Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOP Event #57: Marco Mattes w Top 20

Tylko 27 graczy pozostało na polu walki. Wszyscy oni powrócą do gry dzisiaj w nocy, aby rozstrzygnąć losy miejsc przy finałowym stoliku World Series of Poker Main Eventu. W stawce znajduje się członek naszej społeczności Marco Mattes, który zajmuje 17. miejsce.

WSOP
Pozostałych
64 graczy powróciło 7. dnia WSOP Main Eventu, aby walczyć o
największą nagrodę w światowym pokerze - bransoletkę mistrza
świata oraz ponad 8 mln $ za zwycięstwo. W stawce pomiędzy wieloma
profesjonalistami, nadal mieliśmy przedstawiciela PokerStrategy.
Ostatnim graczem, który jest członkiem naszej społeczności jest
Marco abiosex Mattes. Zakończył on dzień 6
zmagań w top 20, a co więcej, zobaczymy go również w decydującym
o składzie final table 8. dniu. Marco uzbierał 5 285 000, które
wystarczyły, aby uplasować się na 17. miejscu.

WSOP Main EventW stawce
pozostało już tylko 27 graczy, którzy przy trzech stolikach
rozpoczną walkę o miano November Nine. Rok temu, właśnie podczas
8. dnia walki, Dennis Phillips zdystansował swoich rywali. Karty
szły mu niemiłosiernie i to on był najbliżej mistrzowskiej
bransoletki podczas listopadowej batalii.

Phillips
w zeszłym roku brał udział w dość kłopotliwym rozdaniu, kiedy
to zastawił pułapkę na swoich rywali limpując rakiety. Jednakże,
w rozdanie wkradł się błąd i okazało się, że big blind
znajdował się na pozycji 9. a nie na 8. Akcja nie została
zakończona złożeniem kart, ale tylko przesunięciem blindów
bliżej Dennisa. Ten ponownie zagrał limp i akcja foldem przeszła
do siedzącego na buttonie Jeffa Duvalla. Ten zagrał raise za 150
000, co skutecznie wyrzuciło z gry panów na blindach. Duvall jednak
nie zauważył, że Dennis zagrał limp przed nim i przesunął swoje
karty twarzami w dół do mucka zgarniając blindy oraz ante.

Jednakże Phillips nie miał zamiaru poddawać oczywiście ręki.
Miał u siebie  Ah Ad. Sytuacja była kłopotliwa, ponieważ karty
Jeffa były już w mucku i Phillips zażyczył sobie całego pota
powiększonego o raise Duvalla. Tutaj musiał wkroczyć dyrektor Jack
Effel, który powiedział, że Dennis ma prawo do reakcji i jeżeli
zagra call, to pula należy się właśnie jemu. Ten oczywiście tak
zrobił i zgarnął pota.

Jednak
Phillips miał nieco pecha pod koniec. Wszedł all-in z Ad Kd i
dostał sprawdzenie od Francois Balmigere'a, który pokazał As Ks.
Jak można się domyślić, Francois złapał kolor na ostatnim
streecie i zaliczył podwojenie.

ivey marching towards the final table 
Darvin Moon
 Source: IMPDI for 2009 WSOP

PPhil Ivey gra,
jak w transie. Ponownie utrzymał topową pozycję i ze stackiem 11
350 000 zajmuje 3. miejsce w klasyfikacji. Byłoby znacznie lepiej,
gdyby Ivey nie stracił 2 000 000 pod koniec dnia. Phil został
przeniesiony do stolika, przy którym siedział również prowadzący
w turnieju Darvin Moon. Wówczas gwiazdor nieco przygasł i nie był
w stanie zgarnąć żadnego większego pota.

Phil
grał naprawdę świetne sprawdzenia z ace high oraz w innych
dziwnych sytuacjach, kiedy większość graczy najzwyczajniej
zrzuciłaby ręce. Ivey grał również pasywnie w sytuacjach, kiedy
jego rywale byli zdominowani, co dawało mu nieziemskie wręcz
equity. O słuszności powiedzenia slowplay
never pay
przekonał
się Joseoh Ward, który postanowił zagrać pasywnie swoje króle.
Ivey również był pasywny na boardzie 7h 4c Qs 7d 4d aż do rivera.
Panownie zagrali na stacki i Phil pokazał 9c 7c z full boatem.

Ivey
miał również świetne foldy. Rozdanie open raisem rozpoczął
George
Caragiorgas, który położył za linią 300 000. Dostał sprawdzenia
aż od trzech swoich rywali i w four
way pocie zobaczyliśmy flopa Ah 3h 3d. Akcja checkiem przeszła
wówczas do siedzącego na buttonie Phila, który zaatakował za 600
000. Sprawdził go Jamie Robins, natomiast siedzący na big blindzie
Joe Ward zagrał all-in. Caragiorgas
zagrał momentalny fold i akcja na powrót znalazła się u Iveya.

Phil
poszedł w głęboki tank. Obserwował Joego przez kilka ładnych
minut, aby złapać chociaż jeden sygnał odnośnie tego, co on może
tak ostro grać. W końcu Ward zdecydował się wyjść z
nieruchomości swej i dał Philowi kilka znaków. Wziął kilka
małych żetonów do ręki i zaczął nimi przewracać, a następnie
dwa razy sprawdził swoje karty. Ivey zapytał - Co
to było? -
Ward
wówczas z uśmiechem powiedział - Uprawiam
z tobą intelektualne gierki.
Ivey
pomyślał jeszcze chwilkę i w końcu zdecydował się zagrać fold,
co również uczynił siedzący za nim Robbins.

Prowadzenie
w turnieju utrzymał Darvin Moon, który pod koniec dnia wystrzelił
na ponad 20 000 000 inkasując ponad 6 000 000 pod koniec dnia. To on
ma teraz największe szanse, aby znaleźć swoje miejsce przy
finałowym stole. Jednakże o tym, jak bardzo szanse są odległe od
rzeczywistości przekonaliśmy się już niejednokrotnie, a znacznie
bardziej ci, którzy grają na PokerStars. Darvin ma jednak ogromną
przewagę nad resztą graczy, ponieważ grugie miejsce zajmuje Billy
Kopp (też utrzymał pozycję z dnia 6.), który ma na swoim koncie
niespełna 16 000 000.

World Series Of Poker
Main Event Day 7 Top 10
Miejsce Gracz Stack
1. Darvin Moon 20 160 000
2. Billy Kopp 15 970 000
3. Steven Begleiter 11 885 000
4. Phil Ivey 11 350 000
5. Kevin Schaffel 11 245 000
6. Antoine Saout 11 135 000
7. Jeff Shulman 10 170 000
8. Eric Buchman 10 005 000
9. Jamie Robbins 9 795 000
10. Ben Lamb 9 410 000


Linki