starcia z mistrzem świata.
Jednakże przed tym, Hellmuth stracił nieco żetonów w rozdaniu z nieznanym
graczem. Na boardzie
gracz ze small blinda zagrał check do
Phila, który zaatakował za 14 000. Został sprawdzony, na co odrzekł - Król i
dziesiątka. To jednak nie wystarczyło, ponieważ small blind pokazał mu
z dwoma parami, co dość poważnie zdenerwowało Phila. Chwilkę później wdał
się w kolejny interesujący pot. Przed flopem zagrał on 3-bet z big blinda po
open raise Johna Hammera siedzącego na cut offie. Na pierwszych trzech
streetach zobaczyliśmy
i Phil grał continuation bet za 14 000. Hammer
spokojnie sprawdził i na turnie spadł . Wtedy Phil stuknął w stół do Johna,
który nie omieszkał pokazać agresji i uderzył za 23 000. Jednakże na to Phil
miał już gotową odpowiedź w postaci raise'a o kolejne 63 000. Hammer powiedział
- Musisz mieć więcej niż jedną parę - i poddał rękę. Po tym rozdaniu w
stacku Phila znajdowało się nadal bardzo ładne 350 000.
Wielkie emocje zrobiły
nam się przy stoliku telewizyjnym, gdzie swoje miejsce znaleźli Phil Ivey oraz
dochodzący właśnie Bertrand ElkY Grospellier. W końcu obaj panowie
musieli zetrzeć się w jednym z rozdań. Przed flopem rozpoczął Ivey open raisem
do 4500 z buttona. Bertrand, który
siedział wówczas na big blindzie postanowił sprawdzić i obaj gracze zobaczyli
na pierwszych trzech streetach. Francuz zagrał check, a następnie
sprawdził continuation bet od Phila. Gdy na turnie pokazała się , ElkY ponownie
stuknął w stół do Iveya, który postanowił kontrolować wielkość pota i zagrał
check behind. Gdy na riverze spadł Grospellier postanowił zaatakować za 16
500. Phil po chwili namysłu zrzucił rękę i oddał pota. Obaj gracze znajdowali
się mniej więcej na tym samym poziomie stacka. Ivey miał 415 000, natomiast ElkY
10 000 mniej.
|
Pod koniec 2. dnia
turnieju niemal martwy był już obrońca tytułu sprzed roku Peter Eastgate. Po
cudownych dwóch rozdaniach na zakończenie udało mu się jednak odbudować do
ładnego stanu i teraz Duńczyk był już w całkiem dobrej formie podczas trzeciego
dnia walki. Jedno ze swoich ładnych rozdań Peter rozpoczął open raisem do 4100
z under the gun i znalazł jednego sprawdzającego. Na pierwszych trzech
streetach spadły
, na co Peter zaniechał continuation beta. Rywal
również nie chciał powiększać pota i zagrał check behind. Gdy na turnie spadła , Eastgate nadal nie wykazywał agresji i posłał check do swojego przeciwnika,
który uraczył go betem za 7000. Peter sprawdził i na ostatnim streecie pokazała
się podwajająca board . Peter ponownie stuknął w stół i dostał value bet od
rywala za 12 000. Jednakże teraz nie miał zamiaru już sprawdzać, ale zagrał
raise do all-ina. Przeciwnik wykonał call z pocketem
i złapanym na
riverze full housem. Peter jednak był lepszy, złapał na turnie wyższego seta z
pocketem
i tym sposobem nabudował stack do 200 000.
Po podniesieniu blindów
do 12. poziomu 1000 / 2000 i ante 300, zobaczyliśmy w akcji Mike'a Sextona,
który nabudował swój stack w okolice 300 000. Po open raise swojego rywala z
late position, Mike postanowił bronić swojej małej w ciemno i wykonał
sprawdzenie. To samo uczynił gracz na big blindzie i cała trójka zobaczyła
na pierwszych trzech streetach. Tutaj wszyscy zagrali check, na co
krupier dość szybko wyłożył na turnie. Wówczas jako pierwszy zaatakował Mike
stawiając za linią 10 000. Dostał sprawdzenie od gracza na big blindzie,
natomiast pierwotny agresor uciekł z rozdania. River przyniósł i Mike
ponownie zaatakował, tym razem za 20 000. Rywal po dość długiej chwili namysłu
zdecydował się na sprawdzenie. Jednakże bardzo szybko pożałował swojej decyzji,
gdy zobaczył
u Sextona z second nut flushem. Po tym rozdaniu w stacku
Mike'a znajdowało się już 305 000.
|
Na podobnym poziomie
znajdował się również Jeff Shulman, który suckoutem zniszczył króle swojego
rywala. Akcja foldem przeszła do gracza siedzącego na small blindzie, który
zagrał limp do Jeffa. Ten z dużej w ciemno postanowił uderzyć za 7000. Rywal
nie zastanawiał się długo i momentalne zagrał all-in za 33 200. Shulman nie
mógł w takich okolicznościach przyrody odpuścić swoich
i sprawdził.
Niestety nadział się na cowboye
gracza na małej w ciemno. Na flopie
spadły
, które dały Jeffowi parę i 5 pięć outów na wygranie tego
rozdania, ale nadal był on z tyłu. Na turnie pokazała się tylko blank i
teraz Jeff miał już tylko jednego outa na wyrzucenie swojego rywala z turnieju.
Udało się, na ostatnim streecie krupier wyłożył , który dał Shulmanowi dwie
wyższe pary i nabudowanie stacka do okolic 300 000.
Tyle szczęścia nie miał
natomiast Jean - Robert Bellande, który wraz z jednym przeciwnikiem zobaczył
flopa
. Rywal na big blindzie zagrał wówczas bet za 25 000, na co
Bellande zaanuncjował raise do 65 000. Przeciwnik momentalnie wszedł all-in i
został sprawdzony. Jean - Robert miał
z but flush drawem, natomiast
przeciwnik cowboye
. Bellande mógł więc liczyć jeszcze 3 asy z talii jako
swoje outy. Niestety dla niego, żaden z nich nie spadł. Na turnie pokazała się
tylko blank , natomiast równie blank
na ostatnim streecie była zarazem
ostatnią kartą, jaka dotyczyła Bellande we WSOP Main Evencie 2009.
Niezłego nosa miał
natomiast Phil Ivey, który stał się utrapieniem shortów przy stoliku
telewizyjnym. Kolejną jego ofiarą padł Richard Fohrenbach, który postanowił
zagrać open raise do all-ina za 25 800 z under the gun. Akcja foldem przeszła
foldem do siedzącego na buttonie Phila, który zagrał 3-bet, aby wyizolować
shorta. Sztuka się udała, ponieważ gracze na blindach momentalnie wycofali się
z rozdania. Ivey nie miał specjalnie silnej ręki, ale jego
w zupełności
wystarczały, aby zdominować
Richarda. Board
w żaden sposób
nie pomógł Fohrenbachowi i cały pot powędrował w kierunku Phila budując go do
430 000.
|
Mniej więcej w tym samym
czasie z turniejem pożegnał się mistrz świata z 2004 r. Greg Fossilman Raymer.
To była bardzo prosta akcja, po open raise jednego ze swoich przeciwników,
Raymer postanowił zagrać 3-bet do all-ina. Dziwi jedynie fakt, że miał on w swoim
stacku jeszcze 40 BB i przeciwnik sprawdził spokojnie za 80 000. Greg pokazał
pocketa
, a rywal... oczywiście rakiety
. Z inną ręką niż duży pocket
albo A-K z całą pewnością by nie sprawdził. Board
w żaden sposób
nie pomógł mistrzowi świata, który stracił tym samym wszystkie swoje żetony i
musiał opuścić swoje miejsce przy stoliku. Niezbyt rozsądny 3-bet do all-ina za
40 BB... ale mistrzowi świata pewnie wolno.
Phil Hellmuth zmienił
swoje miejsce i dosiadł się do tabletu, przy którym rządzili Josh Arieh oraz
Alexander Kostritsyn. Przy jego dawnym stoliku został John Hammer, który zajął
się wówczas spokojnym wyrzucaniem shortów. John rozpoczął open raisem z under
the gun do 6000 i akcja foldem przeszła do rywala siedzącego na dużej w ciemno.
Ten zdecydował się na push za 38 500. Hammer sprawdził z
, które okazały
się lepsze od
. Na pierwszych trzech streetach pokazały się
,
które dały Johnowi parę. Jednakże rywal nadal miał dwie żywe karty, a dodatkowo
znalazł 7 outów więcej z open ended straight drawem. Na turnie pokazała się ,
która dla odmiany dała flush drawa Hammerowi i odebrała trzy outy rywalowi.
Dzieła zniszczenia dokonała spadająca na ostatnim streecie , która dała
tripsa Johnowi i zakończyła karierę shorta w tym turnieju. Po tym rozdaniu
Hammer wrócił do poziomu 590 000.
Inne newsy o World Series of Poker:
- WSOP Main Event review - dzień 2 B
- WSOP Main Event review - dzień 2 A
- WSOP Main Event review - dzień 1D
- WSOP Event #57: Jeff Lisandro w top 10 po dniu 1C!
- 50 000 $ H.O.R.S.E. World Championship review - część 2
- WSOP Main Event review - dzień 1A
- 50 000 $ H.O.R.S.E. World Championship review - część 1
- WSOP Event#57: The Main Event Day 1B
- WSOP Event #57: Main Event Day 1A
- WSOP Event #56: Wygrywa Matt Hawrilenko, Thorsten77 ósmy!
- WSOP Event #56: Thorsten77 na 6. miejscu!
- WSOP Event #56: Ulubiony internautów
- WSOP Event #54: Men Nguyen zaliczył swó 65 cash na WSOP!
- WSOP Event #51: Carsten Joh wygrywa pierwszą bransoletkę dla Niemiec
- WSOP Event #55: Ostatni turniej Non-Hold'em
- WSOP Event #52: Mr. Magician odpada w drugim dniu
- WSOP Event #49: Znamy skład Final Table
- WSOP Event #51: Filippi oraz Nguyen za burtą
- WSOP Event #52: The Triple Chance
- WSOP Event #49: Tylko 19 graczy pozostało w stawce!
- WSOP Event #50: Mueller wygrywa swoją drugą bransoletkę Limit Hold'em
- WSOP Event #51: Maksymalna liczba graczy osiągnięta!
- WSOP Event #50: Wyłoniono ośmioosobowy final table
- WSOP Event #48: Brandon Cantu wygrywa bransoletkę
- WSOP Event #49: Gus Hansen na szczycie tabeli
Team PokerStrategy.com:
