WSOP Main Event review - dzień 2 B
Nikomu nie udało się pobić wyniku Amira Lehavota z sesji B drugiego dnia walki. W czołówce znalazł się natomiast Phil Ivey, który jest w swojej szczytowej formie. Zapraszamy na obszerny session review z dnia 2 B WSOP Main Eventu!
v:* {behavior:url(#default#VML);}
o:* {behavior:url(#default#VML);}
w:* {behavior:url(#default#VML);}
.shape {behavior:url(#default#VML);}
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
st1:*{behavior:url(#ieooui) }
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
st1:*{behavior:url(#ieooui) }
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
Na starcie sesji B
drugiego dnia walki stanęło aż 2924 graczy, co wprawiło organizatorów w niemałe
zakłopotanie, ponieważ miejsca było na tylko 2800. Jednakże po małych ruchach
udało się upchnąć końcówkę i gracze mogli spokojnie rozpocząć walkę o
mistrzostwo świata. Dzień przetrwało około 1300 graczy, co dało sumę 2000
pozostających po trudach 2 dnia łącznie z pierwszą sesją. Różnica polegała na
tym, że sesja B trwała tylko 4 levele stawek w ciemno, ponieważ dni 1 C i 1 D musiały rozegrać 5
poziomów blindów. Wszystko przez wielkie różnice w liczbie graczy, jakie dzieliły
dni 1 A i 1
B od dwóch ostatnich sesji pierwszego dnia. W końcu udało się wyrównać i dzień
3 rozpoczął się już przy 10. poziomie dla wszystkich graczy.
Najlepszym wynikiem w
sesji B drugiego dnia walki popisał się Troy Weber, który zakończył zmagania ze
stackiem w wysokości 453 200. To dało mu 3. miejsce w klasyfikacji
generalnej na starcie 3. dnia walki. Nikt nie był w stanie poprawić wyniku Amira
Lehavota, który podczas sesji A drugiego dnia uzbierał aż 610 500 i
samotnie prowadził po definitywnym zakończeniu drugiego dnia zmagań. W
pierwszej dziesiątce drugiej sesji znalazł się jeszcze Phil Ivey, który jest
chyba w swojej szczytowej formie jeżeli chodzi o grę turniejową. Jego stack w wysokości
325 000 starczył na 6. miejsce w klasyfikacji dnia 2 B, ale nie starczył
już na znalezienie się w top 10 po całym dniu 2.
| 40th Anniversary WORLD SERIES OF POKER EVENT #12 10 000 $ NO LIMIT HOLD'EM WORLD CHAMPIONSHIP Graczy: 6494 Buy - In: 10 000 $ Pula Nagród: 61 043 600 Dzień II Graczy na starcie dnia 2 B: 2924 Graczy pozostało: ~1300 |
|
Druga sesja drugiego dnia
WSOP Main Eventu rozpoczęła się dla odmiany od 6. poziomu stawek w ciemno 250 /
500 i ante 50. Niestety, to nie był udany start dla Erica Lindgrena, który już
na początku dnia pożegnał się z turniejem. Przed flopem rozpoczął Vinny Pahuja
limpem z early-middle position i dostał raise od Erica siedzącego na hijacku do
2500. Sprawdził go broniący dużej w ciemno Craig Ivey, na co Pahuja tylko
wyrównał i zobaczyliśmy flopa w postaci
. Jako pierwszy zaatakował
Ivey, który położył za linią bet w wysokości 6000. Pahuja momentalnie spasował,
natomiast Lindgren zagrał all-in za 17 500. Został sprawdzony i obaj gracze
pokazali karty. Ivey miał pocketa
, który okazywał się być gorszy od
Erica. Na turnie pokazała się , która niczego nie wnosiła do układu sił, ale
dawała Craigowi dodatkowe 4 outy na gutshot straighta. Jednakże to nie straight
pogrzebał nadzieje Lindgrena na pozostanie w turnieju, ale spadający na
ostatnim streecie suckoutujący , który dał Craigowi seta i całego pota.
W bardzo podobnych
okolicznościach swój stack podwoił Paul Parker. Przed flopem rozpoczął on
raisem do 7000 i dostał shove od swojego rywala, który spokojnie pokrywał jego
stack. Parker miał u siebie
i nie miał za bardzo innego wyjścia, jak
sprawdzenie. Niestety, okazało się, że rywal ma dominujące go totalnie
.
Do turna wszystko szło zgodnie z planem, board
nadal faworyzował
króle rywala. Skórę Parkera uratowała jednak spadająca na ostatnim streecie
cudowna , która dała mu seta. Po tym podwojeniu jego stack znajdował się na
poziomie 60 000.
Totalnie idiotyczną
sytuacje mieliśmy w rozdaniu Erica Hocka z Fabio Pilato. Na pierwszych trzech
streetach pokazały się
i Eric zagrał check do Fabio, który jako
agresor sprzed flopa grał continuation bet w pota za 2500. Jednakże Hock nie
miał zamiaru pozostawiać sprawy w ten sposób i zagrał raise do 7000. Pilato
dość szybko sprawdził i zanim dealer wyłożył kartę na turnie, Eric powiedział -
Ja gram all-in. Na czwartym streecie pokazała się i Pilato zdecydował
się na sprawdzenie. Wówczas Hock zapytał - Trafiłeś flusha? Prawda? - i
pokazał
. Fabio jednak nie miał flusha, pokazał...
! W tym momencie
Eric eksplodował - Żartujesz sobie ze mnie? Co??? Nie myślisz, że mam rękę,
kiedy gram do ciebie check / raise na flopie? Na ostatnim streecie nic się
nie zmieniło, tam spadł tylko blank i Pilato bardzo wielkim fartem podwoił
swój stan posiadania kosztem Erica.
Kolejnym wielkim
farciarzem był Ian Frazer, który na flopie
postanowił zagrać all-in i
został momentalnie sprawdzony przez swojego rywala, który miał
. Frazer
był w tym momencie zdominowany ze swoimi
i miał niewielkie szanse na
pozostanie w turnieju. Gdy na turnie pokazała się , Ian złapał dodatkowe 4
outy na gutshot straighta. Ten faktycznie uzupełnił się na riverze, gdy krupier
pokazał wszystkim .
|
Swój stan posiadania
podwoił również Tony Hachem - brat mistrza świata Joego Hachema. Na fllopie
Tony znalazł się na all-inie i dostał instant sprawdzenie od swojego
przeciwnika, który pokazał
. Tony jednak był lepszy, trafił bowiem jednego
ze swoich trzech outów i z
miał dwie pary. Gdy na turnie pokazał się
,
rywal miał dodatkowo 3 outy więcej na wygranie tego rozdania, gdyby walet się
podwoił. Tak się nie stało, na ostatnim streecie wylądowała bezpieczna dla
Tony'ego i Hachem zaliczył double up do 140 000.
W pięknym stylu podwoił
się również Humberto Brenes. Na flopie
zagrał on continuation bet za
3000 i dostał raise do 9000 od swojego rywala. Brenes wówczas podszedł w
głęboki tank i mówił przy tym dość dużo. Rywal faktycznie był nieco nerwowy i w
końcu powiedział - Zamknij się do diabła - i zawołał o zegar. Czas
Humberto mijał, a ten nic totalnie sobie z tego nie robił - Masz sponsora?
Bo ja mam sponsora. Przeciwnik był coraz bardziej niespokojny - Zamknij
się i zrób coś! - krzyczał do Brenesa. Ten w końcu powiedział - Zawołałeś
o zegar, w takim razie, ja gram all-in. Masz asa z damą? Czy waleta z
dziesiątką? Jeżeli masz waleta z dziesiątką to masz 4 outy... znaczy się 6 -
miałem na myśli 6. Ale masz asa z damą, asa z damą. Faktycznie, rywal
zdecydował się na call z
. Humberto wówczas wyskoczył do góry i krzyknął -
Mówiłem ci, że masz asa z damą! Następnie zawołał po pana z kamerą i
pokzał rakiety
. Na turnie spadła tylko nieistotna
i Brenes nadal
pastwił się nad swoim rywalem - Nic nie nadchodzi, żadna pomoc dla ciebie. Obaj
gracze zobaczyli jeszcze blank na turnie i Humberto mógł cieszyć się z podwojenia.
Po podniesieniu blindów
do 7. poziomu 300 / 600 i ante 75, pieknym sprawdzeniem popisał się Josh Arieh.
Akcja foldem przeszła do gracza na buttonie, który postanowił otworzyć raisem.
Dostał sprawdzenie od Josha na small blindzie oraz od gracza, który bronił
swojej dużej w ciemno. Na pierwszych trzech streetach spadły
i Arieh
nieoczekiwanie zaatakował za 5700. Na to rywal dużej w ciemno zdecydował się na
raise do 15 000, czym skutecznie wyrzucił z gry agresora z buttona. Na turnie
spadła i Arieh posłał check do swoejgo przeciwnika, który tym razem zagrał
bet za 20 000. Gdy na riverze pokazała się , Josh jeszcze raz stuknął w stół
do swojego przeciwnika, który postanowił wejść all-in za 21 475. Arieh
sprawdził z...
i bottom parą złapaną dopiero na turnie. Call okazał się
wyśmienity, ponieważ rywal miał tylko
z czystym powietrzem. Tym sposobem
Josh, który w 2004 r. skończył WSOP Main Event na 3. miejscu przegrywając swoje
ostatnie rozdanie z Chrisem Moneymakerem, nabudował się do 180 000.
|
Nieco horroru zafundował
nam krupier w rozdaniu Bertranda ElkY Grospelliera. Francuz otworzył
przed flopem za 1500 i dostał 3-bet od swojego przeciwnika do 5000. Po chwili
namysłu zdecydował się na kolejne podniesienie kosztu zobaczenia flopa do 15
000, na co rywal wszedł all-in. Grospellier sprawdził z
, które musiały
znaleźć pomoc na boardzie w klasycznym race przeciwko pocketowi
. Na
pierwszych trzech streetach pokazały się
, które niczego nie zmieniały
w układzie sił. Niczego nie zmieniła również pojawiająca się na czwartym
streecie . Parę dał Bertrandowi dopiero wyłożony przez krupiera
na
riverze. Po wyrzuceniu swojego przyciwnika z gry, Bertrand nabudował stack do
ładnych już 160 000.
Znacznie mniej szczęścia
miał dwukrotny mistrz WPT oraz współpracujący z PokerStrategy Jonathan Little.
Przed flopem zagrał on all-in z
i dostał sprawdzenie od rywala, który
wylegitymował się zdominowanymi
. Niestety, już na window card pokazał się
, który dał przeciwnikowi parę, a dalej za nim
oraz
. Pomimo tego, że
Johnathan znalazł się teraz z tyłu, to miał 8 outów na straighta oraz cały czas
3 outy na lepszą parę. Gdy na turnie pokazała się Little dostał jeszcze w
bonusie flush drawa i teraz miał niemal 1/3 talii za sobą. Niestety, na
ostatnim streecie pokazała się tylko blank i było po sprawie. Jonathan
musiał opuścić swoje miejsce przy stoliku.
Bardzo aktywny był Phil
Ivey, który miał również dość poważne wahania w swoim stacku. W jednym z
bardziej niesamowitych rozdań Phila zobaczyliśmy akcję na turnie, przy boardzie
. W pocie znajdowało się już 35 000 i Phil postanowił sprawdzić bet
od rywala za 15 000. Na ostatnim streecie pokazała się i akcja tym razem
checkiem przeszła do Phila, który z pozycji nie mógł sobie odpuścić i uderzył
betem za 45 000. Kamerzyści momentalnie zlecieli się do stolika Phila, aby
obserwować akcję. Przeciwnik poszedł wówczas w głęboki tank. W końcu zdecydował
się spasować i pokazał...
z trafionym już na flopie setem! Ivey
oczywiście nie pokazał swojej karty, tylko spokojnie skasował górę żetonów,
która nabudowała go do 168 000.
|
Po chwili Phil dostał
jednak poważnego uszczerbku na stacku i spadł do około 130 000. jednak przyszło
kolejne rozdanie, w którym odbudował nieco ze swojego potencjału. Przed flopem
akcja foldem znalazła się u gracza na buttonie, który postanowił podbić. Dostał
sprawdzenie od Phila siedzącego na small blindzie. Gracz z dużej w ciemno się
wycofał i pozostała w rozdaniu dwójka zobaczyła na flopie
. Po
stuknięciu przez Phila, przeciwnik zdecydował się na check behind i na turnie
zobaczyliśmy . Wtedy inicjatywę przejął Ivey, który położył za linią 4000.
Rywal momentalnie sprawdził i na riverze spadł . Wówczas Phil zdecydował się
na kolejny atak, tym razem za 8000. Rywal momentalnie sprawdził, ale bardzo
szybko przesunął swoje karty do mucka, kiedy zobaczył
u Iveya. Już na
flopie Phil trafił dwie pary, a następnie runner runner flusha. Nice hand sir!
Po tym rozdaniu Ivey miał na swoim koncie 148 000.
Piękny hero call mieliśmy
w rozdaniu Alexandra Kostritsyna. Na boardzie
w pocie znajdowało
się już około 40 000. Wówczas Rosjanin zdecydował się na potężny bet w
wysokości 33 000. Rywal tankował go przez chwilkę i w końcu zdecydował się na
sprawdzenie z
z second parą z flopa. Faktycznie call okazał się świetny,
ponieważ Kostritsyn szybko przesunął swoje karty twarzami w dół do mucka. Po
tym rozdaniu jego stack spadł do 82 000.
|
Po podniesieniu blindów
do 8. poziomu 400 / 800 i ante 100, mistrz świata z 2005 r. Joe Hachem wygrał
coin flipa, który pozwolił mu na podbudowanie stacka. Joe rozpoczął rozdanie
open raisem do 2000 z under the gun i dostał all-in od shorta za 9000, którego
postanowił sprawdzić. Rywal pokazał
, które potrzebowały pomocy przeciwko
pocketowi
Hachema. Na pierwszych trzech streetach zobaczyliśmy
dające dodatkowo open ended straight drawa Joemu. Gdy na turnie spadła było
praktycznie po sprawie, Hachem złapał seta, natomiast przeciwnik miał tylko
szanse na splita, gdyby na ostatnim streecie spadł walet lub szóstka. Tam
jednak spadła blank i tym sposobem Joe podbudował się do 77 000.
Bardzo ładnie szedł
Jordan Famar, który po wygraniu bardzo ładnego pota nabudował się do 170 000.
Na flopie
Jordan zagrał continuation bet za 7000 i dostał sprawdzenie
od oponenta. Gdy na turnie pokazała się rywal Famara dla odmiany zaatakował
za 14 000. Jordan spokojnie sprawdził, aby zobaczyć na ostatnim streecie.
Wówczas przeciwnik zdecydował się na atak za 25 000. Jordan sprawdził, aby
zobaczyć czyste powietrze z nietrafionym straight drawem z turna u przeciwnika
-
. Pokazał mu na to
i zgarnął pulę.
W bardzo chorych
okolicznościach swój stack poważnie powiększył James Akenhead. Na flopie
James znalazł się w pocie z panem siedzącym na big blindzie. Rywal
zaatakował go jako piewszy bijąc za 9900. James spokojnie sprawdził i na turnie
pokazał się sądny . Wówczas rywal z dużej w ciemno nie zastanawiając się długo
wpakował cały swój stack w wielkości 22 500 do puli. Akenhead nie zastanawiał
się długo i sprawdził z
i dwoma parami. Okazało się, że rywal również ma
dwie pary i również dorwał je na turnie, ale jego
było w tych
okolicznościach przyrody gorsze. Przeciwnik miał jeszcze szanse z flush drawem,
jednakże spadająca na ostatnim streecie dokonała dzieła zniszczenia i dała
Jamesowi full house oraz doładowanie stacka do poziomu 182 000.
Kolejne niesamowite
sprawdzenie mieliśmy przy stoliku Toma Korala. Przed flopem rywal zagrał open
raise do 2200, na co Tom uraczył go 3-betem do 5800. Przeciwnik sprawdził i na
pierwszych trzech streetach zobaczyliśmy
. Żaden z graczy nie
zdecydował się tutaj na podnoszenie wielkości puli i krupier szybko pokazał na turnie. Tom wóczas odpalił spóźnionego continuation beta za 5800. Został
sprawdzony i na ostatnim streecie spadła . Wówczas oponent, który grał bez pozycji zdecydował się na all-in za 16 400.
Tom przez chwilkę pomyślał i w końcu powiedział - Zdaje mi się, że nie
trafiłeś. Po około trzech minutach kontemplowania w końcu sprawdził z...
i parą trafioną na riverze! Faktycznie call był wręcz niesamowity, ponieważ
rywal kręcąc głową przesunął swoje karty twarzami w dół do mucka i odszedł od
stolika. Po tym rozdaniu Tom miał na swoim koncie 78 000.
|
Szczęśliwie podwoił się
Jeff Shulman, który na flopie
wszedł all-in i dostał sprawdzenie od
swojego rywala, który miał cowboye Kx Kx. Shulman był jednak lepszy,
ponieważ na drugim streecie trafił sobie seta z pocketem 5x 5x. Na dwóch
ostatnich streetach spadły tylko na turnie oraz
na riverze, które w
promocji dały Jeffowi full boat i podwojenie do 170 000.
Mniej więcej w tym samym
czasie mieliśmy największego pota w sesji B drugiego dnia turnieju. Wszystko
rozegrało się na flopie
w three way pocie. Andreas Altmayer miał
najwięcej żetonów z całej trójki, która w tych okolicznościach przyrody
postanowiła pograć na stacki. Altmeyer pokazał pocketa
z top setem, który
był jednak gorszy od
pierwszego rywala - ten flopnął straighta. Drugi z
przeciwników pokazał natomiast
z open ended straight drawem oraz runner
runner flush drawem. Na turnie spadł , który niczego nie zmienił w tej
sytuacji. Zmieniła natomiast spadająca na ostatnim streecie , która
podwajając board dała full house Andreasowi. Po wyrzuceniu swoich dwóch
przeciwników i zgarnięciu pota, Altmeyer nabudował stack do potężnych 315 000.
Obiadek bardzo dobrze
zrobił Theo Tranowi, który po dwóch rozdaniach nabudował się do 130 000.
Najpierw zagrał on raise przed flopem i został poczęstowany 3-betem. Na
pierwszych trzech streetach zobaczyliśmy
i tutaj, żaden z graczy nie
pokusił się o powiększanie pota. Turn przyniósł i wówczas Theo zagrał check,
a następnie sprawdził spóźniony continuation bet swojego rywala za 6100. Na
riverze pokazała się , na co Tran uderzył za 45 000, które wystarczyły, aby
postawić rywala na all-inie. Ten po chwili namysłu zagrał fold i oddał pota,
który budował Theo do 100 000. Chwilkę później Tran znalazł się w three way
all-in pocie z rakietami
. Przeciwnicy byli w bardzo ciężkiej sytuacji,
jeden z nich miał
, natomiast drugi pokazał Ad Qd. Na pierwszych trzech
streetach mogło zrobić się nerwowo, ponieważ za sprawą
obaj rywale
trafili swoje pary, a co więcej, gracz z królem miał gutshot straight drawa.
Jednakże dalej nic się już nie zmieniło. Na turnie pokazała się blank , a
równie blank na riverze oddała oba stacki w ręce Theo, który miał już teraz
ponad 130 000.
Bardzo dobrze nadal
radził sobie Tony Hachem. Po otwarciu przez rywala z middle position za 2000,
siedzący na buttonie Tony sprawdził, aby zobaczyć
na flopie.
Przeciwnik kontynuował natarcie za 3700, na co Hachem poczęstował go raisem do
7900. Rywal nie zastanawiał się długo i postanowił zagrać 3-bet do all-ina za
dodatkowe 11 000. Hachem momentalnie sprawdził, aby zobaczyć
u rywala,
który miał nut flush drawa oraz gutshot Broadway straight drawa. Tony miał
natomiast dwie pary z
. Było praktycznie po sprawie, gdy na turnie pokazał
się dający Tony'emu full house . Teraz rywal miał już tylko jednego outa -
, który dałby mu Royal Straight Flusha. Zamiast niego, na riverze spadła
tylko dająca mu flusha, ale kolor był już tylko łabędzim śpiewem shorta. Po
tym rozdaniu Joe nabudował stack do 180 000.
Nie do zatrzymania był
Brian Lemke, który po wyrzuceniu z gry jednego ze swoich rywali nabudował stack
do 291 000, co plasowało go bardzo blisko prowadzenia. Przed flopem Brian
rozpoczął open raisem do 2100 z middle position. Gdy akcja znalazła się u
rywala na late position, ten zagrał 3-bet do 6200. Lemke sprawdził i na
pierwszych trzech streetach spadły
. Posłał check do swojego oponenta,
który kontynuował natarcie sprzed flopa za 7900. Jednakże rywal z całą
pewnością nie spodziewał się, że Brian zagrał check / raise do 17 000. Przez
chwilkę się zastanowił po czym posłał all-in za 43 000. Lemke momentalnie
sprawdził i gracze pokazali karty. Czyste wariactwo, oponent miał
, z
którymi grał 3-bet przed flopem i teraz trafił flush drawa oraz gutshot
straight drawa. Natomiast Lemke pokazał
, z którymi grał open raise,
sprawdził 3-bet i teraz trafił dwie pary. Sick hand. Dalej, na turnie pokazał
się , który niczego nie zmienił, natomiast
na ostatnim streecie dała
rywalowi Briana tylko parę i zakończyła jego karierę w tegorocznym WSOP Main
Evencie.
|
Niesamowity wręcz horror
zafundował krupier Paulowi Wasicka, który sprawdził all-in swojego rywala z
pocektem Jx Jx. Przeciwnik miał
, co dawało nam klasyczny race. Na
flopie spadły
, które były bardzo nieprzyjemne dla Paula, ponieważ
rywal oprócz swoich dwóch over cards miał teraz flush drawa. Na turnie pokazała
się , która niczego nie zmieniła, natomiast na ostatnim streecie spadła blank
i Paul mógł spokojnie zgarnąć pota ze stołu. Po tym rozdaniu w jego stacku
znajdowało się 99 000.
Nie ma to jak dobry suck
/ re-suck. Miał on miejsce przy stoliku Tony'ego Hachema oraz Briana Lemke.
Open raisem do 2600 rozpoczął ten drugi z cut offa. Jednakże siedzący obok
niego na buttonie Hachem postanowił zagrać 3-bet do 7200. To jednak nie był
jeszcze koniec, ponieważ gracz na małej w ciemno zdecydował się zagrać all-in
za swoje ostatnie 20 600. Lemke odpuścił, natomiast Tony sprawdził z pocketem
. Niestety rywal pokazał dominujące go cowboye
. Wszystko odwróciło
się już na flopie, gdzie zobaczyliśmy
. Teraz Hachem miał już seta, a
rywal tylko dwa bezpośrednie outy oraz szanse na runner runner flsuha. Gdy na
turnie spadła , backdoor flush poszedł w zapomnienie i rywal czekał tylko na
jednego z króli. Nie wiadomo, jak intensywnie się modlił, ale wymodlił.
Faktycznie, na riverze krupier pokazał mu , który dał mu drugie życie w
turnieju i dość ładne podwojenie stacka. Tony po tym rozdaniu spadł do 155 000.
Bardzo ładnie swojego
stacka nabudował Marc Naalden, który zgarnął bransoletkę w evencie #38 2000 $
Limit Hold'em. Rozdanie było bardzo niepozorne i rozpoczęło się od limpów aż 5
graczy, a wśród nich Marca. Na pierwszych trzech streetach spadły
i
Naalden zaatakował za 3000. Dostał sprawdzenie tylko od gracza na buttonie,
natomiast trzech jego rywali szybko złożyła karty do mucka. Gdy na turnie
spadła Naalden odpalił second barrel za 7000 i ponownie został sprawdzony.
Po wyłożeniu przez krupiera na ostatnim streecie Marc wystrzelił za 20 000.
Rywal uparcie sprawdził i tym razem, aby zobaczyć
u Naaldena, które
wystarczyły, aby zgarnąć pota. Po tym rozdaniu Marc nabudował swój stack do 195
000.
|
Po rozpoczęciu ostatniego
tego dnia, 9. poziomu blindów 500 / 1000 i ante 100, z turniejem pożegnał się
Tom durrrr Dwan. Po otwarciu przed flopem przez nieznanego gracza, Tom
zdecydował się na sprawdzenie. Call zagrał jeszcze jeden przeciwnik i cała
trójka zobaczyła 3x 4x 5x na flopie z dwoma pikami. Akcja checkiem
przeszła do agresora, który kontynuował natarcie. Dostał momentalne sprawdzenie
od Toma, ale drugi rywal zdecydował się zagrać raise do 8000. Agresor
sprawdził, na co Tom tylko czekał, aby zagrać all-in za 22 000. Dostał dwa
sprawdzenia i na turnie spadała Tx. Żaden z pozostałych graczy nie
podnosił już wielkości puli i obaj zobaczyli free 7x na ostatnim
streecie. Tutaj mieliśmy check jednego z graczy, all-in drugiego i fold. Dwan
pokazał cowboye Kx Kx i niestety nadział się na pocketa 6x 6x,
który na ostatnim streecie złapał właśnie straighta.
Bardzo ładnym
sprawdzeniem popisał się Theo Tran, który po stracie dość poważnej części
swojego stacka odbudował się do 118 000. Rozpoczął on sam open raisem z under
the gun i dostał sprawdzenie od trzech rywali. Na pierwszych trzech streetach
spadły
. Siedząca na small blindzie Jenny Harman zagrała check do Theo,
który kontynuował natarcie za 10 000. Został sprawdzony tym razem tylko przez
jednego ze swoich rywali i już w heads-upie obejrzał na turnie. Tutaj żaden
z graczy nie zdecydował się na powiększanie pota, co zaowocowało szybkim
wyłożeniem na riverze. Tran posłał stuknięcie do przeciwnika, który
nieoczekiwanie zaatakował za 17 000. Theo nie myślał specjalnie długo i
powiedział znamienne Call. Rywal momentalnie przesunął karty twarzami w
dół do mucka oddając pulę. Theo wówczas pokazał
, z którymi sprawdził.
W bardzo nieprzyjemny
sposób został wyeliminowany świetnie radzący sobie wcześniej Marlon Wayans.
Wszedł all-in przed flopem z pocketem
. Dostał sprawdzenie od rywala,
który miał u siebie
. Flop 9x 6x 2x z dwoma kierami niczego w tym
rozdaniu nie zmienił i krupier pokazał na turnie , który był dla Marlona
genialną kartą, ponieważ ograniczał liczbę outów rywala do jednej jedynej damy
pik. Gdyby spadła dama kierowa, Wayans miałby flusha i najlepszą rękę.
Faktycznie na ostatnim streecie pokazała się jedna jedyna karta, której Marlon
nie chciał tam zobaczyć - dająca seta rywalowi i kończąca jego karierę we
WSOP Main Evencie 2009.
|
Drugi dzień bardzo dobrze
zaczął się dla Phila Hellmutha, który dość szybko nabudował się do średniej
turniejowej w wysokości 140 000. Jednakże później przyszła korekta, Hellmuth
spadł do około 120 000 i tak właśnie trzymał się przez większą część dnia. W
końcu nadeszło rozdanie, w którym Hellmuth złapał monstrualny układ, ale
zapłata za niego była totalnie kiepska. Open raisem do 2700 rozpoczął gracz z
middle position. Siedzący tuż za nim Hellmuth sprawdził i po spasowaniu przez
graczy na blindach, pozostała w rozdaniu dwójka zobaczyła flopa
.
Agresor sprzed flopa kontynuował natarcie za 4700. Hellmuth przez dłuższą
chwilkę kręcił nosem, coś tam mówił do siebie i w końcu zdecydował się na call.
Gdy na turnie pokazała się , rywal Phila zwolnił i posłał check do Poker
Brata. Ten wyprostował się na swoim krześle, ponownie pokręcił nosem i
zdecydował się na bardzo mały bet za 4800. Został sprawdzony i krupier pokazał
kolejną . Przeciwnik Phila ponownie
stuknął w stuknął w stół, na co Hellmuth uraczył go betem za 12 000. Rywal
spojrzał tylko w swoje karty i dał za wygraną. Niezadowolony Phil pokazał wtedy
z full boatem i zgarnął pota, po którym nabudował stack do 135 000.
Bardzo kuriozalne
rozdanie mieliśmy niedługo przed zakończeniem gry tego dnia. Wziął w nim
udział Kevin BeL0WaB0Ve Saul. Po
open raise gracza z late position, siedzący na buttonie Kevin zdecydował
się na sprawdzenie. Flopa chciał
obejrzeć również rywal z big blinda i wyrównał do podbicia. Na pierwszych
trzech streetach spadły groźnie wyglądające
. Gracz z big blinda
stuknął w stół do agresora sprzed flopa, który wypalił jak z armaty
continuation bet do all-ina za 116 700. Był to monstrualny over bet. Saul miał
tylko 8000 więcej od swojego przeciwnika, ale miał również kartę
z
flopniętym flushem. Zdecydował się na call. Rywal był już praktycznie
pogrzebany. Miał tylko pocketa
, z którym musiałby złapać runner runner
full boat. Saul wówczas popatrzył na swojego rywala i zapytał - Zawsze
wchodzisz all-in żeby zobaczyć, gdzie jesteś? Gdy na turnie pokazała się rywal był drawing dead. Wyłożenie
na ostatnim streecie okazało się tylko
formalnością i tym sposobem Kevin nabudował stack do 246 000.
|
Niezłą szkołę przetrwania
pod sam koniec dnia pokazał nam aktualny mistrz świata Peter Eastgate. Spadł on
do zaledwie 6000, z którymi musiał radzić sobie w gronie napalonych na
wyrzucenie mistrza graczy. Udało się najpierw podwoić do 16 000, a następnie do 34
000. Peter wszedł all-in przed flopem z
i dostał sprawdzenie od gracza,
który wcześniej podbijał z buttona. Rywal miał pocketa
, który dominował
rękę Eastgate'a. Jednakże od czego jest krupier. Na pierwszych trzech streetach
wyłożył on
, które oprócz trzech asów, dały mistrzowi świata open ended
straight drawa. Na jego uzupełnienie nie trzeba było długo czekać. Już na
turnie pokazała się 6d, która uczyniła rywala drawing dead. Spadająca na
ostatnim streecie była oczywiście formalnością i Peter zaliczył podwojenie.
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
Chwilkę później Eastgate
miał już na swoim koncie ponad 100 000. Najpierw wszedł all-in na boardzie
i dostał sprwadzenie od swojego rywala na big blindzie. Przeciwnik
pokazał
, które jednak były z tyłu za
i dwoma parami mistrza świata.
Aby nie było żadnych wątpliwości, na riverze pokazała się jeszcze , która
dała Peterowi full house i nabudowała do 87 000. Następnie Duńczyk
wyrzucił z gry jednego z shortstacków. W
tym rozdaniu miał już spacerek. Przeciwnik na open raise Eastgate'a zareagował
all-inem. Dostał momentalny call i jego
musiały stawać do nierównej walki
z
Petera. Board
nie pozostawiał żadnych wątpliwości. Peter
złapał nut flusha i tym sposobem nabudował się do ponad 100 000.
Poniższa tabela przedstawia czołową dziesiątkę graczy dnia 2B:
| World Series Of Poker Event #57 - klasyfikacja po dniu 2B |
||
| Miejsce | Nazwisko | Stack |
| 1 | Troy Weber | 453 200 |
| 2 | Dan Bizzerian |
439 500 |
| 3 | Gabe Walls |
417 900 |
| 4 | Franklin Grigsby | 369 000 |
| 5 | John Hammer |
363 000 |
| 6 | Phil Ivey | 325 000 |
| 7 | Adam Latimer | 322 000 |
| 8 | Andreas Altmeyer | 318 000 |
| 9 | Mike Lesle | 305 000 |
| 10 | Amir Lehavot | 280 000 |
Kolejna tabela przedstawia dziesiątkę graczy, którzy rozpoczną trzeci dzień rywalizacji z największą ilością żetonów:
| World Series Of Poker Event #57 - Top 10 po dniach 2A i 2B |
||
| Miejsce | Nazwisko | Stack |
| 1 | Amir Lehavot | 610 500 |
| 2 | Peter DeBaene | 465 000 |
| 3 | Troy Weber | 453 200 |
| 4 | Dan Bizzerian | 439 500 |
| 5 | Gabe Walls | 417 900 |
| 6 | Mikael Thuritz | 395 400 |
| 7 | Andrew Gaw | 386 000 |
| 8 | Eric Cloutier | 383 000 |
| 9 | Jason Brice | 376 100 |
| 10 | Ed Perry | 370 000 |
Inne newsy o World Series of Poker:
- WSOP Main Event review - dzień 2 A
- WSOP Main Event review - dzień 1D
- WSOP Event #57: Jeff Lisandro w top 10 po dniu 1C!
- 50 000 $ H.O.R.S.E. World Championship review - część 2
- WSOP Main Event review - dzień 1A
- 50 000 $ H.O.R.S.E. World Championship review - część 1
- WSOP Event#57: The Main Event Day 1B
- WSOP Event #57: Main Event Day 1A
- WSOP Event #56: Wygrywa Matt Hawrilenko, Thorsten77 ósmy!
- WSOP Event #56: Thorsten77 na 6. miejscu!
- WSOP Event #56: Ulubiony internautów
- WSOP Event #54: Men Nguyen zaliczył swó 65 cash na WSOP!
- WSOP Event #51: Carsten Joh wygrywa pierwszą bransoletkę dla Niemiec
- WSOP Event #55: Ostatni turniej Non-Hold'em
- WSOP Event #52: Mr. Magician odpada w drugim dniu
- WSOP Event #49: Znamy skład Final Table
- WSOP Event #51: Filippi oraz Nguyen za burtą
- WSOP Event #52: The Triple Chance
- WSOP Event #49: Tylko 19 graczy pozostało w stawce!
- WSOP Event #50: Mueller wygrywa swoją drugą bransoletkę Limit Hold'em
- WSOP Event #51: Maksymalna liczba graczy osiągnięta!
- WSOP Event #50: Wyłoniono ośmioosobowy final table
- WSOP Event #48: Brandon Cantu wygrywa bransoletkę
- WSOP Event #49: Gus Hansen na szczycie tabeli
Team PokerStrategy.com:
