Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOP Event #50: Dzień 1 rywalizacji zakończony

W evencie #50 gracze rywalizują w Limit Hold'em Shootout. Po pierwszym dniu zmagań w grze pozostało 64 pokerzystów, którzy zdołali wygrać rywalizację przy swoich stolikach.

WSOP Event 50Do eventu #50 World Series of Poker rozgrywanego w Limit Hold'em Shootout z wpisowym 1500$ zapisało się 572 pokerzystów. Gracze zostali zgromadzeni przy 64 stolikach, a zwycięzca każdego z nich zapewniał sobie udział w następnym dniu rywalizacji oraz przy okazji minimalną wygraną w wysokości 4350$. Droga do złotej bransoletki World Series of Poker jest jednak jeszcze daleka, poniważ aby zostać zwycięzcą trzeba pokonać graczy aż przy 4 stołach. Dla najlepszego gracza tego turnieju przeznaczone zostało 194 854 $.

Jak zwykle na liście startowej turnieju można było znaleźć wiele znanych nazwisk. Do eventu przystąpili tacy pokerzyści jak: Allen Cunningham, David "Chino" Rheem, Gavin Griffin, Brock Parker, Joe Sebok, Dennis Phillips, Scott Seiver, Michael Binger, Svetlana Gromenkova czy też Michael "The Grinder" Mizrachi.

Bardzo dobrze zmagania podczas pierwszego dnia rywalizacji rozpoczął Jimmy
Fricke, który zgarnął trochę żetonów od Shauna Deeba. Fricke podbił na preflopie z pozycji buttona, co spotkało się z 3-betem Deeba, który był na małym blindzie. Jimmy nie odpuścił rozdania i po tym jak sprawdził, oczom graczy ukazał się dość niebezpieczny flop w postaci Kd Jd Td. Deeb postanowił kontynuować agresję wykorzystując inicjatywę, którą wypracował sobie na preflopie, jednak Fricke niezrażonym niebezpiecznym boardem sprawdził to zagranie. Zdecydowane sprawdzenie wystraszyło na tyle skutecznie Shauna, że po tym jak na turnie pojawił się Jh, niemal natychmiastowo zagrał check, a następnie spasował swoje karty na bet przeciwnika.

Chwilę później rozegrało się kolejne interesujące rozdanie przy tym samym stoliku. Na podbicie preflop zdecydował się Erik Haakenson, jednak jego raise spotkał się z 3-betem od Jimmiego Fricke oraz 4-betem Shauna Deeba. Erik i Jimmy sprawdzili odważne zagranie Deeba i oczom graczy ukazał się flop w postaci 3c 6h 6s. 4-bet Deeba wystraszył jednak na tyle obu jego przeciwników, że flopa postanowili rozegrać pasywnie poprzez check, a następnie call beta od Shauna. Sytuacja powtórzyła się na kolejnym streecie, który przyniósł Qc, z tą różnicą że Erik Haakenson nie zamierzał dalej brnąć w to rozdanie i odpuścił po kolejnym becie Deeba. As na turnie nie zmieniła sytuacji i Fricke ponownie zagrał check, a następnie call na bet przeciwnika. River okazał się dla niego bardzo szczęśliwy, ponieważ dzięki asowi na tym streecie, jego Ac Tc zyskało na wartości i z parą asów zgarnął on pulę, a jego stack urósł do 5100 żetonów. Stack Shauna Deeba z powodu pechowej karty na ostatnim streecie ukrócił się do 3500 żetonów, natomiast liderem przy tym stoliku wciąż pozostawał Haakenson, który trzymał 6200 żetonów.

64 graczy przystąpi do 2 dnia rywalizacji 
Claudio RinaldiMimo dobrego startu w turnieju, Jimmy Fricke nie zdołał wywalczyć sobie pierwszego miejsca przy swoim stoliku i musiał się pożegnać z turniejem i nadziejami na złotą bransoletkę World Series of Poker. Podobny los spotkał między innymi J.C. Trana, Sorela Mizzi, Victora Ramdina czy też Shauna Deeba. Co ciekawe, podczas gry przy większości stolików widać było już po kilka pustych krzesełek, to przy jednym stole na starcie 5 poziomu blindów wciąż siedziało wszystkich 9 pokerzystów. Z czasem jednak dało się zauważyć kilku graczy, którzy wysunęli się na prowadzenie i można było się domyślać, że jeden z trójki pokerzystów: Scott Seiver, David Plastik i Cladio Rinaldi (na zdjęciu po lewo) wywalczy sobie awans do drugiego dnia rywalizacji w evencie #50 World Series of Poker. Jako pierwszy z tej trójki wykruszył się Seiver. Ostatecznie do pojedynku Head's Up przystąpili Plastik oraz Rinaldi, który miał lekką przewagę w żetonach nad swoim przeciwnikiem. Nie potrafił jej jednak wykorzystać i po zaciętej walce musiał uznać wyższość Davida Plastika, który zapewnił sobie tym zwycięstwem udział w drugim dniu rywalizacji.

W grze pozostało 64 pokerzystów, którzy zdołali wygrać zmagania przy swoich stolikach. Wśród tej grupy znajdują się takie nazwiska jak: Jean-Robert Bellande David Williams, Juha Hellpi, Brock Parker, Dan
Heimiller, Greg Mueller, Erik Haakenson czy też zwycięzca ostatniego stolika tego dnia - Mario Locicero. Podczas drugiego dnia gracze zostaną rozsadzeni przy 8 stolikach i podobnie jak w pierwszym dniu, do dalszej części rozgrywek przystąpią tylko zwycięzcy swoich grup.

Linki