WSOP Event #55: Ostatni turniej Non-Hold'em
Zaledwie 75. graczy zdołało przetrwać pierwszy dzień turnieju Triple Draw Lowball. Tym razem do podziału jest 591 100 $, zaś zwycięzca tego eventu wzbogaci się o 165 521 $.

Steve Zolotov, Nikolay Evdakov i David Singer mieli sporo szczęścia w losowaniu, bowiem przy ich stołach nie było żadnych znanych rywali. Najciekawsza rywalizacja zapowiadała się przy stole, do którego zasiedli Erick Lindgren, Gavin Smith i Chino Rheem.

Rheem od samego początku był bardzo aktywny i brał udział w wielu rozdaniach. W jednym z nich Rheem sprawdzał podbicia ze strony jednego z rywali po każdej rundzie licytacji, ale ostatecznie nawet nie pokazał swoich kart po tym, gdy u przeciwnika ujrzał 86432. Pół godziny później Rheem odrobił jednak straty po tym, gdy znaczną część swojego stacka oddał mu Gavin Smith (na zdjęciu po lewej). Chino wygrał dzięki 4, którą dobrał w ostatniej rundzie i ostatecznie zbudował Number two, czyli 76432.
Steve Wong znacznie powiększył swojego stacka w rozdaniu, w którym stawił czoła aż trójce rywali. Tym razem agresja pozwoliła zgarnąć pokaźną pulę. Na początku Wong zlimpował, a następnie dwukrotnie zagrywał call. W pierwszej rundzie Steve Wong dobierał jedną kartę, w drugiej dwie, zaś w trzeciej ponownie jedną. Steve za każdym razem zagrywał call w podbicie ze strony Daniela Alaei, ale po dobraniu ostatniej karty Wong postanowił zagrać raise i wszyscy przeciwnicy spasowali.
Chwilę po tym, gdy Max Pescatori spadł do zaledwie 1500 w żetonach, jego 76 w kolejnym rozdaniu wystarczyło do zgarnięcia puli i Max powrócił do gry. Pescatori zagrywał 3-bet jeszcze przed wymianą kart, zaś później dobierał po jednej karcie w pierwszych dwóch rundach. Po drugiej wymianie Max zagrał all-in za swoje ostatnie 200 w żetonach i jego dwóch rywali zdecydowało się na call. Pescatori odwrócił świetne 76532 i potroił stan posiadania do wartości 4500 w żetonach.

low u przeciwnika. Shannon odpadła z turnieju po wojnie blindów, kiedy to grała bet z małej ciemnej i dobierała tylko jedną kartę, zaś jej dwójka rywali w pierwszej rundzie dobierała po dwie karty. Przed drugą wymianą Shannon zagrała kolejny bet, jeden z rywali zrezygnował, ale drugi przeciwnik przebił, zmuszając Shannon do sprawdzenia za wszystko. Rywal miał już gotowy, bardzo dobry układ, zaś Shannon nie zdołała poprawić swojej ręki w ostatnich rundach.
Robert Williamson również miał 76 low, które dały mu zwycięstwo. Tym razem jednak było to starcie monsterów i o prawdziwym pechu w tym rozdaniu mógł mówić Gioi Luong. W rozdaniu brało udział trzech graczy i na showdownie Luong odwrócił bardzo mocne 76542, ale Williamson miał minimalnie lepsze 76, a konkretnie 76532. Po dobraniu jednej karty w ostatniej rundzie Luong zagrywał bet, zaś Williamson przebił. Nam Le, który jako pierwszy podbijał na początku tego rozdania, wycofał się z gry, zaś Williamson mógł się cieszyć ze zwycięstwa. Jego radość nie trwała jednak zbyt długo, bowiem już po chwili pożegnał się on z turniejem. W pewnym momencie Williamson postanowił bronić big blinda i dobierał po dwie karty w każdej rundzie, ostatecznie kończąc rozdanie z parką 85442, która oczywiście była gorsza od 98753 u jednego z rywali.
W dość ciekawych okolicznościach sporą pulę zgarnął Yuegi Zhu, który rozpoczynał akcję podbiciem z cut-offa. Do rozdania dołączył tylko jeden gracz, który w każdej rundzie zagrywał call, po czym wymieniał dwie karty. Na koniec Zhu pokazał parkę 33742 i nie mógł uwierzyć w to, że jego rywal był słabszy i nawet nie pokazał swoich kart. No cóż, w tej odmianie pokera bywa i tak.

Mueller zagrał bet i został sprawdzony tylko przez jednego przeciwnika. Obydwaj wymienili po jednej karcie i od tego momentu inicjatywę przejął rywal, który w kolejnych dwóch turach zagrywał bet, nie wymieniając kart. Mueller dwukrotnie sprawdził, ale na końcu musiał uznać wyższość swojego rywala, który odwrócił 85432.
W gronie największych przegranych dnia znaleźli się tak znani pokerzyści, jak choćby Bill Chen, Todd Brunson, Mike Sexton,
David Singer, Kelly Kim (na zdjęciu po lewej), a także Chino Rheem, który przez znawców był typowany jako główny faworyt do zwycięstwa.
W poniższej tabeli odnajdziecie czołową dziesiątkę po pierwszym dniu Eventu #55:
| World Series Of Poker Event #55 - klasyfikacja po pierwszym dniu |
||
| Miejsce | Nazwisko | Stack |
| 1 | Adam Ewenstein | 71 800 |
| 2 | Mike Peltekci | 65 100 |
| 3 | Rick Fuller | 55 200 |
| 4 | Terance Jennings | 54 100 |
| 5 | Jacobo Fernandez | 53 900 |
| 6 | Jasper Lee | 46 500 |
| 7 | Blair Rodman | 60 000 |
| 8 | Masayoshi Tanaka | 46 400 |
| 9 | Kris Lord | 42 800 |
| 10 | Tuan Le | 42 000 |
Inne newsy o World Series of Poker:
- WSOP Event #52: Mr. Magician odpada w drugim dniu
- WSOP Event #49: Znamy skład Final Table
- WSOP Event #51: Filippi oraz Nguyen za burtą
- WSOP Event #52: The Triple Chance
- WSOP Event #49: Tylko 19 graczy pozostało w stawce!
- WSOP Event #50: Mueller wygrywa swoją drugą bransoletkę Limit Hold'em
- WSOP Event #51: Maksymalna liczba graczy osiągnięta!
- WSOP Event #50: Wyłoniono ośmioosobowy final table
- WSOP Event #48: Brandon Cantu wygrywa bransoletkę
- WSOP Event #49: Gus Hansen na szczycie tabeli